Nasze interwencje. W Świętokrzyską skręcimy tyl...

10.01.11, 07:28
to kierowca tranzytowy jadący jesionową nie moze pojechac prosto w swietokrzyska ale ten sam kierowca jadacy warsdzawska moze skrecic tam jak najbardziej i to jest logiczne???
chłopie odstaw to świństwo bo ci szkodzi! p.s. a tam nie ma tablicy "nie dotyczy dojazdu do galerii echo" czy jakoś tak?
    • Gość: gosc Re: Nasze interwencje. W Świętokrzyską skręcimy t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 09:06
      Napisałem maila do Galerii Echo, fajnie by było gdyby więcej osób to zrobiło, bo wg pana Czekaja, wychodzi na to, że kierując się mapką na galeriaecho.pl narazimy się na mandat (zignorujemy nakaz skrętu w lewo lub w prawo).
    • Gość: Lonia Re: Nasze interwencje. W Świętokrzyską skręcimy t IP: *.kielce.net.pl 10.01.11, 13:58
      Tam jest znak nakazu jazdy w lewo lub w prawo, a pod nim tabliczka, że nie dotyczy klientów Galerii. Czyli, że można wjechać z Jesionowej. Czyli artykuł i wypowiedź dyrektora Czekaja wprowadzają w błąd.
      • Gość: ehh pan Czekaj przeciez nie wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 17:06
        jakie znaku stawili "jego ludzie" bo i skad?
        ba, nawet ci jego ludzie nie wiedza jakie znaki sami ustawiaja, bo i po co?
        a ja z uporem maniaka zapytam:
        czy w ramach inwestycji polegajacej na przebudowie ul. Swietokrzyskiej zostanie naprawiona nawierzchnia ul Konopnicjiej, ktora to ulica pelni role objazdu?
        czy tez zostalo to przegapione w czasie snu ktoregoz z podleglych P. Czekajowi "urzednikow"?
        bo, chocby mzd nie bylo inwestorem tejze inwestycji to jak sadze uzgadnialo rozwiazania projektowe oraz ORGANIZACJE ruchu w czasie jej trwania?
        chyba ze akurat byli na zwolnieniu lekarskim ... wszyscy ...
        • Gość: Filip Re: Czekaj - zrobimy to na kredyt IP: *.dsl.bell.ca 10.01.11, 17:51
          Czeski rząd dostał od wielkich firm budowlanych propozycję dokończenia na kredyt wstrzymanych projektów drogowych - napisały w piątek "Hospodarzske noviny", czeski dziennik kół gospodarczych. Na razie nie jest znane stanowisko ministerstwa transportu.

          Z powodu problemów finansowych czeski minister transportu Vit Barta wstrzymał latem 2010 roku budowę dróg. Przedsiębiorstwa zaoferowały więc państwu dokończenie ich na własny rachunek, z terminem spłaty sięgającym kilku lat. Budowa dróg za prywatne pieniądze daje szanse m.in. na realizację brakującego 6-kilometrowego odcinka połączenia autostradowego z Bogumina do czesko-polskiej granicy.

          Szczegółowe oferty złożyły już w ministerstwie transportu dwie firmy budowlane - Skanska i Eurovia; pomysł rozważa też Strabag - podały "Hospodarzske noviny".

          - Oferujemy ministerstwu transportu i dyrekcji drogowej, że im te projekty sfinansujemy. Jesteśmy też gotowi odłożyć termin spłaty. Nie potrafię powiedzieć dokładnie o ile, ale da się rozmawiać o terminach do trzech lat - mówił cytowany przez gazetę dyrektor generalny czeskiej filii spółki Skanska Dan Tiok.

          - Mogę potwierdzić, że z naszej strony padła podobna propozycja - podała rzeczniczka firmy Eurovia Iveta Stoczkova.


          Ministerstwo transportu na razie nie udzieliło informacji, czy zgodzi się na takie rozwiązanie. Jak tłumaczył rzecznik resortu Tomasz Ervin Dombrovsky, w tej chwili państwo nie może dać gwarancji, czy w kolejnych latach znajdzie pieniądze na spłatę kredytów, zaciągniętych pod budowę dróg.

          Jeśli jednak minister transportu doszedłby do porozumienia z firmami budowlanymi, byłby to w Czechach pierwszy przypadek budowy dróg za prywatne pieniądze - podkreślają "Hospodarzske noviny". Gazeta zwraca uwagę, że takie rozwiązanie przetarłoby szlak dla realizacji projektów partnerstwa publiczno-prywatnego - minister Barta ma wobec niego wielkie plany.

          Z Pragi Michał Zabłocki

Pełna wersja