Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżente...

29.01.10, 01:39
No i po raz kolejny władze tego miasa dały się wykukać. Co za
naiwność, interesów nie robi się na podstawie dżentelmeńskich umów,
panie Lubawski. Już miały być korty koło reala :D
    • Gość: Odarpi Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 07:38
      Umów honorowych nie zawiera się z kimś kogo trudno o honor podejrzewać.
      Dzisiejsze "bezmesmowce" za 10 groszy sprzedaliby własną matkę więc
      honor dla nich nie ma żadnej wartości. Szkoda, że nie przydały się
      nauki jakie lokalny piekarz dał władzom Kielc i chciał dopłaty za lokal
      przy Paderewskiego.Umowy z hołotą to wszystko na piśmie i bezwzględnie
      egzekwować!
      • Gość: inwestor Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: *.chello.pl 29.01.10, 12:41
        Widać jaka uczciwa firma. Słyszałem i czytałem że już w Warszawie
        zrobii taki wałek i mieli później problemy
    • politologkielecki Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen 29.01.10, 07:47
      Naiwny jesteś jak dziecko , Lubawski juz niejeden deal tak zrobił , wciskając
      ludowi ciemnote to samo było z działka na ślichowiecach to samo ze strycharską,
      wyprowadza w ten sposób w majestacie prawa nasze pieniądze z kasy miasta a na
      usprawiedliwienie żali sie "jak to go wszyscy oszukją" smiechu warte.. A
      Volumenrtic to swoja droga niezły przekręt.


      agenttomekcba napisał:

      > No i po raz kolejny władze tego miasa dały się wykukać. Co za
      > naiwność, interesów nie robi się na podstawie dżentelmeńskich umów,
      > panie Lubawski. Już miały być korty koło reala :D
      • Gość: ? Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: *.chello.pl 29.01.10, 08:11
        Do tego należy dodać "Relax" nad zalewem w Kielcach. Tutaj też
        miasto zostało wycyckane.
    • Gość: dżentelmen Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 07:47
      a ja się pytam, gdzie ten "dżentelmen" był, gdy chińskie kapitałowce ogłaszali
      ceny "taniutkich" mieszkań budowanych na działkach, które wzieli za ćwierć darmo!
      a przecież obiecywał ten "dżentelmen" - "zrewolucjonizujemy rynek mieszkań w
      Kielcach" - i co wyszło, i co wyszło, i co wyszło panie gentleman?
      • Gość: JaB Re: Znawca -dzentelmen IP: *.cdma.centertel.pl 29.01.10, 08:04
        Inżynier budowlany-czyli Pan Prezydent ,a nie wie,że budowanie w rejonie Silnicy wymaga dodatkowego zabezpieczenia budynku i w tym miejscu budowa parkingu podziemnego wymaga specjalnej technologii.
        jak na innych rzeczach tak zna się jak na budownictwie to gratuluję.
      • Gość: baser Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: 94.254.171.* 29.01.10, 08:11
        Lepiej niech nas już nie uszczęśliwia drogimi parkingami gdzie nikt
        nie chce stać za 60 zł dziennie tylko odblokuje kretyńskie zakazy na
        wszystkich ulicach centrum.Ktoś tu w ogóle nie umie liczyć a
        kierowcy umieją.
    • Gość: Kielce Dniem Może wystarczy na dzisiaj już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 08:23
      tych parkingów , no chyba , że w ich budowie jest jakieś drugie
      dno :)
      Mamy już ten słynny , pierwszy parking . Stoi pusty ( w
      poniedziałek koło 12 ,5-6 samochodó ) a mieszkańcy nakłaniani do
      użytkowania mandatami , oraz przedstawicielami handlowymi w
      mundurach , zakazami w centrum i tak z niego nie korzystają .
      Pensje w Kielcach nie wystarczją na luksus płatnych parkingów .
      I tym raczej powinien zająć się prezydent i jego urzędnicy .
      Szukać inwestorów dających pracę i płacę !!!
      Stwarzać odpowiednie warunki do długotrwałego inwestowania .
    • 1_krzys Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżente... 29.01.10, 09:54
      Patent jest następujący.
      Miasto,np. Pan Artur Hajdarowicz ogłaszają,
      że miasto chce na działce parking.
      Po tym jak PKP wystawia działkę na przetarg, zamiast przekazać ją miastu za
      długi nasi Włodarze Miejscy dogadują się oczywiście za odpowiednie profity ze
      spółką Volumetric na zasadzie:
      My robimy niby plan zagospodarowania tego terenu i w tym planie na tej działce
      ma być parking. Wy (Volumetric) kupujecie ten teren TANIO od PKP. TANIO, bo
      wszyscy inni inwestorzy przestraszyli się
      planem zagospodarowania, który niby miasto przygotowuje, a którego i tak nie
      będzie. Oszczędzoną kasą dzielimy się z Dżentelmenem.
      Potem, po kupnie robimy dżentelmeńską umowę, żeby mieć podkładkę dla ludu. Bo
      przecież miasto nie ma prawników i umowy przedwstępnej,
      potwierdzonej notarialnie nie można zrobić. Nie można, bo w takiej umowie
      można zawrzeć sankcje za jej niedotrzymanie. A to już nikomu nie jest na rękę.
      Pozdrowienia dla Prezydenta, największego kretyna, bądź przekręta.

      • Gość: hmm Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 10:14
        Dobrze mówisz. Plus z jedno mieszkanie dla dziecka i wszystko gra :)
      • pompeius_magnus Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen 29.01.10, 20:12
        1_krzys napisał:
        > Wy (Volumetric) kupujecie ten teren TANIO od PKP. TANIO, bo
        > wszyscy inni inwestorzy przestraszyli się
        > planem zagospodarowania, który niby miasto przygotowuje, a którego i tak nie
        > będzie.

        Przecież to był przetarg publiczny, nieograniczony. Każdy mógł w nim wziąć
        udział. O czym ty 1_krzysiu pitolisz?
        Poza tym, czy wiesz za jaką cenę wylicytował ten grunt Volumetric?
        Co oznacza wg. Ciebie tanio?

        Czemu miasto nie skorzystało z prawa pierwokupu? Bo Kielc nie stać na odkupienie
        gruntu nawet za śmieszną cenę. A cóż dopiero za cenę wylicytowaną w przetargu
        publicznym.
        Gdyby jednak Lubawski z prawa pierwokupu skorzystał, dopiero byłby rejwach na forum.

        A z pomysłem parkingu faktycznie kicha. Byłem w Kielcach w zeszłym tygodniu i
        parkowałem na pl. Konstytucji pod Ratuszem. Godz. 8.15. Oprócz mojego samochodu
        jeszcze jeden - z Cersanitu. Razem 2. Słownie: dwa.
        Sam jestem kielczaninem na emigracji i wkurza mnie to, że ziomki wolą parkować
        piętrowo na trawnikach, niż zapłacić dwa złote za godzinę w komforcie. Niestety,
        na tym parkingu nie można dać cieciowi złotówki i stać pół dnia.
        A jak jest za drogo, to zwołać manifestację pod Magistratem i nawrzucać
        Lubawskiemu. W twarz, a nie tu na forum.
        • Gość: żona pompejusza Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: *.kielce.vectranet.pl 30.01.10, 09:56
          Mietek jak zwykle się opił i wszystko mu się pomyliło.
    • Gość: mieszckaniec Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 10:41
      szok w trampkach z tym parkingiem obok UM i ZUS
      tu jeszcze wolno parkować a tu już nie

      mam nadzieję, że wybory wygra w końcu któś normalny i zrobi przewietrzenie na
      salonach - bo zaduch tam olbrzymi
      • Gość: zerwikaptur Weluś! słuchać hadko! IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.10, 11:02
        Wojtuś L.- chroniczna ofiara oszustw i przekrętów,których ofiarą padają z reguły interesy i finanse miasta, w zamian za co Wojtusiowi radni miejscy przyklepują kolejne premie, a w stanach głębokiej depresji spowodowanej okrucieństwem otaczającego go podstępnego świata, Wojtuś dostaje od radnych zabawki na pocieszenie np. lymuzynę reprezentacyjną Audi lub fajnego betonowego dzika-maskotkę.
        Taką notkę encyklopedyczną proponuję prezyDentowi Wojtusiowi.
        • maotse Re: Weluś! słuchać hadko! 29.01.10, 12:18
          Pana Lubawskiego mogłem poinformaować już na początku grudnia.Czemu prezes puk nie raportował swemu pryncypałowi?
          forum.gazeta.pl/forum/w,60,103851372,103947166,Parking_Nieaktualne_.html
          Kupa śmiechu, jakie tam macie certyfikaty w UM? Pewnie iso- zarządzanie jakością i obiegiem dokumentów zapłacone i powieszone na ścianie;)
    • kobrr Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżente... 29.01.10, 12:18
      dlaczego mnie to nie dziwi?? bo ciągle mam w pamięci min. kawiarnię przy
      Paderewskiego i jakże podobne "wydazenie" przy kieleckim zalewie.
      W każdym normalnym kraju ktoś ( ktos? ) poszedłby do pierdla na kilkaset lat.
      W Kielcach .... wymysla sie np kurzawke pod parkingiem, aby budująca go spółka
      zarobiła więcej niż deklarowała w przetargu.
      No to witacz Panie Lubawski ( za 200 tys szt!!! )I
      • Gość: Rozczarowana Re: Ile jeszcze takich oszustw? IP: 77.223.219.* 29.01.10, 17:40
        Tak, ja też pamiętam do tej pory ten najpiękniejszy lokal w centrum
        Kielc ("Wiedeńska"). W dziwnie szybki sposób miasto "pozbyło" się
        go. Kolejne wydarzenia potwierdzają brak uczciwości... W ostatnim
        czasie niemal co tydzień zaskakują nas informacje, mówiąc delikatnie
        nielogiczne. Niestety, nasz kraj, a szczególnie nasze miasto nie
        należy do normalnych. Mam nadzieję, że przez najbliższe osiem
        miesięcy Kielce nie zostaną doprowadzone do ruiny finansowej.
    • Gość: Wojtek Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: *.chello.pl 29.01.10, 12:36
      Volumetric to oszuści. Już raz oszukali mnie z mieskzniem przy
      Jagielońskiej. Teraz oszukali miasto. Jeszcze kogo oszukają?
    • Gość: Wojtek Re: Volumetric nie dotrzyma umowy -podjeżana firma IP: *.chello.pl 29.01.10, 12:44
      Podejżana ta firma już raz wykołowali mnie z mieszkaniem na
      Jagielońśkiej. Teraz wykołowali miasto. jeszcze kogo wykołują?
      • Gość: wsiowy Re: Volumetric nie dotrzyma umowy -podjeżana firm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 14:36
        a gdzież te dżentelmeny w Kielcach. Toż to same wsiowe
        • Gość: gainek a co napisano w planie-uchwale ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 15:28
          tym razem ja zajrzałem do uchwały.
          i jest tam napisane
          § 7. W zakresie zasad ochrony i kształtowania ładu przestrzennego ustala się:
          1) sytuowanie projektowanych budynków w nawiązaniu do tradycyjnego sposobu
          kształtowania zabudowy śródmiejskiej,
          1) obowiązek ochrony krajobrazu kulturowego poprzez zachowanie linii, skali i
          bulwarowego charakteru
          zabudowy oraz podporządkowanie historycznej kompozycji przestrzennej,

          § 15 ust. 2,
          1) ochronę zabytkowego układu urbanistyczno - krajobrazowego Kielc wpisanego do
          rejestru zabytków
          decyzją Nr 46 z dnia 12.09.1947r. i decyzją Nr 915 z dnia 14.08.1976r., poprzez:
          a) utrzymanie skali zabudowy i walorów przestrzennych (widok na Wzgórze Zamkowe),
          b) zapewnienie harmonijnego kształtowania krajobrazu i ochronę ładu
          przestrzennego z zapewnieniem
          odpowiedniej ekspozycji ze Wzgórza Zamkowego i na Wzgórze Zamkowe


          to ja się pytam na jakiej podstawie ten pseudo apartamentowiec spełnia ten zapis.
          Gdzie jest konserwator zabytków?
          Czy to coś podlega pod zabytkowy układ zabudowy?
          Wywalą blok,który będzie sterczeć przy katedrze jak parking przy urzędzie.
          Z takimi budami to za miasto,a nie w ścisłym centrum.
          • Gość: gainek Re: a co napisano w planie-uchwale ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 15:30
            Tekst
            linka

            tu dają teksty nowych planów zagospodarowania
            • Gość: Złoty Interes Lubawski udaje czy jest takim nieudacznikiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 17:46
              Biedny prezydent znowu został oszukany... Coś mi jednak mówi że to kolejne palenie głupa mające zasłonić prawdę.Ludzie w grudniu pisali że deweloper parkingu miastu nie wybuduje, a prezydent Lubawski mówi dzisiaj że pierwsze słyszy od dziennikarki! Kwestia czy pali głupa,czy robi zasłonę dymną nad czymś co już dawno temu zostało między nim a deweloperem dogadane? Dla mnie sprawa śmierdzi, bo to miasto liczy straty,a deweloper dostał od miasta co chciał czyli pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego i nie musi budować parkingu do ogólnego użytku więc zyskał poniekąd kosztem miasta.
              • Gość: 71 Re: Lubawski udaje czy jest takim nieudacznikiem? IP: *.chello.pl 29.01.10, 18:43
                A może dziennikarze wykazali by się dociekliwością i sprawdzili stan posiadania prezia i jego pociech. Przecież on bezpośrednio zyskać nie musi, wystarczy że dziecko dobrze kupi mieszkanie w stolycy albo Krakówku.
                • mmiastowy Re: Lubawski udaje czy jest takim nieudacznikiem? 29.01.10, 21:57
                  Jacy dziennikarze? Chyba nie ci w Kielcach????:P
            • pompeius_magnus Re: a co napisano w planie-uchwale ? 29.01.10, 20:00
              Gość portalu: gainek napisał(a):
              > tu dają teksty nowych planów zagospodarowania

              No i co w tym nowym planie jest przerażającego?
              Bo ja nic takiego nie widzę.
              Dodam dla ułatwienia, że w starym też nie.
              • Gość: gentleman deweloperski tvbadziewmarket IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.10, 20:40
                Przy skrzyżowaniu ruchliwych,dziurawych ulic,naprzeciw stacji
                benzynowej,
                po sąsiedzku z 10 pietrową szuflandią socjalną,
                powstaje następny peerelowskobetonowy volumetric.
                Ktoś powie-nowa wylęgarnia blokersów? Nie!
                It's
                the jagiellońska point plaza bajer gentleman archipolo center tower!
                Szuflandia dla gadżetointeligencji elektrycznoledowomarketingowej,
                gentlemanów co całą mądrość z reklam telewizyjnych czerpią.
                Tv badziew shop w wersji kielecko dewloperskiej.
                Na pocieszenie newwaveblokersom obok jest osiedlowy sklep blaszak ,
                będzie gdzie stać od samego rana.
                Może kto "wino" postawi gentlemanowi jak raty bankowe przygniotą?
              • Gość: gainek Re: a co napisano w planie-uchwale ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 21:14
                a ja widzę,zapisano jedno miejsce na jedno mieszkanie i usługi według przepisu.
                Więc po co gadać po próżnicy,że myślało się,że deweloper fundnie miejsca dla innych.
                głupi by robił jak nie musi.
                Na klonowej też miał basen,być kartą kontynuującą zapisy rekreacyjne terenu.No i
                się rypło.
                • pompeius_magnus Re: a co napisano w planie-uchwale ? 30.01.10, 07:59
                  Gość portalu: gainek napisał(a):
                  > to ja się pytam na jakiej podstawie ten pseudo apartamentowiec spełnia ten zapi
                  > s.
                  > Gdzie jest konserwator zabytków?
                  > Czy to coś podlega pod zabytkowy układ zabudowy?
                  > Wywalą blok,który będzie sterczeć przy katedrze jak parking przy urzędzie.
                  > Z takimi budami to za miasto,a nie w ścisłym centrum.

                  To teraz ja się pytam: na jakiej podstawie uważasz, że projekt nie wypełnia
                  wymogów planu miejscowego - starego, nowego, przyszłego, przeszłego...?
                  • Gość: gość Re: a co napisano w planie-uchwale ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.10, 20:43
                    On nic nie twierdzi, on tylko bezmyślnie szczeka - tak na poziomie średniej
                    kieleckiej z tego forum.
                  • Gość: gainek Re: a co napisano w planie-uchwale ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 16:46
                    a na takiej,że tradycyjna zabudowa,
                    to nie tarasowa mieszkaniówka zlokalizowana w ścisłym "zabytkowym centrum"
                    jeżeli chcemy stworzyć odpowiedni klimat,"ramę" dla pałacu biskupiego
                    (jedyny wart uwagi zabytek) to stawiamy mieszczańską zabudowę- kamienice w
                    układzie kwartałów.
                    Architektura budynku mylnie zwanego apartamentowcem( sposób uzytkowania) nie
                    pasuje.Dla mnie jest nie spójna z ogólnymi wytycznymi tekstu planu,choć wytyczne
                    szczegółowe są zapisane pod wygląd budynku.znany on był przed opracowaniem planu.
                    Nowa zabudowa Kielc przypomina mi ośrodki wakacyjne- nie ważne gdzie
                    jedziesz,spotkasz te same plastikowe leżaki i stoliki.
                    Ot nie ma w tym wyróżniającego charakteru.
                    Ale to moje zdanie.
    • Gość: lajkonik Magistracki rznie głupa !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 23:50
      Czy magistrackie zapomniały,ze umowa dotyczyła takze małej działki,
      która spólka chciała dokupić ? Soprzedano ja na przetargu rywalowi,
      chyba po to, by wodził za nos społkę ?
      Tak naprawde, to dziwi mnie,ze jeszcze nie znalazł sie jakis
      cyrulik, który by wyleczył magistrackich z choroby parkingowej !
      Ku..wa jakby kielczanom nic juz nie potrzeba poza parkingami ?!Ktos
      tu upadł na głowke lub kogos porabało...
      Parking pietrowy przy KCK , przy Solnej i obok na terenach
      zajmowanych obecnie przez MZD( dawniej milicje ).Nie wystarczy pudlo
      z mokrą ścianą ( projekt mokrej głowy ? )przy magistracie ?
      • Gość: kielce Re: Magistracki rznie głupa !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 08:20
        urzędnicy magistratu do kontroli skarbowej
        a skończą się złe decyzje da mieszkańców Kielc
    • 1_krzys Do pracownika magistratu-pompeius_magnus 30.01.10, 17:21
      1_krzys napisał:
      > Wy (Volumetric) kupujecie ten teren TANIO od PKP. TANIO, bo
      > wszyscy inni inwestorzy przestraszyli się
      > planem zagospodarowania, który niby miasto przygotowuje, a którego i tak nie
      > będzie.

      Przecież to był przetarg publiczny, nieograniczony. Każdy mógł w nim wziąć
      udział. O czym ty 1_krzysiu pitolisz?
      Poza tym, czy wiesz za jaką cenę wylicytował ten grunt Volumetric?
      Co oznacza wg. Ciebie tanio?

      Czemu miasto nie skorzystało z prawa pierwokupu? Bo Kielc nie stać na odkupienie
      gruntu nawet za śmieszną cenę. A cóż dopiero za cenę wylicytowaną w przetargu
      publicznym.
      Gdyby jednak Lubawski z prawa pierwokupu skorzystał, dopiero byłby rejwach na
      forum.

      A to kilka faktów:
      1. Volumetric zapłacił za działkę max. 3,8 miliona PLN.
      Cena wywoławcza w przetargu to 2,8 mln PLN.
      Podobne ceny za metr kwadratowy ziemi są w Busku Zdroju,
      a my mówimy o centrum Kielc.
      Ceny mieszkań będą tam najwyższe w Kielcach od 7 do 11
      za metr kwadratowy. Parking wiadomo ogranicza przestrzeń, którą można tak
      atrakcyjnie sprzedać. Nawet te 3 miliony z hakiem za ziemię, zwrócą się
      wielokrotnie, zakładając że koszt budowy metra kwadratowego mieszkania w
      stanie deweloperskim to 2 tysiące za metr.

      2. Przetarg niepubliczny był, ale jeśli ja jestem inwestorem
      i słyszę od włodarzy miasta, że na działce którą chcę kupić ma być
      parking, no to chyba jej nie licytuje za ostro.
      Praktyka, że firma X ma PEŁNIEJSZE WIADOMOŚCI niż inni uczestnicy rynku jest w
      Polsce znana. A w przetargu może zawsze wystartować kilka zaprzyjaźnionych
      firm dla zasłony dymnej.

      3. Miasto nie skorzystało z prawa pierwokupu bo cena jest za wysoka.
      Ale miasto nie pomyślało, albo z jakiegoś powodu nie chciało pomyśleć ile
      straci, jak będzie wkrótce sprzedawać swoją sąsiadującą
      działkę, do której jedyna droga prowadzi przez działkę kupioną tak drogo przez
      Volumetric.
      Miasto nie pomyślało też ile zyska na tym Volumetric, który
      przepłacił podobno jak wmawia ciemnocie za działkę PKP, ale ile zaoszczędzi na
      działce od miasta.

      To co napisałem powyżej już dawno opisała prasa i sam inwestor:

      kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,5025485.html
      kielce.gazeta.pl/kielce/1,88456,7324784,Atrakcyjna_dzialka_bez_drogi__ale_pod_mlotek.html

      www.volumetric.pl/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/181/
      Ale najlepsze jest zdanie kogoś z magistratu:
      "- Decyzje o ewentualnym wykupie podejmiemy, kiedy dowiemy się, o jaką kwotę
      chodzi - mówi Janusz Koza, sekretarz miasta.

      Deweloper może mieć problem z budową mieszkań na działce, bo przygotowywany
      plan zagospodarowania zakłada w tym miejscu parking."

      PRAWDZIWY MAJSTERSZTYK miejskich urzędników.

      Podsumowując,mam firmę, zatrudniam ludzi.
      Ale gdyby moi pracownicy prowadzili interesy tak jak robi to prezydent i jego
      urzędnicy, wyrzuciłbym ich na zbity pysk.
      I tyle w temacie.





      • pompeius_magnus Do 1_krzysia - pacjenta oddziału ostrego 31.01.10, 13:50
        1_krzys napisał:
        > A to kilka faktów:
        > 1. Volumetric zapłacił za działkę max. 3,8 miliona PLN.
        > Cena wywoławcza w przetargu to 2,8 mln PLN.
        > Podobne ceny za metr kwadratowy ziemi są w Busku Zdroju,
        > a my mówimy o centrum Kielc.

        Konkretnie, ile zapłacił za 1m2 Volumetric?

        > Ceny mieszkań będą tam najwyższe w Kielcach od 7 do 11
        > za metr kwadratowy. Parking wiadomo ogranicza przestrzeń, którą można tak
        > atrakcyjnie sprzedać. Nawet te 3 miliony z hakiem za ziemię, zwrócą się
        > wielokrotnie, zakładając że koszt budowy metra kwadratowego mieszkania w
        > stanie deweloperskim to 2 tysiące za metr.

        W jaki sposób parking ogranicza przestrzeń, którą można sprzedać?

        > 2. Przetarg niepubliczny był, ale jeśli ja jestem inwestorem
        > i słyszę od włodarzy miasta, że na działce którą chcę kupić ma być
        > parking, no to chyba jej nie licytuje za ostro.
        > Praktyka, że firma X ma PEŁNIEJSZE WIADOMOŚCI niż inni uczestnicy rynku jest w
        > Polsce znana. A w przetargu może zawsze wystartować kilka zaprzyjaźnionych
        > firm dla zasłony dymnej.

        Przecież dopiero po przetargu nastąpiły negocjacje w sprawie parkingu. Opisywała
        to prasa. Po wykupieniu działki przez V. miasto znalazło się w przymusie.
        Obiektywnie. Ktokolwiek by nie wykupił tej działki.

        > 3. Miasto nie skorzystało z prawa pierwokupu bo cena jest za wysoka.

        Stąd ten przymus.

        > Ale miasto nie pomyślało, albo z jakiegoś powodu nie chciało pomyśleć ile
        > straci, jak będzie wkrótce sprzedawać swoją sąsiadującą
        > działkę, do której jedyna droga prowadzi przez działkę kupioną tak drogo przez
        > Volumetric.
        > Miasto nie pomyślało też ile zyska na tym Volumetric, który
        > przepłacił podobno jak wmawia ciemnocie za działkę PKP, ale ile zaoszczędzi na
        > działce od miasta.

        To przypomnij wszystkim, ile miasto straciło w ostatnim przetargu? O ile taniej
        sprzedano m2 sąsiadującej działki od ceny m2 kupionej od PKP w przetargu
        publicznym przez Volumetrica?

        > Ale najlepsze jest zdanie kogoś z magistratu:
        > "- Decyzje o ewentualnym wykupie podejmiemy, kiedy dowiemy się, o jaką kwotę
        > chodzi - mówi Janusz Koza, sekretarz miasta.
        >
        > Deweloper może mieć problem z budową mieszkań na działce, bo przygotowywany
        > plan zagospodarowania zakłada w tym miejscu parking."
        >
        > PRAWDZIWY MAJSTERSZTYK miejskich urzędników.

        Co nie zmienia faktu, że w dacie zakupu planu MPZP nie było. Mogliby planować
        tam nawet kosmodrom.
        Historia zaś pokazuje, że musieliby wydać inwestorowi warunki i pozwolenie, bo
        planu nie zdążyliby w tym czasie uchwalić.

        Przymus kaskadowy, 1_krzysiu.
    • 1_krzys Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżente... 30.01.10, 17:29
      Dziennikarze powinni zająć się tą dżentelmeńską umową.
      Bo dżentelmeńska umowa ewidentnie śmierdzi.
    • Gość: ludek Slichowice sie przypominaja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 21:28
      Sprawa Solnej jest bardzo podobna, może warto ja dokładnie
      pzreśledzic, dla rozwiązania obu sopraw ...
    • Gość: pzp Re: Volumetric nie dotrzyma umowy z miastem. Dżen IP: *.chello.pl 31.01.10, 11:24
      Ciekawie się czyta te napastliwe komentarze i sam artykuł jeśli pozna się również zdanie drugiej strony. W sumie tak się powinno robić tworząc swój własny osąd. Poznać zdanie dwóch stron a nie tylko jednej...
      Zapraszam do przeczytania jak cała sytuacja wyglądała od drugiej strony: Forum Kieleckich Inwestycji
    • 1_krzys Kto tak naprawdę rządzi w tym mieście? 01.02.10, 00:09
      Fakty mówią same za siebie, co by nie pisać to Fakty.

      1.Zakładając, że Volumetric zapłacił za działkę 3,5 miliona złotych,
      przy cenie wywoławczej 2,8 miliona zł daje nam to cene około 700 złotych
      za metr kwadratowy ziemi (działka niecałe 0,5 hektara). Podobne ceny ziemi są
      w centrach takich miast jak
      Lublin, Rzeszów, Częstochowa, miast porównywalnych z Kielcami. Proszę sprawdzić.


      2. W jaki sposób parking ogranicza przestrzeń, którą można sprzedać?
      Na to pytanie chyba nie muszę szerzej odpowiadać.
      Wystarczy pojąć jak rosna koszty budowy i zarazem maleje zysk, gdy mamy mieć
      parking.


      Co do reszty to proszę przeczytać artykuły:
      kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,4974674.html
      www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091206/POWIAT0104/559808075
      A oto kilka cytatów n powyższych:
      "Teren nie ma jeszcze planu zagospodarowania, ale jest już koncepcja.
      Zakłada, że może powstać tam tylko parking. Mówi o tym również projekt
      organizacji ruchu,
      który ma wejść w życie po zakończeniu remontu rynku.
      Potwierdza to Artur Hajdorowicz, dyrektor biura planowania przestrzennego:
      - Ta okolica ma się stać elegancką przestrzenią publiczną, gdzie chętnie będą
      spacerować kielczanie,
      a parking przy Solnej ma odciążyć ulice Staszica i Paderewskiego.

      Plan powinien być gotowy jesienią. Szanse, żeby wybudować w tym miejscu inny
      obiekt, są zerowe.

      PKP już ogłosiły przetarg na sprzedaż działki przy Solnej. Cena wywoławcza
      prawie półhektarowego terenu to 2,8 mln zł.
      - Nie wystartujemy w tym przetargu, bo naszym zdaniem cena jest zbyt
      wygórowana - mówi Koza-sekretarz miasta."

      Słowa te padły pod koniec lutego 2008, gdy przetarg był już rozpisany.
      Czy takie słowa nie odstraszają inwestorów?

      Czy ktoś z miasta pracuje dla Volumetric, skora tak ułatwia mu biznes?
      Nikt zdrowy mając TYLKO TE informacje nie kupi tam działki TYLKO pod parking.
      W połowie marca 2008 było już po przetargu i za kilka miesięcy (jesień 2008)
      maił być MPZP dla tego terenu.
      Czy ktomuś nie zależało by on nie powstał mimo zapowiedzi?
      Volumetric jeszcze długo czekał na decyzję Ministerstwa Infrastruktury, co
      wtedy się działo?

      A jeśli chodzi o sąsiednią działkę miasta to cytuje drugi z podanych artykułów
      z grudnia 2009:
      "Urzędnicy twierdzą, że problemu z dojazdem nie będzie. - Dojechać można od
      strony ulicy Paderewskiego,
      ale właściciel musi dogadać się ze wspólnotą mieszkaniową.
      Drugi dojazd, ten formalny jest przewidziany od strony ulicy Solnej
      przez sąsiednią działkę należącą do firmy Volumetric. Ona musi udostępnić drogę,
      bo jest zapisana w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który
      zacznie obowiązywać najpóźniej w pierwszych dniach stycznia.
      Jeśli Volumetric dobrowolnie nie udostępni przejazdu, to właściciel działki po
      skateparku musi oddać sprawę do sądu
      i na jednej rozprawie zostanie ustalona droga konieczna - informuje Filip
      Pietrzyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta w Kielcach.

      Wyjaśnia, że miasto nie może zapewnić dojazdu ponieważ nie ma działek, na
      których można by ją wytyczyć.
      - Nie chcemy tracić czasu na sądowe ustanowienie drogi koniecznej czy
      dogadywanie się ze wspólnotą.
      Wolimy szybko sprzedać działkę, nawet za mniejsze pieniądze - wyjaśnia.

      Dyrektor Volumetric Michał Kubicki nie ukrywa, że firma jest zainteresowana
      kupnem działki po skateparku,
      chce na niej wybudować apartamentowiec sięgający aż do ulicy Solnej."


      Powyższy przykład pokazuje, że to nie urząd miasta decyduje, co ma powstać w
      Kielcach.
      Decyzje w tej sprawie należą do przypadkowych inwestorów.
      BEZ KOMENTARZA.
      • Gość: Naiwniaczek Pani Joasiu, kiedy druga część artykułu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 12:29
        Pani redaktor, mam nadzieję, przedstawi racje drugiej strony? Firma deweloperska nie pozwoli sobie na utratę zaufania społecznego i pewnie podejmie jakieś działania w odpowiedzi na takie postawienie sprawy w gazecie. Dziwne jak łatwo dziennikarze stawiają tezę (albo ktoś im podpowiada) i do tej z góry założonej tezy dorabiają cały artykuł biorąc bezkrytycznie za dobrą monetę wyjaśnienia jednej strony, a pomijając stanowisko drugiej. Tylko że tym razem, jak można przeczytać na IK inwestycje.kielce.pl/forum/viewtopic.php?t=1430&start=540&sid=df19954f915d4f759e4a186b78c8ec32 przeciwko słowom miejskich urzędników zostaną postawione dokumenty Volumetrica....
Pełna wersja