cos dla tych co beda głosowac na Leppera

IP: 80.50.193.* 11.03.04, 14:38
Rok 2006, Bruksela, budynek Parlamentu Europejskiego. Deputowani z kilkunastu
krajow i szefowie rzadow utkwili wzrok w trybunie, za która schowal sie
korpulentny mezczyzna przybyly z kraju nad Wisla. Na szlachetne czolo
tajemniczego Sarmaty opadala blond grzywka, falujac niczym lan pszenicy w
letni dzien, zas czerstwa I spalona sloncem solarium twarz przypominala
pachnacy bochen, ulepiony spracowanymi dlonmi polskich gospodyn. Na szyi
dyndal niebieski krawat upstrzony bialo czerwonymi gwiazdkami.
Mezczyzna tym byl Przewodniczacy.

- Tall room ! (Wysoka Izbo!)

- Welcome in the name of all penis of polish SELFDEFENCE!
(Witam w imieniu wszystkich czlonkow samoobrony!).

- Today I drink coffe with Anan.
(Dzis pilem kawe z sekretarzem generalnym ONZ).

- Balcerowicz must go on! (Balcerowicz musi odejsc)

- I have all on this shit! (Mam wszystko na tej kartce!).

- Selfedefence is big party and ice is poor in Poland!
(Samoobrona jest duza partia, a lud jest biedny w Polsce).

Po czym swoje krotkie, acz mocne przemowienie zakonczyl znizajac glos do basu
Schwarzennegera:
- I'll be back! (Jeszcze tu wroce)
I kiedy Przewodniczacy schodzil z mownicy deputowani europejskich rzadow
zgotowali mu owacje. Badz co badz Przewodniczacy byl polskim premierem.
Usmiechnal sie z zadowoleniem i tylko nieliczni dostrzegli blyszczace w jego
oczach figlarne little 'eye-bitches' (kurwiki).
    • Gość: mlody drobna usterka IP: *.kielce.net.pl 11.03.04, 15:45
      Drobna usterka ale zmienia sens wypowiedzi
      - Balcerowicz must go on! (Balcerowicz musi odejsc)
      go on tzn trwac - pamietasz przeboj Quinu Show must go on.
      Balcerowicz must go out.
      • Gość: fajka Re: drobna usterka IP: *.udn.pl 11.03.04, 19:11
        Młody nie paniał aluzji.
      • Gość: Ania Re: drobna usterka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 21:15
        Mlody, faktycznie nie zrozumiales. No i nie popisuj sie angielszczyzna, bo
        jeszcze Lepperowym tlumaczem zostaniesz. Ale bez poczucia humoru:))
        • Gość: pablo Re: drobna usterka IP: 213.241.75.* 12.03.04, 10:17
          dobre Dar he he
Pełna wersja