Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma

15.02.11, 22:35
Myślę, że osób, które w ogóle były w stanie zauważyć te błędy jest niewiele (odkąd zlikwidowano w szkołach wychowanie muzyczne). Gratulacje dla ekspertów ze szkół wyższych, którzy recenzowali tę książkę. Trochę obciachu sobie panowie jednak zapewnili. Mam nadzieję, że się opłaciło;).
    • Gość: drukarka Re: Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 22:49
      czy ktos może wycenić ile realnie może kosztowac taka ksiązka a ile zapłaciło WDK za jej druk ? czy jest rozbieżność ?
      • Gość: mis Re: Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 23:52
        Może Jarubas sie ocknie.Poodbne głupoty wydał WUP !Jaja.
    • Gość: psl czy zsl eksperyment ludowy trwa IP: *.147.131.169.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.02.11, 22:57
      na pocieszenie warto dodac ze 70 tys. tez juz nie ma . buhahahahhaha
    • Gość: ~ Re: Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 23:02
      Czyli połowa nakładu zniknęła w tajemniczych okolicznościach? Robi się ciekawie...
      • Gość: kurtka z jarmaku niewielka to przewina ... IP: *.147.131.169.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.02.11, 23:16
        w porownaniu z kolegą działaczem z pomorza.

        http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,9112311,Wiceprezes_pomorskich_ludowcow_podrabial_podpisy.html?fb_xd_fragment#?=&cb=f29660ce9d0e48e&relation=parent.parent&transport=fragment&type=resize&height=20&width=120
    • szczemirek Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma 15.02.11, 23:50
      A kasę kto zwróci?
    • Gość: gość Re: Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma IP: *.play-internet.pl 16.02.11, 05:40
      Pewnie, że się opłaciło :D. Ale komu? Czy to kosztowało tylko 70 tys? Oprócz Urzędu Marszałkowskiego chyba jeszcze inni dawali pieniądze. Przynajmniej taki można wyciągnąć wniosek z informacji umieszczonej na okładce. Za co płacili? A przy okazji kto popełnił te błędy? Autor? Czy też ten kto przygotowywał książkę do druku?
    • Gość: Gość Re: Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma IP: *.play-internet.pl 16.02.11, 06:23
      Kilka pytań:
      1. Czy ogłoszony był przetarg na druk śpiewnika?
      2. Czy 70 tys. to sam druk czy też przygotowanie do druku?
      3. Dlaczego w śpiewniku są ilustracje ze śpiewnika Koberga? Czy to nie plagiat?
      4. Kto oprócz drukarni był w przygotowanie tego wydawnictwa zaangażowany i czy dostał za to pieniądze? Ludzie z WDK? Z UM? Czy też osoby z zewnątrz?
      • Gość: Merkuriusz I wydanie Kolberga ma grubo ponad 100 lat, IP: 81.219.189.* 16.02.11, 08:38
        więc nie chronią go prawa autorskie a i można zmieszczać fotokopie - skany stron - może nawet lepiej - błędów nie będzie :-))))
        • Gość: AQQ Re: I wydanie Kolberga ma grubo ponad 100 lat, IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.11, 10:46
          I jak zwykle w Kielcach, nikt nie poniesie odpowiedzialności, bo to tylko publiczna kasa.
        • Gość: Gość Re: I wydanie Kolberga ma grubo ponad 100 lat, IP: *.play-internet.pl 16.02.11, 16:00
          Ale wypada podać źródło skąd zaczerpnięto ilustracje. Wygasły prawa materialne a nie autorskie. Gdyby tak było to mogłabym przedstawić skopiowaną Bitwę pod Grunwaldem jako swoją ;). A na poważnie fotografie współczesne w tej książce (przynajmniej niektóre) są niepodpisane mimo, że autorzy żyją. Autor śpiewnika tak postąpił czy ten kto go przygotowywał do druku?
          • Gość: Sceptyk jeżeli nie podpisano i nie podano IP: 81.219.189.* 17.02.11, 09:41
            źródeł ilustracji to ewidentny kolejny błąd, niestety nic nie potrafię powiedzieć, gdyż śpiewnika nie miałem w rękach a szkoda.
      • Gość: ~ Re: Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 10:54
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > 1. Czy ogłoszony był przetarg na druk śpiewnika?

        Nie było.
      • Gość: Saska Kępa Co z kieleckim Prawem i Sprawiedliwością ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 10:59
        "Kilka pytań:
        1. Czy ogłoszony był przetarg na druk śpiewnika?
        2. Czy 70 tys. to sam druk czy też przygotowanie do druku?
        3. Dlaczego w śpiewniku są ilustracje ze śpiewnika Koberga? Czy to nie plagiat?
        4. Kto oprócz drukarni był w przygotowanie tego wydawnictwa zaangażowany i czy dostał za to pieniądze? Ludzie z WDK? Z UM? Czy też osoby z zewnątrz?
        "

        A ja zapytam czy kieleckie PIS miało coś z tym wspólnego ?
    • framberg Bylejakość króluje np. mapa gminy Daleszyce 16.02.11, 10:59
      Kolejny przykład to mapa turystyczna gminy Daleszyce. Wg. niej obojętne czy jedziemy drogą na zachód, wschód, czy południe. Wszystkie prowadzą do Kielc. To nie jedyne błędy na tym bublu.
      • Gość: łachudra Re: Bylejakość króluje np. mapa gminy Daleszyce IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.11, 11:12
        Może pomysłodawcy,oddadzą kasę?!
      • Gość: % Re: Bylejakość króluje np. mapa gminy Daleszyce IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.11, 18:01
        Czyli trawestując pewne powiedzenie: "Wszystkie drogi prowadzą do Kielc".
    • ochujek Wielkie mecyje... 16.02.11, 14:57
      Cud. Nie darmo marszałek trzyma z kawalerami w sukienkach. Setkę różańców rozdał, to i śpiewniki upłynni. Płacić, nie pyszczyć!
    • inkwizytorstarszy Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma 16.02.11, 18:04
      Czyżby, jak to mają w zwyczaju, kilka dobrze ustawionych osób postanowiło "ukręcić kolejne
      lody" ? A tu niestety mleko się wylało, i trzeba się nakombinować jak zaksięgować te koszty.
      W dodatku wredne społeczeństwo zaczęło patrzeć na ręce, i wkłada kij w mrowisko robiąc aferę
      o parę złotych. Trzeba chyba coś zmienić, może społeczeństwo....?
      • Gość: wsiowy Re: Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 14:25
        Czy ci piszący mieli ten spiewnik w ręku? Na pewno NIEEEEE! A my mamy!
        Nikt nie chce widziec, że kawał dobrej roboty tu włożono. Krytykanci po czasie sie ocknęłi, ze to nie oni zebrali to, co może z upływem czasu bezpowrotnie zaginąć. Ci krytykanci, to chyba som ode wizjonerstwa z UM, bo tam w ogóle nawet zwykłych ulic nie potrafiom zrobić. Ulice te z PRL som lepsze. Nawet ulica Cicha, co była zrobiona jescyk przed wojną, jest lepsza od zrewitalizowanych. Zobaczta ul. Śilniczną. Betonowa kostka po prostu sie sypie.
        Ale wracając do spiewnika. Owszem, są i błędy, ale nie wolno zapominac, że jest to 469 piosenek spisanych w wiekszosci w terenie. Ten kto zbierał ten materiał to naprawdę kawał dobrej roboty wykonał. Najprosciej jest krytykowac, a samemu g... robić. Ci mądralińscy od krytykanctwa (nie mylic krytyki z krytykanctwem!), czy moga sie pochwalic czymkolwiek? Tylko aby nie pie.rdz.eniem w stołek!
        Panie Gumuła - brawo. Jest Pan jak Kolberg! A krytykanci - to tylko zwykli, najczęściej ze wsiów zawistnicy i bezproduktywni zjadacze chleba bo nie potrafili tego zrobic co Pan zrobił.
        • Gość: ooooo Re: Tysiące błędów. I śpiewnika już nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 07:23
          Hej krytykanci lodezwijta sie. łOj, dana, dana...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja