Szlak średniowiecznej architektury za 17,5 mln

29.06.10, 10:34
Chryste ale będzie się działo - miliony turystów ruszą zapewne w nasz region spragnieni widoków kościołów, których przecież w naszym kraju jest ledwie 10 000. Co tam Dąb Bartek, Tetrapod - gwiazda "Nature" czy Dymarki Świętokrzyskie - one przecież nie są żadnymi atrakcjami w porównaniu do kościołów...
    • Gość: lhgf Re: Szlak średniowiecznej architektury za 17,5 ml IP: *.chello.pl 29.06.10, 10:42
      Jedno dobre i drugie, a ty masz chyba niepokolei we łbie ......
      • mizuma111 Re: Szlak średniowiecznej architektury za 17,5 ml 29.06.10, 13:14
        No pewnie że nie po kolei - jak może mieć ktoś po kolei, kto twierdzi że promocja województwa to nie promocja kościołów...
    • Gość: / Re: Szlak średniowiecznej architektury za 17,5 ml IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.10, 18:18
      ale wszystkie te obiekty sa niedostepne dla turystow - a sprobujcie
      cos wewnatrz sfotografowac
      ale kazdy sposob jest dobry - wyciagnac kasiore - w tym sa swietni
      doiic doic
      a w zamian - jak bedziecie grzeczni to moze dostaniecie obrazek
      swiety - a juz najlepsi moga zostac poglaskani tu i owdzie
      ale najgorsze ze to jest poza turystyka - wewnatrz kompletnie
      niedostepne - jak chcesz to przyjdz na msze
      tak mi jeden 140 kg wieprz powiedzial
      • Gość: gość Re: Szlak średniowiecznej architektury za 17,5 ml IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 21:28
        Jak zawsze kler zrobił skok na kasę a zarząd ze strachu przyklepał.
        • Gość: gość Re: Szlak średniowiecznej architektury za 17,5 ml IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 05:50
          nie udało się braciom P...s z pralniami to dali klerowi na monitoring
          co by wierni i turyści nie pchali się na kościelne włości i plebani
          salony ?
          • Gość: katoliczka czy wśród księży jest wielu gejów ? IP: 75.102.7.* 03.07.10, 09:51
            czy wśród księży jest wielu gejów ?
            • Gość: Katolicy Re: czy wśród księży jest gejów-zobacz IP: *.cdma.centertel.pl 07.07.10, 08:27
              C KK.
              Jak w XXI w. można jeszcze traktować instytucje kościoła poważnie?
              Zyjemy w kRAJu, w którym problem zapobiegania ciąży jest pilniejszy od zapobiegania powodziom. W Polsce KK jest nietykalny, ponad wszelka krytyką. Nie zmienia tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji życia publicznego i politycznego. Immunitet tych obłudnych, skorumpowanych i seksualnie wyposzczonych klaunów powoli dobiega końca przynajmniej w USA i Europie Zachodniej gdzie władze jawnie rozliczają z instytucjami religijnymi nie czekając aż te zgniją od środka. U nas niestety spółkowanie z naiwnymi parafiankami albo z tzw.“gospodyniami domowymi” i nawet seminarzystami tym seksualnie sfrustrowanym buhajkom w sutannach już nie wystarcza - dobierają się oni do naszych dzieci. Nie potrzebują niebiańskiego mitu o 72 dziewicach skoro bez ograniczeń i jakiejkolwiek odpowiedzialności mogą zaspokajać swoje instynkty biologiczne na “ziemskim padole”. Wielu naszych “świętobliwych” interpretuje pojęcie “ojcowstwa” bardzo dosłownie czego rezultatem są tysiące nieślubnych dzieci o czym Watykan dobrze wie. Nawet papieskie przyzwolenie księżom na otwarte utrzymywanie stosunków płciowych nie zatrzyma moralnego rozkładu tej instytucji. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie Kościoła Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością moralno-prawną) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani – panowie w sutannach uciekają się do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem sądząc, ze nikt tamtych czasów nie pamięta. Kler również za komuny przed 1989 żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i niektórzy luminarze opozycji z bardzo religijnym Wałęsą na czele przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej - jak tow.Wielgus - lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z “Wujka” czy męczennika mimo woli - Jerzego Popiełuszki. Pogrzeb pary prezydenckiej na Wawelu był jednym wielkim Catholic Show. Odnosiłem wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi uznać swoją odrębność od z sekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te nietykalne święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Religia za pośrednictwem swoich teo-komisarzy od Teheranu do Watykanu uzurpuje sobie prawo nie tylko do nadzorowania i planowania naszego życia od przysłowiowej kołyski do grobowej deski ale również i po naszej śmierci? Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno, którego Watykan z 400 letnim poślizgiem “wspaniałomyślnie zrehabilitował” uznając to jako “epizod godny ubolewania”. Przypomnę, że Watykan wydał encyklikę zdejmującą z narodu Zydowskiego zbiorową odpowiedzialność za ukrzyżowanie Jezusa (też Zyda!) w roku 1965(sic!). Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat które w rezultacie jest kontynuacją cywilizacyjnej infantylizacji naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od indoktrynacji, która – jak widać z zachowania kleru w Polsce – nie pozostaje li tylko domeną totalitarnych fundamentalnych ideologii Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-komunistów z Północnej Korei. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz...pijaczkow, złodziei samochodów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem nie wybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. Pomysł o ogłoszeniu Jesusa Królem Polski pobił tam wszelkie rekordy absurdu.
              Czyżbyśmy w 1989 zamienili jeden totalitaryzm na kolejny? W mediach po Okrągłym Stole istnieje swoista samocenzura, wg której o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Podobnie jak silne politycznie lobby żydowskie reprezentujące interesy Izraela w USA, pro-watykanski polski KK jakimś niepisanym prawem ogłosił się organizacją zrzeszajacą i reprezentujacą “ludzi wybranych”. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że na dłuższą metę przegrają walkę intelektualno-moralną z realiami Swiata 21-go wieku?
              Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE prostych, dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połaczone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami sztucznie utrzymujemy przy życiu tą wirtualną instytucję, która jak każda totalitarna utopia karmi nas kłamliwymi obietnicami i złudzeniami.
              Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały sie prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie w swoich średniowiecznych skansenach dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologiczną fascynację ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm ale w świecie realnym musicie zaakceptować 21-wieczne reguły gry. Nie przekupicie nas waszymi wafelkami i przepustkami do nieba. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a czy Jana Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujacy młode umysły pretensjonalny bełkot zbudowany na schizifrenicznym poczuciu winy i nonsensownym religijnym folklorze o duchach, diabłach, piekle, gadąjących wężach. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym ludziom swobodnie i krytycznie mysleć i cieszyć sie życiem tu i teraz.
              Osłupiające znalezisko w piwnicach belgijskiej ...
              terkli56 07.07.10, 08:08 Odpowie
              • Gość: szansa posty ciemnogrodzian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 11:27
                ... "ziemia nalezy do tych, którzy potrafią ją zagospodarować"...

                Pozostaję Z szacunkiem i ograniczonym zaufaniem do Wspólnej Europy.

                Moje obawy budzą natomiast "zabiegi konserwatorskie", które niszczą
                w "konserwowanych" obiektach POLSKIEGO DUCHA lub DUCHA MIEJSCA - jak
                np.nowa posadzka ,ławki,przesadne złocenia, w kieleckiej katedrze.
                • Gość: / Re: posty ciemnogrodzian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 16:42
                  no w koncu gdzies te pieniadze trzeba wydawac
                  jak juz sie podzielili z biednymi to gdzies je musza zainwestowac
                  - i stad te klopoty -
                  jak im sie zaczna brac do d.u=y to zlozone w bankach szybko zajmuje
                  a nieruchomosc - ciezej - bo bedzie zaraz obraza czci i wiary
                  wiele parafii w Stanach zanim zaczeli wyplacac odszkodowania za
                  gwalconych i molestowanych oglosily niewyplacalnosc - nie zapomnialy
                  wczesniej pozbyc sie inwestujac w czcigodne nieruchomosci nadmiar
                  pieniedzy
                  spokojna glowa - wiedza co czynia - tysiace lat doswiadczec w roznych
                  przekretach sie przydaje
        • Gość: łachudra Re: Szlak średniowiecznej architektury za 17,5 ml IP: *.chello.pl 15.07.10, 00:04
          A my naród będziemy spłacać.
    • kielczanin65 Szlak średniowiecznej architektury za 17,5 mln 14.07.10, 10:42
      Pomysł bardzo dobry. Dobrze, że są ludzie którzy jeszcze myślą o kulturze.
      Bardzo dobrze, że będzie można łatwo dotrzeć do tych obiektów. Lepiej odnowić
      te kościoły niż budować nowe ( te mają duszę i tradycję ). Pozdrowienia dla
      autorów pomysłu i władz woj. że zrobiły krok w dobrym kierunku.
      • Gość: kasjer A taca, datki dobrowolne ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 13:14
        12 mln z unijnych funduszy, 5,5 mln kościelne pieniądze. Czy tak
        musi być ? Poszczególne parafie zarabiaja - mają forsę, dlaczego nie
        mogą finansowac w większm stopniu takich inwetycji ?
        Tym bardziej,że każda organizacja, instytucja ubiegająca sie o
        dofinansowanie musi przedstawić budżet i mozliwości finansowe,a
        koościół takich nie daje.
        Więc organizacje są w gorszej sytuacji.Kto sie o to upomni ?
        Marszałek ? Wojewoda ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja