Kolejny pozytywny przykład z Poznania

09.01.10, 08:53
Z Poznania
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,7431157,Prywatny_tramwaj_zawiezie_nas_na_Naramowice_.html
płyną kolejne pozytywne informacje. Otóż miasto chce dać możliwość
wybudowania nowej linii tramwajowej prywatnemu przedsiębiorcy.
Władze, widząc, że istnieje zapotrzebowanie, a zapewne pieniędzy w
budżecie miasta nie ma zbyt wiele, poszło po rozum do głowy i nie
napina się na kolejne "inwestycje komunalne".

Nie chcę rozpoczynać tematu budowy linii tramwajowej w Kielcach.
Chcę tylko pokazać, że nawet w Polsce są miasta, w których myśli się
o mieszkańcach i o lokalnym budżecie. Myśli się pozytywnie, czyli
nie jak go/ich oskubać kolejnymi "cudami", tylko jak racjonalnie
rozwiązać problem poprzez współpracę gminy (ustala przepisy, min.
plany zagospodarowania przestrzennego) i prywatnych przedsiębiorców
(mają pieniądze).

Nie wiem, czy w naszym mieście przydałby się tramwaj. Być może, ale
zapewne trzeba byłoby znaleźć zagraniczny uniwersytet lub naukowców,
którzy już opatentowali jakieś nowoczesne rozwiązania (kiedyś
oglądałem niemiecki tramwaj poruszający się dzięki magnesom
umieszczonym w torach).

Chodzi mi o coś innego - o zmianę sposobu myślenia. Nie sztuką jest
wydać kilkadziesiąt milionów złotych z budżetu miasta na budowę
stadionu (Korona), czy na remont ulicy (Sienkiewicza). Sztuką jest
zrobić to dobrze, czyli oszczędnie, racjonalnie i opłacalnie.
Najlepiej nie z kasy miasta, a z pieniędzy prywatnego kapitału.

Na takim rozwiązaniu korzystają niemal* wszyscy - podatnicy, bo nikt
nie drenuje ich kieszeni, inwestorzy, bo mogą ulokować pieniądze w
interes, który zwiększy ich kapitał i konsumenci, bo otrzymują
towar/usługę na wysokim poziomie (prywatna inicjatywa tym różni się
od państwowej/komunalnej, że MUSI przynieść zysk, czyli odpowiednią
jakością i stosunkiem jakości do ceny zainteresować dużą grupę
odbiorców, w innym przypadku pieniądze wyrzucone zostałyby w błoto).

* - chyba jasnym jest kto traci, prawda? Ale jest ich niewielu
(kilkudziesięciu) w porównaniu z 200.000 mieszkańców Kielc.
    • masster88 Re: Kolejny pozytywny przykład z Poznania 11.01.10, 00:26
      To informacja taka jak ta o prawie 300-metrowym Poznań Forum z dala od centrum,
      czy w Kielcach statua Chrystusa na Telegrafie.
      Grobelny ignoruje komunikację miejską, wystarczy porównać, ile torowisk zostało
      oddanych za dwóch kadencji Kaczmarka i trzech Grobelnego. Nie mówiąc już o
      planowanym budżecie i cięciach na komunikacji.
      Polecam się dowiedzieć też, dlaczego miasto samo nie może pozwolić sobie na
      wybudowanie torowiska...
      Pozdrawiam z Poznania!

      PS W temacie torowiska cała nadzieja w znanym w Poznaniu Dariuszu W...
    • Gość: ja Re: Kolejny pozytywny przykład z Poznania IP: 82.139.30.* 11.01.10, 09:17
      Naramowice to nie taka wies.
      Poza tym Grobelny zrobił piekne torowisko na Rataje. Wybudował nowe
      wiadukty, drogi, parking w centrum na placu Wolnosci i udało mu sie
      go schowac w dół- nie tak jak w kielcach cudny monument stoi,
      brakuje tylko popiersia prezydenta pomnifoboga. W srodku mogłoby ew.
      powstac jakie muzeum hua hua :) Mam wiecej pisac o rozwoju miasta
      Poznania???
      A tramwaj moze i by sie przydał bo by rozładował korki.
      Zmiana sposobu myslenia tez jest inna. Widac to juz przy wjezdzie do
      miasta- nie ma witaczy tylko przystrzyzone trwaniki, a teraz
      odniezone ulice. Jak tylko popadał snieg w nocy to gospodarz domu o
      6 rano odsniezył chodniki i ulice. Na to w Kielcach musiałam czekac
      cały weekend. Teraz o 9.15 widze jak pan sie meczy z gruda lodu
      walac plastikowa łopata.
      Moze za 100 lat do odcisków Poznania uda nam sie dorosnac.
      No chyba w jednym przeroslismy to miasto- w ilosci korkow i dlugosci
      jazdy. Mimio 5 razy wiekszych odlegosci.
      • masster88 Re: Kolejny pozytywny przykład z Poznania 17.01.10, 06:31
        1. Oczywiście, Naramowice to nie wieś i tramwaj jest tam niezbędny! Mieszkańcy
        Naramowic od dawna o niego błagają, bez skutku. Obecna propozycja ucisza ich po
        prostu.
        Zwracam też uwagę na to, że miasto znalazło pieniądze na Rock in Rio i tym
        podobne sprawy, które mogłyby zainteresować prywatnych inwestorów, ale na
        komunikację, która ma strategiczne, długoterminowe znaczenie, pieniędzy nie ma.
        Inwestor pojawi się, gdy dostanie gwarancję, że mu się to opłaci. A taka
        gwarancja jest obciążona dużym prawdopodobieństwem nadużyć. Bardzo podobną
        sprawą jest Kulczyk Park. A ostatnia propozycja 40-milionowego prezentu na
        Ratajach skłania do jeszcze większej ostrożności.

        2. 800 metrów torowiska w trzy kadencje, brawo. Dodajmy: torowiska kolizyjnego...
        A co z przedłużeniem Pestki przynajmniej do dworca? Grunwaldzką? Stacją Poznań
        Wschód? (z tego Grobelny też zrezygnował) Polską? Franowem? (nie, nie wyrobią
        się nawet do Euro) O większych pomysłach nawet nie ma sensu wspominać.

        3. Proszę, wymień mosty, które wybudował Grobelny. Możesz nawet policzyć
        wiadukty, bo z mostami mógłbyś mieć problem jeszcze większy.
        Wiadukt na sprawnie wybudowanej Głogowskiej? (uff, po latach..) Na Golęcinie?
        (oczywiście nie ma) Na Bukowskiej? (ten nad niczym, ale spokojnie, jego też nie ma).
        Czekam na listę.

        4. Powiedz, ile procent budżetu Poznania będzie teraz szło na inwestycje, a ile
        procent budżetu Kielc?

        5. Opowiedz mi o Łacinie, Parku Rataje, Osiedlu Wechty przy Warcie, tym, jak
        pięknie rewitalizowana jest ulica Św. Marcin... (niedawno otworzono na niej
        prestiżowy salon sprzedaży Biedronki)

        6. Jestem wzruszony historią Twojego gospodarza domu.

        7. Dla każdego spóźnionego korek, w którym stoi, jest największy od stulecia. A
        jak pojedzie się tramwajem w Poznaniu, to faktycznie w dużym stopniu korki się
        ominie.
        Może nie uwierzysz, ale w Kielcach są małe korki - chociaż w Poznaniu też nie
        jest z tym tak źle.

        8. Bardzo lubię Poznań i faktycznie miasto może się niejednym pochwalić,
        potencjał i perspektywy ma olbrzymie. Ale nie dzięki Grobelnemu.

        9. Cytat z dyskusji w Poznaniu:
        ""Nasze władze potrafią sfinansować z pieniędzy publicznych stadion za setki
        milionów złotych, wydać kilkadziesiąt milionów na imprezę muzyczną, a linie
        tramwajowe, co do których niezbędności wszyscy są zgodni skwitowane są
        stwierdzeniem: jak się to komuś opłaci, to niech zbuduje i wozi."
        my-poznaniacy.org/index.php?option=com_content&task=view&id=266&Itemid=1
        • Gość: ja Re: Kolejny pozytywny przykład z Poznania IP: 82.139.30.* 18.01.10, 18:42
          przepraszam ale o moscie nic nie napisałam , wiadukt owszem- te
          wyremontowane tez- na Głogowskiej, Hetmanskiej, trasa Katowicka.
          Duzo by pisac, a Polska mentalonsc jest taka ze trzeba narzekac,
          zeby na Poznan, to naprawde trzeba byc zgorzkniałym czlowiekiem. W
          Kielcach to my sobie mozemy ponarzekac, bo jest na co...
Pełna wersja