Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 tys...

03.02.11, 08:13
Tą metodą podejmuję się wydać Kielecki Słownik np. ortograficzny napisany niehlójnie i z dórzymi błendami!!! Za 70 tys.! Ale jak widac, dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, bo żaden się nawet nie zająknął, że ktoś wziął za ten bubel wynagrodzenie, a natychmiast zaczyna się szukanie teorii spiskowych, że ktos inny chce na tym skorzystać, iście po polsku!
    • Gość: ~ Re: Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 08:34
      Czyżby to dzieło zostało wydane bez przetargu?
      • Gość: misiek Re: Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 t IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 08:48
        Najważniejsze, że zdążyli przed wyborami... :P Co tam reszta? Że nie można zaśpiewać ze śpiewnika? Przecież jak sama nazwa wskazuje, śpiewnik jest po to, by politycy mogli się pochwalić wykorzystaniem środków unijnych, a nie po to, by z niego korzystać przy śpiewaniu. Tak samo nowe chodniki nie są w Kielcach po to, by po nich chodzić (a jezdnie, by jeździć), ale po to, by pokazać, że się robi remonty przed wyborami. Dziennikarze się znowu czepiają.
    • Gość: Niemuzyk Re: Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 t IP: 193.109.212.* 03.02.11, 09:19
      CYTAT "Jerzy Gumuła, autor opracowania (w oryginalnej pisowni w śpiewniku autor "poracowania") przyznaje, że zabrakło czasu na korektę wydania. - Spieszyliśmy się z wydaniem śpiewnika, bo nadchodziły wybory. Wiedzieliśmy o błędach, ale na poprawki nie starczyło czasu. No, ale na błędach człowiek się uczy. Merytorycznie jest jednak poprawnie - przekonuje. Na co dzień Gumuła jest kierownikiem ds. upowszechniania muzyki w WDK."
      Wytłumaczenie godne Mózyka...
      • Gość: Diminished Tu powinno być fis. IP: *.ists.pl 03.02.11, 09:37
        Jeśli nie da się wydać poprawionej wersji, to może znajdą się chętni na kupno egzemplarzy z naniesionymi przez Rogalę uwagami/poprawkami. To by było ciekawe. W ogóle, dobry materiał wideo. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. News jest news i fajnie, że poszedł w Polskę. Przynajmniej ktoś się dowie, że możliwe są dyskusje etnograficzne nad kształtem niektórych utworów z tego świętokrzyskiego landu (historycznie chyba północnej Małopolski nawet), były tam jakieś zaśpiewy. Posłucha sobie Rogali, który może je kończyć na kilka różnych sposobów i dywagować nad metrum, czy też możliwością wykonania oberka w zwolnionym tempie. Bo aktualnie to ludowa muzyka kielecka kojarzy się chyba z Markiem Strzeszkowskim co najwyżej.
        • Gość: promocja Gospodarstwo Kowalczyka i Jarubasa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 10:24
          Tak w WDK jak i w urzędzie marszałkowskim robi się jaja. Wydano ( był konkurs, przetarg ? )gniota i co ? Odwalcie sie, my to czołowka europejska w szastaniu forsą...
          Kiedys usłyszałem w Radiu,ze na dworze marszałkowskim wydano podobnego gniota - o sytuacji społecznej i socjalnej mieszkańców regionu i zatrudnieniu - jakies "uznane" sławy ze stolicy to opracowały.Kilkaset tysięcy to kosztowało.Kto wie coś o tym ?
          Czyli nie jest źle.
        • Gość: migotka Re: Tu powinno być fis. IP: 81.26.15.* 03.02.11, 12:01
          trudno sie nie zgodzic z racją tu wypisaną.Idiotów nie sieją, sami się rodzą-task jak niektórzy forowicze
    • szczemirek Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 tys... 03.02.11, 10:22
      Ja to bym Panów Jacka Kowalczyka i Jerzego Gumułę wypier... na pysk z zajmowanych stanowisk. I obciążył solidarnie na 70 tys. zł.
      PS. Przepraszam za słownictwo. Nie było czasu na korektę.
      • Gość: Sceptyk Jak to w Kielcach - zero odpowiedzialności IP: 81.219.189.* 03.02.11, 10:43
        W naszym mieście brak odpowiedzialności to już norma. Urzędnicy i pracownicy za nic nie ponoszą odpowiedzialności. Przypomnę sprawę schroniska dla zwierząt. Gdyby ktoś z nas wyprodukował dla sowjej firmy bubel za 70 tysięcy - won z pracy natychmiast lub oskarżenie o działanie na szkodę swej firmy. Ale w WDK takie coś ? Za co - za te kilkadziesiąt (?) błędów ? Przecież tamtejsi specjaliści nie myślą kategoriami, że za 100 lat, ktoś będzie chciał z tego korzystać i złapie się za głowę - co to za kakofonia ?...
        • Gość: nadzieja Re: Jak to w Kielcach - zero odpowiedzialności IP: 81.26.15.* 03.02.11, 12:00
          mam nadzieje, że "ty", jako specjalista wysokiej klasy we wszystkim na te dwa stanowiska sie nadajesz? zastanów się, przejrzyj to wydawnictwo, pomyśl(jesli to nie jest za trudne(?) dla "ciebie"- czy ta książka jest wydawnictwem naukowym? wlos się jeży na glowie kiedy czlowiek czyta takie dyrdymałay nawiedzonego/napuszczonego idioty. Mam na myśli"ciebie".może pochwal się swoimi osiągnieciami. Umiejętnośc klikania w klawiaturę, to chyba w "twoim" przypadku nadsocjalizowanie, bo zrozumienie idei, ktłre pzryświecaly temu panu Gumule jest dla "ciebie" za trudne.Mam NADZIEJĘ, ze coks zrozumiesz, tylko i..aż nadzieję....pozdrawiam
          • Gość: Sceptyk mimo że jesteś mało kulturalny - odpowiem Ci IP: 81.219.189.* 03.02.11, 13:11
            Nie muszę być specjalistą w czymkolwiek aby oceniać buble wykonane przez innych. To że nie jest to publikacja naukowa nie oznacza, że można w niej popełniać takie błędy - przejdź jakikolwiek kurs logiki to zrozumiesz dlaczego. Wyjaśniam bo nie wiem czy coś zrozumiałbyś z Ajdukiewicza, Borkowskiego czy Ziembińskiego - po co zatem wydawać cokolwiek poza publikacjami naukowymi i po co cokolwiek innego czytać - skoro idąc twoim tokiem "myślenia" w wydawnictwach popularnonaukowych można umieścić każdy błąd - to żadnych wymagań ?
            Po co w ogóle było wydawać śpiewnik, skoro nie można z niego korzystać we właściwy sposób ? Swoimi osiągnięciami nie muszę się chwalić tym bardziej tobie, poza tym one są oceniane przez innych.
            Nic mnie nie obchodzi jakie przesłanki i "idee" (cóż za górnolotne słowa :-))) przyświecały Panu Gumule - ważny jest efekt.
            A z wypowiedzi wynika że najważniejszą ideą była chęć wydania czegoś przed wyborami - zaiste szczytna idea !
            • Gość: nadzieja Re: mimo że jesteś mało kulturalny - odpowiem Ci IP: 81.26.15.* 03.02.11, 13:27
              nie popisuj mi sie specjalisto wiadomościami z wikipedii i chomika, na mnie to nie działa!!! moge sie posmiac z twoich umiejętności i tyle w temacie
              • Gość: Sceptyk Niestety nie wiem co to jest Chomik ? - poza IP: 81.219.189.* 03.02.11, 14:23
                pozytecznym i przyjemnym zwierzątkiem. Nie masz argumentów dziecino - wracaj do szkoły a jeśli ja skończyłaś w jakiś cudowny sposób to siedź cicho aby nie wyszła twoja "bogata" wiedza.
                • Gość: MOD Oj Sceptyku, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 16:58
                  widze ze to forum ma to do siebie, ze jesli ktos nie ma odpowiedzi na konkretne argumenty zaczyna "jechac" po rozmowcy personalnie. Tam samo robisz drogi Sceptyku po nadziei.


                  Fakt jest taki ze 70 tys poszlo na nienaukowa prace, ktora do nienaukowego spiewania tez sie nie nadaje, a tworca jasnno powiedzial ze nic chodzilo o wydanie ksiazki dobrej, tylko o wydanie ksiazki PRZED WYBORAMI. To proste jasne i logiczne. Tylko szkoda ze ten miesiac czasu ktorego zabraklo spowodowal wlasciwie wydanie tych kilkudziesieciu tysiecy troche na darmo...

                  Inna sprawa ze o spiewniku pewnie bysmy jako kielczanie nie uslyszeli wogole, gdyby nie te bledy. Po wyborach juz troche czasu mienelo, a ani ja, ani nikt z mojego bezposrednieo otoczenia o powstaniu tej publikacyi nie slyszal, nie wiedzial, nikt tego nie widzial...
                  • Gość: MOD Re: Oj Sceptyku, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 18:02
                    moj blad:
                    jest
                    "Tam samo robisz drogi Sceptyku po nadziei. "

                    POWINNO BYC
                    Tam samo robisz droga nadziejo po SCEPTYKU.

                    Za zainstala pomylke przepraszam.
                    • Gość: Sceptyk Dziękuję - a lapsusy się zdarzają każdemu :-))) IP: 81.219.189.* 05.02.11, 19:04
                      ja także nie słyszałem o tym śpiewniku a byłbym zainteresowany bo zbieram wszelkie regionalia ale teraz się zastanowię ale znając siebie - kupię to nawet z błędami. Pozdrawiam
              • Gość: zwykły człowiek Re: mimo że jesteś mało kulturalny - odpowiem Ci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 14:27
                Ktoś, dla kogo zmarnowanie (świadome!!!) 70 tys. zł z publicznych pieniędzy jest śmieszne, jest zwyczajnie żałosny i do takiego wnioskowania nie potrzeba żadnej specjalistycznej wiedzy, wystarczy zdrowy rozsądek i uczciwość.
          • Gość: Krzysiek Re: Jak to w Kielcach - zero odpowiedzialności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 13:14
            Witamy Pana urzędasa na forum. Co szef kazał bronić dobrego imienia urzędu?
            Czyli według Twojej logiki wydawnictwo nie naukowe może zawierać błędy bo "chcieliśmy zdążyć przed wyborami?"
            To jest śpiewnik, wiesz co to jest? Ja rozumiem, że dla Ciebie i kolegów śpiewnik to takie coś na co się patrzy, ale już nie korzysta.
            Niektórzy nie potrafią zrozumieć, że są ludzie którzy korzystają ze śpiewników i wypada żeby nie zawierał błędów.
          • Gość: ~ Panie Mądralo z Poliechniki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 00:13
            (Na poczatek wyjaśnienie - IP komputera, z którego pisze "nadzieja" należy do Politechniki Świętokrzyskiej)

            Z tego co wiem, Politechnika Świętokrzyska jest uczelnią państwową, utrzymywaną z podatków, między innymi moich. Dlatego uważam, że pracownicy uczelni, nie powinni pisać na forum w godzinach pracy, tylko zająć się pracą. Chyba, że napisał to student - ale nie sądzę...
            • inkwizytorstarszy Re: Panie Mądralo z Poliechniki! 05.02.11, 01:22
              Re. "gość portalu". Brawo, świetna dygresja ! Napisałeś -"pracownicy uczelni, nie powinni pisać na forum w godzinach pracy" - czyżbyś sądził że w tej "świątyni wiedzy" jej "kapłani"
              zajmują się pracą ? Wolne żarty, nie po to mają darmowy internet ...
            • Gość: truli luli niekoniecznie IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.11, 01:37
              Polibuda zarządza całą pulą adresów IP z tego zakresu (podobnie jak domeną kielce.pl)
              Poszperaj dokładniej a zobaczysz, że oprócz Politechniki to może być również adres sieciowy kieleckiego seminarium, szpitala przy Kościuszki, Magistratu przy Rynku, szpitala przy Grunwaldzkiej, jakiegoś stowarzyszenia.

              ;)
              • Gość: ~ Re: niekoniecznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 02:40
                Gość portalu: truli luli napisał(a):

                > Polibuda zarządza całą pulą adresów IP z tego zakresu (podobnie jak domeną kiel
                > ce.pl)
                > Poszperaj dokładniej a zobaczysz, że oprócz Politechniki to może być również ad
                > res sieciowy kieleckiego seminarium, szpitala przy Kościuszki, Magistratu przy
                > Rynku, szpitala przy Grunwaldzkiej, jakiegoś stowarzyszenia.

                Oczywiście możesz mieć rację, ale z tego co wiem, to PŚ ma swoją pulę adresów, a instytucje podpięte do KielMan-a (chyba o tym piszesz) mają swoje adresy.
                • Gość: truli luli Re: niekoniecznie IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.11, 02:53
                  nope, to Politechnika (LIR) zarządza większą pulą wydzielając z niej mniejsze sieci dla "klientów"

                  en.wikipedia.org/wiki/Local_Internet_registry
                  ripe.net/membership/indices/PL.html
              • Gość: aartur Re: niekoniecznie IP: 95.154.230.* 05.02.11, 09:50
                "Poszperaj dokładniej a zobaczysz, że oprócz Politechniki to może być również adres sieciowy kieleckiego seminarium, szpitala przy Kościuszki, Magistratu przy Rynku, szpitala przy Grunwaldzkiej, jakiegoś stowarzyszenia. "

                Czy to może być adres Stowarzyszenia ECCE HOMO i Bazy Zbozowej ? i jesli tak to dlaczego ludzie z Bazy Zbożowej mieliby coś pisac na temat Łaganowskiego i PIS ?
                • Gość: truli luli Re: niekoniecznie IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.11, 12:05
                  zapewne Stowarzyszenie Umarłych Poetów ;)
                • habdas Re: niekoniecznie 05.02.11, 17:45
                  aarturze, widze ze niektorzy (Ty) maja straszny problem z, wydawac by sie moglo, niektorymi stowarzyszeniami, choc starając się obiektywnie patrzeć to chyba bardziej ze soba. Zarówno artykuł, jak i wypowiedzi na tym forum pod TYM artykułem, dotyczą chyba książki-śpiewnika, ale niektorzy (aartur) nie mogący sobie chyba psychicznie dac rady z istnieniem EH wogóle, zawsze wmieszaja swoje 3 grosze (i nie wazne ze nie na temat, i ze nie maja nic do napisania, wazne zeby pisac- no bo co wynika z Twojej dygresji?? wymieniłeś nazwę EcceHomo stawiając parę pytań bez odpowiedzi, nic z tego nie wynika, wiesz cos?? chcesz się z nami podzielić swoją wiedzą, czy tylko chciałeś wmanewrować ta nazwę w kolejny wątek, i zasiać bezpodstawne ziarno pomówień). Otóż domena, oraz hosting strony wymienionego stowarzyszenia jest zakupiony przeze mnie osobiście, a sama strona utrzymywana na MOIM prywatnym serwerze. Jeśli masz jakies pytania w tym temacie, i chcialbys poglebic swoją niemal monograficzną wiedzę w tym zakresie (niestety bioraca sie glownie z Twoich chyba wymyslow, bo czy byłeś w tym tygodniu na przeglądzie filmów zorganizowanym przez EH i Kino Moskwa?, czy odwiedzisz nas w niedzielę na Grosse Aktion o 17 - zapraszam zresztą wszystkich, a może oglądałeś spektakle które gościły u nas w listopadzie na przeglądzie?, jako tak zaciekły fan, który pamięta o nas przy każdej okazji na tym forum, chyba powinieneś...choć może być trudno, bo możliwe że jestes w Anglii(IP: 95.154.230.*), no chyba że uzywasz jakiego ukrywacza swojego wlasnego prawdziwego IP - tak dla pewności swojej anonimowości) , chyba że tylko zajmujesz się teoretycznym jątrzeniem o stowarzyszeniu, na forum), zapraszam tez do kontaktu, mogę odpowiedzieć Ci na niemal każde pytanie nt strony, domeny itd, wszak sam ją zrobiłem, nie ma nic do ukrycia, ani ku temu powodów.

                  PS. IP całej bazy nie jest podpięte ani pod Politechnikę, ani pod UM, ani pod UW.

                  habdas@gazeta.pl .

                  Wojtek Habdas
                  • Gość: myszka O jaką "bazę" chodzi ? nie rozumiem ? IP: 05.02.11, 21:43
                    habdas napisał:
                    > PS. IP całej bazy nie jest podpięte ani pod Politechnikę, ani pod UM, ani pod U
                    > W.

                    O jaką "bazę" chodzi ? nie rozumiem ?
                    • habdas Re: O jaką "bazę" chodzi ? nie rozumiem ? 05.02.11, 22:20
                      Nie przejmuj się myszko. Nie ma chyba na swiecie czlowieka ktory wszystko rozumie. Nie jestes sama. Polecam czytać ze zrozumieniem tekst (odpowiedz masz dosłownie 2 posty wyżej), resztę wujek goole Ci powie.
                      • Gość: fidom Re: O jaką "bazę" chodzi ? nie rozumiem ? IP: *.wwwsrv.eu 05.02.11, 22:24
                        rzeczywiście Pan jest jakis nerwowy

                        prosze sobie wziąść coś na uspokojenie albo odejśc od komputera
                  • Gość: czwartek Re: niekoniecznie IP: *.startdedicated.com 05.02.11, 21:50
                    > habdas@gazeta.pl .
                    >
                    > Wojtek Habdas

                    Przepraszam, ale czy Pan pracuje w Wojewódzkim Domu Kultury ? i dlaczego jest Pan taki nerwowy ?
                    • habdas Re: niekoniecznie 05.02.11, 22:09
                      nie Czwartku, uspokoję Cię, nie pracuję w Domu Kultury (ale dziękuję za troskę). I nie wydaje mi się bym był nerwowy, sądzisz??
                      Kolega aartur mial problem, i postanowilem Go oswiecic, pomóc Mu w Jego domysłach. Czy standardowo dla tego forum, jesli adwersarzom koncza sie argumenty skupicie sie personalnie na "przeciwniku". To prosze bardzo. Oczywiscie licze na to że będzie się to działo z otwartą przyłbicą, a nie w kolejne dni tygodnia.

                      (pod nazwiskiem, jakby ktoś nie zrozumial)
                      • Gość: kulturalna Re: niekoniecznie IP: *.psychz.net 05.02.11, 22:17
                        Uważasz się za przeciwnika ? dla kogo ? chodzi o jakies kieleckie instytucje kulturalne ? czy one są Twoimi przeciwnikami ?
                        • habdas Re: niekoniecznie 05.02.11, 22:24
                          a napisalem gdzies, ze ja sie uwazam za przeciwnika??

                          mozesz zacytowac ten fragment??

                          Zostalem zaszufladkowany jako pracownik WDK (ok, nawet jesli bym byl, czy tez nie jestem, nie wiem zupelnie jaki ma to wklad w dyskusje, moim zdaniem zaden), i zostala mi zarzucona nerwowosc, ktorej ja nie widze. Czyli ktos (sobotni czwartek) skupil sie na rysie psychologicznym mojej osoby, zamiast na temacie tego watku na forum, albo mojej w nim wypowiedzi. Stad wniosek, ze ktos nie ma ochoty na rozmowe w temacie watku, tylko chce sobie pojezdzic po kims (np mnie). I to mnie dziwi.
                          • Gość: M. Re: niekoniecznie IP: *.startdedicated.com 05.02.11, 22:30
                            Czy Pan Wojciech Habdas to jest ta sama osoba co MOD ? czy ma Pan jakieś inne/kolejne nicki ?
                            • habdas Re: niekoniecznie 05.02.11, 22:35
                              a czy to jest forum o Panu Wojciechu Habdasie, czy zupelnie innym temacie?
                            • Gość: truli luli Re: niekoniecznie IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.11, 22:45
                              Czy kulturalny M. (we) czwartek używając 'proxy switchera' uważa, że zmieniając IP zmienia również swoją tożsamość? ;)

                              Triki na poziomie windows-gamera lub script-kiddie, buuuu :(
        • Gość: wycena ile to tak naprawde kosztuje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 23:53
          70 tysięcy ? to jest w kolorze ? ile to tak naprawde kosztuje ?
      • Gość: gość Re: Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 t IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 12:32
        Dokładnie tak! Super ocena. Może by to pomogło kilku innym urzędnikom szanować i bać się utraty swoich foteli. Powinniśmy więcej wymagać od urzędników! Taka krytyka nam tylko pomoże.
    • cantare-3 Tu powinno być f zamiast fis 03.02.11, 10:42
      Ilość ferowanych błędów tutaj zależy od subiektywnej intencji, czy ktoś jest mniej lub bardziej złośliwy oraz od kompetencji. Śpiewający na video dyr. filharmonii przekonał mnie, że z ferowaniem tych wyroków o kategoriach błędów i ich detalach przez zwykłych łowców sensacji to trochę trzeba ostrożniej. Kilka drukarskich wad nazywać aferą, to chyba przesada. Do tego te palące w oczy tytułowe pieniądze, które w każdej sprawie będą napędem medialnej nagonki.
      Lepiej posłuchajcie jeszcze raz śpiewającego bezbłędnie dyrektora filharmonii, co świadczy o całym wyolbrzymionym problemie.
      • plantin Problem jest jeden - 70 tys. za bubel 04.02.11, 22:18
        i koniec. Ciekawi mnie czy Tobie ktoś w pracy płaci pieniądze za buble ?
        Jeśli tak, to podaj adres - znajdzie się wielu chętnych współpracowników.
    • mowiono.mi.ze.to.on Re: Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 t 03.02.11, 10:45
      Fantastyczne wyjaśnienia partactwa, niegospodarności i głupoty.
      • Gość: Zyga Re: Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 t IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 11:36
        Nie bądźcie naiwni. Połowę kosztów stanowi koszt druku plakatów wyborczych!
      • Gość: robert Re: Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 t IP: 81.26.15.* 03.02.11, 12:02
        Czy was forowicze porabało? brak piosenek-źle, zrobic cokolwiek-też żle, bo żle.Pan Rogala chce operetkowcom nakazać śpiewac ludowszczyznę.Ależ oczywiście, czemu nie. Najlepiej noic nie robić.A pan, który nadal temat, to liczy na co?
        • Gość: kuriozalne Re: Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 14:32
          A jaki jest sens robić źle i z błędami, skoro można dobrze i bez błędów? Trzeba tylko odrobinę więcej wysiłku.
        • Gość: ala Re: Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 t IP: *.kielce.vectranet.pl 05.02.11, 08:42
          Postawisz dom, ale zapomnisz o fundamentach i będziesz się usprawiedliwiał w ten sposób. Sorry, ale ja nie wierzę w "nie myli się tylko ten co nic nie robi" (bo jak robi to ma robić dobrze - za to bierze kasę).
    • 25mimoza Ludzie, o co Wam chodzi? 03.02.11, 12:35
      Szanowni piszący. Wstyd ogarnia człowieka, kiedy czyta takie bzdury. Ktos złośliwie nadał temat, redaktorzyna (czyt. na umowę z GW) podłapał newsa.Tak sobie wymarzył, że dostanie PULIZera za te brednie. Jeśli coś się dobrego zaczyna u nas dziać, to trzeba to odrazu storpedować i zniszczyć. Wstyd mi za mieszkańców naszsego województwa, nie dziwię się, że tak jesteśmy postrzegani w calym kraju. Miałam okazję obejrzeć to wydawnictwo i powiem tak: nie jest to książka ze znamionami naukoej, raczej zbiór nieprofesjonaly.Miast się cieszyć, że ktoś zebrał odrobinę naszego dziedzictwa i zechciał to wydać, to WY drodzy współmieszkańcy podjudzacie, krytykujecie, wylewacie wiadra jadu(myslę, że niedowartościowanie wynika z tego, że niczego w życiu nie udało sie zrobić?. Nie widze tez powodu, by przyśpiewki ludowe, piali na scenach artyści operowi-bo po co?. Błędy w wydawnictwie sa dla Was tak karygodne? a czemuz to nie zauważyliscie ich wcześniej? czyżby pan, który powiadomił redakcje czuł się zagrożony ze swoim dziełem? Drogi panie od muzyki, starczy w naszym województwie miejsca i dla pana i pana Gumuły. Ludzie, opamiętajcie się, tytuł artykułu pana ZH,jest najważniejszy!!! fis, gis, dis, to dla mnie czarna magia i niech tak zostanie. Pan Rogala...cóż panie dyrektorze, czy panu też taki repertuar zagraża? miałam o panu dobre zdanie, teraz chyba je odrobinę zweryfikuje>Jest pan muzykiem? wątpię bardzo.Profesjonalista nie wypowiada się na temat muzyki, jeśli nie siedzi w takim nurcie.
      Panu redaktoru, ku przestrodze-niech sie pan zajmie rzeczami poważniejszymi,niż piosenki ludowe w fisie czy pisie.Czy ten artykuł byl przez osoby wypowiadające się sczytany przed zawieszeniem na stronie? Czy nasza GW, nie powinna popierać takich akcji, jak dbałość o wydawnictwa z naszego regionu? Czy pan, który podzielił się tym wiekopomnym odkryciem w sprawie 4/5 błędów, zdaje sobie sprawe co robi? Smutne to i żałosne, a może drodzy państwo, chodzi o jazdę bez trzymanki na WDK? Określcie się raz jeden szczerze, o co chodzi?
      • Gość: Krzysiek Re: Ludzie, o co Wam chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 13:20
        Zapraszam, sprzedam ci śpiewnik bez tekstów, bez nut i powiem odwal się.
        • Gość: ja Re: Ludzie, o co Wam chodzi? IP: 81.26.15.* 03.02.11, 13:36
          a to ten śpiewnik jest bez nut i tekstu? to gdzie te błędy znależliście?
          • Gość: Krzysiek Re: Ludzie, o co Wam chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 13:38
            Rozumiem, że takie błędy to pikuś "Według Kuncewicza w zapisie nutowym śpiewnika brakuje też znaków powtórzeń, krzyżyków, w wielu utworach pod nutami brakuje też tekstu piosenek."
      • 2.joana Re: Ludzie, o co Wam chodzi? 03.02.11, 13:43
        Chodzi właśnie o to, czego wydajesz się nie rozumieć: ktoś wziął pieniądze za porządną robotę (niemałe), a wypuścił bubel, i jest to NA PRAWDĘ obojętne, czy to dotyczy "fis czy gis", czy spartolonego przez krawca płaszcza, czy dziurawej drogi. Niestety, przyzwolenie na bylejakośc jest wszechobecne. Ile też jadu w twojej wypowiedzi: "redaktorzyna", "nadał temat", "dyrektor filharmonii nie jest muzykiem", itd. To właśnie miałam na myśli mówiąc o teoriach spiskowych: nie ten winny, co winny, ale ten, co go na winie złapał, w rzeczach dużych i małych!
      • Gość: mimo za Re: Ludzie, o co Wam chodzi? IP: *.kielce.vectranet.pl 03.02.11, 13:46
        Ty dobrze się czujesz? Usprawiedliwianie BRAKORÓBSTWA tekstem "bo trzeba było zdążyć przed wyborami" to żenada absolutna. Jak swoje pieniądze na to tracisz to twoja sprawa, ale ta forsa nie była prywatna - tylko z naszych podatków. Teraz może domorośli wydawcy (zakładam, że jednak nie mają wykształcenia kierunkowego, choć kto wie...) zrzucą się na wykupienie całego nakładu i wysupłają 70 tysięcy z prywatnych kieszeni na pokrycie wydatków z "państwowej kasy".
      • plantin Chodzi o 70 tysięcy i "profesjonalne" podejście 03.02.11, 13:54

        Mało ważne jest że to nie publikacja naukowa, to znaczy że w "popularnej" można umieszczać błędy ? Nie szanowna Pani - nie za 70 tysięcy, chyba że ktoś wyda sobie to nakładem własnym - wtedy sam płaci za błędy i sam "świeci" za nie oczami, przed żyjącymi i przyszłymi pokoleniami. Poza tym jeśli Pani nie wie - takie zebrane wydanie pieśni kieleckich nie musi być naukowe by po latach pełnić rolę źródła etnograficznego. Na szczęście Kolberg nie miał podejścia podobnego do naszych "wydawców" tejże publikacji.
        Poza tym po co wydawać było zbiór z nutami, skoro nie dopilnowano korekty. Trzeba Pani wiedzieć, że wydawanie nut od dawien dawna wymagało pieczołowitości - dlatego tak mało wydawnictw tym się parało.
        Jeszcze jedno - puentą tego "wydawnictwa" są słowa Pana za nie odpowiedzialnego:

        "Spieszyliśmy się z wydaniem śpiewnika, bo nadchodziły wybory. Wiedzieliśmy o błędach, ale na poprawki nie starczyło czasu. No, ale na błędach człowiek się uczy. Merytorycznie jest jednak poprawnie - przekonuje."

        - To jest curiosum bezczelności, to jak to - wiedziano o błędach ale ze względu na wybory, przeszło się nad tym do porządku dziennego ?!!
        To po wyborach nie można było tego wydać ?
        To wydawnictwo służyło dokumentacji pieśni czy propagandzie przedwyborczej ?
        Brak Pani argumentu ale to nie jest dziwne - nie macie żadnych argumentow na takie błędy a pisanie o kimś "redaktorzyna" dowodzi tylko że puszczają Pani nerwy oraz o braku kultury.
        Zadaniem dziennikarzy jest drążenie, tropienie i patrzenie władzy na ręce.
        Poza tym swoje dziedzictwo droga interlokutorko - każdy zawsze stara się wydawać jak najbardziej starannie - skoro Pani tego nie rozumie - dam przykład - proszę sobie narysować drzewo genealogiczne swojej rodziny bez kilku wujków, cioć - to też będzie pani dziedzictwo ale chyba nie tak powinno wyglądać - prawda ?

        Dalszy ciąg Pani dywagacji jest wręcz śmieszny:

        "Czy nasza GW, nie powinna popierać takich akcji, jak dbałość o wydawnictwa z naszego regionu" - ?!!!!!

        Ależ dzięki właśnie takim artykułom GW popiera "dbałość o wydawnictwa z naszego regionu" w przeciwieństwie do wydawców tej - jakże potrzebnej książki.
        A tak normalnie - czy Pani samej nie szkoda 70 tysięcy na wydanie rzeczy z błędami, tym bardziej że jak czytamy na poprawki pieniędzy nie będzie (choć można wydrukować erratę z wykazem błędów i poprawkami - koszt będzie niewielki) ?
        Jeszcze jedno - był recenzent, był nadzór ze strony naukowej (a jednak !) czy ci Panowie wzięli jakieś pieniądze ? - jeśli tak to za co ?
        A słowa:

        "Podkreśla, że szukanie błędów to efekt... konkurencji. - Pan Kuncewicz na siłę chciał coś znaleźć, bo promuje swój śpiewnik - twierdzi Szczyrba"
        To już budzi śmiech - wszak cała nauka (nie tylko muzykologia) polega na konkurencji i wzajemnym szukaniu sobie błędów - proszę zapytać pierwszego lepszego fizyka, chemika lub metodologa (nie mylić z metodykiem).
        Zaczęła Pani od tego że Pani wstyd - - zgadza się powinno być Pani wstyd, ale czy za tych co znaleźli błędy ? - może jednak za swój tekst ?

        • Gość: kolberg? Re: Chodzi o 70 tysięcy i "profesjonalne" podejśc IP: 81.26.15.* 03.02.11, 14:48
          ales sie łopisała, chybas z pisu
          • Gość: Sceptyk Z PiSu ? - to niemożliwe :-)))) IP: 81.219.189.* 03.02.11, 16:19
            A ty z PSL-u - czy tak normalnie nie lubisz dłuższych tekstów pisanych :-))) Wszystko trzeba upolityczniać ? Chodzi o źle wykonaną a dobrze zapłaconą pracę - a częściowo fuszerkę.
      • Gość: joubert Re: Ludzie, o co Wam chodzi? IP: *.opaltelecom.net 03.02.11, 16:43
        @25mimoza, moze chodzi o to ze za 70tys wydaje sie BYLEJAK!, BYLEJAKA POLSKA i BYLEJAKIE KIELCE o tym jest artykol twofivemimoza!, zachecam cie do podrozy 2fivemomoza do podrozy zakosztoj swiat ai wiedz ze z BYLEJAKOSCIA w cywilizowanych krajach sie walczy.
      • Gość: MoD Re: Ludzie, o co Wam chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 17:58
        To ja Ci Mimozo napiszę o co chodzi.
        Ktoś wydał 70 tysięcy zł, dla niektórych mało dla innych dużo.
        OK
        Na książkę o starych przyśpiewkach. OK
        Osobiście wolałbym coś z lotnictwa, ale gusta są różne, a nie potrafię udowodnić ze któryś z tych tematów jest lepszy, to że ja wolę lotnictwo niewiele znaczy, bo pewnie jest wielu których bardziej od mojej pasji interesują przyśpiewki, i zgadzam się z tym w pełni. Z jednego budżetu o wszystkim książek się nie wyda, to także jest dla mnie jasne. Szanuję inne grupy zainteresowań.

        W książce są błędy. Ok.
        Jak to mówią nie popełni błędów ten, kto nic nie robi. Mogły się zdarzyć.

        Ale Mimozo, jesli ktoś te błędy tłumaczy tym tylko że trzeba się było wyrobić przed WYBORAMI, czyli jak mniemam gdyby był jeszcze miesiąc czasu, to byłaby korekta, i wielu błędów by nie było, to mi się krew w żyłach gotuje. I to jest stanowisko autora?
        Wywalono 70 tyś w pośpiechu, nie ŻEBY KSIĄŻKA BYŁA DOBRA, TYLKO ŻEBY SIĘ WYROBIĆ PRZED WYBORAMI!.

        Na takie marnotrawienie moich pieniędzy (ktorych niemalo poszło na te wybory i tak w formie przymusowych z mojego punktu widzenia subwencji dla partii) sie nie godze. I o to tu chodzi.

        Nie wiem co ma oznaczc jeszcze w Twoim poscie zwrot "redaktorzyna (czyt. na umowę z GW) ". Czy Pani ze sklepu w ktorym kupujesz bulki to "sprzedawczyni (czyt. na umowe z wlascicielem sklepu)". Co to ma do rzeczy, i jaki sens tej wstawki??
    • lejzorski ludowy eksperyment trwa 03.02.11, 13:01
      to niejedyny bubel psl i jarubasa. ale coz wyborcy ktorym wszystko jedno lub lubią wszystko zalatwiac wybrali w ubieglym roku w wyborach tych uczestnikow eksperymentu jakimi sa rzady psl w regionie.(ewenement na skale kraju)
      • 25mimoza Re: ludowy eksperyment trwa 03.02.11, 13:25
        czyli to wina Jarubasa? nie chodzi więc o kilka błędów w nieprofesjonalnym śpiewniku? chodzi o marszałka województwa! trzeba było tak od razu, a nie przez pola, lasy i ugory! tylko co Jarubas ma wspólnego z ksiązką i jej kilkoma błędami? czyżby już akcja wyborcza ruszyła? w takim razie ja, osobiście własnym krzyżkiem zagłosuje na tego pana, jeśli wystartuje w jesiennych wyborach.Dlatego, że tak go nienawidzicie! moze skończmy to bicie piany nad bzdetem w ksiązce o której od ub.roku bylo cicho i nagle taka nagonka.Fajne to nie jest, niestety... i źle świadczy o nas
        • Gość: obserwator Re: ludowy eksperyment trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 14:46
          Przerażające jest to, że urzędnik - brakorób zamiast siedzieć cicho ze wstydu, pyskuje na forum i na siłę, wbrew rozsądkowi i przyzwoitości broni sprawy, za którą powinien wylecieć ze stanowiska.
          • Gość: ? Re: ludowy eksperyment trwa IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.11, 14:58
            To niesłychane i nieprawdopodobne jak można bronić brakoróbstwa za państwowe pieniądze! Gdyby pan Gumuła miał wyrzucić z własnej kieszeni 70 zł, a nie 70 000 to by się chyba długo na tym zastanawiał. A tu po prostu przyznaje się, że wypuścił bubel bo to nie za jego pieniądze.
        • Gość: Sceptyk Mimozko - niczego nie rozumiesz ? IP: 81.219.189.* 03.02.11, 21:55
          Nie wiem kto Cię zatrudnia ale ja na jego miejscu bałbym się o każdy grosz, który wydajesz, skoro wydane 70 tysięcy, nie robi na Tobie wrażenia. Łatwo się nie liczyć ze swoimi pieniędzmi ?
          A swoją drogą w takim razie co to za publikacja - śpiewnik piosenki biwakowej ? Były konsultacje naukowe - więc jakieś tam ambicje były a teraz co ?
        • Gość: MOD Re: ludowy eksperyment trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 18:15
          no tak to juz jest na tym swiecie, ze po cos sa podwładni, i nadwładni.
          Jeśli pracownicy jakiejkolwiek firmy broją, to niestety ZAWSZE rzutuje to na cała firmę, czyli Jej zarząd, prezesa itd. Dlatego wyrzucenie 70 tyś zł, w większości firm skończyło by się zakończeniem współpracy i możliwe że procesem o zwrot zdefraudowanych środków.
          Jeśli coś wykonywane jest na polecenie, za wiedzą i zgodą Marszałka, Prezydenta czy innych z pierwszych strona gazet, ale podwładni się nie wykazują, to rzutuje to jednak na te postacie pierwszoplanowe. Tylko w Kielcach, jakoś nie robi to wrażenia na tych postaciach, i zamiast dbając o swój wizerunek nie dopuszczać do takich sytuacji, poklepują się tylko po plecach i szastają pieniędzmi dalej...
        • Gość: MoD Re: ludowy eksperyment trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.11, 20:37
          autor spiewnika w wyborach nie startował chyba, jeśli więc spieszył się na wybory z wydaniem, pomijając korekte, to jak rozumiem śpiewnik być miał trochę "kiełbasą wyborczą", czyją???

          Kiełbasa trochę śmierdzi, to chyba wina jest tego, czyja to była kiełbasa wspólnie z autorem który dopuścił do wydania niedoróbki???
    • Gość: czytelnik Biografia i powieść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 15:05
      Nie ma sprawy. ludzie Jarubasa, napiszcie jego biografię, tak z błedami, nie sprawdzonymi faktami,bajkami, on sie ucieszy , dobrze zapłaci, bo bylejakoś jest na matrszałkowskich salonach dominująca .
      Moze jszcze wpadnie nagroda ? może stanowisko u jasnie pana ?
      Trochę mniejszą powiesć o Kowlaczyku tez możeicie napisać , szcsególnie o jego pseudo promocjach, wożeniu dupska po targach i wystawach w kraju i za granicą...
      Przyda się, bo jak Jarubas wystartuje na posła, to Kowalczyk ma szanse go zastapić...
    • ochujek Wielkie mecyje... 03.02.11, 18:51
      Pan Jarubas znowu dał popis. Opłaciło mu się. Wydał nasze pieniądze za bubel, jego wybrali, dostał pensję 12 tysięcy. Przed wyborami różańce rozdawał, klerowi do tyłka wchodził i ma czego chciał. Milczeć parafianie i płacić na pensje tego mendżera. Przecież nie będzie za swoje naprawiał tego błędu. Tak przy okazji; powodzianie dostali osiem razy mniej od kleru. Mają mniejsze potrzeby od starych kawalerów.
      • Gość: dział kadr Kto rządzi w WDK i jak zatrudnia pracowników ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 23:41
        Jak wygląda polityka personalna (zatrudnienia) prowadzona przez Pana Łaganowskiego w WDK ? ktoś może cos napisać ? kto rządzi w WDK ?

        *prosiłbym o informacje*
        • Gość: Ja Re: Kto rządzi w WDK i jak zatrudnia pracowników IP: 213.77.117.* 04.02.11, 12:29
          A komu tu nie pasował Jacek Kowlaczyk jako kandydat na szefa radia, że aż biedak śpiewnik poczytał, aby mu dowalić? Ile blędów chodzi w gazetach na codzień, kupowanych przez czytelników i nikomu włos za to z głowy nie spada.
          • Gość: kas Re: Kto rządzi w WDK i jak zatrudnia pracowników IP: *.play-internet.pl 04.02.11, 13:08
            "Pieśni dawnej Kielecczyzny" Wojewódzki Dom Kultury w Kielcach i urząd marszałkowski wydali w ubiegłego roku."

            Panu redaktorowi z GW też zabrakło czasu na korektę a tekst poszedł:)
            • Gość: ciekawe Re: Kto rządzi w WDK i jak zatrudnia pracowników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 13:24
              A czy GW jest wydawana za pieniądze podatników? Za swoje możesz sobie drukować z błędami.
            • cantare-3 Re: Kto rządzi w Gazecie rządzi 04.02.11, 13:33
              Dwa błędy "fis, gis" (2 znaki graficze), a reszta została nieudowodniana, przy, czym nie powinno być "fis" lecz "f" - dyrektor Filh. tylko domniemywał, a już nadano tytuł "bubel". Wniosek. Ten cały artykuł, to bubel. I kto teraz to odkręci?
              • Gość: Sceptyk Kłamiesz specjalnie czy ktoś ci płaci ? IP: 81.219.189.* 04.02.11, 22:05
                Błędów jest więcej - nawet przyznali odpowiedzialni za wydanie tego bubla - ale ty tego też nie uznajesz ?
          • Gość: bełkot typowe tłumaczenia zielonych szkodnikow IP: *.182.99.216.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.02.11, 16:45
            wiadomo oc o chodzi. oni tak zawsze niby razem ale obok w opozycji, swoim sie nalezy i lojalnosc to podstawa. wierze ze ta partia kiedys skonczy zywot.
    • lejzorski boli co wiesniaki ? 04.02.11, 16:48
      widac po niektorych komentarzach ze arykul zabolal . i bardzo dobrze te 70 tys. to publiczna kasa . prawde powiedziawszy to wyglada jek geszeft z lat 90 tych
      • Gość: RUSZKOWSKI ktoś potrafi sprawdzić czy cena 70 tysięcy nie jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.11, 20:09
        ktoś potrafi sprawdzić czy cena 70 tysięcy nie jest zawyzona ? może to podlega pod paragraf niegospodarność ?
    • inkwizytorstarszy Tu powinno być fis. Błędy w śpiewniku za 70 tys. 05.02.11, 01:01
      No to się teraz Kleryków (i okolice) rozśpiewa i roztańczy !
      Bardzo nam brakowało tego dzieła, tak potrzebnego znudzonym kielczanom, w przerwach na
      poszukiwanie pracy, będzie jak znalazł. Pełna kultura...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja