Zachęćcie mnie do Kielc

13.07.10, 15:38
Wkrótce mogę stanąć przed faktem przeprowadzki do Kielc. Z Poznania.
Spróbujcie proszę w kilku słowach opisać atrakcje miasta i zachęcić mnie do
przeprowadzki. Będę wdzięczny za odpowiedzi.
    • miszkar Re: Zachęćcie mnie do Kielc 13.07.10, 15:40
      naturalnie ZACHĘDŹCIE ... upał robi swoje
      • Gość: lolololol Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 13.07.10, 19:16
        ch...
        • Gość: jpnj Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 13.07.10, 21:38
          Jest dużo pomników,niebawem będzie na Rynku wspaniały budynek użyteczności publicznej/przyjedziesz,zobaczysz/.Jeśli kochasz kostkę,to znajdziesz ją wszędzie w różnych wykonaniach.Niestety zieleni jest niewiele,bo się zabetonowała.Wkrótce w centrum będzie galeria.
          • Gość: lololol Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 13.07.10, 22:14
            Niewiele zieleni?! Tata cię ch...em smagał po głowie??
            • Gość: ten co się nabrał Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 22:18
              dla dobra swego i (ewentualnych dzieci) zostań chłopie w Poznaniu!
              Ta post guberniana mentalność zatruje Ci życie!!
              Nie te klimaty,nawet okolica ich nie zrekompensuje!!!
              • Gość: colombo Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: 77.223.220.* 13.07.10, 22:23
                To fakt. Okolica romantyczna, klimat siermięzno-kołchozniany. Jak to
                w posowietczyznie .
                • Gość: wołek Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 13.07.10, 22:27
                  W Poznaniu to tylko ku... z złodziej
                • miszkar Re: Zachęćcie mnie do Kielc 13.07.10, 22:35
                  No nie załamujcie mnie.

                  Okolice Kielc są piękne, co prawda doświadczyłem tego jedynie jadąc samochodem ale wyglądają całkiem interesująco. Ale czy rzeczywiście samo miasto, sensu stricte jak i largo, nie ma nic do zaoferowania?

                  Nie oczekuję kopii Poznania czy Wrocławia, zdaję sobie sprawę, że to nie jest możliwe. Ale czy rzeczywiście nie ma nic co zasługiwałoby na rekomendację? (poza prężnym biznesem, do którego stratuję) Czym moglibyście się pochwalić? Co jest dla regionu niepowtarzalne (poza dużą dawką drewnianej zabudowy co również rzuciło mi się w oczy w drodze samochodem)?

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: 71 Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 13.07.10, 22:43
                    Mieszkając w Kielcach docenisz Poznań i tym prędzej będziesz chciał
                    wracać. To chyba jedyna korzyść jaką odniesiesz z pobytu tutaj.
                    • Gość: haha Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 14.07.10, 00:06
                      Poznań to wiocha, stadion za 700 mln wygląda jak niedorobiony bubel. Ważne że tamtejszy prezio załatwił grunty w centrum dla żonki Kluczyka (byłej już).
      • Gość: kielczanka Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 02:36
        zachęĆcie było poprawnie :)

        A co do meritum, przyjedź, sam się przekonasz. Okolice i położenie mamy ładne,
        są lasy po których można pojeździć na rowerze, jest parę kąpielisk (na baseny w
        mieście nie licz - jest tylko jeden) Można nawet trafić na niezły film w kinie
        (jest takie małe kino w WDK dla trochę bardziej wymagających) Jeśli lubisz
        beton, to znajdziesz go w nadmiarze - ale broń Boże nie przywiązuj się do
        skwerków, czy drzew, bo najprawdopodobniej wkrótce znikną :( Miasto jest
        nieduże, ale zakorkowane, więc najlepiej od razu zaopatrzyć się w rower, choć
        dobrych ścieżek nie oczekuj.
        Na razie tyle :)
        • miszkar Re: Zachęćcie mnie do Kielc 14.07.10, 08:18
          Dzięki za odpowiedź. Zwłaszcza, że to jedna z niewielu merytorycznych (frustraci są obecni na każdym forum, praktycznie od momentu jak się nauczą pisać).


          Chciałbym się skupić na poza komercyjnych atrakcjach. Ja rozumiem, że galeria handlowa jest ważna w życiu miasta aczkolwiek to nie jest dla mnie wyróżnik atrakcyjności miasta. Proszę napiszcie o małych kinach właśnie, teatrze (jest?), ciekawych księgarniach (niesieciowych), organizacjach pozarządowych, klubach muzycznych (nie dyskoteki) etc.
          • prezydent6 Re: Zachęćcie mnie do Kielc 14.07.10, 08:27
            Zapraszam do Kielc ,dużo zieleni,miejsc do spacerów,trwa ciagły remont miasta i okolic !
            Dużźo atrakcji turystycznych dla chetnych jazdy rowerami po okolicy
            i piekne krajobrazy i luzdie też sie zmieniają na bardziej przyjaznych
          • Gość: d Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: 212.106.138.* 14.07.10, 08:48
            > Chciałbym się skupić na poza komercyjnych atrakcjach. Ja rozumiem, że galeria h
            > andlowa jest ważna w życiu miasta aczkolwiek to nie jest dla mnie wyróżnik atra
            > kcyjności miasta. Proszę napiszcie o małych kinach właśnie, teatrze (jest?), ci
            > ekawych księgarniach (niesieciowych), organizacjach pozarządowych, klubach muzy
            > cznych (nie dyskoteki) etc.

            Raczej o takim kinie jak Malta to możesz pomarzyć, klubu muzycznego podobnego do
            Blue Note też nie ma....
            Fajnych knajp w stylu Starego Kina tez jak na lekarstwo
            • miszkar Re: Zachęćcie mnie do Kielc 14.07.10, 10:07
              OOO, widzę, że "d" wie co mam na myśli.

              Brak Malty jeszcze przeżyję, ale że nie ma klubu to już gorzej. Ani Blue Note ani Lizard King? Może choć coś na wzór Dragona? Sklep płytowy podobny do poznańskiego Fripp'a?

              Ludzie, jak wobec tego spędzacie wolny czas w Kielcach? Jakie są Wasze ulubione miejscówki i co się w nich dzieje? Miasto 200tys narodu musi mieć coś w sobie, sam pochodzę z podobnego.
              • Gość: 12345 Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 14.07.10, 11:21
                www.inwestycje.kielce.pl/
    • Gość: mirek Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 00:15
      Takie pytanie lepiej zadaj na forum kieleckich inwestycji, bo tu sa
      sami frustraci, ktorym nic w zyciu sie nie udalo, a tam ludzie na
      poziomie.
      • Gość: aaa Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 14.07.10, 00:21
        Zgadzam się www.kielce.inwestycje.pl
      • Gość: buuu Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 02:18
        Gość portalu: mirek napisał(a):

        > Takie pytanie lepiej zadaj na forum kieleckich inwestycji, bo tu sa
        > sami frustraci, ktorym nic w zyciu sie nie udalo, a tam ludzie na
        > poziomie.


        raczej towarzystwo wzajemnej adoracji i klakierów
        • Gość: koluniu Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 14.07.10, 02:37
          na gw dzieci neo jak ty
    • Gość: autor Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.centertel.pl 14.07.10, 08:42
      poszukaj w wyszukiwarce frazy - wici.info - myslę ze tam sie dowiesz
      wszystkiego o Kielcach, bez tego forumowego skundlenia
      • Gość: wsiowy Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 13:07
        W Kielcach dominuje kielecka chłopomentalność. Nic dobrego z tego dla ludzi tego miasta niestety nie wychodzi. Władze zadufane w sobie.
        Jest takie powiedzonko:
        - Czym sie rózni Wachock od Kielc?
        - W Wachocku jest smieszno a w Kielcach i smieszno io straszno!
        Warto przeczytac ponownie Żeromskiego. To sa takie same Kielce jak za jego czasów. Także polecamy wiersz Witkacego o Kielcach....
        Pozdrowienia z Krakowa
    • Gość: tomek Oszalałeś zniszczysz życie sobie i bliskim IP: 79.139.11.* 14.07.10, 19:44
      to dziesiąty świat, powszechnie panująca mentalność wieśniacza
      • Gość: realista Re: Oszalałeś zniszczysz życie sobie i bliskim IP: *.chello.pl 14.07.10, 20:36
        w poznaniu nie lepiej
    • Gość: darek Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: 94.230.17.* 14.07.10, 21:56
      Ludzie żyjacyw tym mieście,Kielczanie,czytam te posty i mało się nie
      załamaię.Mieszkacie w tym mieście i go nienawidzicie.To po prostu
      niezwykłe.Zazwyczaj mieszkancy swoje miasto kochają,mogą zarzucać
      blędy władzom,dostrzegać niedociągniecia,ale na Boga ,zeby
      nienawidzić swoje miasto,to dziwne.Ja wyjechalem z Kielc na poczatku
      lat 80 tych,studia itp.Ale przyjeżdzam tu kilka razy do roku do mamy
      i muszę powiedzieć,że na prawdę Kielce się zmieniają,to widać.Na
      prawdę widać duzą przemianę,jest jeszcze dużo do zrobieniaq,ale
      uwierzcie mi ,że np.w Lublinie gdzie mieszkam,wcale nie jest
      lepiej.W Kielcach coś się dziej w zakresie komunikacji,budowy
      dróg,infrastruktury.W Lublinie zastój,mieszka i żyje się coraz
      gorzej,miasto zakorkowane,brak obwodnicy,drogownictwo leży.Masa
      studentów,ale to potęguje tylko ścisk.Pracy nie ma,jedynym pracodwcą
      są wyższe uczelnie, urzędy i szpitale.Generalnie bida.I co z tego,że
      miasto prawie dwukrotnie większe od Kielc?Nic z tego nie wynika.
      Kielce mają wspaniałe połozenie,bylem kilka dni temu w tym miescie i
      na prawdę uważam,ze ma klimat,może nie jest miastem z wybitnymi
      zabytkami,ale robi się na pawdę fajne,masę knajpek,Sienkiewka coraz
      ładniejsza,czuć tu ożwyienie, zaułki powoli cywilizują się.Na prawdę
      nie narzekajcie.Widzę postęp.A poza tym wspaniale okolice,pełne
      lasów i pagórków.Glowa do gory,przyjeżdząj do Kielc,skoro masz tu
      fajną prace i zwracaj uwagi na frustratów,oni potrafią wszytkich
      zniechęcić,tylko dziw,ze jeszcze tu siedza.Pozdrawiam.
      • Gość: loko Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.kielce.vectranet.pl 14.07.10, 22:22
        Ależ to nie frustraci.To ludzie tu mieszkający i myślący.Wiele widać,ale co z tego wyniknie w przyszłości?Zieleni już jak na lekarstwo się robi,budynki budowane bez miejsc parkingowych byle gdzie,drogi...co da przedłużenie ul.Nowy Świat?Co da węzeł Żelazna?Dlaczego miasto-UM nie jest przyjazny mieszkańcom?Niszczy się skwerki zieleni,place zabaw,nie szanuje się woli społeczności,a prezydent myśli i działa jak dyktator?Zarobki niskie,ceny wysokie...Miasto w sumie jak miasteczko,zawsze ktoś coś dla siebie znajdzie-i kina i teatr i lokale...położenie piękne.itp itd
    • Gość: leeloo Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 03:14
      od 15 lat mieszkam w W-wie ale zawsze z sentymentem wracam do Kielc.
      To był niestety zabór rosyjski, więc cudów się nie spodziewaj, ale jest
      zachowane historyczne centrum z przedługim deptakiem (ul sienkiewicza). W
      centrum jest katedra, pałac biskupi, niepodal park Żeromskiego.

      Kielce są trochę prowincjonalne, ale jednocześnie samowystarczalne (bo do
      krakowa daleko). Sa lokalnym centrum, jest tu sporo mniejszego i wiekszego
      biznesu (stad pochodzi Klicki (Kolporter) i Sołowow (cersanit, barlinek itd).
      Restauracji Ci żadnej nie polecę bo jem u Mamy, ale polecam 2 cukiernie: Dorotka
      na wspolnej i "4 pory roku" na samej górze Sienkiewicza.
      Jest to niezłe miasto do mieszkania, ale raczej nie licz na życie nocne
      Bardzo malownicze okolice na weekendowe wypady (np: Św Krzyż, Kurozwęki -
      odrestaurowany pałac, hodowla Bizonów, Oblęgorek, trochę dalej Sandomierz)
      • Gość: leeloo Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 03:25
        aha, imprezy (koncerty itd) to chyba w Kieleckim Centrum Kultury, czesto ktoś
        przyjeżdza.
        Co łączy Kielce z Poznaniem?
        W kielcach jest wielkie Centrum targowe, w którym co tydzień odbywa się inna
        impreza www.targikielce.pl/index.html?k=main&s=kalendarz_gl

        Powiedzmy tak: Kielce to miejsce troszkę prowincjonalne, ale z ambicjami. Ja tu
        nie czuje marazmu, ale duch lokalnej przedsiebiorczosci. jednoczesnie miasto
        jest na tyle małe że życie nie jest bardzo upierdliwe
        • Gość: kielczanin Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 09:05
          Zachęcam do przyjazdu do naszego miasta, które z roku na rok staje się coraz
          ładniejsze, ciekawsze, uporządkowane. Dużo zieleni wbrew opiniom wiecznie
          niezadowolonych, park w centrum miasta, wzgórze zamkowe z pałacem biskupów
          krakowskich w którym mieści się Muzeum Narodowe. Są galerie, muzea, miejsca do
          zabawy, rozrywki. Powstaje nowy gmach filharmonii, inwestuje się w szkolnictwo
          średnie (szkoła muzyczna), rozwija się Uniwersytet i Politechnika (nowe
          inwestycje). Warto tu mieszkać, wszędzie jest blisko,wszystko jest na miejscu w
          centrum. Kilkanaście minut jazdy za miasto i jesteśmy w lesie lub nad wodą.
          Blisko na Św. Krzyż i Św. Katarzynę. Każdy znajdzie coś dla siebie. Trzeba
          doceniać to co się w mieście dzieje. Nieprzekonanych zachęcam do porównania z
          Kielcami lat 60-tych i 70-tych. Narzekają jednak ci, którzy być może z Kielcami
          nie są związani od pokoleń. Rodowici kielczanie dostrzegają zmiany i nie
          narzekają. Interesujące jest to, że rzeczywiście miejscowe społeczeństwo w swej
          części, mam nadzieję, że znikomej ale widocznej bez przerwy narzeka i daje upust
          swoim frustracjom m.in. na Forum. Są tu jeszcze niestety niezadowoleni ze
          wszystkiego - komentatorzy.
          • miszkar Re: Zachęćcie mnie do Kielc 16.07.10, 11:37
            Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi, zwłaszcza te merytoryczne. Wiem, że porównanie miast o różnej choćby liczbie ludności (3-4 razy większa aglomeracja poznańska) jest mocno obciążona błędem ale Wasze informacje to zdecydowanie więcej niż te z portali turystycznych.

            Cóż, decyzja o przeprowadzce do Kielc jest jeszcze przede mną. O ile mogę powiedzieć, że przede mną skoro piłka jest po stronie potencjalnego pracodawcy. Niezależnie, dziękuję za odpowiedzi.

            Pozostaje jeszcze jedno pytanie: gdzie zamieszkać? Które z kieleckich osiedli jest najdogodniejsze? Spokojne i niezbyt odległe od centrum (Politechnika).
            • Gość: a Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 16.07.10, 11:54
              To zależy od grubości twojego portfela.
              • Gość: wsiowy Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 12:36
                Rodowitych Kielczan jak na lekarstwo. Pozostali to flancowane z okolicznych wiosek. I Pokolenie to chłopstwo i lata '70, II pokolenie, to dzieci tych chłopow i też zwiazane ze wsia bo na zniwa jeżdzili se na ojcowiznę. Zaś III tez wsiowe bo dziadkowie żyją i najczęściej wrócili se na wieś.
                Wyżej, postach, wymienione zostaly atrakcje Kielc. To samo i ma powiatowe miasto Radom. W Kielcach jedna ulica z połamanymi już granitowymi kamieniami. Pozostałe ulice i chodniki nadaja sie do remontu, i władze muszą losować (orzełek czy reszka) które wyremontować.
                Pracy nie ma - no może w Tesco na kasie czy innym supermarkecie. Identycznie jak w Lublinie. Jak się nie ma koligacji rodzinnych to lepiej nie myślec o jakiejkolwiek porządnej pracy. Jedynie urzędy sie rozwijaja, ale to rodzinno-wioskowe geszefty.
                Pozdro z Krakowa
                • Gość: a Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 16.07.10, 19:05
                  Kraków to sracz Europy, w dodatku właścicielem tego szaletu jest kler.
          • wasz_pan Rodowici kielczanie to wiocha 16.07.10, 13:11
            widzenie zmian to lipa
            w tym czasie np. zauważyli, że zniknęły zielone strzałki w prawo na
            skrzyżowaniach

            Kielce to środowisko dla zer i kumów

            pan z wami
            • Gość: a Re: Rodowici kielczanie to wiocha IP: *.chello.pl 16.07.10, 19:05
              wieśniak dał głos
    • Gość: kielczanin Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.kielce.net.pl 16.07.10, 13:34
      1. na pewno nie ma takich korków jak w Poznaniu, zamontowali
      niedawno lewoskręty to wieśniaki lamentowały że się żyć nie da.
      2. mamy fajny deptak - niedługo dojdzie też spoko Rynek, uliczki
      boczne.
      3. jest sporo fajnych miejsc do zjeżdzenia na rowerze - polecam -
      nie licząc poznańskich ścieżek na terenie miasta mamy o wiele
      ciekawsze miejsca 20-30 min od centrum.
      4. bliskość gór sprawia że można sobie pochodzić, jest dużo
      rezerwatów.
      5. położenie Kielc sprawia że masz blisko do Krakowa, Zakopanego,
      Warszawy.
      6. to miasto da się lubić, choć jest małe i na pierwszy rzut oka
      niezbyt ciekawe - nazwę je bardziej kaemralnym.
      7. też tu przyjechałem kilkanaście lat temu i uwierz mi to miasto
      teraz przechodzi czas przemian i świetności (wizualnej).
      • Gość: wsiowy Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 16:31
        Zwiedzanie Kielce to 2 - 3 godziny a potem? Potem lepiej wyjechać i nie wracać.
        Wsiowa mentalność nie pozwala na normalne bytowanie.
        Warto przeczytać. Trafne spostrzeżenia kogoś naprawde młodego:
        nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kielce
        • Gość: osse Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.przekroj.pl 16.07.10, 17:05
          Ale debilna dyskusja.
          Nie jest przypadkiem, ze kaźdy w miarę normalny człowiek po studiach a
          najlepiej od razu po maturze (znałem kiedyś takiego, dzisiaj uwaźam go za zioma
          z łbem na karku) pryska stąd gdzie tylko sie da.
          Poza tym ten temat zda mi sie prowokacją. Z Poznania do Kielcówka???!!!
          Koniec świata.
          Dobrze ktoś napisał: 20 minut a co dalej? Bezrobocie marazm i beznadzieja.
          • Gość: 71 Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 16.07.10, 17:49
            Pewnie to taki awans przez zsyłkę na ugory. Rozumiem, że pracodawcą miała by
            być PŚk? To w sumie jedna z niewielu instytucji państwowych w tym mieście
            oferująca produkt w miarę dobrej jakości. Reszta, no cóż, wystarczy z bliska
            przyjżeć się z bliska tym artakcjom na Sienkiewicza: w niektórych miejscach
            bruk można wydłubać palcami, nie mówiąc już o zostawieniu obcasa, pękające z
            przyczyn niewiadomych (najłatwiej szukać wandali) szyby na parkingu, stadion,
            w którym początkowo nie przewidziano toalet. Można długo wyliczać.
          • Gość: tam Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 16.07.10, 19:08
            Masz rację, spie...j na zmywak do Londona.
        • Gość: a Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: *.chello.pl 16.07.10, 19:07
          naucz się pisać wsioku
    • sygitoyo Re: Zachęćcie mnie do Kielc 16.07.10, 17:53
      Jedna Pani z Poznania /obecnie UJK/ kiedyś wybrała Kielce.
      To o czymś świadczy.
      Ciekawy byłem dlaczego.
      Zapamiętałem tam Park Wilsona, Maltę, starówkę, katedry, Jeziory Wielkie...
      A nie widziałem tego co Ona.
      Zróżnicowany, niemonotonny krajobraz, niesamowite piękne położenie Kielc.
      Dopiero teraz to widzę i doceniam.
      Twój wybór.
      Wszędzie jest coś pięknego.
      • miszkar Re: Zachęćcie mnie do Kielc 20.07.10, 15:24
        OK, dzięki za wszystkie odpowiedzi. Decyzję podjąłem na 90%. Reszta jest w
        rękach pracodawcy.
        • Gość: obywatelkapiszczyk Re: Zachęćcie mnie do Kielc IP: 80.48.238.* 31.08.10, 12:55
          Jedź, jedź. Będzie więcej miejsca w Poznaniu. Miasto odpocznie od
          starego piernika ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja