oloros
06.11.10, 11:08
rowerzystow bedzie przybywalo- tak sie dzialo w Belgii,Holandii i Danii juz w latach 50 tych - a od lat 70 tamte spolecznosci nie mogly juz pominac ruchu rowerowego w konkretnych rozwiazaniach
- poniesli olbrzymie koszty bo wczesniej nie przewidziano ze amok samochodowy sie skonczy - mimo ogromnych wysilkow panstwa i koncernow samochodowych nie mozna bylo wiecej samochodow upchac w centra miast budowanych na planie sredniowiecznym
ale w Polsce nikt zadnych wniooskow nie wyciagnal - beda powtarzac kosztem ogromnych nakladow te same bledy
az do chwili kiedy na Ogrodowa w Kielcach w godzinie szczytu wyjedzie kilka tysiecy rowerzystow - mozecie sobie wyobrazic co sie bedzie dzialo
urzednikow to nie interesuje - oni mysla o kadencji i o wlasnej kasie - tu sie konczy ich horyzont myslowy dodatkowo ograniczony zadtyszka przy wejsciu na petro do swojego biurka
ewentualnie brzuchem zaslanoajacm i nie tylko kuske ale i kraweznik w odleglosci metra