wsiowy Re: UJK uruchamia nowe kierunki studiów 02.02.10, 15:46 Nowe zastępy bezrobotnych młodych ludzi tylko po to, by mogli do syta najeść się starzy "nałókofcy", których trzyma się po to aby był przymiotnikowy juniwersitet UHaPeJoteK Odpowiedz Link Zgłoś
wsiowy Re: UJK uruchamia nowe kierunki studiów 02.02.10, 15:50 Nowe kierunki dla przyszłych bezrobotnych ale dla starych "nałókofcuf" zapewniony byt i przetrwanie by nie padł przymiotnikowy juniwersitet UHaPeJoteK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iska Re: UJK uruchamia nowe kierunki studiów IP: *.kielce.vectranet.pl 02.02.10, 16:24 z tego, co wiem, to od zimowego semestru ujk uruchamia nowe studium podyplomowe pt. jezykowe ksztaltowanie wizerunku. mam nadzieje, ze wypali, bo jestem zainteresowana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczona nigdy wiecej IP: *.chello.pl 02.02.10, 21:05 ...moja noga nie postanie na tej quasi uczelni- niektórzy wykładowcy żenujący( zaznaczam niektórzy, bo nie wszyscy z którymi miałam do czynienia- tym cześć i chwała), pani w sekretariacie tzw instytutu x zupełne nieporozumienie- opryskliwa i niemiła. Miałam wątpliwą przyjemność " studiowania" na UJK ( zaznaczam, że mam za sobą już kilka studiów podyplomowych na różnych uczelniach, a więc i punkt odniesienia)i z podobnym traktowaniem studentów nigdzie się nie spotkałam. Nie mam zastrzeżen do tego, że płaci się za wiedzę, ale traktowanie ludzi, którzy już sporo jej "liznęli", jak imbecyli- to juz lekka przesada. W tworzeniu nowych kierunków, mnożeniu studiów podyplomowych jest tylko jeden cel- kasa, kasa za wszelką cenę nie patrząc na srodki. To iście MCHIAVELLISTYCZNE podejscie do sprawy , czkawką sie odbije. A pani z administracji - bo sekretarka (długowłosa, tleniona mimoza) jest tylko pracownikiem administracji, który winien miło, sprawnie i kompetentnie OBSŁUŻYĆ petenta - dziękujemy. Oczywiście uwaga nie dotyczy wszystkich sekretarek świata:))) UJK to po części zbieranina maluczkich z rozbuchanym ego... szkoda tylko, że ten wstydliwy wizerunek idzie w 'świat", bo przecież studiują tutaj także ludzie z innych województw. UJK trochę wiecej szacunku dla innych i... klasy. " Językowe kształtowanie wizerunku"... śmiechu warte... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgocha Re: nigdy wiecej IP: *.chello.pl 02.02.10, 21:41 Napisz konkretnie, o co Ci chodzi, bo posługujesz się uogólnieniami, które krzywdzą wiele osób. I to niesłusznie. Ja akurat byłam bardzo zadowolona z podyplomówki w IFP. Szkoda tylko, że nie ma teraz dofinansowania z Unii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Prawo, Archeologia, Biotechnologia, Tech. Żywności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 22:07 bez takich kierunków nie poprawią swojej pozycji w kraju, do tego należy zlikwidować kumoterstwo, zatrudnianie po znajomości i wykopać z UJK wszelkich buraków z tytułami naukowymi zdobytymi za łapówki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: ...jeszcze nie powolany a juz skorumpowany... IP: *.dsl.bell.ca 03.02.10, 06:48 ...Ludzie kreujacy uczelnie kielecka czy wy jestescie normalni...? ...po co komu te kierunki ...tylko po to by po ich ukonczeniu domyslam sie magistrow wypchnac na saksy do Irlandii.....? ...wy chcecie tylko zgarnac od studentow forse ... a reszta was juz nie interesuje....gdzie i kiedy ci ludzie znajda prace...? ...jak daleko jestescie od realiow...?...czy to nie sa wizje surrealistyczne ...? ...mysle ze obecny problem wyzszej uczelni w Polsce to jej stagnacja....brak kierunkow eksperymentalnych....brak kadry...i brak zainteresowania "wladz uczelni" KREATYWNOSCIA GOSPODARCZA..... ...no coz - minimalne naklady na nauke, na labolatoria, na badanie potrzeb rynku tak pracy jak i rozwoju tego rynku.... Glosujcie na sojusz Robotniczo - Chlopski...PO - PSL....a pojdziecie z torbami na saksy...w kraju ostanie sie tylko byla nomenklatura PRLu... ...zrobia na zlosc wszyskim i nie pojda do glosowania....raczej nie uswiadamiajac sobie ze najbardziej sobie samym szkodza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: ...jeszcze nie powolany a juz skorumpowany... IP: *.dsl.bell.ca 03.02.10, 07:02 ...sznowna pani profesor - mowi sie "PROJEKTOWANIE" a nie design...takiego slowa w jezyku polskim nie ma ...niech sie pani nauczy najpierw mowic po polskiemu....a sygnaly niech pani bada na ulicy...jak babolu przez swiatla przechodzisz - uwozoj na sygnaly. ...Krew mnie zalewa na taki jezyk - "profesory"...! ...niepowiem - kierunek potrzebny...jak setka innych...ale uzasadnionych realiami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: nigdy wiecej IP: *.dsl.bell.ca 03.02.10, 07:09 "...jestem zniesmaczona..." - wogole to jestes n i e s m a c z n a...przypominasz zdechla kiche przypalona na patelni. ...wynocha z Kielc ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyyyyyy Re: nigdy wiecej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 15:18 te, Filip, tys koncyłeś tom ze zmienionom nazwom dawnom radomskom WSN we Kelcach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: błeeee Re: UJK uruchamia nowe kierunki studiów IP: *.chello.pl 03.02.10, 15:37 Potwierdzam, że poziom wiedzy i umiejętności niektórych wykładowców żenujący. I jeszcze fakt, że każdy debil może skończyć tę uczelnię...błeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: UJK uruchamia....iracionalnosc.... IP: *.dsl.bell.ca 03.02.10, 16:39 ...No tu juz chyba ja przereklamowales "...ze kazdy debil moze skonczyc ta uczelnie..." ...teraz drzwi i okien nie domkna tak sie beda na nia pchali... ...ale kuriozum calej sprawy...to rzeczywiscie kreowanie kierunkow na bazie zasobow naturalnych ...mamy mnostwo dziennikarzy ...powywalanych z roznych brukowcow...oni moga poprowadzic katedre DZIENIKARSTWA..... Do lopaty kochana mlodziezy...betoniarka pewnie w cenie 850 zlotych ...i juz mieszamu betony...a nie siedziec na utrzymaniu rodzicow...(bedziemy blizej realiow zyciowych ), wspomagac programowo post komunistyczny system wyzysku ...zycia na koszt rodzicow i podatnika...niech sie mury pna do gory ! Brac przyklad z Filipa z Kanady ktory przeczytal juz wszyskie najcenniejsze ksiazki ...(reszta to demagogia)...a w okresie letnim z powodzeniem miesza malte....z uporem budujac swa przestrzen zyciowa...bo jesli jej nie zbudujecie bedziecie wciaz na uslugach instytucionarnej nomenklatury...ktora wykupila was....za symboliczna zlotowke, ogolacajac was z majatku narodowego. ...powodzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: UJK uruchamia nowe kierunki studiów IP: *.chello.pl 03.02.10, 16:54 Ty tez?:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 111 Re: UJK uruchamia nowe kierunki studiów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 18:19 to zależy od kierunków, co inne politologia czy zarządzanie a co innego matematyka czy chemia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: UJK uruchamia nowe kierunki studiów IP: *.dsl.bell.ca 03.02.10, 19:47 dlaczego aplikacja strony WWW;"OTO KIELCE"...nie chce przyjac ponizszego tekstu. .................................................................... ...goraco polecam ten krotki filmik; pokazuje on jak amerykanska spolecznosc rozwiazuje swoje problemy natury wychowawczej. Takie filmy o harakterze dydaktycznym powinny byc jaknajszybciej poblikowane w polskiej TV Poblicznej ...a zasoby amerykanskie TV w ta tematyke sa wielkie. itytv.com/video/64039880001/Super-manny-Special-Griswold-Family- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: UJK uruchamia nowe kierunki studiów IP: *.dsl.bell.ca 03.02.10, 19:51 ....moze dokladny adres; video.citytv.com/video/64039880001/Supermanny-Special-Griswold-Family Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: UJK ... nowe kierunki studiów zagranicznych... IP: *.dsl.bell.ca 04.02.10, 06:13 Przeczytajcie !...bardzo fajny tekst....szkoda tylko ze nie mamy zadnego Polaka tak wielkiego jak maestro Penderecki. Kanada: Wielka moc Pendereckiego Mamy za sobą niezwykłe wrażenia ze spotkania z muzyką Krzysztofa Pendereckiego, a także z nim samym. W niedzielę zakończył się tygodniowy New Music Festival, poświęcony jego twórczości i jemu samemu. Program obejmował nie tylko koncerty jego muzyki, ale także spotkania z nim, rozmowy, w czasie których obecni mogli dowiedzieć się więcej o samym kompozytorze, o jego twórczości, życiu i jego spojrzeniu na muzykę. Ten wyjątkowy program stworzyli wspólnie działająca od 1982 roku agencja impresaryjna Soundstrams, specjalizująca się w organizowaniu koncertów, festiwali, wydarzeń muzycznych, nawiązywaniu kontaktów ze współczesnymi kompozytorami i muzykami z całego świata, prowadząca działania edukacyjne, a także University of Toronto, a w szczególności prof. Norbert Palej, profesor kompozycji, nasz rodak, który doroczny New Music Festival postanowił poświęcić właśnie Krzysztofowi Pendereckiemu. Plan powiódł się - Penderecki przyjechał na tydzień i zgodził się na intensywny program swego pobytu. Sobotni i niedzielny koncert "The Power of Penderecki" został wzbogacony udziałem 24-osobowego Polskiego Chóru Kameralnego z Gdańska, który przyjechał do Toronto ze swoim dyrygentem Janem Lukaszewskim i dyrektorem ds. promocji Magdaleną Bray. To ukochany chór Pendereckiego, który jak żaden inny potrafi interpretować jego muzykę. O tym mogła przekonać się publiczność torontońska, doceniając w pełni przeżycie, jakim było wysłuchanie siedmiu utworów Mistrza, reprezentujących różne etapy w jego twórczości - od "Stabat Mater" z 1963 roku po "Kadisz" i "Sanctus, Benedictus" z 2009 roku. Chór zaprezentował także niezwykle przejmujące wykonanie "Totus Tuus" (1987) Henryka Góreckiego, drugiego czołowego polskiego kompozytora współczesnego, a także wziął udział w wykonaniu kompozycji Norberta Paleja "Arise, Cry out in the Night". W czasie piątkowego koncertu odbyła się światowa premiera tego monumentalnego utworu Paleja, poświęconego ofiarom Powstania w warszawskim getcie. Zaledwie 32-letni kompozytor okazał się twórcą dojrzałym i stworzył ważne, poruszające dzieło. W wykonaniu utworu wzięły udział wszystkie trzy chóry tego wieczoru - gdański Polski Chór Kameralny, a także kanadyjskie chóry Elmer Iseler Singers oraz, z balkonu, 40-osobowy Toronto children,s Chorus. W znanym ze świetnej akustyki Metropolitan United Church zabrzmiało 80 głosów, wzruszając i poruszając wypełniających każde miejsce słuchaczy. Chórami dyrygowała Lydia Adams, dyrygent chóru Elmer Iseler Singers. Krzysztof Penderecki sam dyrygował dwoma ostatnimi w programie własnymi utworami - fragmentem z "Kadiszu" (2009) i "Agnus Dei" (1981) - fragmentem z obecnie już prawie dwugodzinnego, rozbudowywanego przez lata "Polskiego requiem". Obserwowanie go prowadzącego swój ulubiony chór było dla wszystkich zebranych wielkim przeżyciem. Wielka, przebogata muzyka chóralna Krzysztofa Pendereckiego, której sporą próbkę usłyszeliśmy w piątek, a także cały koncert wywołały owację na stojąco. Melomani kanadyjscy nie wstają z miejsc jeśli nie są faktycznie pod wielkim wrażeniem. Tutaj domagali się bisów, w których Polski Chór Kameralny zaprezentował kolejne dwa utwory Mistrza. Pierwszy z nich pokazujący niezwykły kunszt głosowy chóru, to urocza pastorałka, napisana przez Pendereckiego dla jego wnuczki. Owacjom nie było końca, a słuchacze wychodzących w kościoła były pełni najwyższego uznania. Był to wieczór, który pokazał Kanadyjczykom wielkość polskiej sztuki. Spotkanie z jednym z największych kompozytorów współczesnych, z fenomenalnym chórem z Gdańska i z doskonałym młodym kompozytorem z Polski było dla melomanów nie tylko wspaniałym przeżyciem, ale i lekcją o Polsce, bo w programie koncertu znalazły się utwory, mające swoje korzenie w różnych wydarzeniach z jej historii. To był niepowtarzalny tydzień, wzbogacający i bezcenny. Małgorzata P. Bonikowska Zdjęcia: Witold Liliental Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: UJK ... nowe kierunki studiów zagranicznych.. IP: *.dsl.bell.ca 04.02.10, 06:33 USA: Dokąd zmierzasz Ameryko? - moje podsumowanie roku 2009 Columbus, Ohio, 14. I. 2010. Może fakt, że nie jestem tak zwanym „autorytetem” pozwala mi jaśniej widzieć sytuację w jakiej znalazły się Stany Zjednoczone, gdyż obrazu nie zaciemniają mi detale, do których nie mam dostępu. Jestem kapitalistą starego typu, który wierzy, że pieniądze zarabia się a nie pożycza i że dochód jest wytworem pracy rąk i umysłu, a nie z przelewania z pustego w próżne. Niestety model amerykańskiej gospodarki odstał daleko od modelu kapitalistycznego i jedynie, co pozostało z kapitalizmu to naklejka i frazeologia. Poniżej podzielę się z Państwem mymi noworocznymi obserwacjami na temat zaledwie kilku elementów amerykańskiej ekonomii i polityki. Zawiedzione nadzieje Minął rok rządów Prezydenta Obamy. Entuzjazm, jaki miała młodzież amerykańska w stosunku do niego osłabł. Będzie cudem, jeśli wybiorą go ponownie. Ja osobiście, kiedyś oddany konserwatysta, głosowałem na niego, przedstawiciela Partii Demokratycznej, gdyż było dla mnie jasnym, że dwie kadencje prezydenta G W Busha doprowadziły mój kraj do ruiny, głównie przez dwie wojny w Iraku i Afganistanie. W drodze do tych, właściwie przegranych, wojen pomagało mu jego otoczenie agresywnych nowo-konserwatystów, którzy plany do tych wojen spreparowali dużo wcześniej. Spodziewałem się, na równi z milionami innych, że wybór Obamy wymusi zmianę kierunku w amerykańskiej polityce. Niestety wątpliwości zaczęły się u mnie pojawiać w ciągu pierwszego miesiąca jego rządów. Obama zaczął się otaczać tymi samymi ludźmi, którzy doprowadzili do krachu ekonomicznego nie tylko w USA ale i na świecie, a także kiedy teczkę ministra spraw zagranicznych powierzył Hilary Clinton, osobie która entuzjastycznie przyklaskiwała polityce militarnej agresji, eufemistycznie zwanej: „Obrona z wyprzedzeniem”. Bankierzy Co do powodów obecnego krachu gospodarczego, w prasie pojawiają się setki różnych tłumaczeń. Jednymi z nich jest brak finansowego nadzoru na machinacjami oligarchów, czyli bankierów. Przystańmy na chwilę przy tym wytłumaczeniu i skonfrontujmy go z rzeczywistością Bankierzy nie urodzili się dzisiaj ani wczoraj. Ich wpływ rósł od wielu lat poprzez kolejne rządy Demokratów i Republikanów. To co stało się dzisiaj nie jest winą ostatniej generacji finansowych „talentów”. Ich syreni głos uwodził kolejne rządy od wielu lat, być może od czasów prezydenta Kennedy,ego, który popierał globalizację i walczył o zniesienie cel. Trudno się było oprzeć ich argumentacji, która łechtała próżność Amerykanów. My Amerykanie nie jesteśmy stworzeni do pracy umorusanymi rękoma. My mamy najwyższy stopień inteligencji. My będziemy zarządzać światem poprzez system bankowych powiązań. My zainwestujemy pożyczone pieniądze w fabryki w dalekich krajach o taniej sile roboczej, a zyski spłyną do nas bez specjalnego wysiłku. Internet ułatwił i potwierdził możliwość tego konceptu. Kiedyś Niemcy uważali, że są Narodem Panów. Podobny zarzut można postawić kolejnym amerykańskim administracjom. Koncepcja Narodu Panów kosztowała Niemców 8 milionów zabitych, nie mówiąc o 50 milionach innych obywateli, uśmierconych przez hitlerowska maszynę wojenną. Koszt koncepcji „Narodu Panów” dla Ameryki ciągle czeka na podliczenie, jako że proces jest, jak to się mówi, rozwojowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: UJK ... nowe kierunki studiów zagranicznych.. IP: *.dsl.bell.ca 04.02.10, 06:36 Nomenklatura Jeszcze w czasie II wojny światowej, jako dziecko, widziałem hitlerowski rysunek amerykańskich bankierów, jako pejsatych Żydów, siedzących na workach złota, palących grube cygara. Ta satyra była powtarzana z pewnymi zmianami przez Sowietów. Prawda dzisiejsza jest jednak inna. Bankierami nie są bogaci właściciele banków. Bankierami są absolwenci amerykańskich szkół biznesu, którzy są niczym innym niż najemnymi urzędnikami, w gruncie rzeczy proletariuszami. Ci z górnej półki nie stanowią nic innego aniżeli Amerykańską Nomenklaturę, czyli są ludźmi którzy raz wyznaczeni na role finansowych geniuszy nigdy nie mogą spaść poniżej tego poziomu. Czasy i rządy mogą się zmieniać, ale Nomenklatura jest zawsze gotowa służyć nowej władzy. Jest za to sowicie wynagradzana, wielomilionowymi, jeśli nie miliardowymi bonusami. Nomenklatura Bankierów oszukuje akcjonariuszy, czyli kapitalistów, przez wypłacanie sobie horrendalnych uposażeń w momencie, kiedy ich banki plajtują. W Ameryce mamy Marksizm postawiony na głowie. Proletariusze- bankierzy, wykorzystują kapitalistów! Pazerność komunistycznych sekretarzy blednie w ich świetle. Jeśli zirytowani akcjonariusze (kapitaliści), korporacji które bankrutują próbują ukrócić ich bonusy, wtedy krzyk się podnosi, że ich banki mogą stracić wielkie talenty. Co to za talenty, które nie przewidziały katastrofy ekonomicznej wynikającej z dawania pożyczek tym, którzy - jak było wiadomo od początku - nie mogli ich spłacić, albo tworzeniem skomplikowanych „produktów finansowych”, którymi handlowanie zakrawa na oszustwo? Oto kwiatuszek z finansowej łączki. 13 stycznia 2010 r. odbyło się przesłuchanie przez Komisję Kongresu czterech prezesów wielkich banków odpowiedzialnych za złamanie się amerykańskiego systemu finansowego w roku 2009. W czasie przesłuchania, przewodniczący panelu, Pan Phil Angelides, powiedział prezesowi wielkiej firmy inwestycyjnej, Goldman Sachs, Panu Lloyd C.Blankfein, że moralność jego banku można porównać do moralności sprzedawcy samochodów z uszkodzonymi hamulcami, który jednocześnie kupuje ubezpieczanie na życie nabywców (będąc pewny ich śmierci). W tym wypadku chodziło o sprzedaż drobnym inwestorom długów hipotecznych, o których banki wiedziały, że są bezwartościowe, z jednoczesnym inwestowaniem własnych pieniędzy w ubezpieczenia na wypadek ich bankructwa. Po załamaniu się rynku nieruchomości, firma Goldman Sachs zarobiła na tej operacji z ubezpieczeniami niebywałą fortunę i podzieliła się nią w postaci premii ze swymi pracownikami z „górnej półki”. Nomenklatura Finansowa i Korporacyjna wymienia swe stołki okazyjnie z Nomenklaturą Rządową, zajmując poczesne stanowiska w administracji i wracając do banków jak ich zadania w rządzie się kończą, albo się tam skompromitowali. Przykładem takiej osoby może być niejaki „myśliciel”, Paul Wolfowitz, wiceminister obrony w rządzie G.W. Busha, architekt wojny w Iraku. Prezydent Bush „za jego zasługi” próbował go wcisnąć do Banku Światowego, gdzie Wolfowitz szybko się skompromitował ,zatrudniając tam swoją przyjaciółkę, panią Shaha Riza, z pensją przekraczającą poziom przyzwoitości. Członkowie Banku Światowego nie mogli znieść impertynencji Wolfowitza, ale to nie znaczy że został bezrobotnym. Jest teraz wizytującym naukowcem w American Enterprice Institute, zwanym Zbiornikiem Myśli (Think tank), gdzie się „konserwuje” takich jak on dla celów późniejszego użycia. Teraz zajmuje się on walką z głodem w Afryce i konsultuje na temat rozwoju amerykańskiego biznesu z Tajwanem. Nawiasem mówiąc w latach 2002-2005 polski polityk, Radek Sikorski, był członkiem tego samego Instytutu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: UJK ... nowe kierunki studiów zagranicznych.. IP: *.dsl.bell.ca 04.02.10, 06:38 Problem Pierwszy – Bezrobocie Znany dziennik międzynarodowej finansjery, „Financial Times”, w ostatnim wydaniu z dnia 9-10 stycznia 2010, podaje grubym drukiem: „USA pod uderzeniem 85 tysięcy nowych bezrobotnych”. Jednocześnie prasa amerykańska i TV zaciemniają tragiczny obraz stanu amerykańskiej gospodarki przez podawanie, że już odbiliśmy się od dna kryzysu, albo, że „zmniejsza się szybkość wzrostu bezrobocia”. Rząd używa różnych tricków aby zaciemnić tragiczny obraz sytuacji. Jedna z metod fałszowania rzeczywistego stanu bezrobocia jest sposób jego kalkulacji. Do bezrobotnych zalicza się jedynie tych, którzy pobierają zasiłek dla bezrobotnych i szukają aktywnie pracy. Oficjalne statystyki podają, że mamy 10% bezrobotnych, aczkolwiek po podliczeniu tych, którzy przestali szukać pracy albo zatrudnieni są jedynie czasowo, podnosi procent ilość bezrobotnych do 17%. „Financial Times” podaje, że w grudniu 661 tysięcy Amerykanów zrezygnowało z szukania pracy, gdyż stracili nadzieję na jej znalezienie. Ci ludzie nie zaliczają się do statystyki bezrobotnych. Ocenę gazety potwierdzają moje własne obserwacje z bliskiego otoczenia. Bezrobocie stało się podstawowym problemem Ameryki i odsuwa na dalszy plan inne problemy, nawet gloryfikowaną, chroniczną, „wojnę z terroryzmem”. Korupcja Prasa i rząd amerykański trąbią na cały świat, że walczą z korupcją. Hilary Clinton jeździ po świecie i sprzedaje receptę na korupcyjne antidotum. Jej receptą jest system demokratyczny-dwupartyjny. Rzecz polega na tym, że oligarchia polityczno finansowa Ameryki wypracowała sobie niezawodną metodę kontroli krajów „demokratycznych” nie skorumpowanych, czyli przestrzegających litery prawa. Mało kto zauważa, że litera prawa w krajach tak zwanych demokratycznych, jest ustalana przez Nomenklaturę i dla Nomenklatury. Oczywiście ich działalność nie jest „skorumpowana”, gdyż odbywa się zgodnie z literą prawa. Tak zresztą zawsze było od stuleci, aczkolwiek wtedy za czasów feudalizmu albo nawet komunizmu, dla społeczeństwa było jasne, że klasy wyższe włącznie z wierchuszką partyjną, mają inne, lepsze, uprawniania. Rozdzieranie szat nad korupcją marionetkowych rządów w Afganistanie i Iraku, zakrawa na szyderstwo. Wynika to z tego, że społeczeństwa tamtych krajów od stuleci rządziły się metodami feudalnymi i szczepowymi, które nie są zrozumiałe dla amerykańskich „specjalistów” od ustawiania wasalnych rządów. Po prostu nie udaje się nam wcisnąć ich w Amerykański kaftan bezpieczeństwa. Dla porównania, metody sowieckie, oparte na pseudo ideologii bratnich partii komunistycznych były dużo bardziej efektywne we Wschodniej Europie, chociaż także, na szczęście, zawiodły na innych kontynentach. Wolność Mediów W porównaniu z wieloma innymi krajami, tradycja wolności słowa została zapisana w konstytucji amerykańskiej i niezwykle trudno ją z tej konstytucji skreślić, chociaż kolejne rządy i wpływowe grupy starają się o zwężenie tego, co wolno pod przykrywką zarzutów pornografii, mowy „nienawistnej”, rasizmu, ksenofobi lub antysemityzmu. Ograniczenie wolności słowa jest w interesie zarówno rządu jak i wpływowych grup, które poprzez monopolizację mediów, ograniczają dyskusję do tematów im przyjaznych i dla nich korzystnych. W ostatnim dziesięcioleciu pojawił się jednak czynnik, który niezwykle trudno poddać kontroli. Jest nim Internet. Internet ogranicza rolę prasy i pozwala na dostęp do wiadomości z krajów odległych a nawet nam wrogich. Ostatni rozwój technologii automatycznego tłumaczenia z jednego języka na drugi, umożliwia korzystanie z wiadomości publikowanych w innych krajach, w innych niż angielski językach. W gruncie rzeczy Internet w dużej mierze zniweczył inwestycje grup rządzących w media, a w każdym razie ich wpływ znacznie ograniczył. Ciągle wzrastająca popularność Internetu jako metody przekazywania informacji politycznej zagroziła także kontroli rządu nad umysłami podległych im społeczeństw. Zjawisko jest podobne do wynalezienia druku który odebrał monopol pisanego słowa kościołowi i zakonom. Czy więc w Ameryce mamy wolność słowa i dlaczego rząd nie eliminuje tej wolności w sytuacji w ramach „walki z terroryzmem”, w czasie, kiedy kraj nasz prowadzi dwie wojny a do trzeciej się szykuje. Dlaczego więc agenci poprawności politycznej nie rekwirują nam komputerów w nocnych rewizjach? Pochodzi to chyba z tego, że większość wyborców jest zbyt leniwa, aby korzystać z Internetu i źródeł w nim zawartych i ogranicza się do oglądania telewizji. Tak długo jak przeciętny Amerykanin spędza 5 godzin dziennie przed telewizorem, oglądając sport lub opery mydlane, tak długo wąska gruba politycznych rebeliantów czerpiąca informacje z Internetu może być ignorowana i cieszyć się będzie tymczasowo wolnością słowa. Sytuacja może się radykalnie zmienić, jeśli procent bezrobotnych przekroczy masę krytyczną i głodni bezrobotni zaczną palić domy tych którzy ciągle pracują. Przemysł Amerykański W statystykach PKB (Produktu Krajowego Brutto) przemysł wytwórczy stanowi 14% PKB i zatrudnia 11 % wszystkich pracowników. Udział „usług” rożnego rodzaju jak bankowość, ubezpieczenia, restauracje, szpitalnictwo i usługi rządowe stanowią 80% PKB. Z 14% udziału przemysłu wytwórczego w 80% stanowi udział przemysłu zbrojeniowego. Z tego wynika, że udział produkcji dóbr cywilnego użytku stanowi około 2,4% Produktu Krajowego Brutto. Skąd się wiec bierze to zatłoczenie sklepów obfitością towarów. Bierze się z importu głownie z Chin. Jak my za to płacimy? Płacimy im papierowymi dolarami, za które Chińczycy kupują nasze obligacje pożyczkowe. Wszyscy udają, że taki iluzoryczny biznes może trwać w nieskończoność, aczkolwiek wiadomo, że dni jego są policzone i bieżący kryzys jest jedynie przedwiośniem wielkiej katastrofy. Export pracy do krajów trzeciego świata, głównie Chin i Meksyku, spowodował rosnące bezrobocie, ponieważ bezrobocie w produkcji przenosi się na bezrobocie w usługach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: UJK ... nowe kierunki studiów zagranicznych.. IP: *.dsl.bell.ca 04.02.10, 06:39 Wojsko Kto wiec zyskał na bezrobociu? Zyskało wojsko najemne, jako że brak pracy spowodował napływ młodych ludzi do wojska jako jedynej alternatywy. Najemne wojsko, wprowadzane także ostatnio w Polsce, ma tą zaletę polityczną, że rząd nie musi się liczyć z opinią społeczeństwa przy organizowania kolejnych wojen „prewencyjnych” na świecie. Przy starej armii opartej na powszechnym obowiązku wojskowym, rząd spotkał by się z opozycją społeczeństwa, którego dzieci miałyby być wysyłane na awanturnicze eskapady, których wartości trudno wytłumaczyć. Dzisiaj, 12 stycznia 2010, w dzienniku The New York Times, znajduje się wielkie ogłoszenie Gwardii Narodowej, gdzie obok zdjęcia umundurowanego młodego mężczyzny i kobiety napisano: „Gdziekolwiek interesy Ameryki są zagrożone Gwardia Narodowa ciężko pracuje”. Gwardia Narodowa wedle oryginalnych założeń miała zajmować się bezpieczeństwem wewnętrznym Ameryki a także interwencją w wypadkach katastrof naturalnych. Dzisiaj jednak zatarła się różnica miedzy regularna armią i gwardią narodową, która dzisiaj walczy w Afganistanie i Iraku. Ciekawe jest jednak użycie słowa „interesy” w tym ogłoszeniu. Ci, którzy pisali tekst po prostu powiedzieli nieprzyzwoitą prawdę, że nie chodzi nam o bezpieczeństwo albo wolność Ameryki, ale o partykularne interesy. Mimo wielkich ogłoszeń i wielkiego bezrobocia Ameryka ciągle nie ma wystarczająco dużo żołnierzy, aby pokryć swoje globalne ambicje. Oczywiście sojusznicy, jak Polska, pomagają jak mogą, niemniej ciągle żołnierzy brakuje. Wynajmuje się, zatem kontraktowych najemników, którym się dobrze płaci poprzez specjalizujące się w rekrutacji firmy „ochroniarskie”. Ciekawym jest jak długo będziemy mogli rozszerzać sferę naszych „interesów” bez powrotu do powszechnej, obowiązkowej rekrutacji? Kredyty Od rana do nocy wszystkie amerykańskie media a także politycy, łącznie z Prezydentem Obamą nawołują banki do ułatwienia kredytów dla przemysłu wielkiego i drobnego. Kredyt ma być lekarstwem na wszystkie gospodarcze bolączki. Ludziom już tak wyprano umysły, że nie wyobrażają sobie, że można zarabiać pieniądze bez szczudła kredytu. Zarówno rząd jak i media zapomnieli, na czym polega system kapitalistyczny. Może Lenin miał racje, że system kapitalistyczny poprzez konsolidację przestał działać wedle założeń jego twórców i filozofów, jak Adam Smith. Konkluzja Jeśli moje opinie są krytyczne, nie wynika to z osobistych uprzedzeń do Stanów Zjednoczonych, w których żyłem dłużej niż w jakimkolwiek innym kraju i którego dobro leży mi głęboko na sercu. Raczej chodzi mi o utrzymanie jego wielkości i przyzwoitości. w opinii świata i przyszłych pokoleń. Zjawisko megalomanii, które ostatnio obserwuję w polityce amerykańskiej nigdy nikomu nie wyszło na dobre i szybka interwencja psychiatryczna dla takiego pacjenta jest najbardziej zalecana. Miejmy nadzieję, że destrukcyjny trend zostanie na czas zatrzymany i dalszy wzrost mego kraju obywać się będzie na zdrowych kapitalistycznych zasadach. Dr inż. Jan Czekajewski, Członek Polskiego Instytutu Naukowego w NY (PIASA), USA, 19 stycznia 2010 r. O autorze: Jan Czekajewski, urodzony w Polsce, studiował elektronikę na Politechnice Wrocławskiej (mgr inż.) i na Uniwersytecie w Uppsali, Szwecja (Ph.D.). Od 40 lat przebywa w Stanach Zjednoczonych i jest prezesem firmy produkującej naukowe przyrządy dla potrzeb biomedycyny i ochrony środowiska. Na marginesie swej działalności naukowej i przemysłowej, często pisze artykuły na tematy społeczne i polityczne do polskiej prasy emigracyjnej i krajowej. Na zdjęciu: ruina jednej z fabryk w Lancaster w Ohio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktuś Re: UJK ... nowe kierunki studiów zagranicznych.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 17:34 zyskuje tyż K.Kik z ujk co ma krzyżyki na dzwonkach i tasak pod głową!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktuś Re: UJK ... nowe kierunki studiów zagranicznych.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 18:51 co do Kika to je prawda, bo sam tak godoł w radyju co se nagralim by złociste wypowiedzi byłego towarzysza dla przyszłych pokoleń zachować..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: UJK ... nowe kierunki studiów zagranicznych.. IP: *.dsl.bell.ca 05.02.10, 19:56 ...prosze o doznaczenie tego kierowcy...uratowal zycie pijanego kierowcy i zycie drugiego uzytkownika drogi. >>Policjanci zatrzymali w miejscowości Barki mężczyznę, który z ponad dwoma promilami jechał samochodem. Funkcjonariuszy wezwał kierowca ciężarówki, który wcześniej "namierzył" na drodze 41-latka i zmusił go do zatrzymania się - informuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie. Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 19.00. Policjanci zostali wezwani do miejscowości Barki w gminie Cyców, gdzie został ujęty nietrzeźwy kierowca. Na miejscu kierowca ciężarówki, który wezwał policjantów, zeznał, że zauważył jadące przed nim całą szerokością jezdni, osobowe renault. Podejrzewał, że kierowca auta może być pijany. Wyprzedził renault i blokował mu drogę, aż zmusił mężczyznę do zatrzymania się. Następnie podszedł do samochodu, wyjął kluczyki ze stacyjki i zadzwonił na policję. Funkcjonariusze zbadali zatrzymanego mężczyznę alkomatem. Okazało się, że miał on ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał prawa jazdy. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem.<< Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pałys Wzornictwo ciekawie wygląda, warto to studiować ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.10, 21:55 Wzornictwo ciekawie wygląda, czy warto to studiować ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EDMUND Re: Wzornictwo ciekawie wygląda, warto to studiow IP: *.chello.pl 22.10.10, 22:28 ino po kielichu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szansa A Instytut Mebla? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 13:44 Takie koszmarne meble produkuje się i sprzedaje w Kielcach, toporne, niefunkcjonalne. Jakaś tradycja meblarska w Kielcach była przed wojną.., drewno jest... Duńczycy swoją meblową furorę swiatową , także zaczynali od Akademii Mebla (Królewskiej) ...www.historiasztuki.com.pl/90_DESIGN_STORY.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czemu Re: Wzornictwo ciekawie wygląda, warto to studiow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 20:36 czemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Wzornictwo ciekawie wygląda, warto to studiow IP: *.chello.pl 24.10.10, 23:02 www.youtube.com/watch?v=ko6HTqDnSpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajna uczelnia fajna uczelnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 23:46 fajna uczelnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Re: UJK uruchamia nowe kierunki studiów IP: *.mdnx.net 02.02.12, 05:12 UJK bedzie pewnie górą, bo wygląda na to że ubywa im konkurent w postaci WSAPU m.kielce.gazeta.pl/kielce/1,106510,11073578,Wyzsza_szkola_zmienia_rektora_i_strategie.html Odpowiedz Link Zgłoś