Gość: klient
IP: *.globit / 217.98.57.*
14.03.04, 14:39
Bylem ostanio w restauracji SPHINX w Kielcach i musze powiedziec, ze odstaja
od reszty restauracji tej sieci pod wzgledem obslugi.
1. Po wejsciu do lokalu kelner nie wskazal mi stolika, na moje pytanie gdzie
moge usiasc wzruszyl ramionami i powiedziam "tam gdzie wolne"
2. Na pytanie gdzie sa stoliki dla niepalacych uslyszalem - "wszedzie sie
pali"
3. Na stoliku zastalem brudne podkladki pod talerz, dostalem nowe takze
brudne (nawet chyba te same).
4. Piwa nie moglem zamowic bo nie maja jeszcze koncesji.
5. W trakcie jedzenia zaciela sie plyta cd i nie mozna bylo wylaczyc bo
podobno szef zamknal na klucz sprzet audio.
6. Jedzenie ok ale za duzo frytek i za malo miesa (shoarma) w porownaniu do
innych restauracji.
Licze ze szybko nadrobia zagleglosci i bedzie tak jak np w Krakowie, Lodzi
czy Gdańsku, oprocz dobrego jedzenia takze wzorowa obsluga.
Pozdrawiam
wielbiciel shoarmy