Gość: behemot
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
28.01.04, 21:57
Ma Pan, Prezydencie, duszę artysty. Tu jakiś zabytkowy kościółek, tu jakiś
lokal na sienkiewce za 5 zł dla tzw. malarza, tu pomniczek dla asfalta z
trabą. Wszystko OK...
...ale pytany, jak miasto będzie promować biznes, bąknie Pan,
że ...ten ...tego ...podatek od nieruchomości ...bo tylko tyle miasto
może.
Jednym słowem - zazdraszczam się z panem, że nie musi pan myśleć o
zarabianiu pieniędzy.
Ale gdyby w owej Austrii umieścić misję handlową zamiast
wielofunkcyjnego 'niewiadomoczego'? Albo urządzić stałą wystawę naszych
wyrobów 'Kielce - Expo' albo promować agroturystykę po świętokrzyskim albo
cokolwiek, na czym można zarobić. Niechby nas ta misja kosztowała ze dwa
etaty ale niech zamęcza wszystkich reklamami i informacjami o naszym
biznesie. Niech tam nie jeżdżą turyści tylko biznesmeni i niech to wpłynie na
wzrost zatrudnienia u nas.
Może to pomysł naiwny, bo Austria jest dobrze spenetrowana przez
naszych ...ale kielecczyzna nie jest spenetrowana przez Austriaków. Trzeba
ich wziąć za łeb i ściągnąć tutaj.