mam.wystawe.w.toronto
10.02.10, 11:47
Obejrzałem film "Dzieci Ireny Sendlerowej". Bardzo dobrze zrobiony
aczkolwiek mógłby być dłuższy bo jest ciekawy. To taka osoba, która
pomagała dzieciom, ratując ich i zasługuje to tymbardziej na
szacunek, gdyz ryzykowała w czasie okupacji swoim zdrowiem i życiem.
Wpisałem w Google hasło "martwe niemowle" i wyskoczyło 1680 wyników.
Wojny nie ma a wiele dzieci jak widać potrzebuje pomocy. Nie ma
Ireny Sendlerowej, nia ma Żegoty - gdzie mają się zgłosić ?
www.google.com/search?ie=UTF-8&q=%22martwe%20niemowle%22