Dodaj do ulubionych

Koncert na początek. Kadzielnia otwarta

30.08.10, 00:06
Szybki tekst, napisany jeszcze przed rozpoczęciem imprezy :).
Wydarzenie o.k. choć Kinior zdecydowanie sprawiał, że ludzie w
każdym wieku wychodzili, zgodnie z piosenką Exidence (Wyjście).
Varius Manx - pięknie, Aniu - więcej odwagi! Nie śpiewasz tylko dla
grupki przyjaciół!
Obserwuj wątek
    • straszna50 Koncert na początek. Kadzielnia otwarta 30.08.10, 07:49
      Kolejna "darmowa" impreza (bo ktoś jednak wydał na nią nasze pieniądze),
      podczas której trudno było doczekać tzw. gwiazdy. Chaotyczna mieszanka stylów,
      w większości z artystami, którzy może nieźle wypadają przed własną
      publicznością, w bardziej kameralnych warunkach, z dykcją i głosem nie
      sprawdzającym się w warunkach amfiteatru. Jeśli już dawać im szansę to w
      jednym, góra dwóch utworach. Trzy utwory "rockowego", chociaż kieleckiego
      łomotu, to nie do wytrzymania nawet dla lokalnych patriotów. I to ciągłe
      kojarzenie nowoczesnego miasta, nowoczesnego amfiteatru z folklorem. Nie żyję
      na pustyni i zdaję sobie sprawę, ze wśród Kielczan są fani Pana Opałko, ale co
      za dużo to nie zdrowo. I te "swojskie" Bielinianki. Do znudzenia. Na znudzone
      wyglądały twarze moich sąsiadów na ławkach amfiteatru, które pozwalają
      wysiedzieć 2-2,5 godz. a nie 4 i to w chłodny wieczór. Ja nie wytrzymałam.
      Koncertu Varius Manx wysłuchałam z pogłosów dochodzących przez okno, siedząc w
      fotelu, w swoim ciepłym pokoju.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka