Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu

21.04.10, 20:15
dla mnie szok
i jeszcze asfaltowa! - czyzby w Kielcach idzie na lepsze?
    • Gość: ... Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.10, 20:46
      asfaltowa już jest a łatają na niej jedynie dziury, wszystkie nowopowstające drogi rowerowe powinne być z asfaltu, wówczas dopiero będzie się z czego cieszyć i co chwalić...
      • Gość: Glacjolog Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.kielce.vectranet.pl 21.04.10, 21:35
        Wydawanie pieniędzy na ścieżki rowerowe jest marnotrawieniem pieniędzy. Rower
        nie autobus, ma to do siebie, że jest jak turystyczne buty. MOŻE JEŹDZIĆ
        WSZĘDZIE. Jak się komuś dupa trzęsie na kostce, może korzystać z rowerów
        stacjonarnych i przy okazji oglądać seriale w TVN.
        • Gość: Psycholog Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.10, 22:28
          Niezłe brednie.
          • Gość: Glacjolog Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.kielce.vectranet.pl 22.04.10, 22:32
            Dziś w ciągu kilku godzin spędzonych za kółkiem widziałem tylko jednego
            rowerzystę. Było zimno. Jechał po chodniku. I dobrze. Bezpiecznie i nikomu nie
            przeszkadzał.

            Budowanie ścieżek rowerowych jest marnotrawieniem pieniędzy.
            • Gość: Rider Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.fbx.proxad.net 22.04.10, 22:40
              O czyżby jakiś kierowca autobusu. Twoja egzystencja to marnowanie pieniędzy i
              powietrza.
              • Gość: Glacjolog Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.kielce.vectranet.pl 22.04.10, 22:49
                Czyżby rider z roweru stacjonarnego, bez siodełka. Po co tobie rower? Pedałować
                można i na inne sposoby.
                • sprycha-cykloza glacjolog vs pelikan 23.04.10, 18:05
                  Gość portalu: Glacjolog napisał(a):

                  > Czyżby rider z roweru stacjonarnego, bez siodełka. Po co tobie rower? Pedałować
                  > można i na inne sposoby.


                  Glacjolog.
                  A któż to taki?
                  Syzyfowy poszukiwacz forumowej klaki ?
                  Sfrustrowany Śnieżynek

                  a może
                  po prostu chwilami,
                  życiowo mu
                  ...gorzej?

                  Oszroniony Don Kichot
                  walczący z lodami
                  widziany w niedzielę
                  - raz na rok
                  z fetyszem - Pelikanem #

                  Lecz zazwyczaj,
                  NAJCZĘŚCIEJ
                  patroluje "za kółkiem"
                  i w tym pięknym mieście
                  archiwizuje...rowerzystów
                  z dzikiem wytrzeszczem

                  Wielki Łowczy ślicznych bajkerek
                  co do sześćdziesięciu wiosen życia
                  szeplenił -"LOWE-LEK"

                  Nie znaczy to, że kocha lekarzy
                  albo że w szponach jest lekomanii
                  On od dawien dawna
                  zafascynowany
                  nastoletnimi
                  DE HA
                  -zjazdowcami

                  Onegdaj w pryszczatym dzieciństwie
                  rower mu...najechał.
                  Pobrudził tornister,
                  zmieniło się pe ha
                  i
                  Z tą chwilą rozstrojon
                  znienacka, dogłębnie
                  ale i z rozterką,
                  bo
                  troszkę bolało, ale
                  było
                  i przyjemnie ;)

                  Typ pornograficzny się zrobił
                  forumowa perełka !
                  doradza od tej chwili
                  by jeździć wyłącznie
                  na stacjonarnych...
                  lowelkach

                  (Oczywiście - that's right!!!
                  po odkręceniu siodełka!!!!!!)

                  Fizykalnie doświadczony
                  z rzeczy wielkim znawstwem,
                  budowanie ścieżek rowerowych
                  On nazywa -
                  marnotrawstwem.

                  Chciałby zmian też w zimie,
                  dla nart swoich - dróg!
                  Bo cóż marny rowerek
                  słodszy.. śnieżny pług !!! :))

                  Widać dorósł już do tego
                  pośród lasu nagich sztyc
                  Kwilić to za mało
                  gdy z rozkoszy można
                  WYĆ!!!

                  I jaki morał forumowicze
                  z historii wynika ?
                  TRZA BUDOWAĆ ŚCIEŻKI
                  bo na chodnikach,
                  to może Wam wjechać w dupę
                  różowy-Pelikan

















                  #PELIKAN
                  • Gość: Glacjolog Re: glacjolog vs pelikan IP: *.kielce.vectranet.pl 23.04.10, 23:42
                    Piękny dzisiaj był koreczek na Warszawskiej. Samochodów co niemiara. Rowerzystów
                    nie zauważyłem. Nawet na chodniku. No cóż, było zimno i pewnie byli nastrojeni
                    poetycko. Pisali wiersze.

                    Wydawanie pieniędzy na ścieżki rowerowe dla szpanerów z MTB LSD jest bezcelowe.
                    I tak wolą jeździć niemieckimi pełnoletnimi złomami. Są one tańsze od
                    porządnego MTB, DH roweru.
                  • Gość: Glacjolog Re: glacjolog vs pelikan IP: *.kielce.vectranet.pl 25.04.10, 22:51
                    W dwa dni sobotę i niedzielę widziałem dużo rowerów. Będzie ze czterdzieści. W
                    tym siedmiu maluchów w kaskach dla maluchów. Gratulacje dla odpowiedzialnych
                    opiekunów małych kolarzy. Jeździli po chodnikach.
                    Wydawanie pieniędzy na trasy rowerowe jet marnotrawstwem. Jak są korki,
                    samochody stoją. Można wtedy bezpiecznie pomykać na rowerku lub skuterku.
                    Miejsca na jezdni wystarczy. Oby sił starczyło DH rowerzystom z MTB LSD Kielce.
                  • Gość: Glacjolog Re: glacjolog vs pelikan IP: *.kielce.vectranet.pl 27.04.10, 23:46
                    Dziś nie widziałem rowerzystów. Było zimno i deszczowo.
    • Gość: aaa Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.chello.pl 30.04.10, 09:10
      Idzie majowy weekend i zapraszam wszystkich rowerzystów na wycieczkę po "nowej" ścieżce rowerowej na Uroczysku.
      Zobaczycie i oceńcie przykład partactwa i brakoróbstwa tolerowanego przez inwestora.
      Nie ma niemal dosłownie jednego metra bieżącego ścieżki, który spełniałby podstawowe kryteria jakościowe.
      Od kilku dni trwają prace remontowe ścieżki, czego widoczne są bardzo liczne ślady działalności ekip remontowych, a tak na dobrą sprawę ten obiekt kieleckiej inżynierii drogowej jeszcze nie ma pół roku !!!

      Co jest bardzo istotne, to wykonywane prace mają jedynie zatuszować, ukryć kardynalną fuszerkę.

      To jest to co widać, a co jest w głębi ścieżki to mogą powiedzieć mieszkańcy okolicznych bloków, którzy byli świadkami radosnej twórczości budowlanej w okresie jesieni i zimy, kiedy na błotnisty teren robiono śladową podsypkę z kruszywa i na tak przygotowany grunt, uginający się pod stopami, nakładano masę bitumiczną o grubości od zero do kilku centymetrów. Jak ktoś się dobrze przyjrzy to zauważy bardzo liczne punkty, gdzie widać na powierzni asfaltowej kruszywo z podłoża, pomimo podjętych prób tuszowania tego typu przypadków przez ekipy remontowe. I co ciekawe, że nie widać w ogóle śladów pobrania próbek przez inwestora, które umożliwiłyby zdemaskowanie tej partaniny.
      Jadąc po tej ścieżce na rowerze, ma się wrażenie, że jazda po kartoflisku, w poprzek bruzd jest porównywalna do "asfaltowej ścieżki"!!!

      Nie ma w naszej "WŁADZY" żadnego poszanowania dla kasy, czy to miasta, czy to unijnej, która też powinna być traktowana jak nasza.

      Pamiętajcie przy wyborach !!!
      • Gość: Glacjolog Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.kielce.vectranet.pl 30.04.10, 23:22
        To kolejny przykład bezsensu robienia dobrze rowerzystom z SLD MTB Kielce. Mają
        miękkie dupy i twarde głowy. Jak ich lider motocyklista.
        Wydawanie pieniędzy na ścieżki rowerowe jest marnotrawieniem pieniędzy.
        • Gość: aaa Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.chello.pl 03.05.10, 09:58
          Masz Glacjologu bardzo dużo racji ale nie do końca.

          Musimy zacząć rowery traktować przede wszystkim jako środek transportu, a nie jedynie jako zabawka rekreacyjna.

          Do rekreacji wystarczą polne ścieżki, leśne dukty i pozostaje tylko problem dojechania przez miasto w te miejsca.
          To samo dotyczy komunikacji z wykorzystaniem roweru.
          Sprowadza się to do usankcjonowania prawnego, które pozwoli bezpiecznie poruszać się na terenie miasta. Nie muszą to być nowo budowane ścieżki, nie trzeba wydawać milionów (chyba, że o to chodzi?!), a wystarczą dopuszczenia do jazdy po starych, zarośniętych, niewykorzystywanych chodnikach, których w mieście jest mnóstwo, stworzenie ciągów komunikacyjnych, które pozwolą bezpiecznie dojechać do szkoły, pracy, sklepu czy urzędu.
          Czyli, kieleccy inżynierowie drogowi powinni zacząć sprzedawać swój rozum, swoje myślenie, a nie jakieś fantazyjnie pokręcone, prowdzące do nikąd ścieżki, wybrukowane kostką lub byle jak wylane "smołówką", bo nazwanie tego asfaltem nie mieści się w żadnych kryteriach oceny.

          Proszę sobie wyobrazić mecz Korony albo Vive, na który połowa kibiców przyjechałaby na rowerach. Jakby to odciążyło ruch samochodowy, parkingi itd. Tak jest w wielu innych krajach.

          U nas to czysta abstrakcja, bo nie ma jak dojechać, a potem nie ma gdzie pozostawić roweru.

          Zacznijmy rower traktować jako bezpieczny środek komunikacji.

          Natomiast mój wcześniejszy wpis dotyczy zupełnie czegoś innego, dotyczy brakoróbstwa i marnotrawstwa naszych pieniędzy, dotyczy bałaganu w jednostkach Urzędu Miejskiego, które się objawia brakiem nadzoru nad prowadzonymi inwestycjami, a tu się można już tylko domyślać, że im większy bałagan tym lepiej, bo więcej kasy do przerobienia i w więcej
          w różnych kieszeniach ???, a problemy komunikacyjne były, są, i będą.
          • oloros Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu 03.05.10, 11:32
            wlasnie na tym polega problem, potrzebne sa rozwiazania prawne - o
            ktore zabiegaja organizacje zrzeszajace rowerzystow
            ale wazna jest popularyzacja tej formy transportu
            i to jest raczej kwesy=tia poziomu kultury a nie finansow
            w najbarziej zageszczonych i cywilizowanych krajach Starej Europy
            wiadomo juz od okolo 40 lat ze tylko rowery i komunikacja publiczna
            - ale perfekcyjnie dzialajaca - a wlasciwie polaczenie tych dwoch
            spsobow przemieszcznia sie daje w ogole mozliwosci dotarcia
            gdziekolwiek
            aby dotrzec do tego punktu rozwoju cywilizacje zachodnie - zwlaszcza
            w obszarze Benelux-u przerobilo juz wszystko - nie tak latwo
            rozstali sie z samochodem - ale nie bylo wyjscia
            a w Polsce dalej mysla ze mozna zamienic miasta w wezly
            komunikacyjne i zabetonowac wszystko co sie tylko da
            co gorsze ludzie nie szanuja ciszy, zieleni - miasto dla nich jest
            sypialnia betonowa , nie jest to miejsce ogrodow botanicznych,
            rozleglych zielonych skwerow, architektur miejskiej - nie to ma byc
            parking przed hipermarketem w centrium miasta!!! - po prostu skandal
            i hanba - uleganie potrzebom wielkich koncewrnow, wielkich
            wlascicieli opalacajacych ich polityczne ambicje i zapenienie bytu
            kolegom developerom- mieszkaniec miasta nie liczy sie w ogole - maja
            go gdzies
            ale widocznie w Polscemusza przerobic jeszcze raz ta lekcje
            np w glebokiej Afryce jak zakladano siec telefoniczna od razy
            zalozone bezprzewodowa najwyzszej generacji - nikt sie nie bawil w
            muemu - w Afryce!!!- gdzie prawie wszyscy telefon zobaczyli pierwszy
            raz w zyciu
            dlatego jestesmy zawsze za Murzynami
            i to jest po prostu kwestia braku kultury, brak kapitalu spolecznego
            - nieumiejtnosc wspolpracy, brak wiedzy i praktycznyc mozliwosci jej
            wykorzystania - zacofanie - to jest podstaowa przyczyna
            dlatego tak malo ludzi korzysta z roweru - a pozniej to sa tylko
            efekty
            jakby jednego dnia w kielcach na mioasto wyjkechalo 10 ooo
            rowerzystow - natychmiast politycy by zrozumieli ze cos z tym trzeba
            zrobic
            co gorsza pierwsza ich reakchaja by byla - zakaz poruszania sie
            rowerem w miescie - bo tylko to sa ich bezmozgi w stanie zrobic -
            ale tego sie nie dalo by wyegzekwowac - tak jak nie da sie
            rowerzystow przegonic z Sienkiewki i cos by musieli z tym zrobic
            POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH ROWERZYSTOW - LUDZI PRZYSZLOSCI
            • oloros Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu 03.05.10, 11:49
              BRAK KULTURY PRZEJAWIA SIE MIEDZY INNYMI W BRAKACH UMIEJETNOSCI]
              kiedys badano w Bialymstoku i okolicy jak to wyglada statystycznie
              badano na populaci 10 000 ludzi ilu
              -umie jezdzic na rowerze
              -umie plywac
              a na miejszej grupie wykonano testy wydolnosciowe -zupelnie
              podstawowe
              -okazalo sie ze biegiem ciaglym - bez narzucania tempa 1ooo metrow
              moglo przebiec -
              • Gość: Adorn Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.10, 12:00
                Oloros głosi świetne tezy !tylko czy zechce je wprowadzic w życie ?
                Wybory już w tym roku !
                • oloros Re: Naprawiają ścieżkę rowerową wzdłuż zalewu 03.05.10, 12:41
                  nie zechce
                  nie ma nawet szans powodzenia
                  Polska i Polacy to wylacznie tzw kultura konsumpcji
                  zadnego trworzenia, zadnego wysilku - czyli uprawiania
                  np w czesci kultury jaka jest kultura osobista -i kultura fizyczna -
                  po prostu nie istnieje
                  u slowie kultura bowiem jest synonimem uprawiania - stalego
                  konsekwentnego uprawiania i pracy
                  ilu ludzi w Kielcach uprawia jakis sport - jakis chocby minimalny
                  wysilek fizyczny - garstka - i to raczej pokolenie dziadkow -
                  ciesza sie kilometrami szmat chinskich i szrotami jak Murzyniw !8
                  wieku co im koraliki swiecace rozdawali
                  nie inwestuja nawet w siebie - a w posrednikow sprzedajacych smieci
                  i odpady w kolorowych opakowaniach
                  jezdza juz samochodami nie gorszymi niz dajmy n to w Belgii - ale
                  kanalizacji we wsi nadal nie ma i jak spadnie troche deszczu we wsi
                  smierdzi gownem - bo wode juz doprowadzili ale odplyw maja do rowu
                  wzdluz drogi
                  Prezydent jezdzi audi ale 100 metrow od magostartu w bramach szczaja
                  bo nie ma jednego publicznego szaletu!!!!w miejscie propmujacym
                  TURYSTYKE
                  itd itd
                  jak kurwuy namalowane z przodu od kufra z muchami
                  nie ma zadnuych szansy na zmiane - zadupie kompletne
Pełna wersja