Dodaj do ulubionych

Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy

04.04.11, 18:45
ŻENADA !!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Łot? IP: *.kielce.vectranet.pl 04.04.11, 19:14
      Księgowy to powinien chyba znać przepisy dotyczące księgowości - a nie zatwierdzać merytorycznie wydatki.
      No ale może się mylę - czekam na wyjaśnienia od osób obeznanych w księgowości.
    • Gość: Maru Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.play-internet.pl 04.04.11, 19:17
      Ludzie, ile lat jeszcze będzie trwała taka sytuacja?
      Może warto by zastanowić się nad wariantem egipskim?

      Coraz więcej osób tak myśli, zapytajcie na ulicy...
      • Gość: myk Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.11, 19:31
        "W skansenie w Szwecji bezrobotni grali ludzi z innych epok, to byli aktorzy pokazujący żywą historię. Rozmawiałam już na ten temat z naszymi władzami, bo to doskonały pomysł. Tylu naszych bezrobotnych jest po szkołach aktorskich, wielu chciało studiować aktorstwo, ale nie dostali się do szkół. W Tokarni mogliby np. wypiekać chleb albo wyrabiać cukierki - mówi Stanioch."
        Czytam i nie wierzę, że powiedział to urzędnik wysokiego szczebla.
        Ciekawe, ile podatnik wydał, by pani Stanioch wpadła na ten genialny pomysł.
        Zastanawiam się także, jakimi językami władają nasi urzędnicy (w tym pani dyrektor) i czy do końca rozumieją, co się do nich na tych kursach zagranicznych mówi. Bo może opłacamy też tłumaczy?
    • Gość: mieszkaniec Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.11, 20:05
      Rozwala mnie tłumaczenie pani dyrektor.Ta kobieta normalnie robi z ludzi debili.powinni jej się dobrac do du*ska i pozostałym też.To jest banda-bawi się za nasze pieniądze.
    • Gość: alojzy Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.simset.net 04.04.11, 20:19
      banda tempych darmozjadów. Proponuje wycieczki na polską wieś. To dopiero jest merytoryczna wyprawa.
    • marcin11978 Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzędac... 04.04.11, 20:20
      Aż dziw bierze, że tacy prości ludzie zajmują tak wysokie stanowiska.Czy nie ma w tym mieście ludzi bardziej kompetentych na miejsce tej pani?
    • kasica19800 Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzędac... 04.04.11, 20:29
      Ręce opadają jak się czyta wypowiedzi pani S. Elokwencją nie grzeszy, rozumem najwidoczniej też. Jej pomysł na walkę z bezrobociem to strzał w 10!!!tysiące bezrobotnych aktorów wreszcie znajdą pracę wypiekając chleb w Tokarni!!!!Dobrze,że jeździła na te wszystkie szkolenia- duuużo jej dały!!!Czy nie wystarczy, że przynosi wstyd w Kielcach??Musi jeszcze wstyd za granicą nam robić??!!!
      • Gość: ciekawy Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.11, 21:03
        Pani Stanioch jest z PSL?
        • Gość: smurfmadrala Re: socjalizm dlaczego nie? kasta ma tam dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 21:17
          Biedni obywatele łupieni socjalistycznymi haraczami funduja te wycieczki.
          Rozdeta kleptobiurokracja pasożytuje bezlitośnie.

          • Gość: True Czym jest socjalizm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 21:36
            Socjalizm to uspołecznienie środków produkcji. W Polsce większość środków materialnego wytwarzania znajduje się w rękach prywatnych.
          • Gość: True Re: socjalizm dlaczego nie? kasta ma tam dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 21:44
            Poza tym, państwo polskie akurat zmniejszyło środki na staże, dotacje do szkoleń czy kursów - działania przeciwdziałające bezrobociu, z drugiej strony niestety przyzwala na zupełnie nieracjonalne wydawanie pieniędzy przez urzędników, ich nierozsądne decyzje na polu wydatkowania pieniędzy publicznych - ich zwyczajne marnotrawstwo.
            • Gość: antysocjalistka Re: socjalizm dlaczego nie? kasta ma tam dobrze IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.11, 22:24
              Tak, aktywizuje się niepełnosprawnych i matki z noworodkami przy piersi zeby pracowały na górników, rolników i 35-letnich policjantów..
              • Gość: Gdzie ta głowa? Re: socjalizm dlaczego nie? kasta ma tam dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 22:46
                A może nie przyszło Ci do głowy, że grupy zawodowe, które wymieniłaś, bronią wyłącznie swojego prywatnego interesu, grup zawodowych? Co to ma wspólnego z socjalizmem? Socjalizm przede wszystkim w założeniach nie miał bronic praw policjantów czy tym bardziej ich chronić. Policja dla socjalistów to element składowy aparatu ucisku. Policja stoi na straży ochrony prywatnej formy własności (także usankcjonowanej konstytucyjnie).
        • kasica19800 Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd 04.04.11, 22:36
          oczywiście, że tak
    • rabbinhood Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzędac... 04.04.11, 21:18
      A gdyby pracownicy w domu oglądnęli sobie na DVD nagrany filmik przez autorów szkolenia, a warsztaty zrobili sobie w formie videokonferencji przez Skype'a to nie wyszłoby taniej? W sumie i tak dobrze że nie pojechali do Brazylii albo na Seszele...
    • Gość: przykro znakomity przywodca jest wszedzie IP: *.181.23.68.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.04.11, 21:43
      to jest skandal, wiadomo nikt nikogo nie ukarze, sprawa jest kryta, sa papiery oni wszystko wytłumacza nawet nowe starostwo za 40 mln. starosta to przelozony dyrektor pup? czy sie mylę
    • Gość: xxxx Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 21:46
      jak to żenada, jak nie wykorzystają szkoleń to pieniądze przepadną i nie poznają możliwości aktywacji bezrobotnych, a księgowa jako że musi prowadzić finanse i wydatki z projektów unijnych gdzie się ma tego nauczyć jak nie ue, ten artykuł to jest marna prowokacja i złośliwość , ciekawe czy jest autoryzowany przez osoby w nim wymienione czy to tylko przejaw złośliwości autora i jego miernota dziennikarska ?
      • Gość: / Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 22:04
        pewno nie byl na takim szkoleniu to i glupi jest
        ale wniosek jest prosty - zabierac dziennikarzy niech sie ucza jak propagowac w mediach pomysly skandynawskie - no bo nie sztuka udawac czlowieka z epoki kamienia mielacego na zarnach - albo wikinga jedzacego na surowo drugiego wikinga / u nas kibole by to zagrali/ ale sztuka jest taki rodzja przelamywania kryzysu na rynku pracy upowszechic miedzy ludzmi - taki pr zrobic
        a ze urzednicy wydaja pieniadze publiczne - to mnie juz zupelnie nie dziwi - w koncu jestesmy w Polsce - a tu zawsze tak bylo - ten narod juz tak ma - po wyrznieciu elit zostaly takie wnuki mioeszkancow ziemianek i gnojownikow - no to co oni maja robic innego - korzystaja z zycia - a reszta ma na nich robic , robic i robic
        • Gość: True Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 22:31
          Czemu te same elity wcześniej nie zadbały, by w tym kraju nie było tych lepianek, ziemianek i gnojowników. Ktoś im przeszkadzał? Miały na to dwadzieścia lat - i co? NIC!
          • Gość: / Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 09:22
            bo wiedzialy ze jak sie nauczy niektorych pisac to z tego beda tylko same klopoty
            a problem nie w tym ze wyrznieto elity - ale w tym ze nie dokonala sie tzw korekta spoleczna i nie wylonily sie nowe elity - a obecnie rzadzacy - to w prostej linii wnuki owych niepismiennych wiesniakow z ziemianki ktorzy jeszcze nie tak dawno po sumie w kosciele wylapywali zydow i obcinali im pejsy rozumiac ze robia dobrze dla swojego Pana a przy okaji okazuja swoje glebokie patriotyczne uczucia
            i co sie dziwic ze w ii pokoleniu urzednik okrada swoich bliskich - na tysiace roznych sposobow - tu holocie wyobrazni nie brakuje
            • Gość: True Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 18:13
              Toteż piszę, że panowie celowo wykorzystywali chłopstwo w imię ochrony swoich interesów, wnosząc w ich myślenie poczucie patriotycznego obowiązku. To "pany" uczyniły z nich niewolników, upijały, wpoili im wiele cech, które ci niestety nie odrzucili. Wielki wpływ miało na to postawa samego kościoła jak i konserwatywnych, prawicowych kręgów politycznych. Sam chłop jest raczej ofiarą tego oddziaływania różnych czynników - religijnych i politycznych. Dlatego uważam, że współcześnie zbyt koloryzuje się rolę "pana", elit w kształtowaniu świadomości społecznej choćby przedwojennego społeczeństwa polskiego - w przeważającej mierz składającego się z chłopstwa, które żyło w państwie z wieloma feudalnymi przeżytkami.
              "Panom" i "elicie" łatwiej było zwalać winę choćby na Żydów, "żydobolszewików", tym bardziej, że sami losu chłopstwa w niewielkim stopniu przed wojną poprawili.
      • alekso-andros lepszy ciemny urzędnik niż wyszkolony 04.04.11, 22:18
        Jak powszechnie wiadomo, nikt w Polsce szkolić się nie musi, albowiem wszyscy są absolutnie genialni!
        A już na pewno nie muszą się szkolić urzędnicy.

        W końcu naród lubi ponarzekać, że urzędnicy są niekompetentni, że odstają od unii, że to banda frustratów. Nie można narodowi zabierać tej przyjemności, szkoląc urzędników.

        Zwłaszcza zabronione są szkolenia z etyki zawodowej i praktyk antydyskryminacyjnych, bo niby one o czym są?

        A już urzędasy od biedy i bezrobocia to już w ogóle o szkoleniach powinni zapomnieć, bo za te pieniądze można by buty dzieciom ich klientów kupić i tak by było dużo lepiej!
        W ogóle to nie wypada, jak się pracuje w pośredniaku, odstawać od swoich klientów, przecież oni na szkolenia nie jeżdżą. Znaczy reszcie też się nie należy!

        • alekso-andros MPIPS szuka tematów zastępczych... 04.04.11, 22:23
          ... bo dupa mu się pali
          po spierniczonych do immentu zmianach w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy tudzież w aktach wykonawczych do ustawy

          od lat w PUP-ach ta sama biurokracja, papieromania, i brak styczności przepisów i procedur z rzeczywistością polskiego bezrobotnego

          większość urzędników z PUP-ów chętnie by wytargało ministerialnych geniuszy za kudły

          to tak prewencyjnie teraz dostaną po tyłku, ogólnopolsko, za szkolenia w świętokrzyskiem, zrealizowane w ramach budżetu określonego przez MPIPS...
      • kasica19800 Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy 04.04.11, 22:34
        "To prawda, że pieniądze są przeznaczone na konkretne cele, w tym szkolenia. Ale gdyby nie zostały wykorzystane, a urzędy zwróciły je do ministerstwa, to moglibyśmy przeznaczyć te środki np. na wsparcie dla rozpoczynających działalność gospodarczą - wyjaśnia rzecznik Diaby."
        myślę, że pieniądze wydane na szkolenia poszły w błoto zamiast trafić do tych, którzy naprawde by z nich skorzystali, a miernotą nazwać należy tych, którzy nie umieją czytać ze zrozumieniem.
        • Gość: turysta Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.11, 22:46
          Dla wszystkich, którzy nie są urzędnikami PUP, a chcą zobaczyć Norwegię (chociaż od strony fiordów):
          kunder.finnfoto.no/62nord/2010/
          Nie dziwię się, że urzędnicy wykorzystują te piękne okoliczności przyrody...
        • alekso-andros Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy 04.04.11, 22:47
          czytanie ze zrozumieniem polega między innymi na wychwytywaniu kontekstu,

          kogo cytowane zdanie artykułu nie rozbawiło do łez, ten nie za dużo wie o administracji publicznej
          • kasica19800 Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy 04.04.11, 22:53
            Po głębszym przeanalizowaniu tekstu dochodzę do wniosku, że masz rację!!!Tę panią należy szkolić i szkolić i szkolić!!!
            • Gość: KeR Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 23:41
              Ty masz rację nie darmo wojewoda mówiła, że jest nieodpowiednia osoba na tym stanowisku.
              Ma skończoną(jak się żartuje) maturę i kursa niektóre.
              • Gość: beautician Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 08:52
                W tym kurs wizażu:P. Skończony w kraju pozaeuropejskim.
                • Gość: blablablabla Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.11, 19:47
                  zapraszam do sprawdzenia kompetencji tej Pani, bo tak wykształconych (choć by wydział prawa na UJ- to jest jedna z najbardziej wymagających uczelni w Polsce ) , nie zmanierowanych ludzi jak ta Pani Dyrektor, jest nie wiele, widać to osiągnięciach zarówno w pup (przewodniczący konwentu dyrektorów województwa świętokrzyskiego i wiceprzewodniczący w Polsce ) jak i w starostwie kieleckim gdzie kierowała przez 11 lat organizacją tego urzędu ( najlepszy powiat w kraju), dlatego bardziej mi się wydaje że dziennikarka po kieleckiej akademii świętokrzyskiej może nie rozumieć wypowiedzi i pisze bzdury, mam nadzieje że ktoś się upomni o ten artykuł bo to wstyd
                  • Gość: elle Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.dynamic.chello.pl 06.04.11, 20:22
                    Osoba, która robi błędy ortograficzne (i interpunkcyjne), nie jest chyba powołana do sprawdzania kompetencji innych (czy to prawników, czy dziennikarzy). Nie sądzisz?:P
                    Jeśli, jak twierdzisz, jest to fachowiec tak świetnie wykształcony, skąd te wszystkie wątpliwości dotyczące kwalifikacji? I skąd te niezwykle cenne "spostrzeżenia zagraniczne"? Wybacz, ale myślę, że bez poparcia PSL ta pani żadnej kariery by nie zrobiła. Może ją krzywdzę, ale jest to ogólne wrażenie, jakie ta osoba sprawia.
                    • Gość: bla Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.11, 06:23
                      i na tym ogólnym wrażeniu tu zależy, bo nic konkretnego nie mogą zarzucić, a co do błędów to ja sam jestem dysortografem i zlewam to szczerze mówiąc bo nie przeszkadza mi to w niczym, a zwłaszcza w realnym postrzeganiu otoczenia,
                      • kasica19800 Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy 07.04.11, 07:10
                        Jeszcze jej nic nie udowodnili, ale podejrzewam, że jest to tylko kwestia czasu.Mam nadzieję,że ten artykuł będzie przyczynkiem do tego,żeby ktoś wreszcie zajął się tym co dzieję się pod rządami tej, tak świetnie wykwalifikowanej i wyszkolonej na wszystkie strony pani.
                        • Gość: haha Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.pl 07.04.11, 08:15
                          zazdrość ,zawiść !!!? to takie polskie, ja widzę to tak Pani Kasica sama nic nie umie i nic nie wie, to na forum się chociaż powozi po innych, a to sąd określi kto ma racje a nie jakiś mierny artykuł, żyjemy w państwie prawa i jeszcze dużo czasu musiałoby upłynąć żeby gazeta narzucała i osądzała kto jest godzien a kto nie.
                          • kasica19800 Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy 07.04.11, 11:44
                            hmmm..tylko czego ja mogę zazdrościć tej pani?Urody :)))?
                            figury(buahahah)
                            gustu:)))
                            uczciwości
                            szacunku podwładnych
                            no nie wiem, nie wiem
                            uczelnię skończyłam jeszcze lepszą więc nie znajduję powodu rzekomej zazdrości
                            miejmy nadzieję,że sąd określi. jeśli jest uczciwa to nie ma czego się obawiać.
                            • Gość: HAHAHA Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.pl 07.04.11, 12:34
                              na pewno kultury ! a z resztą nie wiem,


                              więc po co pisanie na forum, za dużo czasu w pracy ? próba podbudowania się kosztem kogoś ?
                              • kasica19800 Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy 07.04.11, 13:29
                                mogę zapytać o to samo - za dużo czasu w pracy??? a może jesteś jednym z tysiąca bezrobotnych aktorów z naszego wojewdóztwa, którym ta pani zapewni pracę przy wypieku chleba w skansenie?? jeśli tak to rozumiem i przepraszam - tonący brzytwy się chwyta.
                                • Gość: xxxx Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.11, 20:42
                                  i jak pani kasica się czuje ponad 20 aktorów dostało pracę w starej hucie w osadzie średniowiecznej, a pani wojewoda przegrała obie sprawy w sądzie , i kto miał rację i po co było tyle jadu i osądów, wstyd !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  • guz_ek Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy 18.05.11, 21:37
                                    Gość portalu: xxxx napisał(a):

                                    > i jak pani kasica się czuje ponad 20 aktorów dostało pracę w starej hucie w os
                                    > adzie średniowiecznej, a pani wojewoda przegrała obie sprawy w sądzie , i kto m
                                    > iał rację i po co było tyle jadu i osądów, wstyd !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                                    kasica to kolejny maruder któremu zawsze będzie źle. osobiście mam przypuszczanie graniczące z pewnością, że wiem kim kasica jest...
                    • Gość: blablabla Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.11, 06:40
                      Droga Pani "elle" to jest forum nie dyktando, lepiej pisać mądre i sensowne rzeczy z błędami niż bzdury poprawnie gramatycznie, ja tak uważam i zauważyłem brak zrozumienia u Pani słowa pisanego zarazem - Pani wojewoda nie poważa kwalifikacji pod kątem wykształcenia i przygotowania merytorycznego, tylko zarzuca brak odpowiedniego stażu pracy (3-letni staż pracy w publicznych służbach zatrudnienia lub co najmniej 5-letni staż pracy w innych instytucjach rynku pracy) co też nie jest prawdą
                      • Gość: elle Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 09:04
                        Przykro mi, że Pan/i "zlewa ortografię", chociaż jednocześnie cieszy, że aż tak realnie postrzega Pan/i świat. Ja też (niestety) postrzegam świat bardzo realnie (chociaż jestem po Akademii Świętokrzyskiej, którą - w przeciwieństwie do Pani/Pana- uważam za bardzo dobrą uczelnię), dlatego nie mam złudzeń, że osoby niespełniające kryteriów zatrudnienia nie powinny wygrać konkursu na dane stanowisko. Bo potem całe miasto musi się tym zajmować na forum:). A także sąd i prokuratura, jak widać po dyrektorce MUP. Jeśli do tej pory miałam jakieś wątpliwości co do zasad takiego zatrudniania, to teraz już wiem, że jest to poważne nadużycie zaufania społecznego i przynosi więcej szkody niż korzyści.
                        Proszę nie traktować mojej wypowiedzi jako krytykującej konkretną osobę. Za mało wiem o pracy pani dyrektor PUP. Uważam jednak, że powinno się przestrzegać pewnych zasad, a nie pokazywać światu, że "zasady są dla szaraków, a nie dla swojaków". Pozdrawiam.

                        • Gość: blabla Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.pl 07.04.11, 09:28
                          nie miałem zamiaru nikogo obrażać ( chodzi o akademię świętokrzyską), tylko dziwi mnie ze ktoś nie docenia szkoły jaką jest UJ , jedna z najlepszych w Polsce, co do zatrudnienia to sąd wykaże, czy jest to nagonka polityczna na dyrektora pup i czy Pani wojewoda ma rację, NSA nie chciało wyrażać takiej opinii, Wojewódzki też zawiesił sprawę i przekazał wyższej instancji , a jest pod jurysdykcją Pani Wojewody ( chyba coś w tym jest ), nawet same zarzuty Pani wojewoda zmieniała już kilka razy , także w Polsce istnieje coś takiego jak prawo domniemanej niewinności , także dopóki sąd tego nie wyjaśni nikt nie powinien niczego zarzucać, a niektóre osoby robią to publicznie , chodzi o osoby z otoczenia Pani wojewody które wyrażają się tak jakby znały wyrok, zanim zajmie się tym sąd , ciekawe jakby zostały pociągnięte do odpowiedzialności cywilnej to co by zrobiły, myślę że to daje trochę do myślenia.
      • Gość: derby Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.vf.kielce.pl 04.04.11, 22:52
        "księgowa jako że musi prowadzić finanse i wydatki z projektów unijnych gdzie się ma tego nauczyć jak nie ue"
        1) A czy do tego celu nie służą instrukcje i odpowiednie rozporządzenia/ustawy?
        2) A od kiedy Norwegia jest w UE?
        Proszę o wyczerpującą odpowiedź.
        • Gość: xxxx Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 23:08
          ad 1 żeby wypełniać instrukcje trzeba to przeszkolić w praktyce, na papierze to każdy wie że nic z tego nie będzie, czemu ty ( mam nadzieje że pracujesz w cywilizowanej firmie ) jeździsz na szkolenia - bo to daje najlepsze wyniki.
          ad 2 Norwegia może być przykładem jak sobie radzić , jest 3 krajem na świecie jeżeli chodzi o PKB i drugim w Europie, także sądzę że jest na co zwrócić uwagę

          Bardziej wyczerpujące informację powinniśmy pobierać w szkole a nie na forum
          Jeżeli urząd nie wykorzysta środków na szkolenia wracają żeby latać budżet a nie dla ludzi - K##@@wa ocknijcie się
          • Gość: Sceptyk Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: 81.219.189.* 04.04.11, 23:42
            W jakim stopniu unormowania prawne w Norwegii pokrywają się z polskimi - w zakresie księgowości a w szczególności w księgowości dotyczącej zarządzania urzędami pracy ? Bo jeżeli się nie pkrywają to bez sensu tam jechać na naukę.
            Jeżeli zas chodzi o szkolenie w zakresie unormowań UE to przecież można bliżej - np. do Niemiec, Czech - radzą sobie lepiej od nas - to może i od nich trzeba się uczyć a nie aż od Norwegów ?
            Tak samo Pani dyrektor pojechała tam podpatrywać rozwiązania a potem ubolewa że u nas prawo na pewne rzeczy nie pozwala - więc wyjazd w tym zakresie był bezcelowy - wszak dyrektorzy UP prawa nie stanowią - tylko ich "koledzy" z sejmu.
            To jest zwykła logika - ale Tobie widocznie obca - więc się K##@@wa ocknij.
            • Gość: elle Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 08:59
              A mnie jeszcze do tego zastanawia, czy księgowa w Norwegii pobierała nauki po norwesku? Czy po angielsku? Obydwie opcje zakładają świetny poziom opanowania języka fachowego, więc jest się czym chwalić. Nie przypuszczałam, że zatrudniamy tak dobrych specjalistów. Takim to i grosza na szkolenia bym nie żałowała, pod warunkiem jednak, że coś z tych wyjazdów wynika dla instytucji i jej klientów. No i że nie chodziło o zrobienie sobie fot z fiordami w tle.
              • Gość: parcownik pup Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.11, 17:12
                Witam

                Wszyscy szanowni odważni Państwo przed komputerami, chcę oświadczyć że nikt z powiatowego urzędu pracy nie był na szkoleniu w Norwegii, jest to sprawdzone. dziwi mnie fakt że ta Pani "redaktor" pisze bzdury bez większego zastanowienia i dostaje od razu taki poklask, gdzie jest apolityczne podejście tej młodej kobiety ? może przydało by się jej szkolenie za granicą , nabrała by ogłady, bo teraz jej wypowiedzi są równie bezpodstawne co i złośliwe ( jak Pana przewodniczącego PiS ), czyżby ktoś chciał się za wszelką cenę wypromować, czy robi to dla poklasku Pani A.W. z Urzędu Wojewódzkiego, jeżeli tak to brawo !!!
                • Gość: Sceptyk Skoro nikt nie był w Norwegii - to mam IP: 81.219.189.* 06.04.11, 10:03
                  nadzieję że złożycie kategoryczne żądanie do GW i konkretnie tejże dziennikarki o sprostowanie tego faktu. Jeśli nie, to możecie złożyć pozew do sądu, że Urząd Pracy został kłamliwie oskarżony na czym ucierpiała reputacja wszystkich ofiarnie tam pracujących urzędników. A my to wszystko będziemy śledzić aby stwierdzić gdzie jest prawda.
                • Gość: kacper23l@wp.pl _________________________________________Wreszcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 15:25
                  Gość portalu: parcownik pup napisał(a):
                  > Witam
                  > jej wypowiedzi są równie bezpodstawne co i złośliwe ( jak Pana przewodniczące
                  > go PiS ), czyżby ktoś chciał się za wszelką cenę wypromować, czy robi to dla po
                  > klasku Pani A.W. z Urzędu Wojewódzkiego, jeżeli tak to brawo !!!

                  Głosowałem na Agatę Wojdę! niech żyje "Pokolenie z klasą"! Odpowiednia profesjonalna młoda osoba na odpowiednim miejscu, chciałoby się rzec - wreszcie!
                  • Gość: pracownik pup Re: _________________________________________Wres IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.11, 19:25
                    A to o tą osobę chodzi , jak tak to widać jaką klasę reprezentuję - bajka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: aga Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.hostnoc.net 06.04.11, 15:33
                  nikt nie był w Norwegii? O, jaka szkoda! Skoro nie była w Norwegii to gdzie była? Włochy? Francja? Hiszpania?
          • Gość: ??? Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.kielce.vectranet.pl 05.04.11, 20:39
            Boskie uzasadnienia, porażająca wręcz głębia uzasadnienia; księgowy ma znać przepisy i instrukcje - wystarczy umieć czytać, nie trzeba do tego wojaży zagranicznych.

            I jeszcze jedno: jeśli urząd nie wykorzysta kasy to wracają one, żeby łatać budżet - tak jak napisałeś/aś - w świetle przedstawionych faktów, pozostaje się z tego tylko cieszyć.
      • Gość: Wkurzony Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.dynamic.chello.pl 04.04.11, 23:36
        Jakie możliwości aktywacji bezrobotnych?... Nie ma czegoś takiego! Każdy kto miał pecha być klientem którejś z tych instytucji (PUP, MUP) przez czas jakiś wie, że urząd nic nie proponuje. Ofert pracy nie ma, szkolenia tylko dla znajomych, czasami są staże za kilka złotych, a i tak są to przeważnie staże-widmo. Większość urzędników jest opryskliwa albo straszy petentów znudzonymi minami. Te wszystkie szkolenia poprawiające rzekomo etykę ich pracy, czy skutkujące burzą mózgów i np. "wspaniałymi" pomysłami o produkcji cukierków w Tokarni to są tylko i wyłącznie darmowe urlopy. Nigdzie nie ma takiego socjalu jak w urzędach. Szkoda, że urządnicy wspinają się na Mount Everest hipokryzji i jeszcze próbują wciskać nam jakieś kity, że oni cokolwiek na tych szkoleniach robią!
      • Gość: Sceptyk "Znawco" UE mamy tuż "za miedzą" - nie trzeba IP: 81.219.189.* 04.04.11, 23:44
        jechać aż do Norwegii czy do Francji.
    • Gość: Przedszkolak Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.11, 23:13
      Nie mam pewności i dlatego proszę o potwierdzenie. Ponoć panie prezydentowe też były na
      ciekawej wycieczce z teatrzykiem KUBUŚ. Ja nie byłem, a tez chciałem
    • photoreporter Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzędac... 04.04.11, 23:37
      powiatowy UP (357 090 zł) - Ze szkoleń zagranicznych skorzystało łącznie 14 pracowników PUP

      czyli jeden pracownik "dostał" 25 000zł??? po to by np. Osoba odpowiedzialna za pieniądze dowidziała sie, na co się je wydaje, lub by zorientować się że we Francji zaklad może założyć już 5ciu niepełnosprawnych, a w Polsce dopiero 20... (ja też już to wiem, dzięki artykułowi, a we Francji nie byłem). Pomysł z aktorami wypiekającymi chleb w Tokarni (aczkolwiek z tego co pamiętam, święto chleba już od lat w Tokarni się odbywa, bez twórczej inwencji PUPy), może ma jakąś wartość, ale wydać na to 357 tysięcy????

      Właśnie dlatego, przez takie "zachowania", jak słyszę o nowych podatkach, mytach, haraczach, 22->23%, to mam wrażenie że mnie ktoś okrada, że rząd to złodzieje (w białych rękawiczkach). Bo później okazuje się że pieniądze które ja ZARABIAM, ktoś lekką ręką wydaję po to by dowiedzieć się że przepisy nasze różnią się od Francuskich...




      • Gość: Wojtek beton - beton - beton - beton - beton - beton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 15:21
        photoreporter napisał:
        > powiatowy UP (357 090 zł) - Ze szkoleń zagranicznych skorzystało łącznie 14 pra
        > cowników PUP
        > czyli jeden pracownik "dostał" 25 000zł???

        Śnił mi się w nocy cement i beton. Obudziłem się. Krzyczałem. Bardzo mnie to boli, że wycinają u nas na wsi w Kielcach 1600 drzew.

      • Gość: aga Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.hostnoc.net 06.04.11, 15:30
        te ponad 357 tysięcy złotych to raczej koszt wszystkich szkoleń i tych krajowych i tych zagranicznych
        • Gość: ala Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.kielce.vectranet.pl 06.04.11, 18:51
          357 tysięcy złotych na szkolenia dla 14 osób?
          • Gość: pracownik pup Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.11, 19:33
            no jasne że na szkolenia wszystkich osób , a pracuje ich około 500 zł w pupie, ale nie wszyscy to rozumieją , a zwłaszcza pani "redaktor" GW, dobrze ktoś napisał BETON , że ktoś to powiedział nie znaczy że ktoś to zrozumiał, a jak ktoś nie rozumie lub nie chce zrozumieć to pojawiają się takie artykuły.
            • kasica19800 Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd 07.04.11, 07:12
              Oczywiście, że wszystkich szkolić się nie da.Szkoda tylko, żę szkolą się te same osoby.Czy jak u Orwella są równi i równiejsi u was? i tobie "pracowniku pupu" to nie przeszkadza??Czasy niewolnictwa dawno za nami, trzeba nauczyć się wołać o swoje.
              • Gość: pracownik pup Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.pl 07.04.11, 08:09
                nie czuje się niewolnikiem , a i na ilość i fachowość szkoleń nie narzekam, jest ich sporo, ale tak być musi i jest wszędzie, może wreszcie skończy się mit urzędnika co nic nie robi i jest nieuprzejmy , w poprzednich pani wypowiedziach widać dużo goryczy, czyżby pani została źle potraktowana przez ten urząd lub panią dyrektor
                • Gość: zorientowany Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.kielce.hypnet.pl 07.04.11, 10:15
                  Tylko umiejętnośc czytania praepisów, inteligencja, kultura osobista i zaangażowanie może skutkować dobrymi wynikami w pracy . A jak jest w naszym regionie kazdy widzi.Nie ma dymu bez ognia :)
                • plantin Jakie są efekty tych licznych szkoleń ? 13.04.11, 08:29
                  Ile miejsc pracy znaleziono dzięki działaniom urzędników z UP ? Ilu z tych ludzie przepracowalo dłużej niż rok na znalezionym stanowisku pracy, ile było z tego pracy sezonowej etc., etc. Słusznie ktoś wyżej napisał - jeżeli w artykule są kłamstwa (np. co do wyjazdu do Norwegii) - wystarczy żądać od GW sprostowania. Poza tym ciągle się u nas zapomina - za miedzą mamy najsilniejszego członka UE - Niemcy sobie lepiej radzą od nas w każdej sferze - także w polityce względem bezrobotnych, w ich traktowaniu etc. - wystarczy pojechać do nich lub nawiązać ścisła współpracę - możemy już za chwilę u nich pracować, warunki oferują doskonałe - np. dla młodych ludzi szkoły przyzakładowe (tak, tak - oni takie mają) - z gwarancją zatrudnienia. Czy urząd pracy coś wie w tej materii ? Czy działania zostaną podjęte wtedy jak rynek tam będzie już nasycony a my znowu poprzestaniemy na szkoleniach ?
    • olias Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzędac... 04.04.11, 23:38
      ludzie!!!! spadajmy stąd i to szybko. ba za chwilę władza zamknie lotniska i granice by zatrzymać ostatnie ofiary losu które jeszcze tu zostaną.
      ... bo precież władza SAMA się nie wyżywi.
      • Gość: Ramol Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 00:15
        Kto się spóźni gasi światło. Mówił żółw do żółwia. Ja jestem stary i nie nadążę. Do zobaczenia.
      • Gość: gosc niekatolik Re: zenada-bardzo popularne polskie slowko IP: *.lsanca.fios.verizon.net 05.04.11, 04:47
        co czytam te polskie wypociny to stale ludzie pisza zenada, kiedys byl wsytd, polski to dyanmiczny jezyk, ci urzednicy ?niech jezdza, co im zazdroscicie
        • Gość: misia Re: zenada-bardzo popularne polskie slowko IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 05.04.11, 07:49
          To zjawisko przejadania funduszy ktore moglyby zostać spozytkowane na konkretną pracę występuje nie tylko w Urzędach Pracy.
          To są normalne wycieczki,szkolenia wpisuje sie jako podkładkę (często nie odbywaja sie wcale albo są zamienione na "nasiadówke przy winku").
          Po co wyjezdzac za granicę zeby wysluchać prelekcji np ze wspomnianej etyki?Wystarczy wynając na to salę w szkole za rogiem,przynajmniej wspomoze sie szkołę albo uczniow ktorych rodzicow nie stać na oplacenie wycieczki do Wieliczki.
          Noclegi zamawia się w drogich hotelach-urzędnikom hostel,albo nocleg w hotelu robotniczym tak dla doswiadczenia jak to żyją ludzie pracy nie wystarcza?
          W dokumentacji rozliczeniowej z takiego szkolenia powinny znaleźć sie video sprawozdania z każdej godziny.
          • Gość: / Re: zenada-bardzo popularne polskie slowko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 09:38
            z tym video to jest dobry pomysl - zreszta od dawna wymagany w US
            problem polega na zawlaszczaniu panstwa przez urzednikow - to jest jak zaraza i cale prawodawstwo pracuje nad tym jak poszerzac stale ta infekcje - to jest zawsze prosta droga do zniszczenia przez pasozyta - zywiciela czyli panstwo
            jedyna droga jest po prostuzmniejszenie do minimum roli panstwa i samoprzadu w zyciu tego Panstwa - oddajcie ludziom ich panstwo
            Panstwo powinno miec policje, sady, prokurature i armie oraz polityke zagraniczna - reszte oddajcie ludziom
            najwieksze klamstwo jakiego jestesmy swiadkami to jest wlasnie walka panstwa z bezrobociem - jakby panstwo w ogole cos tu mialo do robienia poza marnowaniem pieniedzy
            albo jeszcze lepie - tzw idea samorzadnosci - toz to jest juz zwykly kryminal
            kal nie ograniczy sie roli panstwa do minimum to nic nie pomoze - ta kasta zlodzieji bedzie stale rosla i znajdzie sobie uzasadnienie zeby nas lupic bez konca - tu wyobrazninie braknie
            wszystko bedzie dla naszego dobra oczywiscie -dokad Polacy beda tak glupi? dokad damy sie tak nabierrac?
    • Gość: v Dla bezrobotnego bez zasiłku nie wynika nic:/ IP: *.ip.netia.com.pl 05.04.11, 08:20
      Nie informuje się go nawet o stażach czy szkoleniach bo po co.
    • litwor Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzędac... 05.04.11, 09:03
      Panowie czepiacie się.
      1. Kiedyś byłem pracownikiem ( kierownicza funkcja) ośrodka wypoczynkowego w którym odbywały się szkolenia kadry administracji państwowej.( ładnie brzmi) Ze szkoleniami miało to mało wspólnego. Typowe pobyty integracyjno ( imprezy) - wypoczynkowe ( leżenie bykiem po imprezie) z elementami folkloru ludycznego. I zawsze tak było. Za państwowe pieniążki najlepiej się bawi. Jedyny problem organizatora( zleceniodawcy) to, jak ukryć alkohol w rachunku i imprezy "towarzyszące". Więc wymyśla się różnego rodzaju kruczki i dlatego Główna księgowa UP też powinna brać udział w szkoleniach. Łatwiej to "łyknie"
      2. Teraz jestem aktywnym bezrobotnym ( po 38 latach pracy). Urzędy pracy jak sama nazwa wskazuje są dla urzędników nie dla bezrobotnych!!!!. Petent jest utrapieniem. Jak jeszcze trafi się nadgorliwiec który chce pracować to nieszczęście. Moja rejestracja trwała prawie miesiąc, bo jakiś papierek nie miał odpowiedniej formy ( np. duplikat) bo nie da się potwierdzić lat pracy np. na podstawie wpisu do dowodu osobistego i umowy o pracę, musi być świadectwo.
      To zeznania świadków z sprzed 35 lat. Każdy urząd ma własną interpretacje co do dokumentów wymaganych. Ale nic to urząd nie jest dla petentów jest miejscem pracy urzędników. Więc powinni się szkolić by lepiej im było. Wspomaganie bezrobotnych w Polsce to fikcja. To bzdurna ustawa i jeszcze bardzie bzdurne przepisy wykonawcze. I cała armia urzędników którym te przepisy dają pracę i cel ustawy osiągnięty. Tylko gdzie w tym jest bezrobotny- obecny.
      • Gość: elle Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 09:49
        Widzisz, problem polega na tym, że to właśnie my się godzimy na tę bylejakość. Godzimy się z sytuacją, że urzędnik, któremu płacimy z naszych podatków pensję, czuje się jak panisko i ma w nosie swojego rzeczywistego pracodawcę, czyli nas. Godzimy się na partyjniactwo w urzędach i na to, by co 4 lata była zmiana urzędników, bo nie wszyscy mają odpowiednią legitymację partyjną. Godzimy się na sytuację, że urzędami tzw. państwowymi kierują osoby do tego nieprzygotowane (ale partyjnie lub stowarzyszeniowo - bo w Kielcach partie dzielą się na partie właściwe i jedno stowarzyszenie) ustawione.
        Opieka socjalna i pomoc dla bezrobotnych w Polsce to dwie dziedziny, które funkcjonują siłą bezwładu i bezsensu. O jakiej aktywizacji mówimy? O jakiej konstruktywnej pomocy? Jak te pieniądze wydane na kursy wpłynęły na zmianę statusu i sytuacji bezrobotnych? Jak im pomogły? Ktoś wie?
      • Gość: ws Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:18
        Szef wysłał mnie do MUP żebym "złożył zapotrzebowanie" na nową pracowniczkę. Wymagania raczej minimalne ponieważ i tak wychodzimy z założenia, że przyuczymy do stanowiska pracy od podstaw. Wystarczy matura i podstawy obsługi komputera. Pani w urzędzie najpierw rozważała przez 10 minut czy może mi udzielić informacji i czy to nie szef powinien się pofatygować do niej w celu zapoznania się z formularzami i papierologią. Po 10 minutach stwierdziła z głębokim westchnieniem że ok, udzieli mi podstawowych informacji, ale z takim pracownikiem to łatwo nie będzie. Kiedy się zapytałem dlaczego ma być trudno i ilu mają zarejestrowanych bezrobotnych absolwentów stwierdziła że bezrobotnych to jest dużo, ale nikomu się nie chce pracować... Od złożenia papierów odwodziła mnie całą swoją siłą perswazji. Teraz już wiem, jak bardzo się pomyliłem- to nie był urząd pracy, a zwyczajne biuro podróży;)
        • Gość: nm Re: Wydają miliony. Turystyka szkoleniowa w urzęd IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 15:47
          ws - no to scyzoryk się w kieszeni otwiera jak się czyta o głupim komentarzu tej urzędniczki. Szkoda, że tego nie nagrałeś, bo byłby świetny materiał do gazety. Znam wiele bezrobotnych osób, głównie z wyższym, ale i ze średnim wykształceniem, i one zabijają się dosłownie o pracę, jakąkolwiek, nawet za najniższą krajową (ludzie, którzy jeszcze 2-3 lata temu byli na stanowiskach kierowniczych ze służbowymi autami i całym tym gadżeciarstwem teraz są gotowi pójść do pracy za każde pieniądze), a taka panienka ma czelność tak bredzić?... Szok! Ale jedyne wyjaśnienie tej kuriozalnej sytuacji jest takie, że ona nigdy nie musiała szukać pracy, bo miała ją załatwioną. Dlatego nie ma pojęcia o rynku pracy i jak to jest pracy nie mieć i się o nią zabijać, żeby popłacić rachunki. Dopóki nie będzie w urzędach pracy (i we wszystkich innych) rynkowych naborów na stanowiska, a nie po znajomości i linii partyjnej - dopóty będzie pogardliwe podejście do wszystkich petentów, bezrobotnych i innych, którzy przeszkadzają urzędnikom urzędować.
    • Gość: z pewnego pup Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 18:36
      Szkolić się trzeba. Ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy jest tak często "nieudolnie" nowelizowana, że jej zapisy można interpretować na różne sposoby. Na dodatek zapisy wielu innych ustaw stoją w sprzeczności z zapisami ustawy o promocji zatrudnienia. Na szkoleniach spotykają się pracownicy pup z różnych miejsc kraju. Wtedy można porozmawiać, popytać "jak to u was robicie", "jak sobie wy z tym poradziliście". To nie to samo co szkolenie w urzędzie w czasie pracy lub np. szkolenie pracowników z jednego urzędu w Cedzynie. Wymiana informacji, doświadczeń, podpatrywanie rozwiązań - to jest bardzo ważne. Oczywiście piszę tu o szkoleniach odbywających się na terenie kraju. Te zagraniczne to zupełnie inna sprawa. Moim zdaniem niczemu one nie służą. Mówi się, że na nich dyrektorzy wymieniają się doświadczeniami... Przecież można organizować szkolenia dla dyrektorów w kraju.
      • Gość: UE Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 11:31
        To naprawdę bardzo merytoryczny wpis. Szkolenia są potrzebne, to nie podlega dyskusji, podobnie jak i wymiana doświadczeń.Tylko niech się to odbywa w kraju, a nie poza jego granicami.
        • Gość: Agniecha Re: Turystyka szkoleniowa w urzędach pracy IP: 62.233.138.* 12.04.11, 14:42
          A po co pracownikom Miejskiego Urzędu Pracy wyjazdy na szkolenia? Przecież chyba ponad 2 lata temu dyrektorka tego przybytku pojechała na szkolenie, które miało nauczyć ją jak szkolić pracowników. Czy dyrektorka szkoli pracowników? Jeśli szkoli, to na co wydali tyle pieniędzy na szkolenia? A jeśli nie szkoli to po co była na tym słynnym szkoleniu? Czy to dyrektorka wyszkoliła ich w tym jak spędzić ludzi na jedną godzinę w jedno miejsce i ich upodlić (wczorajsze upodlenie na targach pracy)? Czy pracownicy nauczyli się tego za granicami kraju? W tym urzędzie jest co raz gorzej! Niech ktoś w końcu ich skontroluje! Dyrektorka, która nie ma uprawnień żeby być dyrektorką, to co powiedzieć o całej reszcie!
          • Gość: abc Szkolone dobre obyczaje dyrektorki MUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.11, 15:12
            Szkolone dobre obyczaje dyrektorki MUP
            [podpis] ANGELINA KOSIEK
            strony lokalne GW - Kielce nr 287, wydanie z dnia 08/12/2009Jedynka, str. 1

            Dziwacznych szkoleń za pieniądze Miejskiego Urzędu Pracy w Kielcach cd. Tym razem dyrektorka i główna księgowa przez tydzień w Krakowie uczyć się będą m.in., jak występować publicznie i dobrze zaprezentować się przed kamerą

            ANGELINA KOSIEK

            Szefowa MUP Halina Czerniak i główna księgowa Renata Paszkowska pojechały na pięciodniowy "Kurs trenerów i szkoleniowców". Prowadzi go Krakowskie Centrum Dialogu Społecznego, kosztuje 2999 zł od osoby. W programie także cztery noclegi z wyżywieniem. Na zakończenie organizatorzy mają nawet niespodziankę dla uczestników: będą mogli wysłuchać dobrego koncertu albo pozwiedzać Kraków. Każdy otrzyma też certyfikat. - Tego typu zajęcia polecamy szczególnie osobom, które często występują publicznie i je to stresuje - reklamuje swoją ofertę krakowskie centrum.

            Podczas kursu uczestnicy będą mogli się dowiedzieć się m.in., jak korzystnie prezentować się przed kamerą, występować publicznie, dotrzeć do grupy słuchaczy oraz w jaki sposób skupić na sobie uwagę.

            Właśnie wystąpieniom publicznym i oswajaniu z kamerą poświęcona jest większość zajęć. - Uczestnik warsztatów będzie mówił, a kamera go nagra. Później razem obejrzymy jego występ i ocenimy ewentualne błędy, podpowiemy, co moglibyśmy poprawić - tłumaczy, jak to jest w praktyce, pracownik centrum.

            Dyrektorka i księgowa MUP w Krakowie są od wczoraj, kurs zakończy się w piątek.

            Pani dyrektor zdobywa umiejętności z zakresu wystąpień publicznych - potwierdził wczoraj Rafał Szwed, rzecznik prasowy MUP.

            Gdy dodzwoniliśmy się do dyrektorki Czerniak, była w trakcie warsztatów. - Polecałabym każdemu się tak doszkalać. Dziś można się np. dowiedzieć, jak dotrzeć do grupy słuchaczy, przekazać wiedzę. A poza tym uczą tu dobrych obyczajów, co pani też by się przydało - stwierdziła wymownie.

            Jest przekonana, że wiele się nauczy podczas krakowskiego szkolenia. - Często występuję przed pracownikami, więc ta wiedza z pewnością mi się przyda - podkreśliła.

            A po co na szkolenia wybrała się główna księgowa? - dopytywaliśmy. - Bo ona też występuje przed swoimi podwładnymi - wyjaśniła dyrektorka MUP.

            Prezydent Kielc Wojciech Lubawski nie wiedział, że dyrektorka wybrała się na szkolenie. - Ale na pewno przyjrzę się tej sprawie i ją zbadam. Nie wiem, po co pani dyrektor uczy się, jak występować przed kamerą. Być może to tylko jeden z elementów szkolenia wyrwany z kontekstu - zastanawiał się wczoraj.

            To nie pierwsza kontrowersyjna decyzja dyrektorki MUP w ostatnim czasie. Na początku października do Salzburga w Austrii wyjechało 45 pracowników tej instytucji. Dyrektorka Czerniak tłumaczyła wtedy, że zaprosił ich tamtejszy urząd pracy i nieładnie byłoby odmówić. Wyjazd kosztował podatników 60 tys. zł. Po tej wycieczce prezydent Lubawski ograniczył nieco kompetencje dyrektorki MUP. Odtąd wszystkie swoje decyzje dotyczące finansów miała konsultować z sekretarzem miasta Januszem Kozą. Ale obecnie sekretarz jest na zwolnieniu lekarskim.

            Jestem pracodawcą bezpośrednim lub pośrednim ponad 20 tys. osób i nie jestem w stanie kontrolować wszystkich - tłumaczył wczoraj prezydent.

            Rzeczniczka Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej Bożena Diaby nie ma wątpliwości, że szkolenia poświęcone głównie wystąpieniom publicznym dyrektorce i księgowej nie są potrzebne. - Przypomina mi się taka sytuacja. Pewien urząd skarbowy kontrolował przedsiębiorcę. I okazało się, że ten pan kupił swojej żonie futro z norek, które zaklasyfikował jako strój roboczy. Wygląda na to, że w tym przypadku futrem dla księgowej jest wyjazd na takie szkolenie - komentuje całą sytuację Diaby.

            Dla obydwu pracownic tej placówki ma krótką radę na przyszłość. - W kontaktach z pracownikami wystarczy, żeby mówiły merytorycznie, a uczenie się występowania przed kamerami nie będzie potrzebne - mówi Diaby.

            Wszystko wskazuje na to, że dyrektorka Czerniak pożegna się ze stanowiskiem. Po ostatniej kontroli Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego okazało się, że nie spełnia wymagań. Chodzi m.in. o co najmniej pięcioletni staż pracy na kierowniczym stanowisku w instytucjach rynku pracy. Urząd miasta ogłosił już konkurs, zgłosiła się jedna osoba. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zbierze się komisja, która oceni kandydaturę.

            Skoro żegna się pani z funkcją, to po co takie szkolenie? - Bo ja jeszcze nie wiem, może zostanę w urzędzie. Z tego, co mi wiadomo, to konkurs jeszcze nie został rozstrzygnięty - zaznacza dyrektorka Czerniak.

            angelina.kosiek@kielce.agora.pl
            • Gość: bzyk Re: Szkolone dobre obyczaje dyrektorki MUP IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 15:48
              Czepiacie się! Kobity z MUP się szkoliły, żeby występować przed kamerą, gdy już będą aktorkami w Tokarni, w przedstawieniu reżyserowanym przez dyrektorkę PUP. Przecież to proste!
              • Gość: heh Re: Szkolone dobre obyczaje dyrektorki MUP IP: *.kielce.hypnet.pl 12.04.11, 18:20
                Zapewne chodziło o występy na targu dla bezrobotnych.
                • Gość: Kira Re: Szkolone dobre obyczaje dyrektorki MUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.11, 20:26
                  Odczepcie się w końcu od Pani Dyrektor!
                  • Gość: zwykła Re: Szkolone dobre obyczaje dyrektorki MUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.11, 22:42
                    Łubudubu, łubudubu...!!!
                    Jakaś "odznaczona" odezwała się?
                    • Gość: Nieodznaczona Re: Szkolone dobre obyczaje dyrektorki MUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 17:30
                      32 się "odznaczyło". Kasa za blachy też będzie? A podwyżki dla reszty?
                  • Gość: laluś Re: Szkolone dobre obyczaje dyrektorki MUP IP: *.kielce.hypnet.pl 13.04.11, 08:47
                    Jak p. dyrektor będzie wydawać pieniądze ze swojej portmonetki to nikt jej się nie będzie "czepiał". PANIały "użendniki " ?
            • Gość: hihi Jeszcze sobie poleci tu i tam IP: 69.163.96.* 14.04.11, 13:08
              Jeszcze nie wszędzie była, jeszcze nie wszystko widziała, jeszcze nie ze wszystkiego się wyszkoliła, jeszcze tyle przed nią. Don't give up, you are in MUP!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka