Ścieżkę rowerową czas posprzątać

19.04.10, 10:19
"Na oddanym niedawno odcinku ścieżki wzdłuż al. Popiełuszki, pod wiaduktem
ktoś rozebrał kostkę. To typowa dewastacja, nie złodziejstwo, bo wyrwana
kostka jest porozrzucana obok"

Kolejny mocny powód aby ściezki rowerowe budować z asfaltu, ale betonowi
geniusze z UM dalej uparcie robią swoje.
Inna sprawa, że piach jest o wiele grośniejszy na takiej kostce niż na asfalcie.
    • Gość: łachudra Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: *.chello.pl 19.04.10, 10:48
      Proszę o przespacerowanie się osób zainteresowanych ścieżkami/podejrzewam,że nie jeżdżą na rowerach/ i rzetelną ocenę.Tragiczna jest ścieżka na Łódzkiej/nigdy chyba nie robiono tam porządku i niebawem zarośnie,kostka sama wypada.Tragicznie wykonana jest nowootwarta?
      ścieżka na Uroczysku.
    • abrazo Ścieżkę rowerową czas posprzątać 19.04.10, 11:21
      kładzcie dalej kostke zamiast asfaltu..
    • kobrr Ścieżkę rowerową czas posprzątać 19.04.10, 12:53
      w przypadku okolic zalewu najlepiej posprzatac z rowerzystów!!! To co dzieje
      sie na tej wąskiej scieżce przeznaczonej zarówno dla pieszych jak i
      rowerzystów nadaje sie do programu telewizyjnego. Ktoś (??) postanowił, że na
      1,5 metrowej scieżce MUSZĄ zmieścić sie spacerowicze i rowerzyści.
      Rzeczywistośc to pędzące rowery i umykajacy specerujacy. Pal sześć kiedy
      chodzi o dorosłych, ale najbardziej pokrzywdzone sa tu małe dzieci. Wiele razy
      obiecywałem sobie, że wiecej juz tutaj nie przyjdę, ale tym razem obiecuje -
      niech no który na mnie zadzwoni, dostanie w łeb aż gwiazdy zobaczy!!!
      Rowerzysci maja manifę - czas na ANTYMANIFE przynajmniej wokół zalewu.
      • Gość: kibic Korony masz rację IP: *.chello.pl 19.04.10, 13:19
        Przyszła wiosna i pojawiły się problemy z rowerzystami - nie
        odpowiada im kostka na ścieszkach, bo chcą asfaltu. Jest
        poważniejszy problem niż wasze zasrane scieszki -Korona może spaść z
        Extraklasy i nie bedzie miał kto promować Kielc. Może zamiast na
        scieszki wydawać pieniondze to lepiej kupić klasowego napastnika,
        żeby nastrzelał bramek dla Korony i zapewnił drużynie ligowe byt.
        • Gość: Kielczanin Re: masz rację IP: *.ariba.com 19.04.10, 15:45
          Jakie "wasze" sciezki? Nie "wasze" tylko "nasze", bo Kielczan-rowerzystow jest
          200 tysiecy, a Kielczan-kiboli 200x mniej (i o tysiac za duzo).
          • Gość: ja Re: masz rację IP: *.kielce.vectranet.pl 19.04.10, 16:56
            ja nie jeżdżę na rowerze, czyli jest 199 999 rowerzystów, natomiast jestem
            kibolem i jest nas łącznie ze mną 1001, następnym razem policz dobrze.
            • Gość: / Re: masz rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.10, 20:14
              przygotujcie sie raczej do meczy ze Spartakesem Daleszyce - a na
              rowerze - czy ktory kibol moze tak wysoko podniesc noge i sie nie
              obalic?
            • Gość: cdn Re: masz rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.10, 18:03
              ten smrod jest nawet po was wiekszy niz z 1001 wieprzy
              chocia wieprz nie bluzga i w koncu jest pozyteczny
              • Gość: ja Re: masz rację IP: *.kielce.vectranet.pl 20.04.10, 23:40
                ale się wysiliłeś, widać, że niewiele różnisz się od tych, na których psioczysz,
                inteligencie
        • drugi.psychiatra Re: masz rację 19.04.10, 20:55
          Gość portalu: kibic Korony napisał(a):

          > Przyszła wiosna i pojawiły się problemy z rowerzystami - nie
          > odpowiada im kostka na ścieszkach, bo chcą asfaltu. Jest
          > poważniejszy problem niż wasze zasrane scieszki -Korona może spaść z
          > Extraklasy i nie bedzie miał kto promować Kielc. Może zamiast na
          > scieszki wydawać pieniondze to lepiej kupić klasowego napastnika,
          > żeby nastrzelał bramek dla Korony i zapewnił drużynie ligowe byt.


          Lepiej będzie jak zainwestujesz w klasowego korepetytora języka ojczystego. Z poziomu szkoły podstawowej.
          Czy każdy kibic to półanalfabeta ? Nie przyznawaj się, że kibicujesz tej "wielkiej" drużynie bo może przynosisz im wstyd, że takie głąby kapuściane ich miłują, chociaż dla nich mało znaczysz - masz bulić, to zupełnie wystarczy - "dorośniesz" zrozumiesz o co w tym cyrku chodzi.
          Wyrazy szczerego współczucia
          --
          dr Żądło Euzebiusz

        • Gość: cdn Re: masz rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.10, 21:03
          promocja lapowkarstwa ?
          bo poziomu pilki noznej nie siegaja - jak widac z tabeli
          tzw pilki noznej zaraz w Kielcach w ogole nie bedzie i co wy kibole
          zrobicie wtedy?
          • Gość: ja Re: masz rację IP: 83.13.200.* 20.04.10, 14:27
            będziemy latać za takimi gamoniami, ja ty:D a teraz się znów napinaj.
    • Gość: aaa Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: *.chello.pl 19.04.10, 18:20
      Kostka powyrywana była w zimie przez pługi zamontowane do ciężkich samochodów-piaskarek, które bezmyślnie jeździły po chodnikach.
      To samo jest na ulicy Łódzkiej i innych, o czy pisali już internauci i ciekawe, że Pan Dyrektor MZD woli o tym nie wiedzieć aby nie zwrócić uwagi kolesiowi dyrektorowi od odśnieżania i wystawić odpowiedniej faktury z naprawę nawierzchni.
      Lepiej udać głupiego i zwalić na mieszkańców. W jednym i drugim przypadku koszty pokryje miasto, czyli MY MIESZKAŃCY !!!
      • Gość: game rover Urzędy czas posprzątać IP: *.ip.netia.com.pl 19.04.10, 20:05
        z fahofcuf
    • Gość: sailor_ck Dzień Ziemi w czwartek 22 kwietnia - sprzątamy IP: *.itfutura.com 19.04.10, 18:25
      W najbliższy czwartek 22 kwietnia przypada Dzień Ziemi. Będziemy sprzątać Zalew
      Kielecki.
      Straż Pożarna (i żeglarze) - sprzątanie lustra wody,
      pracownicy Hotelu Ibis - brzeg Zalewu,
      uczniowie SP 27 - okolice ścieżki rowerowej
      wędkarze - brzegi
      Ochrona Środowiska z Urzędu Miejskiego dała darmowe worki i rękawice

      Liczę na udział rowerzystów.
      W sesji porannej spotykamy się o 10:00 koło tamy w Klubie Żeglarskim. Po
      południu zaczynamy o 17:00.
      • Gość: sailor_ck Re: Dzień Ziemi w czwartek 22 kwietnia - sprzątamy IP: *.itfutura.com 23.04.10, 19:27
        Była ponad setka osób, nie licząc strażaków na łodziach i wędkarzy. Zebrano 75
        worków śmieci - cały duży kontener.
        Wśród sprzątających nie było ani jednego rowerzysty.
        Ścieżkę rowerową wokół Zalewu posprzątali piesi.
        • Gość: Realista Re: Dzień Ziemi w czwartek 22 kwietnia - sprzątam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.10, 21:17
          I prawidłowo, ci co smiecą najwięcej mieli okazję wykazania się.
          Rowerzysta ma zajęte ręce by wyrzucać śmieci i zazwyczaj przejeżdża
          koło zalewu przez aż minutę. Bij pianę do gimlicealistów, którzy
          uprawiają tam to co dorośli robią w innych miejscach.
          • Gość: behemot Re: Dzień Ziemi w czwartek 22 kwietnia - sprzątam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.10, 23:17
            Strażacy też nie śmiecili, ale przyjechali sprzątać. Rowerzyści tylko szczekać
            potrafią. Jak trzeba zrobić coś pożytecznego, to nigdy ich nie ma. Blokowanie
            miasta i wymądrzanie się na forum. Roszczeniowe towarzystwo - ścieżki im zrób,
            posprzątaj, a oni będą narzekać, że nie tak.
    • potasowa Ścieżkę rowerową czas posprzątać 19.04.10, 21:03
      Jedna, na wysokości urzędu wojewódzkiego, jest na tyle głęboka, że łatwo się wywrócić szczególnie rowerem z małymi kołami.

      Chodzi o (za przeproszeniem dziurę) która można napotkać jadąc od IX Wieków Kiec w stronę zalewu - w miejscu, gdzie kończy się asfalt a zaczyna odcinek z kretyńskiej kostki.
      Otóż ta dziura liczy sobie już co najmniej 2 sezony i tylko szczęśliwie nikt się do tej pory nie połamał.
      • Gość: / Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.10, 22:50
        bo ona jest swieta - ta dziura a Polska i Polacy kochaja cud!!!!
    • badboyultra Ścieżkę rowerową czas posprzątać 20.04.10, 16:48
      Witam wiosennie.
      Na "ścieżce" odcinek od al IX Wieków Kie(l)c do zlewu trwa zakrojona akcja modernizacji nawierzchni.

      Skrojone części zostały zabezpieczone taśmą.
      Akcja łatanie ścierki ma sens jeśli:
      - odcinki z kostki zostaną wyasfaltowane

      - krojczy asfaltu naprawią (uszczelnią) najpierw swój wehikuł i nie będą wylewali plam oleju na remontowaną ścieżkę.Dziękujemy za nowatorskie rozwiązania - urozmaicą na pewno wiosenne śmiganie tj ślizganie.

      Jeśli remont potrwa dłużej to będą kałuże (rymnęło mi się troszkę)

      Dziura number one - nadal straszy.
      Chyba trza będzie wetknąć w te dziurę cÓś, żeby nikt nie zaginął?

      PS. Podobno są jakieś poprawki na Uroczysku- sprawdzi się

      miłego popołudnia...
    • Gość: Ecolog Glacjolog Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: *.kielce.vectranet.pl 20.04.10, 21:24
      Wydawanie pieniędzy na ścieżki rowerowe jest marnotrawieniem pieniędzy
      publicznych. Są to działania pod publikę. Jest ich za dużo. Podbijają bębenka
      oszołomy z MTB-SLD Kielce. Pytam się kosztem czego? Krążyłem dzisiaj w wolnym
      czasie, po mieście licząc rowerzystów. Takie mam hobby. Zgadnijcie proszę, ilu
      naliczyłem.
      2, słownie dwóch. A ścieżki rowerowe zarastają trawą.
      • hamsterek Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać 21.04.10, 08:19
        Idioci niestety też mają prawo do życia.
      • Gość: hobby Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: 213.77.117.* 21.04.10, 16:46
        To masz problem.

        Ja tylko w locie już o 6 ej rano spotykam kilku na jednym 9 kilometrowym odcinku.
        Nie jestem precyzyjny a i wracając nie liczyłem ich, bo nie mam takiego hobby.
        W cieplejsze dni ludzi na rowerach jest za przeproszeniem kupa jak i rolkarzy. Co miłe to całe rodziny.
        Nie jestem ani z sld ani mtb ale z tego co wiem to dużo tam dobrych i zdolnych chłopaków - nastoletnich. Bardzo dobrze sobie radzą w DH i świetnie, że mają takie zdrowe hobby zamiast stać pod blokami lub ćpać.

        Twoje hobby nie jest tak zdrowe...

        Drugie MTB to już cała rozpiętość wiekowa, więc może te oszołomy są i z sld i z partii nazistowskiej a najpewniej z ku klux klanu.

        Co do ścieżek zarastanych trawą.
        Nie ma ścieżek rowerowych w Kielcach, są odcinki i dużo więcej karykatur z kostki i tu piszesz prawdziwie. Sporo nadaje się do remontu, ale jeśli ma tam być znów kostka na parę sezonów to niech wyrośnie trawa - za darmo.
        • Gość: kibic Korony Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: *.chello.pl 21.04.10, 18:25
          Skąd się ta głupia moda na rowery bierze. Chyba z biedoty, bo
          normalnego człowieka to stać na samochód. Nie raz to szlak mnie na
          skrzyżowaniu trafia, bo za nim sie taki idota jeden zbierze na
          zielonym, to ja już byłbym na nastepnych światłach.
          • Gość: kibic radomiaka Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: *.chello.pl 21.04.10, 18:36
            gdybym nie wiedzial ze ten post to prowokacja to bym ci cos napisal.
        • Gość: Down Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: *.kielce.vectranet.pl 21.04.10, 21:56
          Żeby jeździć DH trzeba górki i wyciągu, nie ścieżki. Jest taka fajna piosenka
          Bitlesów. "Głupiec na wzgórzu". Na rowerze, nie na asfaltowej ścieżce, na górze
          telegraff. Jak możesz napisz to po angielsku.
          • drugi.psychiatra Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać 22.04.10, 05:27
            Gość portalu: Down napisał(a):

            > Żeby jeździć DH trzeba górki i wyciągu, nie ścieżki. Jest taka fajna piosenka
            > Bitlesów. "Głupiec na wzgórzu". Na rowerze, nie na asfaltowej ścieżce, na górz
            > e
            > telegraff. Jak możesz napisz to po angielsku.

            Większość "mądralo" nie zjeżdża z górek a i do nich jakoś trzeba dojechać.
            • maruda_kielce Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać 22.04.10, 19:22
              najśmieszniejsze jest to,że na skrzyżowaniu spod świateł najpierw ruszają
              rowerzyści a dopiero potem doganiają ich samochody...
            • Gość: Glacjolog Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: *.kielce.vectranet.pl 22.04.10, 22:26
              DH rowery jak sama nazwa wskazuje są sprzętami do zjazdów. Chyba, że masz rower
              komunijny z supermarketu. Taki dla picu.

              Jako narciarz zjazdowy oczekuję sztucznego naśnieżania chodników zimą, żebym
              mógł dojechać do Telegrafu ze Ślichowic.

              Budowa ścieżek rowerowych dla kilku "Down Hill'ów" z MTB-SLD jest
              marnotrawieniem pieniędzy.
              • drugi.psychiatra Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać 22.04.10, 23:10
                Przyłącz się może do nijakiego obsesyjnego Filipa. W dwójkę łatwiej, raźniej-taki związek dusz, nie będziecie sami do siebie nawijać jak zdziwaczałe wyleniałe miśki.
                Przeprowadź się do Albanii skoro budowa ścieżek rowerowych w tej części świata zachwaszcza twój umysł i rani twą dumę.
                Znajdziesz tam niemało troglodytów i parę górek do zjeżdżania.

                Płukanie żołądka, chinina i podwójna lewatywa powinna doraźnie pomóc w połataniu nadwątlonego ego. Poranne rześkie i wieczorne -romantyczne nasiadówki też nie zaszkodzą.
                Z tym MTB - SLD to już wyraźne natręctwo, później dojdzie wydłubywanie kostek ze ścieżek, polewanie olejem a wtedy nie pomoże nawet seria uderzeń w pusty dekiel.
                Jednym zdaniem kuruj się - człowieku.
                Nic nie pomoże to z łatwością ci to przyjdzie - profesjonalnie się za-hibernuj i nie zmieniaj stanu skupienia, ponieważ za kilka lat będzie w tym mieście duuużo bezpiecznych ścieżek dla wszystkich rowerzystów.
                Psychiatrzy w tym mieście nie uprawiają DH ale na rowerach jeżdżą.
                Musisz sobie pomóc sam.

                Pa ciapulko, bidulku-przytulam Cię szczerze do serca.

                Albania jest w 75% krajem górzystym,Rozwinięta jest również uprawa zbóż, w tym kukurydzy – 197 tys. ton, pszenicy 295 tys. ton, słoneczników, tytoniu – 5 tys. ton, buraków cukrowych, drzew owocowych, oliwek – 27 tys. ton i winorośli – 83 tys. ton. oraz hodowla bydła, kóz i owiec
                • Gość: Glacjolog Re: Ścieżkę rowerową czas posprzątać IP: *.kielce.vectranet.pl 23.04.10, 23:27
                  drogi psychiatro,
                  Skoro już ustaliliśmy, że jesteś MTB LSD Kielce i jeździsz na komunijnym rowerku
                  i właśnie teraz przerabiasz lekcje z geografii w szkole o Europie Południowej,
                  czas na lekcję co to jest rower DH.
                  www.downhill.w8w.pl/budowa.htm
                  Niektórzy widząc po raz pierwszy rower do downhillu mają na myśli motocross. Nie
                  mylą się. Rower do zjazdu przeszedł wiele ewolucji które upodobniają go bardziej
                  do motoru, niż klasycznego roweru górskiego.

                  Geometrię, amortyzację oraz resztę osprzętu wymusza samo przeznaczenie roweru.
                  Aby pokonywać strome uskoki, skakać z hopek, czy utrzymywać stabilność podczas
                  ogromnych prędkości, maszyna do zjazdu musi posiadać przednie oraz tylnie
                  zawieszenie. To od razu odbija się na masie całego roweru, który zazwyczaj waży
                  ponad 20 kg. Nie jest to jednak normą. Niska masa jest wskazana, jak w każdej
                  dyscyplinie kolarstwa. Pozycja na rowerze zjazdowym różni się od normalnej.
                  Siodełko znajduje się dosyć nisko, co sprawia że siedzimy z wyprostowanymi
                  plecami i rękami wyciągniętymi prosto.

                  Podczas gdy na terenie prostym nie mamy problemu z rozpędzaniem, jazda pod górę
                  jest właściwie uniemożliwiona brakiem średniej i małej zębatki. Także na
                  prostym terenie zawieszenie "połyka" część wykonywanej
                  pracy
                  .Charakterystyczny dla roweru jest przedni widelec, zazwyczaj
                  dwupółkowy, o sporym skoku. Widelce 2-półkowe maja jedno przeznaczenie -
                  downhill. Ich budowa sprawia że są o wiele sztywniejsze niż klasyczne widelce
                  amortyzowane. Niestety ich masa często znacznie podnosi wagę całego roweru.

                  pl.wikipedia.org/wiki/Rower_g%C3%B3rski
                  rower DH (zjazdowy) - w Polsce często nazywany z języka angielskiego: rower
                  downhill'owy. Budowa i geometria ramy roweru zjazdowego nie pozwala właściwie na
                  jazdę pod górę, po płaskim terenie z trudem. Swoje możliwości pokazuje
                  dopiero podczas zjazdu. Rower downhill'owy jest amortyzowany z przodu
                  (najczęściej amortyzator dwupółkowy) i z tyłu, zawieszenie ma bardzo duży skok,
                  powyżej 150 mm, zwykle od 180mm do 220mm giętą, szeroką kierownicę, mniej
                  przełożeń, jest znacznie solidniejszy i cięższy od klasycznego roweru górskiego.
                  Jego przeciętna masa to 17-19 kg, kiedy mamy na uwadze dzisiejszą filozofie
                  "lekkiej zjazdówki", typowe rowery do DH często ważą nawet ponad 20 kg. Na
                  rowerze tym rozgrywa się konkurencje sportową - zjazd po stoku w trudnym terenie
                  typu górskiego, z licznymi zakrętami trasy i przeszkodami wymagającymi
                  ekstremalnych skoków. Prędkości dochodzą do 90 km/h.

                  Skoro już wiesz o co chodzi, możesz poprosić Ojca Chrzestnego, żeby kupił na
                  twoje Bierzmowanie jakiś porządny sprzęcik a nie supermarket dla picu, który
                  rozlatuje się po małej jeździe po chodniku.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja