Jedenastu pasażerów za dużo w busie

28.01.11, 13:34
Ciekawe, jak poczują się panowie policjanci, gdy wracając z pracy przez 1,5 godziny postoją na deszczu czy mrozie na przystanku, bo 3 kolejne busy z powodu "przepełnienia" nie zatrzymają się. Ja mam tak od paru miesięcy.
    • Gość: janosik1 Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.play-internet.pl 28.01.11, 15:02
      Jak się czują rodziny zabitych przez głupotę i brak odpowiedzialności ??????????????
      • Gość: wykidajlo2 Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 15:45
        Spóźnianie się do pracy powoduje dość szybko jej utratę a uzyskanie nowej graniczy z cudem. Wtedy pozostaje tylko wziąć sznurek i iść się wieszać. Tych którzy zmuszeni byli odebrać sobie życie z powodu braku pracy jest znacznie więcej niż tych, którzy giną w wypadkach przeładowanych busów, tyle że śmierć samobójcza nie jest tak widowiskowa. A poza tym to dwie największe katastrofy komunikacyjne w Polsce w ostatnich 30 latach nie dotyczyły busów (Otłoczyn koło Torunia, pociąg pospieszny, około 80 zabitych, Kkoszki koło Gdańska, kursowy autobus PKS - 36 ofiar śmiertelnych). A może tak rozgonić na cztery wiatry Inspekcję Transportu Drogowego a zaoszczędzone środki w postaci kredytów przydzielić zredukowanym inspektorom, niech kupią za to busy (autobusy) i zorganizują przewozy zgodnie z przepisami a na dodatek przy tym nie zbankrutują.
        • Gość: antyaron Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.01.11, 18:36
          A kto kazał jeździć przepełnionymi busami na tej trasie jak PKS był tańszy i bezpieczniejszy?
          • Gość: wykidajlo2 Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 18:53
            Na mojej trasie PKS zdechł już parę lat temu. W ostatnich latach funkcjonowania zapewne był nieco luźniejszy ale 30 - 40 lat temu komfort jazdy był w nim dokładnie taki, jak obecnie w busach (wiem, bo prawie 40 lat dojeżdżam, ale już niedługo). Rachunek jest prosty - wystarczy podzielić liczbę dojeżdżających przez liczbę busów i zawsze wyjdzie, że zgodnie z przepisami się nie zmieszczą. A gdyby tak jeszcze uruchomienie firmy przewozowej było proste i w miarę tanie, gdybyś zobaczył, ile zabiegów wymaga wprowadzenie do rozkładu chociaż jednego kursu... Władza wcale nie jest zainteresowana bezpieczeństwem przejazdów, ona tylko chce wyciągnąć z przewoźników maksimum kasy. A ja nie jestem masochistą i żadnej przyjemności nie sprawia mi jazda 30km na stojąco (potem to już trochę luźniej).
            • Gość: antyaron Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.01.11, 21:20
              > zapewne był nieco luźniejszy ale 30 - 40 lat temu komfort jazdy był w nim dokł
              > adnie taki, jak obecnie w busach (wiem, bo prawie 40 lat dojeżdżam, ale już nie
              > długo).

              Trujesz. W autosanie nigdy nie było tak gęsto rozmieszczonych siedzeń jak w większości busów.

              > długo). Rachunek jest prosty - wystarczy podzielić liczbę dojeżdżających przez
              > liczbę busów i zawsze wyjdzie, że zgodnie z przepisami się nie zmieszczą.

              A kto zabrania puścić większy pojazd, dostosowany do popytu? Niektóre firmy jeżdżące wcześniej samoróbami mają teraz solidne autobusy. Za każdego nadmiarowego 100zł + 1 punkt karny dla kierowcy.

              A ci, co zostali wysadzeni, a nawet ci, co się nie zabrali (a mają bil. miesięczne) mogą jechać taksówką na koszt przewoźnika. Pora poznać swoje prawa.
              • Gość: wykidajlo2 Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 21:57
                Młodość idzie w parze z naiwnością. Cóż z tego, że mam bilet miesięczny, jeśli stoję ponad godzinę na przystanku, bo kierowcy trzech kolejnych busów nastraszeni przez ITD nie zatrzymują się, bo mają komplet pasażerów. Mogę sobie pisać na Berdyczów a w pracy mi doradzą, bym jeździł taksówką. W autosanie siedzenia nie były tak gęsto rozmieszczone jak w busach ale w środku było też więcej miejsca to i pasażerowie byli w przejściu stłoczeni jak sardynki w puszcze. Kolej była jeszcze lepsza, w przeładowanych tzw. robotniczych składach (i pospiesznych w okresach okołoświątecznych) standardem była jazda w wychodku (mieściło się tam do 7 osób), zresztą i obecnie zdychająca PKP chyba z sentymentu wraca do tej tradycji (3 wagony w składzie pospiesznym Lublin - Wrocław), gdy Ci się zachce, możesz sobie nasikać w nogawkę. Oczywiście, masz prawo się skarżyć. A wracając do busa - żeby puścić większy pojazd trzeba go najpierw mieć (kupić) a to kosztuje kilkaset tysięcy. Nieraz mam okazję pogadać z marznącymi na przystanku, rozwścieczonymi pasażerami. Oni nie mają żalu do kierowców, oni najchętniej wyrwaliby nogi z d..y tym kontrolerom (w przenośni, rzecz jasna) lub przegonili ich tam, gdzie pieprz rośnie. Zresztą, okresowo i u nas bywają kryteria uliczne, ostatnie 20 lat było spokojne...
                • Gość: Sceptyk jeżeli kogoś nie stać na prowadzenie firmy IP: 81.219.189.* 29.01.11, 08:50
                  to niech plajtuje. Właściciele busów chcieliby zarabiać wożąc ludzi jak bydło, to nie te czasy. Wożą ludzi trupami nie samochodami, część kierowców ciągle mentalnie nie przesiadła się jeszcze z furmanki, jeżdżą najczęściej przed MPK lub PKS i w ten sposób podbierając klientów doprowadzają porządne firmy do ruiny, po pewnym czasie na takiej trasie zostają sami i dyktują warunki klientom. Z dziadostwem trzeba walczyć. Dlaczego busy na Pomorzu, Dolnym Śląsku, w Wielkopolsce - jeżdżą na czas, są wygodne, nowoczesne i czyste a obsługa bardzo miła ? Tam można a dlaczego u nas nie ?
                  • Gość: wykidajlo2 Re: jeżeli kogoś nie stać na prowadzenie firmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.11, 10:37
                    Świętokrzyskie to jeden z najuboższych regionów w Polsce i mało kogo stać na zapłacenie prawdziwych pieniędzy za jazdę w dobrych warunkach. Tam gdzie ludzi stać na zapłacenie nie 6 a 10zł za 40 kilometrów (a może nawet 12 złotych) można mówić o przyzwoitych warunkach podróżowania, kapitalizm nie jest ustrojem charytatywnym. Pewnie Cię jeszcze na świecie nie było, gdy w połowie lat 70. tych chyba w całej Polsce (chcąc pokazać jej europejskość) kazano PKS-owi poprawić radykalnie warunki podróżowania. I chociaż był to realny socjalizm, cena musiała być adekwatna do jakości usługi. Na trasie, którą do Kielc dojeżdżam, bilet na zwykły PKS kosztował wtedy 15 ówczesnych złotych. W autobusie PKS LUX, który i tak był dotowany trzeba było zapłacić 40 złotych. Warunki w tym luxie były naprawdę ludzkie - siedzenia lotnicze, kierowca w krawacie i inne takie fanaberie. Pojeździły bodaj 2 miesiące i przestały, bo zazwyczaj na całej trasie jechały 2 - 3 osoby (poza kierowcą) a często nawet nikt. I tak się skończyły marzenia o wielkiej kulturze, zejdźmy więc lepiej z obłoków na ziemię.
                    • Gość: Sceptyk ceny biletów busów w Wielkopolsce, na Pomorzu IP: 81.219.189.* 29.01.11, 11:24
                      są porównywalne z naszymi a standard jazdy nieporównywalny. Co do Luxów - pamiętam je doskonale (mam 50 latek) - jeździły m.in. na trasie Kielce - Warszawa, cena nie była aż tak zawyżona ale na ich upadku zaważyła głównie konkurencja m.in. PKP, poza tym ogólnie rzecz biorąc ludzie wtedy mniej jeździli to raz a dwa - nie byliśmy tacy wygodni i chętni luksusu jak jesteśmy obecnie (i słusznie) a przynajmniej chcemy jakiegoś minimum. Poza tym powtarzam - dlaczego w innych regionach właściciele busów potrafią zapewnić lepsze samochody, jest czyściej, nieporównywalnie kulturalniej a i pensje kierowców busów są wyższe i wypłacane na czas a z tym u nas są kłopoty - wystarczy porozmawiać z zaufanymi kierowcami. To że jesteśmy najuboższym regionem niczego nie tłumaczy, poza tym o to miejmy pretensje do naszych rządzących - wojewody, prezydenta miasta itd.
                      • Gość: wykidajlo2 Re: ceny biletów busów w Wielkopolsce, na Pomorzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.11, 15:23
                        Pozwoliłem sobie sprawdzić ceny biletów jednorazowych za przejazd 35 - 40 km: Poznań 10,00, Gdańsk 10,50, Kamień Pomorski 12,60. Czy to tyle samo co moje 6,00 za tenże dystans?. A już zupełnie nie rozumiem co do ubóstwa naszego regionu i cen biletów na busy ma prezydent miasta.
                        • Gość: Sceptyk do cen biletów nie ale do ubóstwa jak najbardziej IP: 81.219.189.* 29.01.11, 16:32
                          nasze miasto a za nim i region nie rozwija się, młodzi ludzie stąd uciekają. Nie powstają nowe miejsca pracy a starych ubywa. Tak więc jesteśmy coraz ubożsi, co z tego że nasze miasto a przynajmniej centrum zaczyna przypominać jakieś bogate niemieckie miasteczko, skoro my - obywatele mamy coraz mniej pieniędzy a za to są winne władze, którym jakoś od lat nie wychodzi to szumne ściąganie inwestorów. Ja rozumiem, że to może zbyt długi łańcuch logiczny - ale pomyśl i powoli sam to zrozumiesz.
                          • Gość: wykidajlo2 Re: do cen biletów nie ale do ubóstwa jak najbard IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.11, 16:54
                            Wiesz, Sceptyku, ja ze względu na wiek (64) jestem już do innych nastawiony pokojowo, nawet jeśli się z kimś nie zgadzam. Ale akurat ze smutną konkluzją Twej wypowiedzi muszę się zgodzić. Nie muszę tu dodatkowo myśleć - mam dwóch dorosłych synów (36 i 32 lata). Obaj mają wysokie kwalifikacje, obaj nie mieli widoków na pracę na miejscu, obaj mieszkają w Warszawie, gdzie radzą sobie dobrze, mają swoje mieszkania i warszawskie meldunki. Start w dorosłe życie ułatwiło im to, że kilkanaście lat temu ja zarabiałem bardzo dobrze (4 średnie), tyle że to już przeszłość, która się nie wróci a ja muszę dożywać emerytury tłukąc się w busach do pracy nieraz na jednej nodze (co nie sprawia mi żadnej przyjemności). Myślę jednak, że przeceniasz rolę władz lokalnych, moim zdaniem logika zmian wynika ze scenariusza napisanego 22 lata temu, który wtedy głosami większości Polaków został przyklepany. A teraz to już tylko pozostał bal na Titanicu, orkiestra gra od ucha, pasażerowie się bawią i nawet nie zauważą, kiedy nastąpi zderzenie z górą lodową. Dla mnie nie stanowi to większego problemu, ja swoje życie przeżyłem godnie i ciekawie, teraz to już tylko emerytura a potem odjazd...
                • Gość: antyaron Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 29.01.11, 11:21
                  Gość portalu: wykidajlo2 napisał(a):

                  > Młodość idzie w parze z naiwnością. Cóż z tego, że mam bilet miesięczny, jeśli
                  > stoję ponad godzinę na przystanku, bo kierowcy trzech kolejnych busów nastrasze
                  > ni przez ITD nie zatrzymują się, bo mają komplet pasażerów

                  Słuchaj busiarzu. Jeśli sprzedałeś bilety miesięczne, to masz obowiązek zapewnić pasażerom miejsca. A nie stoisz na starcie dotąd, aż masz nadkomplet. Nie jesteś w stanie zabrać pasażerów? To podstaw drugiego busa albo funduj im taksówki. Zawarłeś z nimi umowę.

                  > A wracając
                  > do busa - żeby puścić większy pojazd trzeba go najpierw mieć (kupić) a to kosz
                  > tuje kilkaset tysięcy.

                  No to jak nie masz kasy na autobus to sprzątaj ulice albo maluj ściany. Zawsze możesz też odkupić autosany od PKS-u, co zlikwidował kursy.

                  > Nieraz mam okazję pogadać z marznącymi na przystanku, ro
                  > zwścieczonymi pasażerami. Oni nie mają żalu do kierowców, oni najchętniej wyrwa
                  > liby nogi z d..y tym kontrolerom (w przenośni, rzecz jasna) lub przegonili ich
                  > tam, gdzie pieprz rośnie. Zresztą, okresowo i u nas bywają kryteria uliczne, os
                  > tatnie 20 lat było spokojne...

                  Głupota niektórych niektórych ludzi jest porażająca. Cóż, to znak czasów. Gdyby taka przeładowana puszka przerobiona przez szwagra w stodole zderzyła się z ciężarówką pod Hajdaszkiem - byłoby to samo co pod Rawą MAzowiecką.
                  • Gość: wykidajlo2 Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.11, 15:35
                    A skąd ten pomysł, że jestem busiarzem? Nie, antyaronie, od 40 lat dojeżdżam do pracy w Kielcach i moim pragnieniem jest by dożyć jeszcze ten rok do emerytury i nie być spuszczonym wcześniej po schodach. Takiej złej możliwości sprzyja majstrowanie przy komunikacji (a pamiętaj, że na mojej trasie poza busami już nic nie ma). Ci z którymi jeżdżę odjeżdżają bardzo punktualnie mając jeszcze trochę miejsc, problem zaczyna się w połowie drogi. Powrót z Kielc jest znacznie gorszy. Byli tacy, którzy 20 lat temu wbijali nam do głowy, że nasz przemysł jest zacofany i trzeba go "zrestrukturyzować". Wyszło jak wyszło, popatrz co w Kielcach z tego przemysłu zostało.
                    Przy czołowym zderzeniu z sumaryczną prędkością 120km/h (2x60) nie ma większego znaczenia stan pojazdów, pasy bezpieczeństwa itp (np. katastrofa kursowego PKS (a nie busa) w Kokoszkach k/Gdańska, gdzie zginęło 36 osób). Czy bus w Piasecznej Górce był przeładowany?
                    • Gość: pi...cja Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.kielce.vectranet.pl 29.01.11, 21:16
                      Przy zderzeniu czolowym samochodow predkosci nie sumuje sie
                      • Gość: wykidajlo2 Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.11, 22:16
                        Fakt, zagalopowałęm się nieco.
    • okat Jedenastu pasażerów za dużo w busie 28.01.11, 20:12
      Karać na maxa!!!
      • Gość: cyryl Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 20:23
        Tak, tak gimnazjalisto, a niedoszli pasażerowie pójdą sobie 30 kilometrów spacerkiem.
        • Gość: smurfmadrala Re: Zielona Wyspa II czy Bananowa Republika POmuny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 22:59
          Donald Maczo Picu porządzi jeszcze troche i będzimy jezdzić też na dachach busów
          jak w Peru, Kongo czy Burkina Faso.
          Co nowego obiecal dzisiaj Tusk i jakie wprowadził podwyzki?
          Zbierajcie chrust bo zużyte opony to b. nieekologiczny opał.
    • kroluzloty Jedenastu pasażerów za dużo w busie 30.01.11, 12:30
      W gminie jest dobrze jak ludzie między sobą się żrą a władza problemu nie widzi i odwraca się dupą bo sama dojeżdża służbowymi samochodami mało tego podsyca ten stan mając do dyspozycji aparat przymusu który wali mandaty chodzi o to żeby ludzie nie widzieli sedna problemu a zacietrzewienie temu sprzyja , macie pożywkę to skakać sobie do oczu a władza lokalna czy inna kawę popija i debatuje jak by podnieść sobie diety a ludzie niech się pozabijają to będzie więcej sensacji i ubolewań nad wypitą kawą
      • Gość: antyaron Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 30.01.11, 20:49
        > W gminie jest dobrze jak ludzie między sobą się żrą a władza problemu nie widzi
        > i odwraca się dupą bo sama dojeżdża służbowymi samochodami

        Pora zabrać władcom służbowe samochody, niech tyłki wożą komunikacją publiczną.
        • Gość: wykidajlo2 Re: Jedenastu pasażerów za dużo w busie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.11, 06:40
          O właśnie, tu się z Tobą zgadzam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja