Miasto jest w dobrej kondycji finansowej

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 17:49
Czy mówiłem już kiedyś, że popieram działalność Prezydenta Lubawskiego ?
    • Gość: nie poseł Re: Miasto jest w dobrej kondycji finansowej IP: *.pl / *.ns.net.pl 07.01.04, 18:55
      Poparcie? A co to wg. Ciebie znaczy?
      To co ja czytam a jest Twojego autorstwa i dotyczy Lubawskiego dla mnie nie
      jest poparciem lecz typowym WAZELINIARSTWEM.
      Co do oszczedności, to Ty "behemocie" zastanów się czy bez inwestycji istnieje
      możliwośc jakiegokolwiek rozwoju?
      Ta "oszczędność" na inwestycjach miejskich to największa głupota.
      pozdrawiam
    • Gość: paranoik Re: Miasto jest w dobrej kondycji finansowej IP: *.kielce.msk.pl 07.01.04, 19:09
      owszem mowiles, ale czego to ma dowodzic. Nie wiem czy przypadkiem nie za duzo powietrza sie nalykales na tych nartach. Martwia mnie troche te oszczednosci na nie zrealizowanych inwestycjach, to sugeruje bledy planowania.

      paranoik - z pozdrowieniem narciarskim
      • Gość: Zarzut Re: Miasto jest w dobrej kondycji finansowej IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 19:17
        Kiedy były Skarbnik i obecny ten z Towarzystwa Ubezpieczeniowego "Warta"
        mówił ,że miast jest w dobrej kondycji finansowej ,Wojciech Lubawski zaprzeczał
        temu stanowczo na początku swojej kadencji.Tereaz zmienia zdanie prubując się
        ratować.Panie Lubwaski to kolejne rozdwojenie Pana jaźni.Opanuj się Pan!
        • r_z Re: Miasto jest w dobrej kondycji finansowej 07.01.04, 20:16
          Niewątpliwym plusem jest zahamowanie gigantycznego marnotrawstwa poprzednich
          władz (choćby na bazarach, przetargi też im zawsze wychodziły tak jakoś
          drogo:) ). Z tymi inwestycjami to jednak niestety blamaż. Szczególnie chodzi mi
          o rzecz tak ważną jak blok komunalny. Jeśli GW wiernie cytuje to albo p.
          Prezydent nie wie czym zarządza, albo próbuje zaciemniać i wprowadzać w błąd
          licząc na słabą pamięć dziennikarzy i opinii publicznej. Przecież na poczatku
          zeszłego roku mówiono oficjalnie, że jedną z głównych kieleckich inwestycji ma
          być budowa wieżowca komunalnego na rogu Grunwaldzkiej i Jagiellońskiej. Miano
          też przygotować do realizacji blok komunalny Na Stoku. Właśnie ten drugi blok
          (Na Stoku) został zaskarżony przez spółdzielnię. Jesienią już oficjalna wersja
          brzmiała, że główna inwestycja miała być Na Stoku, ale "niestety ten protest
          spółdzielni wszystko pokrzyżował". Teraz prezydent (albo Gazeta) wszystko
          wdzięcznie miesza mówiąc o proteście spółdzielni na... Jagiellońskiej.
          No i zapomniało sie też p. Prezydentowi np. o Muzeum Zabawek ;)
    • Gość: BBB Jest dobrze, czy źle? IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 07.01.04, 20:14
      Jeżeli sytuacja jest tak dobra, to czemu brakuje na wszystko, w tym spłatę
      Miteksu???
      Czyżby to tylko niechęć Pana Prezydenta do wszelkiej maści radnych???
      Toż ten chrześcijański demokrata potrafi się ponoć z każdym porozumieć i
      uważa, co sam stwierdził, że zdecydowanej większości radnych zależy na
      pomyślności Kielc!
      Pragnę przypomnieć, że nadal nie znamy tajemniczego sposobu Pana Prezydenta na
      spłatę długów służby zdrowia. Dług ten wynosi już ponoć ponad 30 mln. PLN.
      Jeżeli założymy, że tylko od połowy tej kwoty, czyli od ca 15 mln. PLN trzeba
      zapłacić odsetki (tylko ustawowe!), to dziennie daje nam to kwotę 5.034,25 PLN
      samych odsetek!!!
    • Gość: zuczek Re: Miasto jest w dobrej kondycji finansowej IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.04, 23:40
      Udało się z blokiem komunalnym ... ? Czy jak zwykle, czyli po kielecku.
      Urzędolą.
      VETO dla budowy bloków komunalnych. Czas z tym skończyć. Kielce to biedne
      miasto, a te mieszkania dostają cwaniacy i powinowaci.
      Zrobić porządek z tym co jest. Na początek zweryfikować listę 3’000
      oczekujących. To apel do Pana Prezydenta. Mam też wątpliwości co do TBS’ów.
      Różnica to 10’000.- zł.
      Zgoda na socjalne - jako przejściowe i docelowe. To konieczność. O normalnym
      standardzie i b.obniżonym, i małym metrażu – byle CO2 nie truł.
    • Gość: albert Re: Miasto jest w dobrej kondycji finansowej IP: 212.160.138.* 08.01.04, 09:57
      Prezydent Lubawski rzeczywiście przesadza. Przecież ten dobry stan finanów
      miasta i brak znaczącego zadłużenia jest biorąc pod uwagę fakt, że rządzi tylko
      rok, bardziej zasługą jego poprzedników niż jego samego. Poza tym twierzdzi, że
      intensywnie przygotowuje dokumentację pod liczne i znaczące inwestycje
      miejskie, które mają być współfinansowane z środków UE a jednocześnie
      oszczędził w zeszłym roku ok. 2,6 mln na tzw. dokumentacji przyszłościowej (jak
      rozumiem dokumentacji inwestycji planowanych przez miasto w następnych latach).
      Znowu więc sobie w oczywisty sposób zaprzecza - jeżeli te inwestycje mają być
      tak liczne i kosztochłonne to dokumentacja do nich powinna być przygotowana w
      możliwie w najbardziej fachowy sposób i niewskazane byłoby akurat tu
      oszczędzanie bo może to przyniść odwrotne skutki od zamierzonych. Konsekwencja
      nie jest jak widzę silną stroną pana Lubawskiego.
      • r_z Re: Miasto jest w dobrej kondycji finansowej 08.01.04, 15:55
        Gość portalu: albert napisał(a):

        > Poza tym twierzdzi, że
        > intensywnie przygotowuje dokumentację pod liczne i znaczące inwestycje
        > miejskie, które mają być współfinansowane z środków UE a jednocześnie
        > oszczędził w zeszłym roku ok. 2,6 mln na tzw. dokumentacji przyszłościowej
        (jak
        >
        > rozumiem dokumentacji inwestycji planowanych przez miasto w następnych
        latach).
        >
        > Znowu więc sobie w oczywisty sposób zaprzecza - jeżeli te inwestycje mają być
        > tak liczne i kosztochłonne to dokumentacja do nich powinna być przygotowana w
        > możliwie w najbardziej fachowy sposób i niewskazane byłoby akurat tu
        > oszczędzanie bo może to przyniść odwrotne skutki od zamierzonych.
        Konsekwencja
        > nie jest jak widzę silną stroną pana Lubawskiego.

        no właśnie - słuszna uwaga
      • Gość: zuczek Re: Miasto jest w dobrej kondycji finansowej IP: 213.77.243.* 09.01.04, 00:30
        Albert. nie przekonales mnie.
    • Gość: BBB Znalazłem wulgarną oszczędność IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 10.01.04, 13:06
      Od nowego roku na gminę spadną nowe obowiązki. Np. gminy będą musiały same
      pokryć koszty dożywiania dzieci.
      Jak napisało SL w Kielcach z bezpłatnych obiadów korzysta miesięcznie ca 2300
      dzieci.
      Miasto wydawało na to miesięcznie ca 465.000 PLN
      Z Ministerstwa przekazywano ponad 500.000 PLN
      Razem 965.000 PLN na miesiąc.
      Zakładając, że dzieci dostają obiady przez 22 dni w miesiącu, to koszt jednego
      obiadu wynosi 19,07 PLN!!!!!!
      To się w głowie nie mieści!!! Ja w to nie wierzę!!!
      To jest kurewsko drogo!!!
      Czy nie można zaoszczędzić???

      P.S.
      Czy nowy budżet uwzględnia ten i inne, o których urzędnik wiedzieć powinien,
      obowiązki. A jest ich (obowiązków) ponoć sporo. Wszak wstępujemy w tym roku do
      strefy powszechnej szczęśliwości.
      • kobylybbb Przykre 27.05.04, 11:13
        jest, że co by nie napisać o urzędnikach to się sprawdzi. Na gminy spadło wiele
        nowych obowiązków, o których urzędnicy dowiadują się lub przypominają sobie „po
        herbacie”.
        Ostatnio przypomniał sobie Pan Marek Scelina, że od nowego roku budżet państwa
        nie płaci na domy opieki.
        O czym przypomną sobie jeszcze urzędnicy :(
    • b_echo_mot Re: Miasto jest w BOSKIEJ kondycji dzieki mnie też 10.01.04, 14:15
      Pomyślałem: raz kozie śmierć ( ale nie tej ludzkiej, którą Pan Prezydent ceni
      za sprawdzone walory, tylko przysłowiowej ), sam sprawdzę, o co moze chodzic
      tym krytykantom naprawde świetnego prezydenta Kielc. [ Ja prowadze takie
      badania , na prace doktorską, ze socjologii tutejszych szczawi i komuchów ).

      Pomyslałem: zanim to sprawdzę, zajrzę sobie we warunki we w pracy.

      Stanąłem autem na świetnym parkingu pod Urzędem, pomyślałem sobie, bo lubię
      sobie czasem pomyśleć sobie, że jakby spełniono wspaniały plan Pana Prezydenta
      bez zbędnej zwłoki, to zamiast szukać miejsca na jednym, to mógłbym szukać
      miejsca na co najmniej na 3 (trzy) razy większej powierzchni.
      Jest OK, zaparkowałem, pomyślałem sobie.

      Teraz skoczę po kartę parkingową, do kupienia tylko 19 m od auta, jak bym
      wcześniej zaplanował impuls sprawdzenia, pewnie bym znalazł miejsce zakupu w
      odległości 5 m . Jest super i tak 5 czy 19 to nie sto. Bardzo dobrze obmyślił
      miejsce na parking Pan Prezydent, że go nie sprzedał. I jeszcze lepiej, że
      pomyślał o powiększeniu strefy parkingowej dla interesantów Urzedu Miejskiego,
      dzięki temu mogą sobie w strefie ratusza zaparkować np. pod NFZ , co nie
      jednemu moze sie przydac i zarazem załatwić sprawy w ratuszu, po drodze mają
      pełne prawo wystarać się o wszelkie szanse na pozytywne załatwienie zyciowych
      drobiazgów urzędowych , jak np. zwolnienie od 23,5 zł podatku od chomika w
      domu itp. w przydrożnej świątyni.

      Pomyślałem: godzinka , tyle co nic, kupiłem 1 godzinnny bilecik tylko o
      parenaście % droższy niż w ubiegłym roku, ja myślałem, że inflacja będzie
      ponad 30% , a tu takie miłe zaskoczenie, tylko 1,5 zł za godzinę.

      No niektórzy z tych maluchów , to widziałem, jak aspołecznie i specjalnie
      odjeżdzali na 3 metry od strefy, skąpiradła, i zamiast opłaty parkingowej
      kupowali chlebek, ale większość z nich, to żarłoki - bez samodyscypliny, niech
      im tam.

      Kupiłem ten 1,5 zł godzinny bilecik, wetknołem za wycieraczke i poszedłem
      robic do ratusza moje zbadania.

      Wszedłem od frontu rynku, jest super, super mówie Wam:
      po prawej bank , po lewej wypoczynek , na prosto schody w samą górę, a lekko z
      prawej kobiałki, jakie to śliczne, jak to oczkami miga, a zapytasz np. gdzie
      może być gabinet Pana Prezydenta Lubawskiego - odpowiedzą z radością - tam na
      1 piętrze , i dodadzą: Proszę bardzo.

      Pomyślałem: A pójdę, zobaczę i niech sie jeszze raz potwierdzi , co myślałem,
      naocznie.
      Ale!! przypomniałem sobie , że już minęla prawie godzina, zanim mi te
      slicznotki mogły powiedziec gdzie jest gabinet, bo była malutka kolejeczka.
      To pomyślałem: a co mi tam 1,5 zl nie majatek, chociaz gdybym przewidział, to
      bym nie musial doplacac 1,5 zl tylko z powodu, ze dalsze godziny moga byc
      tansze kupilbym bilet na 2 godz. parkingu, ale zyje sie raz, kupilem bilecik,
      podszedlem do auta i juz go mialem wlozyc do srodka, a tu pod wycieruchem
      szyby karteczka : 50 zł bo nie bylo biletu. Jak nie było? pomyślałem- patrze w
      auto jest, na siedzeniu - musial sie obsunac przy zamykaniu drzwi, jest OK.
      wsadzilem drugi pod szybe, przedtem nawilzylem śliną, co by nie było powtórki
      ze błendu i pomyślałem: a co tam 50 zł mandatu, Prezydent Lubawski wie co
      robi, zapłacę to szybciej wybuduje stadion w śródmieściu, albo te restauracje
      dla obiboków, zeby mi pod dom nie podchodzili, jest świetnie.

      Wszedlem wkrótce na I piętro UM , ludzie! jak pięknie - można iść w lewo,
      można iść w prawo, a potem nawet po schodach i w dół i w górkę, Super, można
      na wprost, pomyślałem, powiem w sekretariacie, ze przyjde poźniej, ale jest
      jak trzeba.
      Tylko nie udało mi się dojść do drzwi, bo wejśćie blokowały delegacje lekarzy,
      drogowców, nauczycieli, uczniów, samorządowców, ślichowiczan, mieszkańców
      okolic stadionu błękitnych, i jeszcze jakiś innych bebebów, co nie znają sie
      na niczym , ani na biznesie, ani na prawdziwym prawie, ani na ludziach.

      Pomyślałem: przyjade kiedy indziej.
      Po dojsciu do parkingu zorientowałem się, że mam za wycieraczką kartkę z
      nakazem zapłaty 50 zł za niezapłacenie za postój mojego auta w miejscu, gdzie
      Pan Prezydent postanowił brać drobne opłaty za pobyt tutejszych członków
      miejscowej społeczności, aktualnie wyzutej z prawa do nieodpłatnego bycia u
      siebie, z pomocą środków ułatwiających przemieszczanie oraz tzw. prawa
      miejscowego - jednej z wielu zdobyczy solidarności.

      Pomyślałem: sobie: Ten Prezydent jast lepszy: nie 1,3 zl, ale 1,5 zl , aż
      dziw bierze, że za niemanie pozostawił 50 zł.

      On jest gość > 50 zł + 50 zł mało nie jest, ale też nie dużo ( jak dla mnie -
      olewam) ale prezydent jest KUUUL , ma Łeb, Coo wy ludzie się czepiacie???

      Skoczcie, jak ja, na chwile do Urzędu, zobaczycie jak jest świetnie,
      Trzeba patrzec pozytywnie, jest sporo i bedzie widac wiecej faktów na super.

      Sory za ą i ę , omylki litrówki. wiecie.

      Będę głosował na Wojciecha, nie warto sie rozdrabniac na jakies pieprzone pare
      baniek, kiedy tyle oszczednosci.

      Serdecznie pozdrawiam

      b_ECHO_mot
      • Gość: BBB Gratuluję obywatelskiej postawy :) n/t IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 10.01.04, 18:10
    • Gość: BBB Zostałem przekonany IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 12.01.04, 22:22
      Miasto ma oszczędności. Miasto jest bogate. Pan Prezydent wspiera
      przedsiębiorców.
      Z przeglądu prasy UM: „prezydent Kielc umorzył 4 miliony zł. podatków za
      miniony rok, połowa tej kwoty to zaległe podatki od nieruchomości, także od
      firm prywatnych”.

      Pozostaje jednak kwestia równych szans. Głupio się chyba czuje przedsiębiorca,
      który zapłacił podatek od nieruchomości, a jego konkurent z przeciwnej strony
      ulicy wykazał się zmysłem biznesowym i nie zapłacił. W nagrodę za posiadanie
      zmysłu podatek został mu umorzony.
      Czy ktoś wie, którym przedsiębiorcom został umorzony podatek?
      Czy podatek został umorzony firmie Suprimex?
      • Gość: KurnaOlek Czepiasz się IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 23:46
        BBB, jak Behemot kabinówki ;)
        Ostatecznie to nie jest wina pana prezydenta, że konkurent z przeciwnej strony
        ulicy nie był obyty biznesowo i jak frajer zapłacił podatek.
        Z drugiej, kurna, strony prezydent sprzedał tylko jedną nieruchomość i jaki
        wrzask się podniósł. A gdyby musiał przejąć te nieruchmości za niezapłacony
        podatek i sukcesywnie sprzedawać ? Przecież to tylko kłopot i nie potrzebne
        wydatki. Behemot nam zaraz wyliczy, ile dzięki takiej decyzji, miasto
        zaoszczędziło albo nie straciło.

        Hej;)
      • Gość: BBB Komu umorzył IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 13.01.04, 23:15
        Ze strony SL dowiadujemy się, że Pan Prezydent umorzył podatki m.in. takim
        firmom:
        - BICK S.A. 154 tys,. zł.
        - Iskra 92 tys. zł.
        - MPK 335 tys. zł.

        MPK można zrozumieć, toć tam pracują biedni. Ostatnio nawet autobusy im nie
        jeżdżą, bo ponoć biopaliwo zamarzło.
        Iskra to także zrozumiałe. Japończyk sfinansował bożka, inaczej bałwana i nie
        ma na podatek.
        W BICK Pan Prezydent ma chyba kilku znajomych. Ostatnio jednego z nich zrobił
        dyrektorem MPEC.
        BICK ma bardzo trudną sytuację. 12 stycznia wierzyciele zadecydowali o
        przyjęciu układu. W dniu 16 stycznia ma się odbyć posiedzenie sądu. BICK
        jedzie na stratach. Za trzy kw. 2003r. strata wynosiła 4,64 mln. PLN. Nie
        wiemy jaka jest strata na koniec roku. Jednak wiemy, że niewiele układów
        prowadzi do sanacji firmy. Wiemy, że wiele układów prowadzi do dalszego
        okradania wierzycieli.
        Pan Prezydent umorzył. Jest wielce prawdopodobne, że BICK padnie. Ktoś coś
        odzyska, a Miasto nie odzyska. Pan Prezydent chciał pomóc. Mógł po prostu
        odroczyć i śledzić rozwój sytuacji. Firmie BICK z pewnością nie pomógł. To nie
        ta skala. A w związku z tym raczej naraził Miasto na stratę.
        • Gość: BBB Czy może mieć IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 13.01.04, 23:34
          znaczenie, że Marian Franaszczuk Prezes Zarządu - Dyrektor Generalny BICK jest
          absolwentem Politechniki Krakowskiej podobnie jak Pan Prezydent Wojciech
          Lubawski?
          To chyba nie jest Ordynacka? :)
Pełna wersja