Świętokrzyska woda z... Sudetów

11.06.10, 06:30
Wznoszę toast "MINERALEM" za Świętokrzyskie.
    • Gość: Stone Re: Świętokrzyska woda z... Sudetów IP: *.kielce.vectranet.pl 11.06.10, 06:55
      od "buskowianki" to tylko kamieni nerkowych można się nabawić
    • sygitoyo Świętokrzyska woda z... Sudetów 11.06.10, 07:01
      nasza kranówa ma jakość wody stołowej
      • czerwiec2010 Re: Świętokrzyska woda z... Sudetów 11.06.10, 07:54
        sygitoyo napisał:

        > nasza kranówa ma jakość wody stołowej

        Dokładnie. Zakup wody mineralnej to zwykła niegospodarność.
        • Gość: Kielcok Re: Świętokrzyska woda z... Sudetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 08:51
          Jak ją jeszcze wypromujesz ,zagazujesz, zabutelkujesz, rozwieziesz,
          i sprzedaż to będziesz bardzo gospodarny :)))
          A nazwę to ma już od lat " kranówa " .
          • sygitoyo Re: Świętokrzyska woda z... Sudetów 12.06.10, 11:45
            Napij się kranówy w Warszawie.
            Zrozumiesz.
            Zapamiętasz do końca życia.
      • Gość: ZBYSZEK Re: Świętokrzyska woda z... Sudetów IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 13:03
        Pomysł suuper może do tego Urzędnicy dorzucą puszkowane powietrze ze
        znaczkiem UE - najlepiej importowane z Etiopii
        W końcu ma coś SĄ ZMUSZENI wydać nasze pieniądze
        • Gość: asd Re: Świętokrzyska woda z... Sudetów IP: *.chello.pl 11.06.10, 18:52
          nie twoje tylko unijne, nieuku.
          • sygitoyo Re: Świętokrzyska woda z... Sudetów 11.06.10, 19:43
            a unia drukuje je na ksero
    • Gość: dedek niekompetencje IP: *.kielce.vectranet.pl 11.06.10, 10:05
      ...Najważniejsze, że w oczy rzuca się napis "Świętokrzyskie", a mało kto czyta
      etykietę z tyłu - dodaje ze śmiechem...

      Tu się nie ma z czego śmiać, można tylko płakać, skoro takie jest rozumowanie
      urzędników. Skory uważają to za najważniejsze, że jest nalepka, ale nie to, że
      zarobi na nas ktoś spoza województwa.


      Ale po kolei - czego nie zrobiono i dlaczego nie jest do śmiechu:

      1. Reklama regionu - woda Buskowianka lub Sienkiewiczanka z Oblęgorka- doskonałe
      wody z naszego województwa.

      2. Pokazanie, że urzędnicy umieją dbać o region, wspierając lokalną wodę
      mineralną. Reklama tej wody ze świętokrzyskiego na imprezach urzędu to ważna
      część kampanii.

      3. Wsparcie producentów lokalnych (j.w.) gotówką, z czego zysk ma zakład tą wodę
      produkujący, pracownicy, ich rodziny itp.

      A co zrobiono?

      Dano zarobić firmie obcej, należącej do bóg wie kogo. I tylko ten ktoś ma z tego
      zysk - my - cały region - nie mamy nic.

      Taki przetarg powinno się unieważnić, a winnych ukarać.


      • Gość: kielczanin czy my coś produkujemy poza wodą? IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 12:00
        • Gość: 96 Re: czy my coś produkujemy poza wodą? IP: *.chello.pl 11.06.10, 12:23
          Nie, wodę produkują inni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja