zostałam pobita w Mafiisto

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.04, 11:00
W sobotę na dichotece w klubie Mefisto dostałam po głowie od
pseudoochroniarzy. Dlaczego napompowani sterydowcy nie boją się niczego i
nikogo. Zostałem opluta i wyciągnięto mnie za włosy z klubu bo śmiałam się z
tych sterydowców. DOŚĆ
    • Gość: behemot trzeba było uważać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.04, 11:16
      > bo śmiałam się z tych sterydowców

      Masz szczęście kobieto. A co mają powiedzieć te łosie, które śmiały się z
      myśliwych, bo myślały, że są pod ochroną? A tu proszę - zagrycha sie skończyła
      i łosie wylądowaly w garnku. A Ciebie tylko z klubu wyrzucili.

      Trzeba uważac z kogo się smiejesz. Z szachisty się możesz pośmiać ...ale np. z
      takim czołgistą trzeba uwazac ...bo powie poźniej, że Cie nie zauwazył ..i co ?
      najwyżej prawo jazdy mu odbiora, a Ty bedziesz miała przez jakiś czas slady
      gąsiuenic na plecach. Ostrozność - kobieto - nie zawadzi.
      • bester_life Re: trzeba było uważać... 26.01.04, 11:36
        Czy nie lepiej chodzic na lody zamiast do "klubu"?
        I posmiac sie jest bezpieczniej.

        Hi! Hi! Life!
        • Gość: Stefan Re: trzeba było uważać... IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 26.01.04, 19:33
          Dokładnie! Albo na basen, albo do teatru, czy nawet do Naszej kieleckiej
          filharmonii! Tam przynajmniej jest bezpiecznie, nikt na nikogo nie pluje, nie
          wymiotuje, kupy nie robi.. Powietrze jest czyste, bo nikt nie pierdzi
          Adidasami, nie jedzie fajami, piwskiem czy innym alkoholem! Ogólnie jest czysto
          i przyjemnie. Odważę się nawet powiedzieć, że taniej!
          Dzisiejsza młodzież nie umie się dobrze bawić! Może więc czas to zmienić?
          Odrobina kultury jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła!
          Pozdrawiam bardzo serdecznie!
          • Gość: behemot Oj, Stefan.... IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.01.04, 20:38
            > nie jedzie fajami, piwskiem czy innym alkoholem

            Stefan, ty mnie weź wyjaśnij - to po co tam ludzie w ogóle chodzą ?
            • Gość: Stefan Re: Oj, Stefan.... IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 26.01.04, 21:19
              Behemot, Ty mnie o to lepiej nie pytaj, bo ja w ten sposób nie spędzam wolnego
              czasu. Zapytaj lepiej młodzieży czemu się w ten sposób "bawi". Ja nie bywam w
              miejscach, w których wieje od smrodu, bluźnierstwa czy innych takich. Bawić
              się, owszem, ale z umiarem - bez chamstwa, przemocy, nie trując innych ni
              siebie!
              Pozdrawiam serdecznie!
    • Gość: Filip Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 69.156.224.* 27.01.04, 06:34
      Dziekuje Ci Kingo kochanie.

      Ci sterydowcy odpowiedza mi za zle Twej osoby traktowanie.
      Ja skoncze z tymi OSILKAMI !

      W wielkim smuteczku, kochajacy Cie zawsze Filip.

      ..a przeciez mowilem Kinga ... bys sie po nocy nigdzie nie wluczyla.
    • Gość: Bombka Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: *.kolporter.com.pl 27.01.04, 08:17
      A może byłaś pijana i zachowywałaś się nieodpowiednio? Nie uzasadnia to co prawda zachowania ochroniarzy (często są agresywni z powodu sterydów i mają wszędzie pryszcze - sprawdzałam).
      Niemniej jednak wielokrotnie widziałam jak się ktoś wręcz prosił o lanie, czy od ochroniarzy, czy od innych gości w klubie. I nie było mi tej osoby żal. Trzeba się umieć zachować.
      Nie znam twojej sytuacji, więc cię nie oceniam. Piszę tylko o tym co widziałam.
    • Gość: cineo Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 212.160.138.* 27.01.04, 08:36
      Jeśli masz jakieś ślady takiego pobicia zrób sobie obdukcję, dobrze by było też
      mieć paru świadków, a całą sprawę zgłosić na policję. Wiem, że żadna to rada,
      ale, kto wie. Waleczny bodygardzik napewno jest zatrudniony w którejś z
      kieleckich agencji ochrony. Warto się dowiedzieć w której i warto również
      przynajmniej poinformować właściciela agencji o stosunku jego podwładnego do
      pracy i takie tam. A nóż widelec?
      • olick Re: zostałam pobita w Mafiisto 27.01.04, 11:04
        No to ci powiem Kinga ze jesli chodzisz po knajpach wieczorami to ty grzeczna
        dziewczynka nie jestes.A do tego nie znalas podstawowych zasad wychowania..no
        i juz je poznalas.Czasami tak to bywa ze pracownik ochrony musi
        uczyc "gowniarzy" jak matka z ojcem tego nie zrobi (A praca nie jest lekka,
        wiem cos o tym) Dostanie taka/taki od matki 10 zł na browar wypije i wydaje jej
        sie ze swiat nalezy do niego.Zdaje sprawe ze nie kazdy ma predyspozycje do
        pracy w ochronie..ale inna sprawa ze niektozy dobrze sie bawia prowokujac
        pompki..i potem sa efekty.
        PZDR
        • Gość: ops Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 213.199.193.* 27.01.04, 14:36
          Czy tak ma zostac?
          Czy "ochrona" ma byc bezkarna?
          Czy nie powinno byc policyjnego monitoringu klubów?

          Czy to jest w porządku?
          • Gość: pablo Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 213.241.75.* 27.01.04, 15:44
            ty ops jezeli ktos jest pijany i zachowuje sie chamsko w stosunku do innych
            ludzi to powinno sie go głaskać po głowie ???? Moze jeszcze zróbmy monitoring
            toalet, monitoring autobusów , busów taksówek. Nie ma sprawy dasz kase na to???
            Bo ja nie!!!
            • Gość: ops Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 213.199.193.* 27.01.04, 18:18
              Miasto Kielce ma bardzo duzo kasy, wlasnie powinno je wydawac m. in. na
              bezpieczenstwo.
              Dzieki monitoringowi widac kto i jak chamsko sie zachowuje.
              Jezeli, ktos wykpiwa ochroniarza, strażnika niewatpliwie ryzykuje.
              Ale to powinni byc profesjonaliści, i nie dawac sie wyprowadzic z rownowagi.
              Ponadto uzyli przemocy, a nie byli fizycznie zaatakowani (wg relacji) -
              naruszyli wiec nietykalnosc cielesna tej dziewczyny .

              Czy chcesz czy nie i tak dajesz kase, tylko o tym nie wiesz,
              a za chamstwo nie powinno byc przemocy ani plucia.
              Ochroniarze nie sa od targania za włosy i wyrzucania tylko od ochrony, jesli ta
              pani dla kogos mogla byc niebezpieczna, to powinni go chronic i wezwac policje.
              Moze ta relacja jest falszyfa , a moze klub to pralnia bandytow, pytania sa
              nadal aktualne.

              Dziwne ze nie rozumiesz takich prostych rzeczy.
              • Gość: PABLO Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 213.241.75.* 28.01.04, 13:24
                co ty człowieku chory jestes.Czyli co jezli ktos podbija do ochroniazy i wyzywa
                ich do tego jest najebany, to co maja po dupie całować.TY kurwa napraede jestes
                chory jak ktos sie najebie i go wyprowadza na siłe to moze miec pare siniaków a
                później opisuje jacy to ochroniaze czy policja jest brutalna.
                jeszcze jedno na szczescie nie daje kasy na to miasto szczes boze wyprowadziłem
                sie do innej gminy.
                a Twoje posty swiadcza o tym ze jestes nawiedzonym katolikiem który wprowadził
                by panstwo policyjne i najlepiej od godz.20 wszyscy siedza w domu tzw. godzina
                policyjna.Zastanów sie nad tym co piszesz i w jaki sposób.
                • Gość: ops Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 213.199.193.* 28.01.04, 14:39
                  Panie Pablo czy umie Pan czytac?
                  Czy jest Pan swiadkiem incydentu? To skad Pan wie jak było naprawde?

                  Pana posty z wulgarnym jezykiem i prymitywnymi napadami na innych nardzo zle
                  swiadcza o Panu.
                  Radze podciagnac sie w kulturze, ktorej brak.

                  Nie ryzykuje rady aby sie Pan zastanowił, gdyz przypuszczan, ze jest to ponad
                  Pana mozliwosci. Na tym koncze i niech Pan juz do tej gminy nie wraca, tylko
                  pozostanie obok tego głazu, spod ktorego Pan wypełz.

                  Dalszego ciagu z mojej strony nie przewiduje, zycze postepow w dziedzinie
                  rozwoju organicznego.

                  ops

                  • Gość: pablo Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 213.241.75.* 29.01.04, 07:58
                    wiesz co nie bede z toba konwersował bo jest to za wysoko jak dla twojego
                    myslenia.Dlaczego atakujesz tylko ochroniazy znajac tylko jedna wersje
                    wypowiedzi.Atakujesz mnie a sam nie potrafisz zobaczyc jak sie ludzie zachowuja
                    w knajpach, to sie nie odzywaj.Juz CI pisałem jak sa pijani i ktos ich
                    wyprowadza na siłe to moga im narobic siniaków, czy Ty naprawde jestes taki
                    tepy czy udajesz takiego????? Kutafonie nie wypełzłem z pod kamienia ,jestem
                    rodowitym kielczaninem.Wyprowadziłem sie z tad bo taniej jest kupic działke i
                    postawic dom niz kupic mieszkanie w bloku.
              • Gość: t Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 20:20
                tym koksom z mefisto to sie juz w glowach poprzewracalo . moze panowie zamiast
                koksu byscie zaczeli uryne pic wyszlo by wam to na zdrowie . sam mialem z nimi
                doczynienia mimo ze nie bylem ani pijany ani agresywny . poprostu kolesie z
                krostami mysla ze jak maja napisane na plecach stróż parkingowy czy inny cieć
                to mu wszystko wolno . mam nadzieje ze nasze miejscowe pompki trafia na
                wiekszych cwaniaczkow powiedzmy z Bęczkowa i oprocz do ust dostaną porządny
                wpierd.... a tak w ogole to mysle ze oni nie sa warci nazywania ochroną
                bardziej pasuje szatniarz albo cieć . Pozdrawiam cieci z Mefisto i innych
                zajebistych dychotek
                • Gość: muzyk Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 23:44
                  "nie jednemu psu Burek" są pompki i pompki w policji też pracują przypakowani
                  i co on też są źli. Znam pare pompek co zrobili dużo dobrego!! A odnośnie
                  sprawy jesteś brzydka i pewnie tam nie pasowałaś ........he he , albo za stara
                  bo słyszałem że tam dużo małolatów.pozdr
                  • Gość: ochroniarz Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 81.6.129.* 18.04.04, 16:33
                    zapomnialas kiniu chyba co robilas zanim cie wyprowadzilismy, ze zbilas po
                    zlosci dwa kufle i wyzywalas wszystkich od frajerow i cweli, moze w domu tak
                    mowisz na rodzicow i ci za to daja kieszonkowe, ale w klubie nie mozemy sobie
                    na to pozwolic, a moze nic nie pamietasz, nie wygladalas na trzezwą.
                    • Gość: takise Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 13:21
                      za kufle niech płaci od wyzwisk są sądy a Wy nie mozecie człowieka nawet
                      dotknąć tylko wyprosić jak nie to dzwonic po policję-TO NIE DZIKI ZACHÓD!!Wy
                      bedziecie bic i was w końcu nałoją!!!Pojedyńczo każdego można gdzieś zawsze
                      dopaść!Oko za oko zab za ząb-tak ma wyglądać nasza rzeczywistość??
    • Gość: Koronafan Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 13:52
      Ja widziałem jak ochroniarz w mefisto pobił konia drugiemu ochroniarzowi.
      Później się jeszcze całowali.
    • iw Re: zostałam pobita w Mafiisto 21.04.04, 15:31
      nawet jesli ktoś rozrabia na dyskotece - to ochroniarze są po to by wprowadzać
      porządek i nawet jeśli atak jest skierowany w ich kierunku nie mogą odpowiadać
      agresją, po to są silni by budzić respekt a psychicznie opanowani, a nie dawać
      sie sprowokować. Co to za pomysł żeby zamiast na dyskotękę iść do filcharminii -
      tam nie można skakać!:)
      • Gość: ochroniarz Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: 81.6.129.* 25.04.04, 19:34
        koronafan czy to bylo wtedy jak robiles laske swojemu bratu w szatni i cie
        wyprosilismy?
    • Gość: Pluszak To po co tam chodzisz. W domu trzeba siedzieć IP: *.chello.pl 25.04.04, 20:43
    • Gość: night rider zostałam pobita w Mafiisto IP: *.wichrowe.net.pl 25.04.04, 23:59
      witam... czytam i rozmyslam... o wszystkim co dzieje sie w tym miescie... mozna
      go kochac mozna go nienawidziec... byl kiedys taki film polski pt. miasto
      prywatne i paru gosciu sobie ten scenariusz wzielo do serca... poczawszy od
      prezydenta lubawskiego, ktory jest niby robin hoodem ( panie prezydencie ten
      ford prywatny kombi kosztowal sporo a pan mowi o biedzie) lecac dalej po niby
      biznesmenach a konczac na "kieleckich chlopakach" bo nie chce uzyc slowa mafii
      ( bo mafia to nie lanserzy, zachecam do ojca chrzestenego jest na wideo to
      dresiki, pompki i inni "wielcy" beda mogli postudiowac) a powracajac
      do "mafii:)))( wlasciciele klubow np mefisto czy tam innych, sterydowco i
      lansboysow) smiac mi sie chce jak na was patrze a obserwuje was dosc czesto
      choc nie bywam w waszych lokalach! taka mi sie puenta koncowa nasowa zmiencie
      sie a jak nie to scenariusz miasta prywatnego sie pewnie spelni i ... nikt nie
      zoorganizuje Wam marszu czarnego...

      Dziewczyny i chlopaki uwazajcie na sterydowcow, dresow, lansiarzy w autkach od
      tatusiow czy kupionych za pieniadze wyrwane starszuce,, niewarto... a karma ich
      spotka ( czytaj galaktyka) ! nie wiem o co poszlo, ale jesli policja sie boi to
      chlopaki nabieraja rozpedu...

      a ogolnie ostatnio ktos tam w magistracie powiedzial ze to stereotyp ze kielce
      i scyzoryki.. a tu w kiosku widze zajebista gazeta z muzyka z kielc pod tytulem
      gladiatorzy z miasta nozy... naprawde staram sie patrzec na t trzezwo i ...
      wnioski naleza do was...
      pozdrawiam...

      night rider...
    • Gość: adre Re: zostałam pobita w Mafiisto IP: *.bi-corp.com 26.04.04, 09:43
      to nie jest mozliwe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja