ZEORK przegrał proces. Odbiorco, pilnuj licznik...

03.02.10, 11:38
Uważam, że umieszczanie liczników poza miejscem zamieszkania, w miejscu publicznym, dostępnym dla osób postronnych i domaganie się opłat za wymianę takiego urządzenia w przypadku jego uszkodzenia jest skandalem. Ciekawe co zrobi prokuratura. Pewnie nic.
    • kkaczmarek12 ZEORK przegrał proces. Odbiorco, pilnuj licznik... 03.02.10, 11:48
      A gdzie jest rzecznik praw konsumenta ? Boji się zadzierać z
      energetyką ?
      • Gość: JAS Re: ZEORK przegrał proces. Odbiorco, pilnuj liczn IP: *.cdma.centertel.pl 03.02.10, 12:19
        Guzik prawda znam kilka takich spraw.Prawo energetyczne jest tak skonstruowane
        ,że Zakład Energetyczny nie musi nic udawadniać.Wystarczy,że skieruje sprawę do
        Sądu ,a Sądy w Kielcach bez zastanowienia zasądzają na rzecz ZE wszystkie koszty
        łącznie z kosztami zastępstwa procesowego.To wygląda mi na działania stanowiące
        zmowę określonych osób w celu wyłudzenia nienależnych odszkodowań.Korzystają
        wszyscy radcowie prawni wynajęci przez ZE ,kontrolujący monterzy (bowiem
        otrzymują nagrodę chyba 20 % za rzekome wykrycie kradzieży prądu,biegły ,który
        wydaje opinie(opinie te nie są poparte żadnymi dowodami bowiem biegły nawet nie
        widzi licznika na oczy).Prokuratura umarza postępowania bo po co im kłopot, a do
        tego trzeba by trochę zgłębić technikę działania oszustów-prokurator nie jest od
        tego bo on ma pieniądze wypłacone co miesiąc bez wysiłku,to po co mu się
        wysilać?Bardzo często jako przyczynę podają ,że zastosowano magnesy
        neodymowe,choć nic nie wskazuje na to,bo ilość pobieranej energii nie maleje ,a
        wzrasta w np.okresie 10 lat analizowanych przez biegłego,a mimo to biegły z
        uporem maniaka twierdzi,że stosowano magnesy neodymowe.Najgorsze w tym jest
        działanie sędziów ,którzy też nie zastanawiają się jak mogła mieć miejsce
        kradzież i zasądzają w majestacie prawa na rzecz oszustów ,za którymi stoi
        prawo.Bo jak można uznać za logiczny przypadek,że licznik znajduje się na klatce
        schodowej wraz z innymi licznikami w obudowanej szafce.Prokurator nie stwierdza
        włamania,biegły w opinii podnosi ,że przykładał magnes neodymowy przed
        sporządzeniem opinii do zamkniętej szafki i magnes ten nie oddziaływał na
        licznik a w opinii napisał,że magnes był zastosowany!To w jaki sposób?Sąd w
        Kielcach w pierwszej i drugiej instancji orzeka na rzecz Zakładu
        Energetycznego,że kradzież przy użyciu magnesu miała miejsce.Ja wysnułem z tej
        sytuacji jeden wniosek "jeżeli zainstalowali ci licznik nawet na ulicy to jesteś
        złodziejem"- w majestacie prawa!
        • Gość: joaasia Re: ZEORK przegrał proces. Odbiorco, pilnuj liczn IP: 81.219.128.* 04.02.10, 20:05
          Potwierdzam wszystko i sama jestem ofiarą ZEORKU ! To firma
          stosująca złodziejskie metody a sądy szybko wydają wyroki na ich
          rzecz bez prawa apelacji tak że gratulacje dla p.Kuczyńskiego
          widoczna tak ewidentna sprawa że już nie mogli inaczej orzec.
      • Gość: Robek Re: ZEORK przegrał proces. Odbiorco, pilnuj liczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 21:23
        Dopiero niedawno zeork został ukarany przez Urząd Regulacji
        Energetyki kara pieniężną za nieprawidłowe (zawyżone) naliczanie za
        przyłączenie domu do sieci energetycznej a tu znowu kolejne łamanie
        prawa!!! Ludzie kto w ttym zeorku jest szefem?!!! Pojęcia nie ma
        czy co?
        forum.gazeta.pl/forum/w,60,105186895,105186895,Kara_dla_ZEORK_Dystrybucja.html
    • kmat Robię w tym to wiem, 03.02.10, 21:52
      prawo budowlane narzuciło zakładom energetycznym wynoszenie liczników z domów.
      Oczywiście w naszym niezbyt mądrym prawie zapomniano o złodziejach i
      kombinatorach. W tym artykule nie ma nic sensacyjnego, pomyślcie ludzie kradną
      Wam licznik ze skrzynki w płocie i trzeba za niego zapłacić, fajnie
      niesympatycznemu sąsiadowi można zrobić świnstwo i zerwać mu plomby z
      licznika, zapłaci. A takich komu ktoś zrobił nielegalny pobór energii
      elektrycznej miałem na dywanie setki, wielu z nich podobnie się tłumaczyło. A
      co do artykułu to chyba nie wygrał bo sprawa w toku.
      • Gość: Zbyszek Re: Robię w tym to wiem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 15:54
        kolego prawo polskie nie narzuca nikomu wynoszenia układów
        pomiarowych z domu... chyba że prawo ZEORKu
        • Gość: Fafik Re: Robię w tym to wiem, IP: *.ip.netia.com.pl 05.02.10, 02:05
          Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

          > kolego prawo polskie nie narzuca nikomu wynoszenia układów
          > pomiarowych z domu... chyba że prawo ZEORKu

          Dokładnie. I do tego ZEORKI i podobne pobierały za to grubą kasę od odbiorców.
          Poza tym licznik ogólnodostępny to informacja dla złodzieja.

          A do mieszkańców bloków - jeśli wyłączymy wszystko, a licznik się nadal kręci,
          to znaczy że sąsiad jest do nas podłączony. Nawet nieświadomie - kiedyś jak
          druty były dobrem trudnodostępnym to zdarzały się takie połączenia - zamiast 8m
          z puszki było tylko przez ścianę z gniazda sąsiada...
      • Gość: JC Zakład jako własciciel odopwiada za swoją własność IP: *.cdma.centertel.pl 04.02.10, 21:32
        Licznik niezależnie gdzie się znajduje stanowi on własność Zakładu Energetycznego .Ten kto jest właścicielem odpowiada za jego zabezpieczenie.natomiast Prawo energetyczne przerzuca ten obowiązek(dbać aby licznik nie został uszkodzony,skardziony itp.) na odbiorcę energii elektrycznej.Pytam na jakim prawem skoro liczniki znajdują sie w skrzynkach należących do ZE i sa zamykane na zamki do ,których dostęp maja tylko ich pracownicy.Dobre prawo to takie ,które nie przerzuca odpowiedzialności na osoby trzecie.Takie prawo obowiazywało w średniowieczu no i u nas dzięki naszym posłom,sądom i całej tej machinie nie od tworzenia prawa ,a od bezprawia.
        • Gość: Zuzia Zakład jako własciciel nie odopwiada za swoją włas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.10, 20:35
          Więc to my mamy troszczyć się o liczniki energii znajdujące się na
          dodatek poza naszymi domami i mieszkaniami???
          • Gość: JC Do Zuzi IP: *.cdma.centertel.pl 09.02.10, 07:56
            Dokładnie tak!Każdy kto posiada licznik energii elektrycznej w/g naszego prawa
            jest potencjalnym złodziejem.Dodatkowo Sądy wydając wyroki nie zastanawiają się
            nad tym,że skoro miała miejsce kradzież energii to musi być wykazana strata-nic
            bardziej mylącego.Wydawane wyroki w majestacie prawa sankcjonują oszustwo
            Zakładu Energetycznego.Zakład nie udowodnia,że taka a taka ilość energii została
            mu skradziona.Klient może przez dziesięć lat zużywać ta samą lub większą ilość
            energii(w żadnym okresie nie wykazano zmniejszenia zużycia energii),a Sąd orzeka
            ,że ukradł !To jest fenomen polskiego prawa!
Pełna wersja