Zabili siekierą, walcząc o miedzę

15.11.09, 20:59
Piękna tradycja rodzinno-chłopska o korzeniach chrześcijańskich.
    • Gość: z miasta Re: Zabili siekierą, walcząc o miedzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.09, 22:15
      cham to zawsze cham i takim pozostanie o kawałek miedzy zabije a
      najgorsze są te podkieleckie z masłowa, woli kopcowej, cedzyny itd.
      tylko mają trochę szczęścia że ich ziemia teraz w cene bo blisko
      miasta i mają za co pić mamroty pod sklepem jak sprzedadzą
      działkowcom z miasta tylko już sami nie wiedzą ile brać z metra za
      miedze. Ale to ich eldorado kiedyś się skończy jak wszystko
      posprzedają
      • Gość: wikimna Re: Zabili siekierą, walcząc o miedzę IP: *.xdsl.centertel.pl 16.11.09, 08:03
        Ten co kupuje od chamów, to też cham, przecież nabywa ziemię, więc się staje
        jednym z nich. Ale nie martw się nie jesteś sam, jest was więcej.
    • janus-z333 Zabili siekierą, walcząc o miedzę 16.11.09, 09:45
      Kraj w UE,a mieszkanńcy w Parku Jurajskim.Tak wielkich kontrastów trudno szukac w cywilizowanym świecie.Czy nie łatewiej było wezwać geodetę by raz na zawsze zażegnał spór.Teraz kryminał starym ludziom będzie wlewał olej do głupich i zacietrzewionych łbów.Chłop żywemu nie przepuści.
      • Gość: martta Re: Zabili siekierą, walcząc o miedzę IP: *.dolsat.pl 17.11.09, 13:38
        Czy nie łatewiej było wezwać geodetę by raz na zawsze
        > zażegnał spór.Teraz kryminał starym ludziom będzie wlewał olej do głupich i zac
        > ietrzewionych łbów.Chłop żywemu nie przepuści.

        geodeta był niepotrzebny, bo facet bezprawnie korzystał z drogi do której nie
        miał prawa no i przegrywał sprawy sądownie...
        alkohol i siekiera zrobiły swoje - niestety
Pełna wersja