Z czego możemy być dumni?

IP: 81.26.8.* 16.01.04, 15:52
Chciałbym rozpocząć nowy (mam nadzieję pozytywny) wątek na forum. Zbieram
odpowiedzi na następujące pytanie: Z czego możemy być dumni jako
kielczanie/mieszkańcy naszego województwa, czym możemy się pochwalić?
(zabytki, przyroda, mieszkańcy, historia, ludzie). Poszukajmy pozytywów. :)
    • Gość: jan Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 16:12
      Zabytków co prawda nie mamy zbyt wiele, ale możemy być dumni z otaczającej nas
      pięknej przyrody Gór Świętokrzyskich - naprawdę nie wyobrażam sobie naszego
      miasta w rejonie równin. Mamy cudowne walory krajobrazowe. Temat
      świętokrzyskich pejzaży można by rozwijać właściwie w nieskończoność.
      • Gość: MoonKey Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.04, 02:51
        "...Zabytków co prawda nie mamy zbyt wiele..." - prosze nie opowiadac
        bredni :)))
        A co to znaczy wg ciebie WIELE? 10, 50, 100, moze 1000?
        • Gość: Jan Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.04, 09:39
          A co to znaczy według Ciebie ZABYTEK? Te rudery na Koziej, Wesołej,
          Bodzentyńskiej, może McDonald?

          Nie mamy zbyt wiele zabytków w Kielcach w porównaniu z innymi miastami i już...
          • Gość: MoonKey co to jest zabytek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 00:53
            Nie lubie, jak ktos w dyskusji uzywa slowa "i już", to mi troche przypomina
            walenie w stół Chruszczowa.
            Wcale nie uwazam ruder na Koziej itp za zabytki, a juz prawo o zabytkach, ktore
            po kikudziesieciu latach explicite odbiera prawowitemu wlascicielowi jego
            wlasnosc, uwazam za idiotyczne.
            Poza tym ja myślę raczej o całym województwie, a nie tylko o Kielcach - zresztą
            taka kwestia była poruszona na począku tego wątku. W całym województwie mamy
            naprawdę kilka obiektów klasy zerowej (!) i kilka innych, które plasują nasze
            województwo w czołówce jeśli chodzi o ilość i "zerowość" (!) zabytków.
            Mamy najwięcej w Polsce zabytkowych obiektów przemysłowych sprzed XIX wieku (!)
            Mogłbym dużo pisać a ten temat, jest już późno... Polecam literaturę.

            pozdrawiam niedowiarków i malkontentów,
            MK ex m..m

            ps. Jestem na przykład dumny z tego, że idąc Agrykolą w Warszawie mogę
            powiedzieć znajomemu Warszawiakowi - "Patrz, te latarnie zostały zrobione w
            Kielcach (Białogon)" ! No i do tej pory stoją i mają sie dobrze.
            • Gość: Filip Re: co to jest zabytek IP: 69.156.224.* 18.01.04, 04:30
              ps. Jestem na przykład dumny z tego, że idąc Agrykolą w Warszawie mogę
              > powiedzieć znajomemu Warszawiakowi - "Patrz, te latarnie zostały zrobione w
              > Kielcach (Białogon)" ! No i do tej pory stoją i mają sie dobrze.
              ________________________________________________________________________________
              No tak Bialogon; Fabryka Pomp

              Zamawiam takich latarni 80 tys. sztuk dla calej Polski. Pierszenstwo w ich
              odtrzymaniu beda mialy najschludniejsze miasteczka.
              Czy naleznosc moge zaplacic karta kredytowa Master Card MC 134568634723110
              I juz robimy Polske piekna, a co mi tam raz sie zyje.
    • Gość: orion Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.kielce.msk.pl 16.01.04, 17:22
      Z wybitnie wysokiego poziomu inteligencji i kultury mieszkańców i włądzy.
      • Gość: Filip Re: Z czego możemy być dumni? IP: 69.156.224.* 17.01.04, 08:05
        Drogi "Orionie" domyslam sie zawartej zlosliwosci i lekcewazenia ogolnie
        Kielczan w twojej wypowiedzi.
        Nie to niemozliwe by mlody Polak myslal tak pozytywnie o swoich wspolbraciach !
        ....i tu polknalem haczyk, bo temat piekny.
        Jeszcze raz zacytuje Twe zdanie;

        "Z wybitnie wysokiego poziomu inteligencji i kultury mieszkańców i włądzy "

        Orionie ; przyznaje ci calkowita 100% racje !

        Tak mysli o was Filip, Polak mieszkajacy w Kanadzie. Pewnie niedowierzacie ale
        tak dokladnie jest!
        Jestescie pewnie ciekawi jakie ja mam podstawy by tak twierdzic, wyksztalcenie
        doswiadczenie zyciowe, czy ogolnie wiedze z dziedziny badan poziomow
        inteligencji narodow.
        Moja wiedza na ten temat, innych kultur i narodow jest wystarczajaca by tak
        pochlebny o was sad wydawac.

        A zatem skoro jestesmy tacy piekni inteligentni w twoich oczach to dlaczego
        jednoczesnie nie jestesmy nadludzmi, oplywajacymi w bogactwa tego swiata -
        zapytacie ?...no przeciez musi byc z nami cos zlego skoro jest tak jak jest !

        Ano wlasnie;
        Filip uwaza ze; KIELCZANIE TO LUDZIE O WYSOKIM POZIOMIE INTELIGENCJI I KULTURY
        OSOBISTEJ, spolecznej a nawet wladzy. Twierdzi jednak (ubolewa, rozpacza, zyje
        zfrustrowany z tego powodu, ) ze nie mamy zbyt wielkich szans jako lokalna
        spolecznosc wybic sie ponad poziomy. Wyrwac sie z
        gombrowiczowskiej "DRUGORZEDNOSCI"....Pytamy DLACZEGO - NIE ?
        CO LEGLO U PODSTAW NASZYCH NIEPOWODZEN....?







        • Gość: Azel Re: Z czego możemy być dumni? IP: 81.26.8.* 17.01.04, 10:23
          Chciałbym prosić o trzymanie się tematu wątku. :)Miał on pomóc odnaleźć
          pozytywne rzeczy i zjawiska w naszym regionie. No Szanowni Forumowicze, czekam
          na propozycje i pomysły. :)
    • Gość: bumer Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.pu.kielce.pl 17.01.04, 11:00
      Jestem bardzo dumny z wałków jakie kręcą niektórzy kielczani. Tacy ludzie to
      prawdziwy skarb i sól ziemi kielceckiej. :-)
    • Gość: Albi Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 17.01.04, 11:16
      Jestem przekonany, że każdy kto zna chodź trochę Kielce i region Świętokrzyski
      wie o niesamowitej atmosferze Gór Świętokrzyskich. Mamy tu urokliwe doliny,
      góry, rezerwaty i parki. Zabytki chodź nieliczne, pochodzące z różnych okresów
      historii, podkreślają wielką rolę jaką odgrywaliśmy w przeszłości. Wielu
      mieszkańców naszego regionu zna tylko ułamek tych miejsc i dlatego zazwyczaj
      nie mają nic do powiedzenia.
      Samo miasto Kielce wg Mnie niczym się nie wyróżniania na tle podobnych. Ale
      trzeba się porównywać do lepszych, większych.
      Kielce mają dobre zaplecze kulturalne, akademickie (uczelnie, teatry, kina,
      amfiteatry), w których pracuje wielu wielkich ludzi.
      Martwi Mnie natomiast przyszłość gospodarcza miasta. Zamknięci i ograniczeni
      komunikacyjnie i bez zdecydowanych działań władzy będziemy marginesem w UE.
      • sowizdzal6 Re: Z czego możemy być dumni? 17.01.04, 11:57
        Nie wiem czy dumni, ale warto by chyba wykorzystać walory krajobrazowo -
        geologiczne. Przecież Góry Świętokrzyskie to najstarszy masyw w polsce i jedne
        z najstarszych w Europie. nadaja sie tez do wedrówek dla każdego. sa
        bezpieczne, niezbyt strome i ciekawe krajobrazowo. Nie jest to może powód do
        dumy, ale mozliwość odejścia od naszej zapyziałej dzis zasciankowości. A
        kontakty z turystami z dużych osrodków (np. przy okazji takich wedrówek lub
        narciarskich) na pewno pomogły by zmienic troche niektóre obyczaje mieszkańców
        naszych małych miejscowości. I nie musiałoby to szkodzoić zachowywaniu
        regionalnej (ale tej prawdziwej) kultury czy obyczajów.
        • Gość: orion Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.kielce.msk.pl 17.01.04, 15:04
          Wędrówki, zdecydowanie tak, wędrówki
    • Gość: Azel Re: Z czego możemy być dumni? IP: 81.26.8.* 17.01.04, 15:41
      Czas na jakies konkrety. Pozwolę sobie zacząć:
      rezerwaty geologiczne (Kadzielnia Ślichowice), Jaskinia Raj
      Nowa Słupia (dymarki),Krzemionki Opatowskie, Stara Kuźnica, Samsonów lub też
      generalnie ślady rozwoju przemysłu w naszym regionie.
      A z historii to może powstanie w 1816 r. Szkoły Akademiczno-Górniczej w
      Kielcach.
      To oczywiście tylko przykłady, czekam na następne :)
      • Gość: orion Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.kielce.msk.pl 17.01.04, 16:18
        pręgierz, tak zdecydowanie pręgierz,
        geniusz Łysogór go odtworzy na rynku
        i cały świat siądzie z wrażenia
        • Gość: Filip Re: Z czego możemy być dumni? IP: 69.156.224.* 17.01.04, 20:43
          Ano wlasnie;
          Filip uwaza ze; KIELCZANIE TO LUDZIE O WYSOKIM POZIOMIE INTELIGENCJI I KULTURY
          OSOBISTEJ, spolecznej a nawet wladzy. Twierdzi jednak (ubolewa, rozpacza, zyje
          zfrustrowany z tego powodu, ) ze nie mamy zbyt wielkich szans jako lokalna
          spolecznosc wybic sie ponad poziomy. Wyrwac sie z
          gombrowiczowskiej "DRUGORZEDNOSCI"....Pytamy DLACZEGO - NIE ?
          CO LEGLO U PODSTAW NASZYCH NIEPOWODZEN....?
          _______________________________________________________________________________

          .....a nie mowilem; nawet wladza kielecka miewa wyczuwalny poziom inteligencji;

          Oj jakze ona potrafi omijac tematy drazliwe, a "wyprowadzac bardziej
          dociekliwych w las"

          Hej ide w las
          piorko mi sie migoce !
          Hej ide w las
          Dudni ziemia kiej kroce !


    • Gość: orio Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.kielce.msk.pl 18.01.04, 01:31
      szajba luz
    • Gość: Azel Re: Z czego możemy być dumni? IP: 81.26.8.* 19.01.04, 08:40
      Sam nie wiem, czy niewiele konkretnych odpowiedzi to dowód na nieznajomość
      regionu, czy faktyczny brak jego atutów? (oczywiście pytanie o przyczyny braku
      odpowiedzi jest pytaniem retorycznym i pragnął bym aby nie przysłoniło głównego
      wątku)

      Może w nowym tygodniu, na forum, pojawią się ludzie, którzy zechcą podjąć
      wyzwanie wyszukania konkretnych rzeczy/osób/zdarzeń z których możemy być dumni?
      • Gość: mlody Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.complex.com.pl 19.01.04, 09:01
        Podstawowy atut to walory goeograficzne. Po Karkonoszach jest tu drugi raj dla
        geologów. Dzieki Górom Swietokrzyskim zystkujemy takzxe takie atrakcje jak np
        Jaskinia Raj.
        Jesli chodzi o zabytki to jest ich troche ale nie "powalaja na kolana"
        przybyszów z innych województw. No moze jedynie Sandomierz, Ujazd, czy Checiny.
        Wymagaja one jednak wpompowanie w nie wiekszej gotówki.
        Przemysl taki sobie. Przez glupote prawicowych rzadów zniszczone zostaly
        Starachowice, Skarzysko i Ostrowiec gdy programowo niszczono przemysl
        zbrojeniowy.
        Kultura na poziomie sredniej krajowej. Warszawie, Krakowowi, Wroclawiowi itp
        ustepujemy, ale mamy tez perelki jak Festiwal im. Jamroz w Busku-Zdroju.
    • r_z Re: Z czego możemy być dumni? 19.01.04, 12:58
      Trudno być prorokiem we własnym regionie, więc może zacytuję głos z Warszawy:
      www.artsoft.com.pl/skps/#REGION%20ŚWIĘTOKRZYSKI
    • cineo Re: Z czego możemy być dumni? 19.01.04, 13:27
      Mamy wiele powodów do dumy. Weźmy na ten przykład działalność na niwie
      literatury - Henryk Sienkiewicz(nagroda Nobla), Stefan Żeromski itp. Wincenty,
      Kroniki Świętokrzyskie(coś w tym stylu). Do tego całkiem niezłe zabytki
      architektury sakralnej i świeckiej, klasztor na Świętym Krzyżu, Bazylika
      Katedralna, pałac Biskupów Krakowskich, palacyk T. Zielińskiego, przepiękny
      park miejski i wiele innych w regionie. Działalność Stanislawa Staszica, nawet
      kolumna Zygmunta została wykonana z monolitu skalnego wydobytego z okolic
      Chęcin. Wogóle zagłębiwszy się w temat można wymieniać i wymieniać,i przy tym
      można wspomnieć przede wszystkim o malowniczym położeniu naszych Kielc w
      centrum Gór Świętokrzyskich. Doceniają to m.in. ci, którzy lubią poszusować na
      nartach zimą.........
      • r_z Re: Z czego możemy być dumni? 19.01.04, 17:56
        artsoft.com.pl/ponidzie/
        • Gość: scyk Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.kielce.msk.pl 19.01.04, 18:23
          przeciez to reklama cd - musi byc super zeby sprzedac.

          Prawda jest taka: nie ma z czego.

          Jesli jest paru wybitnych ludzi, to nie dzieki kowalskim czy innym nowakom z
          kieleckiego sa wybitni.
          A co ryz im gotowaliscie?

          A drzewa, rzeke, obrazy, kosciol i inne rzeczy juz raz widzialem, tu nie ma
          nic, czego nie byloby gdzie indziej, no moze z wyjatkiem tylu wiesniaków w
          kupie.

          aha i bitelsow nie ma gdzie indziej - wystarczy zdjecie w internecie.


          • r_z Re: Z czego możemy być dumni? 20.01.04, 12:24
            Gość portalu: scyk napisał(a):

            > tu nie ma
            > nic, czego nie byloby gdzie indziej

            nigdzie indziej nie ma tyle zabytków techniki (i nie chodzi mi bynajmniej o
            współczesne fabryki)
            nigdzie indziej nie ma takiego bogactwa geologicznego
            nigdzie indziej nie ma neolitycznej kopalni krzemienia (gdyby nie brak
            odpowiedniej infrastruktury wokół zostałaby wpisana na listę światowego
            dziedzictwa UNESCO)
            nigdzie indziej nie ma dymarek świetokrzyskich
            Sandomierz jest jednym z najpiękniejszych miast w Polsce
            Krzyżtopór jest największym zamkiem (walą tam zresztą teraz tłumy turystów)
            opactwo Cystersów w Wąchocku, płyta Orantów w Wiślicy, pałac biskupi w Kielcach
            to wybitne zabytki
            • Gość: scyk Re: Z czego możemy być dumni? IP: 213.199.193.* 20.01.04, 14:23
              jakich zabytkow techniki? 1000 niewidzialnych tramwajów?
              kopalnia? raz juz jedna widzialem w wielizce, dziury w ziemi tez w bosni,
              jaskinie po ktorej sie jezdzi kolejka waskotorowa i oglada te stare gnaty tez
              widzialem.
              infrastruktury nie ogladam bo sie nia brzydze, chyba, ze ja einstein narysowal,
              czego ona jest infrastruktura wiejska? wies widze codziennie, az mi nie dobrze

              A kto ci powiedzial, ze gdzie indziej nie dymają? kolego tkwicie w niewiedzy,
              dymarki sa codziennie i wszedzie np od poniedzialku do piatku dymaja cie w
              Kielcach w platnego strefie parkowania, po to zrobili jedno centrum - ja
              wnioskuje o przeniesienie śródmieścia poza strefe płatnego parkowania.

              Jednych z najpiekiejszych miast w europie jest kilka tysiecy, ja jedno
              widzialem, nazywa sie Dubrownik i mi sie bardziej od Sandomierza podoba, jest
              jeszcze jedno Paryz sie nazywa, tam raz widziałem jeden zamek i na szczescie
              nie mial krzyza w nazwie, bo jak slysze krzyz, to sie boje.

              plyty onantów nie słuchalem, ale jestem pewny, ze to jakies swinskie diably, w
              Krakowie jest wiecej plyt, to chyba trzeba sie mocno nudzic zeby sie stamtad
              ruszac po plyte,
              jednego biskupa raz widzialem i jeden palac tez, to nie mysle zeby warto bylo
              to samo w kielcach ogladac.
              A moze go na boku postawili albo krzywo jak w Pizie? Najpierw sprawdze na
              zdjeciu. A jest w Kielcach jakis porzadny hotel z basenem, bo rano lubie
              poplywac mariot, sheraton, ibis albo mercure, wegielek? to moze wpadne na dwa
              dni obejrzec stara pompe na rynku.
            • Gość: Filip Re: Z czego możemy być dumni? IP: 69.156.224.* 20.01.04, 20:08
              Jest jeszcze Oblegorek. Letnia rezydencja H.Sienkiewicza
              Jest jeszcze male muzeum w Sielpi pozostalosc po Staszicu.
              I sa szlaki partyzancjich z Niemcami bitew z II w Swiatowej. Miejsca
              niemieckich pacyfikacji kieleckich wsi jak "Polska Skalka" . Miejsca do ktorych
              wciaz komunistyczny aparat wladzy w Kielcach sie nie przyznaje i stara sie
              pomijac by je zepchnac w zapomnienie.
              • dijey Re: Z czego możemy być dumni? 20.01.04, 20:27
                I sa jeszcze zdjecia bladej dupy - istne zabytki -dagerotypy po 500zl, co ta ją
                ( bladą dupę) moskal wybatożył - szare pregi widac.

                jest drzewo kolo rynku, koniecznie przyjechac i obejrzec tak sie chyli jak ta
                sosna od Zeromskiego, sa piękne rynsztoki na wielu ulicach - zabytki z xix w.
                Jest tez szlak, co łokietek krół polski nim jechal raz - teraz to zarosniety
                row o dlugosci 20m , ale mozna tablice postawic, to caly swiat przyleci ogladac.

                I jest dziura w murze po kuli co wystrzelona na rynku przez hitlerowskiego
                komunistę zabiła zydowskie dziecko na smierc.
                Dziure mozna otoczyc kólkiem ze złota ( gips pomalowany złotolem), a na ziemi
                za 900 zł zabetonować odlew zabitego dziecka z zywicy, koniecznie pochlapany
                czerwoną farbą i krzyzem w rece.

                jajcarze z was
                • Gość: Filip Re: Z czego możemy być dumni? IP: 69.156.224.* 21.01.04, 06:23
                  No i po co to- "dijew" ?
                  Temat ciekawy, a ty bracie bzdety takie rzucasz.
                  I watpie by pisal to Polak. Raczej wyglada mi to na zydowskiego prowokatora.
                  Ale czy to wazne ?....poprostu glupis !
                  • dijey Re: Z czego możemy być dumni? 21.01.04, 09:08
                    >>>>> Miejsca niemieckich pacyfikacji kieleckich wsi jak "Polska Skalka" .

                    W temacie z czego mozemy byc dumni?

                    Medrzec Filip napisal co powyzej. Czy to on nie jest durny? A moze to wnuk SS-
                    mana?

                    Jak sie chce byc z czegos dumnym, to trzeba to cas samemu stworzyc, a nie
                    przypisywac sobie cudze zaslugi. Sa nowe czasy, i trzeba tworzyc, a nie
                    siedziec na bladej dupie i dumac czy z tego krzaka moge byc dumny, geniuszu.


                    • Gość: Azel Re: Z czego możemy być dumni? IP: 81.26.8.* 21.01.04, 12:38
                      > Jak sie chce byc z czegos dumnym, to trzeba to cas samemu stworzyc, a nie
                      > przypisywac sobie cudze zaslugi. Sa nowe czasy, i trzeba tworzyc, a nie
                      > siedziec na bladej dupie i dumac czy z tego krzaka moge byc dumny, geniuszu.

                      Czyli nie mogę być dumny np. z tego że pierwsza uczelnia techniczna w Polsce
                      powstała w Kielcach gdyż to nie ja ją założyłem :) Ciekawy tok rozumowania. Nie
                      odpowiadam także za bogactwa naturalne to oczywiste, wiec rownież z nich nie
                      moge być dumny. Na pierwszy rzut oka ma to sens, ale tylko na pierwszy. Idąc
                      tym tropem rozumowania Chińczycy nie mogą być dumni z Wielkiego Muru, a
                      Egipcjanie z piramid itp. itd.
                      Założyłem ten wątek aby porozmawiać o dorobku historycznym, kulturalnym itp.
                      naszego regionu, aby oderwać forumowiczów od codziennego narzekania. Pisałem to
                      już kilkukrotnie "szukajmy pozytywów", odnajdźmy i poznajmy rzeczy/miejsca
                      które warto znać i propagować (jak pokazały niektóre odpowiedzi są takie
                      rzeczy/miejsca). Lubię to miasto i ten region i pomyslałem że podobny wątek,
                      być może, spowoduje zmianę naszego patrzenia na świat jakie czasem wyłania się
                      w rozmowach, wg. mnie nie jesteśmy jedynie czerwonym zapyziałym miasteczkiem,
                      gdzie kiedyś był pogrom. Mamy atuty, które powinnismy znać i propagować.
                      • r_z Re: Z czego możemy być dumni? 21.01.04, 19:30
                        Gość portalu: Azel napisał(a):

                        Założyłem ten wątek aby porozmawiać o dorobku historycznym, kulturalnym itp.
                        > naszego regionu, aby oderwać forumowiczów od codziennego narzekania. Pisałem
                        to już kilkukrotnie "szukajmy pozytywów", odnajdźmy i poznajmy rzeczy/miejsca
                        > które warto znać i propagować (jak pokazały niektóre odpowiedzi są takie
                        > rzeczy/miejsca). Lubię to miasto i ten region i pomyslałem że podobny wątek,
                        > być może, spowoduje zmianę naszego patrzenia

                        Niestety na kieleckim forum mogłeś być pewny także właśnie takich wpisów...
                        Gdzie indziej ludzie są dumni z wydawałoby się naprawdę mało znaczących
                        drobiazgów mających związek z ich (nawet maleńką i mało znaną) miejscowością
                        (to chyba np. normalne w USA). U nas duża część mieszkańców (oj duża niestety)
                        zupełnie nie potrafi docenić i wykorzystać mniej lub bardziej ukrytych atutów
                        swojej małej ojczyzny (a przecież tak naprawde każda mała ojczyzna jest
                        niepowtarzalna i ma atuty), ale odwrotnie - wstydzi się jej. To mniej więcej
                        miałem na mysli pisząc dość niefrasobliwie w innym wątku o zakompleksionych
                        prowincjuszach;)
                        Zwykle niechęć do Kielc czy regionu idzie w parze z bardzo małą wiedzą na ich
                        temat. Kiedyś Słowo Ludu zrobiło eksperyment - dziennikarz wcielił się w rolę
                        turysty i pytał przechodniów co warto w Kielcach zobaczyć. Ludzie albo
                        odwracali głowę i przyspieszali kroku, albo mówili, że tu nie ma nic ciekawego
                        bo to dziura, albo wskazywali na sklepy i McDonalda. Jedna jedyna osoba
                        wspomniała o Kadzielni, ale nie powiedziała jak tam dojść...
                        Celowo podałem link Warszawiaków zachwycających się naszym regionem bo często u
                        nas, żeby coś zostało docenione, musi najpierw zostać docenione np w
                        Warszawie :D
                        pozdrawiam rz
                        • dijey Re: Z czego możemy być dumni? 22.01.04, 02:06
                          kłębek drutu
                        • Gość: dumas Re: Z czego możemy być dumni? IP: 5.5.* / 80.58.1.* 22.01.04, 09:37
                          z dworcow pkp i pks
    • dijey Re: Z czego możemy być dumni? 19.01.04, 20:17
      Z korupcji.
      Dzieki staraniom miejscowej prokuratury, śmieszna, drobna [ ponizej 100 tys zl
      ewentualne przekrety ]i konczaca sie niczym sprawa zasłynela w Polsca i europie
      pod nazwa "afera starachowicka", Zupelnie zmarnowana promocja regionu.
      Za kampanie reklamowa w tej skali trzeba bedzie wybulic minimu 10 mln Euro, o
      ile bedzie genialnie zaplanowana.
      A wystarczylo zgrabnie sie zareklamowac odcinajac od sprawy:np
      U nas w Kielcach jest zakaz podsłuchów, bilingi spalamy przed przeczytaniem, itp
      • Gość: Filip Re: Z czego możemy być dumni? IP: 69.156.224.* 20.01.04, 20:33
        Zgadza sie. "Afera starachowicka" znana nawet w calym USA i Kanadzie dzieki
        Radiu Maryja. Gdy wyjdziesz na ulice i zapytasz czarnego ;...S a r a c h o w i
        c e ? ...pomysli, po czym wykrzyknie .....a ! AFERA !

        To fakt ze przegrano ta sprawe bo matarze filmowe z poslem Jagiellom nalezalo
        robic naprzyklad w ruinach Checinskiego zamku, albo na tle pawilonow wystawowych
        prywatnej posesji Bralna w Oronsku, albo w salonach kieleckiego Zamku....z
        podtekstem ;... no przypatrzcie sie jak zyje jeden z milionerow w Polsce,
        producent broni a jednoczesnie posel do sejmu RP.
    • Gość: Kaczusia Re: Z czego możemy być dumni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 21:34
      Jeżeli juz mowa o zabytkach, to ja wyjadę trochę na tzw. ziemie odzyskane dla
      naszego województwa tzn. Sandomierz - cała starówka, Opatów - szczególnie
      Kolegiata z oryginalną drewnianą posadzką i freskami oraz tunele pod rynkiem
      opatowskim, Krzyżtopór - ruiny pałacu, o którego świetności może świadczyć
      legendarna sala balowa z sufitem-akwarium.

      Pozdrowionka
      Kaczusia
      • Gość: Filip Re: Z czego możemy być dumni? IP: 69.156.224.* 21.01.04, 07:04
        ..........a Kazimierza ?

        Problem w tym ze jest jakas sila w tym wszyskim ukryta ktora nie pozwala na
        wiele dzialan pozytywnych dla regionu i Kielc.
        Ludzie ktorzy wydaja decyzje, dowodza tym regionem albo sa tak durni i niczego
        nie widza, niczego nie sa sobie w stranie wyobrazic, niczego pozytywnego ze
        swiata podgladnac. Albo moze sa inteligentni ale boja sie podejmowac
        nowatorskie decyzje, bo jest ryzyko ze zostana niezrozumiani przez ogol, a
        przeciwnicy to wykorzystaja by przybic im ostatniego gwozdzia.

        I wydaje mi sie ze nic juz samodzielnie nie beda w stanie zrobic bo, a noz to
        cos nowego nie bedzie dobrze zaopiniowane przez agentow Unii Europejskiej.
        No to koniec; polozyc sie do trumny i czekac !

        Ludzie przeciez podstawowa sila istnienia jest sila kreacji !

        Jest tyle wspanialosci w naszym Swietokrzyskim ze 65% zyjacych w Polsce tych
        rzeczy nie widzialo na oczy, a juz nie mowiac o zblizonej sumie Polonii
        rozsianej po swiecie.
        Warszawe- reklama pieknych zakatkow Polski nigdy nie interesowala zreszta
        jeszcze doniedawna, po co turysta mialby przyjezdzac do kraju gdzie obowiazkowo
        musial zglaszac sie na posterunek milicji.

        Odwiedzam w Toronto biora podrozy. Wprawdzie wisza tam dyze plakaty pieknych
        polskich zakatkow ale dosc standartowo; Pieniny, Przelom Dunajca, Gorale na tle
        gor, Warszawa Kolumna Zygmunta i zamek, Krakow Sukiennice....to wszysko !
        Przemyslcie to. Czas z tym skonczyc. Czas na jakies konkretne plany wzgledem
        regionu.
        .......i jeszcze jedno; tu w Kanadzie nieustannie prowadzi sie badania i sadaze
        wszelkiego rodzaju i dotycza one wszyskiego.
        W Polsce nie prowadzi sie nic, a przykladem najlepszym jest ta wlasnie lista
        dyskusyjna.
    • dijey Re: Z czego możemy być dumni? 28.01.04, 09:29
      Przynajmniej kombatancji zaoszczedza na kosztach produkcji kolejnego bubla
      Jackowskiego.

      dj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja