Pierwsze dziecko pozostawione w "oknie życia"

07.02.10, 02:13
A co na to PRZECIWNICY antykoncepcji ? Przyczyniacie się do takich
zachowań,więc może wam wstyd. Oby...
    • blues56 Pierwsze dziecko pozostawione w "oknie życia" 07.02.10, 20:13
      To myslisz ,ze matka byla przeciwnikiem antykoncepcji?!
      • Gość: Filip Re: Pierwsze dziecko pozostawione w "oknie życia" IP: *.dsl.bell.ca 07.02.10, 20:56

        100-tu lat dla Agatki...!

        .jest.... jest uratowane zycie !...huuuuuuura
        bedzie z niej piekna kobieta...rodzicielce jej tez dziekujemy ze ja
        nosila, splodzila i w chwili zalamania, szoku poporodowego nie
        zabraklo jej zdrowego rozsadku i odwagi.

        dziekujemy ci kochana kobieto...niech to rozstanie cie nie boli zbyt
        mocno...my wiemy ze jest ci bardzo trudno.
    • smurfmadrala Pierwsze dziecko pozostawione w "oknie życia" 08.02.10, 07:43
      Dziewczynkę juz pokochało wielu ludzi,czekaja rodziny adopcyjne.
      Radość!
      Oby biedna matka lepiej sobie życie ułożyła.
      Kto wymyslił potworny termin- dzieci "niechciane"?
      • Gość: ona Re: Pierwsze dziecko pozostawione w "oknie życia" IP: *.kielce.vectranet.pl 08.02.10, 15:37
        Tylko ze matka juz sie upomniala o swoja Agatke i chce ja odzyskac.
        Szkoda tylko ze na decyzje musi czekac a kto wie co zdecyduje sąd?!
        • Gość: Filip Re: Pierwsze dziecko pozostawione w "oknie życia" IP: *.dsl.bell.ca 08.02.10, 16:36

          ...sad zdecyduje to co nakazuje logika....prawo do dziecka ma
          matka....chcialbym by przy tej okazji ...jest taka realna szansa
          wlasnie w tym momencie....uslyszec glosy psychologow...jako ze my
          wciaz malo wiemy na temat zycia, stanu psychicznego ciezarnej
          kobiety...nasza mlodziez nosi w tym temacie haniebna pustke
          socjalizmu....a jest to temat bardzo wazny....jak wyglada zalamanie
          psychiczne kobiety po urodzeniu dziecka...znam tylko pewne rzeczy
          ogolnie....wiem jedno ze zadna matka nie chciala by sie pozbyt swego
          plodu...jednak wiele kobiet pozbawionych wsparcia najblizszej
          osoby ...ktora w tej chwili wlasnie powinna byc przy lozku...doznaje
          zalamania psychicznego...w takiej chwili wszysko moze sie
          zdazyc....dlatego tak bardzo wazna jest opieka lekarska...opieka
          psychologa...serdeczna opieka najblizszych.....pozdrawiam szczesliwa
          MAME....

          Bo droga mamo zycie to nie tylko mlodosc, uroda miraze,
          karjera...wartosci ktore usilujemy osiagnac w zyciu....naszemu zyciu
          musza towarzyszyc ludzie...osoby nam najblizsze....jesli ich przy
          nas nie ma, jesli nie sa codziennymi swiatkami naszego czasem
          trudnego ale tez pieknego zycia to po coz nam pozostale
          wartosci....my caly czas zyjemy zyciem innych ludzi tych ktorych
          napotkalismy na swej drodze zycia i to im dedykujem nasze
          wlasne....bedac wdziecznym za wszysko co dobre i zle z ich strony
          nas spotkalo...wszak byly to cenne nauki....dzis narodzila sie twoja
          corka, z bardzo konkretna dedykacja zycia...wdzecznosci tobie za twa
          milosc, rozpacz i twoje bledy....ktorych byc moze ona juz nie
          popelni.
      • Gość: 71 Re: Pierwsze dziecko pozostawione w "oknie życia" IP: *.chello.pl 08.02.10, 16:05
        To wszystko miało być niby takie anonimowe a jak się okazuje to kobita namierzona i teraz o dziecko się upomina. Jak zaufać takiemu oknu? Może trzeba oferować pomoc kobietom a nie wymagać żeby oddawały dzieci.
        • Gość: F. Re: Pierwsze dziecko pozostawione w "oknie życia" IP: *.dsl.bell.ca 08.02.10, 16:45


          71 napisał(a):

          ...przestn bredzic debilu....!
Pełna wersja