Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej

27.04.10, 10:07
Uważam, że kieleccy radni to bardzo mądrzy i roztropni ludzie. Po co zajmować
się takimi bzdurami, jak kładka dla pieszych, a tym bardziej - po co wydawać
na nią pieniądze?

Przecież są ważniejsze rzeczy - np. witacze, nowe pomniki czy nadanie ulicy
imienia Lecha Kaczyńskiego.

Bardzo ważna jest rozbudowa ulicy św. Stanisława Kostki. Nieważne, że to ślepa
ulica, która prowadzi tylko do katolickiej szkoły. Musi być poszerzona, bo
księżom i zakonnicom niewygodnie się jeździ.

Brawo radni, oby tak dalej!
    • Gość: ech 1 kwietnia? IP: *.starachowice.vectranet.pl 27.04.10, 10:15
      O tym, że kładka nie jest najlepszym rozwiązaniem, pisali też do prezydenta
      członkowie Grupy Obywatelskiej "Obiady Czwartkowe". "Pomijając ryzyko urazów na
      oblodzonej nawierzchni schodów kładki należy zwrócić uwagę (...)
      • Gość: troll Re: 1 kwietnia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 10:26
        proponuję zrobić światła przy każdym przejściu będzie bezpieczniej a i ruch
        samochodów w mieście się usprawni. Brakuje jeszcze takich świateł na
        Warszawskiej przy Łukoilu.
        • thekaroten Re: 1 kwietnia? 27.04.10, 12:51
          Ruch samochodów się usprawni? Niby jak - dzięki konieczności zatrzymania samochodu na dokładnie taki czas, jaki przewiduje faza świateł a nie zwykle znacznie krótszy czas potrzebny na przejście pieszego? Nie wspominając o tym, że większość pieszych przepuszcza duże strumienie samochodów grzecznie czekając na chodniku.

          Jest jeszcze istotniejszy argument za nie montowaniem świateł gdzie popadnie: niedługo widok pieszego na pasach bez świateł stanie się tak niezwykły, że kierowcy w ogóle przestaną na nie zwracać uwagę.
    • matuzalem.1 Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej 27.04.10, 10:27
      Szanowna Pani redaktor nie Opel Vectra potrącił,a kierujący tym
      samochodem. A zakończnie tych wypocin jest żenujące. Z jego treści
      wynika,że będą pieniądze na zamontowanie kładki,ale w innym miejscu.
      Ku... o co tu w ogóle chodzi i po co ten "artykuł". Projekt się nie
      znarnuje ... CHORE GŁOWY !!!
    • thekaroten Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej 27.04.10, 10:28
      Kładki i tunele buduje się na drogach szybkiego ruchu a nie w środku miasta.
      To nie przejścia dla pieszych są problemem tylko kierowcy, którzy nie znają
      lub nie chcą znać podstawowych zasad obowiązujących w ich rejonie: konieczność
      zwolnienia nawet jeśli nikogo na przejściu nie ma, zakaz wyprzedzania i
      omijania. Na Zachodzie już dawno to zrozumiano, a w Polsce - potrzeba pewnie z
      20 lat.
      • Gość: do picera Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 12:12
        TYLE ZMARNOWANEGO CZASU -
        • Gość: zmiłuj się Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej IP: *.chello.pl 27.04.10, 15:35
          PANIE PREZYDENCIE LUBAWSKI!

          NIE CZEKAJ,
          BO POPŁYNIESZ, JAK WISŁA DO GDAŃSKA !!!
    • jurek_inw Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej 27.04.10, 19:39
      Czasem oszczednosci sa przyczyna madrych decyzji ;)
      • Gość: cdn Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 20:11
        jurek - jak się sprowadzi na ziemię głupi pomysł
        to ty nazywasz mądrą decyzją ????
        • Gość: lkj Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej IP: *.kielce.vectranet.pl 27.04.10, 22:37
          Nie ma pieniędzy na kładkę na Grunwaldzkiej,ale projekt się nie zmarnuje,bo
          zbudujemy ją w innym miejscu....Tu cały czas liczą,że debile mieszkają w tym
          mieście?Do tego wiadomym jest,że za pół roku pan Czekaj powie,że coś z
          sygnalizacją trzeba zrobić,bo nie dają rady samochody przejechać na Ślichowice w
          szczycie...toż to od świateł na Jagiellońskiej do tych będzie ile metrów?
        • Gość: ree Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej IP: *.chello.pl 27.04.10, 22:54
          Oczywiście postawmy co 100 m światła wtedy już zupełnie nie będzie się dało jeździć, w żadnym innym mieście nie widziałem żeby ustawiano tyle świateł na każdym skrzyżowaniu czy przejściu dla pieszych jak w Kielcach. Około 100 m dalej znajdują się już światła dla wyjeżdżającej potencjalnie straży pożarnej, następnie ok 200 m dalej znajdują się światła na skrzyżowaniu z Piekoszowską a następne przy Leclercu nie wspominając o Malikowie Tą ulicą już teraz nie da się normalnie dojechać do Ślichowic bez stania niejednokrotnie w olbrzymich korkach. Ale kogo obchodzą kierowcy przecież mamy w tym mieście "wspaniałą" komunikację miejską na którą wszyscy powinniśmy się przesiąść albo tym co nie pasuje to na piechotkę jak w XIX w. Tak przy okazji chciałbym pogratulować "fachowcom" z MZD od spowalniania ruchu że co jakiś czas dzięki swoim wspaniałym decyzjom udaje im się totalnie sparaliżować ruch samochodów w naszym mieście.
          • Gość: / Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 23:11
            jeszcze rok ,dwa a samochody zostawicie w domu = nie wyjedziecie z
            garazu - korek bedzie juz totalny - to juz wiele razy sie w swiecie
            zdarzylo - iyo mimo ogromnych wysilkow polegajacych na betonowaniu
            wszystkiego co sie tylko d i przerabiania miasta na wezel
            komunikacyjny
            i to jest cholerna sprawa - czekaliscie tyle lat na tego szrota bmw
            - a teraz jak juz mozecie miec odlotowa trojke pietnastolatke - to
            nie bedzie mozna wyjechac z garazu!!
            jak pech sie urodzic w Polsce i jeszcze do tego w zadupiu to sie
            nazywa pech
            i wiecie co - przesiadziecie sie na rower - ROWER - i wyjdzie wam to
            na zdrowie = no pare razy zaliczycie glebe - ale w koncu ruszycie
            taki juz los
            zanim oczywiscie nie opanujecie startow w Obicach oczywista
            oczywistosc
            uczcie sie juz na sucho pedalowac - przyda sie
            na brzegu kanapy
          • jurek_inw Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej 28.04.10, 11:36
            Gość portalu: ree napisał(a):

            > Oczywiście postawmy co 100 m światła wtedy już zupełnie nie będzie
            się dało jeź
            > dzić, w żadnym innym mieście nie widziałem żeby ustawiano tyle
            świateł na każdy
            > m skrzyżowaniu czy przejściu dla pieszych jak w Kielcach.

            Zapraszam na wycieczke np. po ulicy Pulawskiej w Warszawie ;)
    • Gość: / Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.10, 23:06
      najwyzszy czas zeby ich razem ze szwagrem wykopac
    • Gość: Odarpi Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 07:39
      Czysta matematyka. Co jest bardziej opłacalne dla firmy która z taką
      werwą stawia światła? Wybudować kładkę za milion (dosyć skomplikowana i
      kosztowna budowla) czy postawić dwa słupki, podłączyć kabel z prądem i
      pomazać wapnem asfalt za pół miliona?
      Mam wrażenie że priorytetem jest zysk formy a nie to czy światła są
      potrzebne czy nie. Czy ktoś wie jaka firma stawia światła i kto ją tak
      lubi? Nawiasem mówiąc za pół miliona można postawić 2 (słownie
      dwa)domy. Wiem to z autopsji.
      • abrazo Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej 28.04.10, 11:59
        masz mozg? to pomysl o tym ze stawianie kladek to ostatecznosc, ale jakie ty
        mozesz miec pojecie o planowaniu "elementow" miejskich. Lepiej poudawac
        specjaliste i poszukac spisku. Jak juz cos wytropisz to idz do prokuratury.
        • Gość: DYZIO Re: Dlaczego wycięli kładkę na Grunwaldzkiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 12:21
          powtórzę kolejny raz ŚWIATŁA POZWOLĄ:
          1- przejść pieszym i niepełnosprawnym
          2- skręcić bezpiecznie w lewo pojazdom do szpitala
          3- wyjechać bezpiecznie ze szpitala w każdą stronę
          MYŚLENIE NIE BOLI
          • Gość: szansa Przejścia podziemne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 12:45
            Miało być przejście przez Ogrodową, dla połączenia Parku z ciągiem
            spacerowym do kadzielni i na Stadion;nie ma.
            Zbudowano za to przejazd \przejscie dla pieszych i rowerów ,jeszcze
            do wypadku nie doszlo, ale tylko czekać.
            Nie rozwiazało to problemu spacerowiczów, którzy teraz skwer z Aleją
            Pupili Przełomu omijają, nie ryzykując przechodzenia niebezpiecznym
            przejściem przy rondzie lub niebezpieczną ścieżką pieszo\rowerową.

            Kładki ,to przejście dla młodych, sprawnych ludzi,nie obciazonych
            zakupami,rowerami,dziećmi, wózkami z dziećmi.

            Dlaczego nie byduje się w mieście przejść podziemnych, takich jak w
            Krakowie od Dworca PKP do Centrum, bez schodów ???

            • Gość: d Re: Przejścia podziemne IP: *.chello.pl 28.04.10, 13:01
              bo przejsc podziemnych nie powinno sie budowac tak jak kładek.Dlatego.
              Przejscie podziemne w krk w fachowej literaturze wymieniane jest wlasnie jako
              ten zly przykład.
              • Gość: szansa Re: Przejścia podziemne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.10, 13:08
                Prawdopodobnie , ta krk-a literatura, wzięła pod uwagę koszmarne,
                pełne schodów,ZAKAMARÓW, ciemne, wiecznie mokre , osikane i
                niebezpieczne przejścia POD SKRZYZOWANIAMI.

                Ja mam na myśli szerokie, widne, zabezpieczone przed wodami
                deszczowymi, oświetlone nocą , przejście\przejazd w linii prostej, o
                małym spadku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja