kielcenoca
08.10.10, 09:22
I bardzo dobrze.
----
Ale rodzi się kilka pytań.
Czy ta inspekcja robotniczo- chłopska z namaszczenia partyjnego zadała sobie trud , aby oprócz donosu do prokuratury, zrobić coś więcej?
Czy ta wizyta ma jednorazowy medialny charakter, przy okazji zbliżających się wyborów?
Aż się prosi , aby od dzisiaj przypilnować posłów Miodowicza i Szynyszyn, co zrobią więcej i dalej dla zwierząt.
Czy pomyśleli o pieniądzach , bo to oto głownie chodzi w opiece nad zwierzętami.
Budynki i inwestycje z czasów PRL-u, permanentny brak finansów, i kolesiostwo na " państwowych " synekurach.
Sama zmiana nadzorcy nic nie da, jeśli w ślad za nim nie pójdą środki.
Ot czysta kosmetyka na szczebelkach urzędniczych karier.
----
Niech biura poselskie aktywnych posłów przeznaczą częśc środków otrzymywanych z budżetu na schronisko w Kielcach. To takie proste ....