plantin
16.03.11, 10:44
A mnie interesuje czy te obligacje nie zostaną wypuszczone bo miasto ma kłopot nie tylko z wziętymi kredytami ale i z zaciągnięciem nowych ? Poza tym obligacje mają być na spłatę kredytów ale kto nam zaręczy, że już po uzyskaniu pieniędzy z tych obligacji nagle nie okaże się, że potrzebne będą z kolei środki na nowy projekt - oczywiście jakże słuszny dla miasta i wtedy Rada Miasta posłusznie "przyklepie" zmianę przeznaczenia pieniędzy - zamiast na obsługę kredytów - na ten nowy projekt ?
Poza tym taki drobny szczegół - te wszystkie wzmiankowane kredyty zostały zaciągnięte przez obecną administrację - na co poszły te środki ? Czy np. na parking w centrum, lotnisko ? Bo jakoś nie widzę inwestycji powstałych z tych środków - przy czym zaznaczę że chodzi o inwestycje w przyszłość Kielc - poprawę infrastruktury itp. a nie tylko w "upiększanie" miasta.
Mamy parking, przebudowę skrzyżowania Nowego Światu z IX Wieków, tunel pod wiaduktem - trzy inwestycje nie pierwszej potrzeby - a to już kilka milionów, do tego jakieś tam wydatki z planowanym lotniskiem - może warto inaczej wydawać nasze pieniądze ?
Kielcom brakuje miejsc pracy, infrastruktury dla przedsiębiorców, zachęty dla nowych firm - będzie to wszystko to będzie więcej środków w kasie miasta i nie trzeba będzie zaciągać wysokooprocentowanych kredytów - ale może się mylę...