jukebox2010
02.10.10, 10:33
Pani Joanno!!! w imie damskiej solidarności przegina Pani. Kobiety jak i meżczyźni maja swoje wady i zalety, predyspozycje i zdolności. Powoli jednak cał europa staje sie zakładnikiem "parytetów i uprzywilejowań, idąc tym tokiem myslenia stajemy sie zakładnikiem płci czy orientacji seksualnej, moze pójść dalej zróbmy parytety dla grubych, chudych, blondynów, leworęcznych itd. apeluje o zdrowy rozsądek!! same sobie kobiety są winne obecnej sytuacji bo swoim zachowaniem , zacieraniem różnic juz od przedszkola doprowadziły do wylegu metro-mężczyzn... i np. rozleniwiły facetów urlopami tacierzyńskimi, czy przejmowaniem "meskich obowiązków". oczywiscie dziś kobiety maja inna mentalność i inaczej postrzegaja rzeczywistość, może raczej przez inny pryzmat ale za tą WASZĄ ewolucją poszła i nasza ewolucja, w mojej ocenie degradacja, jest to jednak temat na inna rozmowę. Na zakończenie dodam, że to nie my mężczyźni robimy przysłowiową " karierę du..ą" i nie my sie domagamy większych przywilejów, nie my wykorzystujemy modę na karierę by płeć!!! być może brzmi to wszystko seksistowsko i szowinistycznie ale nie miałem takiego zamiaru, faceci nie są bez wad i mozna kajać sie w nieskończoność za NASZE "meskie" zachowanie i każdy ma tego świadomość.
juz na zakończenie: szczytem bezczelności Pani KAtarzyny tupaj jest zabieranie głosu na temat parytetów, bo znane są przecież okoliczności jej kariery zawodowej i przyzwoitość nakazywałby jej milczeć.
pozdrawiam wszystkie Panie.