pindrals
23.04.10, 12:18
Nareszcie, bo deptak zmienił się ostatnio w parking i drogę szybkiego ruchu.
Rozmaite prymitywy potrafią pędzić między pieszymi 60 na godzinę.
Mam nadzieję, że będzie to dotyczyć również firm ochroniarskich, które tam
robią sobie parkingi, stojąc po godzinie np. na mostku na Silnicy.
I może też ruszyć cinkciarzy, którzy parkują pod kantorami, nic sobie nie
robiąc z patroli.
A co do przymuszenia, to chyba Straż Miejska ma to robić, a nie "próbować".
Mandaty i odholowywanie to jedyne środki, które nauczą opornych. A nie jakieś
"pouczenia", z których kierowcy-piraci się śmieją...
Skuteczność zapewnić może, wzorem zachodu, specjalna grupa, czyli strażnicy
ds. nielegalnego parkowania, patrolujący swoje ulice cały czas, z bloczkiem
mandatowym. Do wspomagania mający zaś firmę holowniczą, która w zamian za
procent od usługi, rozwiąże błyskawicznie problem.
A o ile wzrośnie budżet miasta - patrząc dziś na centrum Kielc - zastawione
miejsca, gdzie parkować nie można, to uzbiera się z tysiąc mandatów, lekko
licząc.