Czy policjanci pomogli pijanemu koledze?

01.03.10, 10:44
niech jeszcze sad doda w orzeczeniu ze w Polsce takie samo prawo
obowiazuje wszystkich - ja w sprawie starosty z Kzimierzy
tak zeby bylo troche smieszniej w tym panstwie prawa
i jeszcze ze mataczenie to jest okolicznosc lagodzaca
zeby juz byl kabaret nieustajacy
przynajmniej tyle niech ma gawiedz z tego czyli :Lobywatel LUNI
    • framberg Czy policjanci pomogli pijanemu koledze? 01.03.10, 10:48
      Rozumiem sąd, to logiczne. Policjanci poświadczali nieprawdę by zaszkodzić
      koledze a nie żeby mu pomóc. I nie chodziło o unikniecie odpowiedzialności
      przez pijanego. No skąd? Po prostu policja ma taki zwyczaj - poświadcza
      nieprawdę nawykowo.
      • Gość: gosc Re: Czy policjanci pomogli pijanemu koledze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 15:35
        A kto idzie do Policji-w 80% to swolocz i dorobkiewicze.W zadnej sprawie nie sa
        prawdomowni-zamiast bronic prawdy-ich specjalnoscia jest
        mataczenie.,lapowkarstwo i dranstwo.Rzeczywistosc jest brutalna.Ale wladza jest
        wladza,!C.d. glebokiej komuny.
        • Gość: obudzony Re: Czy policjanci pomogli pijanemu koledze? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.10, 15:48
          Ano jak to wszędzie... próbowali jakoś kolegę ratować w opresji jak mu się noga
          podwinęła. Naturalne chyba. Finał jest taki, że wkopali się sami i tyle wyszło z
          tej pomocy... Nie znam sprawy i nie znam człowieka, ale mam nadzieję, że był
          wart tego żeby tak nadstawić dupska za niego... A tak na marginesie, to myślę,
          że funkcjonariusze policji którzy świadomie łamią prawo powinni być karani
          surowiej niż zwykły obywatel. Dużo surowiej...
          • oloros Re: Czy policjanci pomogli pijanemu koledze? 01.03.10, 16:10
            Policj ma stac w obronie prawa
            jezeli Policjanci wykorzystaja swoje uprawnienia i mozliwosci do
            chronienia swoich kolegow ktorzy lamia prawo - powinni byc
            natychmiast z tej Policji wywaleni - od gory do dolu
            inaczej to juz niebedzie Policja a Banda - i to szczegolnie
            niebezpieczna
            tu nie wyboru
            a zeselekcja naturalna kieruje opkreslonych ludzi do Policji -=
            fatalnie nagradzanej i wyposazonej - no to efekty mamy
            w Rosji najbardziej boja sie Policji - nie bandytow
            wPolsce zmierzamy w tym kierunku
            • Gość: / Re: Czy policjanci pomogli pijanemu koledze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 17:30
              to kto by wtedy szedl do policji ?
              co chwile jakis policjant lapany jest za to ze pomaga przestepcy -
              pozniej wszyscy sie dziwia dlaczego jest taki brak respektu i
              szacunku dla Policji
              i w zeszlym roku doszlo do taakow na policjantow - 800 razy - klku
              zabito - ostatnio dwoch 18 latkow zabilo policjanta - jeden
              przytrzymywal drugi dzgal
              komendant wnosi o zmiany kodeksu
              ale podstawowa sprawa to jest szacunek dla policjanta - nie zbuduja
              go tacy ktorzy kryja swojichg nawalonych jak helikopter kolegow

              atak na policjanta powinien byc tozsamy ze smiercia atakujacego a
              policjant ma strzelac tak zeby zabic
              z polivjantem sie nie dyskutuje - wypelnia sie polecenia
              ale zeby to mialo sens Policja musi miec szacunek jako Obroncy Prawa
              a nie specjalistyczne zespoly do tuszowania pijactwa kolego i
              wspomagania wladzy np samorzadowej w Kazimierzy w spozywaniu
              piorunujacego syropu w czasie jazdy sanochodem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja