oloros
07.01.10, 08:01
nie napisano ze najczesciej samochod uderza rowerzyste bokiem - 90
procent smiertelnych wypakow - podczas manewru wyprzedzania lub
omijania
to swiadczy przede wszystkim o tym ze kierowcy nie traktuja
rowerzysty jako pelnoprawnego uzytkownika drogi - po prostu
swiadomie omijaja lub wyprzedzaja ocierajac sie po lokciu rowerzysty
kazdy kto jezdzi rowerem wie o tym
reszta przypadku wiaze sie z wyprzedzaniem i zajechaniem drogi przez
samochod ktory skreca przed nosem rowerzysty bo akurat nie moze
poczekac 2-3 sekundy - droga hamowania roweru jest dluzsza a jak
jest mokro - bardzo dluga, ostre hamowanie dla ludzi nie jezdzacych
i nie majacych duzo sily konczy sie przekoziolkowaniem przez
kierownice
- to samo jest z wyjezdzaniem samochodow z bocznej podporzdkowanej
drogi - przed rowerzyste -
mowienie o pijanstwie , zlym stanie drog itd - w statystykach nie
jest to decydujace
rzeczywiscie brak rozwiazan systemowych, prawnych - zmiana pojecia w
prawie rower i sciezka rowerowa
ale przede wszystkim wrodzone u nas CHAMSTWO jest przyczyna
podstawowa
kazdy kto jezdzil w np Szajcarii czy Wloszech lub Francji - wie o co
chodzi - i nie chodzi o jazde po sciezkach rowerowych - ale po
normalnych drogach
w tych krajach zrobienie na rondzie mozliwosci przejazdu w poprzek
przez rowerzystow i zgranie ich sygnalizacji z bardzo natezonym
ruchem nie jest problemem
u nas zgranie swiatel zielonych na trzech kolejnych skrzyzowaniach -
stworzenie tzw zielonej linii jest w calym kraju problemem nie do
wykonania przez miejscowych specjalistow
zycze tym wszytskim medrcom aby doczekali takiej chwili jak w
godzinie szczytu w Kielcach wyjedzie na Ogrodowa i Paderewskiego
1000 rowerzystow = czyli ludzie zachowaja sie wbrew oczekiwaniom i
waszym przewidywaniom
wiem - jedyne co wymyslicie to ZAKAZ PORUSZANIA SIE ROWEREM PO
MIESCIE - tylko na to was stac