Chańcza-świetokrzyskie

19.06.10, 22:09
Witam i z góry przepraszam, ze na tym forum pisze o takiej sprawie,ale jest to dla mnie bardzo wazne. Chodzi mi o to, ze kiedys napisałam tutaj watek i zostal gdzies przeniesiony albo usuniety. A chce sie tylko dowiedziec od jednej dziewczyny, ktora byla na wakacjach w Chanczy nad jeziorem, jak tam jest dokladnie.Czy fajne domki,czy jest jakis bar z obiadami itp. Moj wątek był zatytułowany "Gdzie na wakacje w polsce" czy cos podobnego.Dokladnie nie pamietam,ale wyszukiwalam tutaj i nic.Bardzo prosze o pomoc w znalezieniu tego watku,albo o odpowiedz na moje pytanie.
    • namrata86 Re: Chańcza-świetokrzyskie 20.06.10, 15:02
      Byłam kiedyś nad Chańczą. W sumie mam niedaleko. Domków do wynajęcia jest dużo,
      są też gospodarstwa agroturystyczne. Są bary żeby zjeść obiad. Wszystko zależy z
      której strony jeziora przyjedziecie. Bo jest plaża strzeżona gdzie jest czysto,
      ratownik i wydzielona płytka część dla dzieci. A są też regiony bardziej
      zarośnięte itd. Radzę jechać na tygodniu nie w weekend, bo w weekendy jest
      strasznie dużo ludzi i głośno imprezują. My jeździmy pod namiot, bo się bardziej
      opłaca.
      • madaw Do namrata86 : chancza 21.06.10, 16:12
        A kiedy bylas w Chanczy? Bo tam gdzie my planujemy jechac to wlascicielka mowila ze ich domki sa dopiero o roku, nowe. Tylko za bardzo nie wiem z ktorej strony to jest,bo nigdy tam nie bylam. Wejdz sobie na strone: swietokrzyskie.pl/domki-chancza i powiedz mi prosze czy to tam bylas czy gdzie indziej.Chyba ze masz moze jakies namiary na fajne domki 2-3 osobowe.My z jednym dzieckiem jestesmy.Dzieki i pozdrawiam.
        • namrata86 Re: Do namrata86 : chancza 21.06.10, 20:59
          Z tego co wiem (ale może się mylę) w świętokrzyskim jest jedno jezioro o takiej
          nazwie. Byliśmy zaraz obok miejscowości Raków jakieś dwa lata temu. Niestety nie
          wiem nic o domkach, bo tak jak pisałam byliśmy pod namiotem i nocowaliśmy nad
          samym brzegiem jeziora (tak robi większość ludzi). Ale od strony Rakowa nie ma
          plaży strzeżonej. Tzn jest plaża i bary, ale troszkę mniejsza. I za wejście na
          plaże się płaci.

          Teraz też się wybieramy jak tylko się pogoda poprawi.
    • mal_gra Re: Chańcza-świetokrzyskie 21.06.10, 21:53
      ja tam jezdze:) do tych wlasnie domków. w tym roku tez tam bede:)
      bzdura, domki stoja ok 5-6 lat i juz sie porzadnie rozwalaja. maja tez porzadne
      braki w wyposarzeniu.
      ale miejsce fajne, i innych lepszych kwater tam nie ma.
      tam nie ma nic! znaczy skpely, i owszem. z piwem przede wszystkim. bary i
      zarcie- zapomnij. musisz gotowac sama lub stolowac sie np w 4 wiatrach czy jakos
      tam- trzeba podjechac samochodem, drogo i niefajne zarcie.
      pisz albo podaj adres na priva to napisze ci
      • madaw do mal_gra 25.06.10, 11:54
        Kurcze to mnie zaskoczylas:-( A ja gadalam z babka i znajomi tez tam jada i wlasnie mowili ze sa nowe domki od roku albo od 2 lat. I rzeczywiscie nie ma gdzie zjesc obiadu dobrego? Chodzi mi glownie o dziecko.A gotowac nie zamierzam,chce od tego odpoczac, bo codziennie przy garach stoje. A jak lazienki wygladaja? Starego typu jakies? z zaslonka czy z kabiną? Musze sie zdecydowac,bo jeden domek zostal 3 osobowy. prosze odpisz jak najszybciej. Poczta mi nie dziala dlatego pisze tu na forum.
        • namrata86 Re: do mal_gra 25.06.10, 15:22
          To bardzo ciekawe,że nie ma gdzie zjeść. Bo my jakoś jeździmy na cały tydzień,
          co prawda jedzenie też bierzemy ze sobą, ale na obiad tez chodzimy. Są dwa bary
          nad jeziorem i coś tam jeszcze dalej w wiosce.
          A jeździmy od kilku lat, jeszcze przed ślubem tez jeździłam z rodziną.
          • mal_gra Re: do mal_gra 25.06.10, 23:03
            bo jezdzilas prawdopodobnie do korytnicy NAD chanczą, a nie do samej chanczy-
            tam jest inaczej, z opisu mowisz o innych domkach, w korytnicy, a nie we WSI
            Chańcza. tam jest okropnie, też byłam:( ale są jakies bary (hmmm, sama bym sie
            tam nie stołowala, zapomnij o dzieciach...) piszesz o innym miejscu
            we wsi chańcza- nie ma nic:) i dlatego tam jezdzę.
            niestety, to biwakowanie "na dziko" jakie opisujesz- zmora... załatwianie
            potrzeb w lesie (no bo gdzie...), biwakowicze to wlasie imprezowicze,
            oszczedzaja na wszystkim. i robia z lasu toaletę:(
            • namrata86 Re: do mal_gra 26.06.10, 10:21
              Wiem od której strony jeżdżę :) byłam i od tej i od drugiej. I nie każda osoba
              która mieszka pod namiotem załatwia swoje potrzeby w lesie. Przecież są toalety.
              I tak rzeczywiście moi teściowie i ich znajomi (po 50-tce) to
              biwakowicze-imprezowicze jak to piszesz :) tylko,że siedzą nad jeziorem i grają
              w euro-biznes i rozwiązują krzyżówki. Nie oceniaj ludzi tak łatwo. I tak jak
              pisałam są dwa normalne i w porządku bary. I masa ludzi tam je i nic się nie
              dzieje.
              • mal_gra Re: do mal_gra 26.06.10, 10:53
                NIE BYŁO Barów w tyamtym roku- poza opisanym przy plazy z piwskiem, wlasciciel
                syn wlascicili domkow. NIC tam nie było w tym barze. poza tym co opisalam. moze
                w tym roku jest inaczej- jeszcze tam nie bylam w tym roku. tam w praktyce nie
                ma tez prawie zadnej agroturystyki- są domy letnie, ale to inna bajka.
                Przy plazy NIE BYŁO toalet, a biwakowiczów mnóstwo- mieli namioty a nie
                przyczepy z toaletami- wiem gdzie zalatwiali swoje potrzeby. bo widzialam.
                nie pisalam o twoich tesciach.
                doprawdy nie wiem, o co sie spierasz- pisze o SWOICH doswiadczeniach, dotyczą
                domków zalinkowanych i wsi, którą możesz zobaczyć w mapce. i sa dokladne. odpuść
                • namrata86 Re: do mal_gra 26.06.10, 21:41
                  Ale co mam odpuścić? Pisze co wiem, a jeżdżę nad jezioro od dziecka. Mam do
                  niego 30 minut drogi. Toalety są w lesie. Jak ktoś nie umie się zachować to
                  owszem załatwia się gdzie chce. Są dwa bary na plaży. Może jednego nie
                  widziałaś? Trzeci we wsi i dwa sklepy. O domkach nic nie pisze bo nie
                  korzystałam. Ale domów agroturystycznych jest kilka. Trzeba pytać.

                  Do autorki wątku - nie wiem w jakim wieku masz dziecko, ale jeśli małe to ja bym
                  pojechała nad jezioro od strony tamy. Tam jest większa cywilizacja. A miejsce o
                  którym piszemy jest dobre na weekend czy jeden dzień. Moje zdanie.

                  Pozdrawiam!
                  • mal_gra Re: do mal_gra 26.06.10, 21:56
                    od strony tamy nie mozna sie kapac- ani w tamtym roku w lipcu, ani w tym roku.
                    polecam raport z tego roku- kapielisko niedopuszczone. odradzam, bo jest tam
                    obrzydliwie- halas, brud etc.
                    toalety w lesie??? w chanczy??? nie, nie ma, przy kapielisku ani w okolicy.
                    bar byl jeden- opisalam go, a chyba i tak sie nie bedzie z dziecmi stolowac tam,
                    nie? byla za to jakas obrzydliwa, niedopuszczona do uzytku zjezdzalnia. oplaty
                    pobierane przez RZGW krakow, tyko w weekend, nie od mieszkanców wsi (rowniez
                    czasoych) tylko tylko od tych biwakowiczow.
                    • namrata86 Re: do mal_gra 26.06.10, 22:11
                      Nie chce mi się już więcej tego samego powtarzać. A naprawdę toalety są w lesie,
                      wiem bo korzystałam z nich.

                      Skoro piszesz,że woda niedopuszczona do kąpieli to ja się w tym roku nie
                      wybiorę, bo po co. Jest wiele innych ciekawych miejsc.
        • mal_gra Re: do mal_gra 25.06.10, 22:59
          domki byly budowane stopniowo, pierwsze co najmniej 5 lat temu- bo tam bylam, i byly wlasnie pierwsze. sa w stanie takim sobie, ale da sie zyc. lazienka najwiekszy problem, w naszej cieklo wszystko, umyc sie bylo bardzo trudno, taka przeokropna lazienka tam byla. z ta zaslonka, taka dookola:( skazylismy sie wlasicielce wiele razy, zainstalowali tv sat, ale lazienki pozal sie boze. na nasza prosbe zmieniono (!!!) nam umywalke. ale moze cos poprawila. problem tez z trzymaniem ciuchow etc- bo tam nie ma mebli (nie sugeruj sie foto w necie...). ale moze cos kupila- bo wiele skarg miala. teren w zasadzie fajny, ale kompltetnie nieutrzymany, wiec plac zabaw to teoria, podobnie boisko.
          ale dla nas fajna, spokojna plaza (choc woda taka sobie czysta...), piaszczysta, plytka woda dla dzieci, super las i miejsca na rowery, swieze powietrze- i niedaleko od krakowa, co dla nas wazne:)
          swietokrzyskie.pl/domki-chancza/- o te domki co chodzi, prawda???
          one sa w chańczy (nie korytnicy!), to taka wieś i tam nie ma co zjesc- przynajmniej nie bylo w tamtym roku. jest taka bar przy plazy- to jest mala plaza, fajna, nalezy do syna wlascicieli domkow- mozna kiedys bylo zamowic zarcie, ale w tamtym roku juz nie- paskude frytki, piwo, zapiekanka- to wszystko. mozesz podjechac - ale w oole tam z zarciem jest problem, nawet z zaopatrzeniem.
          ale uszy do gory, tam nie jest zle:)
          • madaw Re: do mal_gra 26.06.10, 17:17
            dzieki dziewczyny,choc juz sie w tym pogubilam;-) Kurcze musze zadzwonic do tej babki i dokladnie o wszystko dopytac. Co w takim razie znacza te domki ful wypas ktore sa na stronie?kominki, salony,schodki itp.?? Widzialyscie ta strone?? mam nadzieje ze o tym samym mowimy.
            • mal_gra Re: do mal_gra 26.06.10, 19:35
              dokladnie te same, sama wkleiłam linka:)
              hmm, wiele mozna na zdjeciu zroobic:)
              nie maja kominków, tylko "kozy", ale palic nam nie pozwoliła.
              a jak zadzwonisz, to co ci powie: nie, domków nie utrzymuję.
              choć możę się coś zmieniło na lepsze od tamtego roku:)
            • w-ella Re: do mal_gra 28.06.10, 09:16
              domki full wypas są tylko wg właścicielki, z rzeczywistością
              niewiele ma wspólnego. byłam tam z rodziną 2lata temu na weekend
              majowy.
              kominek to taki żeliwny piecyk, zwany bodajże kozą, kuchnia bardzo
              skromnie wyposażona, łazienka z prysznicem (zasłonka), mieliśmy
              problemy z ciepłą wodą dla 3os rodziny (kto pierwszy ten lepszy),
              ogólnie łazienka jak z lat 80 tych, jeśli chodzi o bary - był jakiś
              zaraz przy wjeździe na teren z domkami, ale wtedy był nieczynny więc
              nie wiem co tam mają.
              ja też "poleciałam" na ich stronkę internetową,a na miejscu -
              rozczarowanie, a do tego mieliśmy wstrętną pogodę, ale to juz nie
              wina właścicielki, na szczęście wtedy pozwalała palić w owej kozie
    • mal_gra Re: Chańcza-świetokrzyskie 01.08.10, 00:03
      no nie moge sie powstrzymać:), wlasnie z chanczy wrocilam i donosze:
      baru nie ma ani jednego!!! poza budą na plazy z zapiekankami piwem frytkami i
      lodami (pelne menu podaje), nic do jedzenia nie ma
      w calej wsi, codziennie na rowerze jezdizlam. nic sie nie ukrylo:)
      zwracam honor- w lesie znalazlam 3 toi toi- ale i tak nasr..... wszedzie, wala
      sie papier toaletowy "biwakowiczów",. brrr.
      domki coraz bardziej zdezelowane, nie polecam :/
      • lechmarat Re: Chańcza-świetokrzyskie 04.06.14, 22:37
        Ja wole noclegi w agroturystyce , ostatnio nocowałem bardzo blisko plaży w gospodarstwie Rybackim przy zaporze , cicho spokojnie ,pokoje z łazienkami ,smaczne wyżywienie , a na dodatek do plaży spacerkiem 5 minut . Wygogluj sobie www:pokojechancza.pl
Pełna wersja