Gość: rz
IP: *.kielce.uw.gov.pl
07.02.02, 16:17
Bardzo sie ucieszyłem wiadomością o umowie Wydziału Promocji i Rozwoju Miasta
UM z Radkiem Nowakowskim na wykonanie przez niego kilku egzemplarzy niezwykłej
książki o ul. Sienkiewicza. Księga - rozkładający sie model ulicy - będzie
wręczana szczególnym gościom miasta. Na takie własnie pomysły wciąż czekam z
utęsknieniem - niezwykłe, utrwalające w świadomości wpływowych osób obraz Kielc
jako miasta niebanalnego, z klimatem, historią, ciekawymi ulicami, inicjatywami
kulturalnymi, interesującymi ludźmi. A wiadomo, że stereotyp Kielc w Polsce
daleko od tego odstaje...
No cóż wiem, że większość mieszkańców (i zarządców) miasta także.
Ale promować dobry obraz miasta można i trzeba także wśród samych Kielczan -
wtedy wszystko zacznie się nakrecać w dobrym kierunku: mieszkańcy miasta
pozbędą się kompleksu prowincji (to cecha ludzi a nie miejsca) i z dumą będą o
nim opowiadać poza nim.
Byłoby bardzo dobrze gdyby Wydział Promocji doprowadził do wspierania występów
naszych "eksportowych" twórców w innych miastach (a także za granicą). Mam na
myśli np. Orkiestrę Świętokrzyską, Teatr Kobiet H. Jachimowskiego i M. Tercza
(podobno przygotowywana właśnie "Pieśń o Ziemi" jest znakomita), Teatr Tańca...
Chodzi o to by pomagać im w szerokim zaistnieniu w świadomości Warszawiaków czy
Krakowiaków, a dalej - myślę - sami sobie poradzą (i będą sukcesywnie zmieniać
obraz Kielc). No i będą się bardziej czuli związani z regionem.
pozdr rz