r_z 04.05.04, 20:41 "Stolica województwa, choć jesienią przystąpiła do ROT, nie wykazała zainteresowania promocją w stolicy UE" nic dodać nic ująć Panie Prezydencie Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
b_echo_mot Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel 04.05.04, 22:16 Pan prezydent niejedno juz zrobił i jeszcze wiecej wam pokaze, nie tylko lipe w parku. Pan prezydent juz dawno zalozyl ambasade kielc - w Gotha a plany sa rozlegle i na brukselke przyjdzie czas. Nic tylko marudzicie zamiast zobaczyc jak jest fajnie, znajomi pchaja tiry do unii od 2 maja, to bedzie wiecej kasy na zarudnienie was niedojdy do sprzatania i zmywania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie poseł Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel IP: *.pl / 193.24.200.* 05.05.04, 16:25 No i co z tego, że Kielc nie było w Brukseli? No i co ,że Lubawski mógł ZA DARMO promować stolicę (jeszcze) województwa. Nie był pomysłodawcą sprawy to się gościu nie pchał. Po co ma Go ktoś posądzać o sympatię do marszałka Wołodźki czy dyrektora Czuby. Przecież to wraża opcja. Na dodatek region świętokrzyski byłby być może jeszcze lepiej widziany przez "ichniejszych" widzów, a to jest chyba ostatnia rzecz o jakiej marzy nasz "kochany pr.Lubawski". P.S.To "pr" to nie skrót "prezydent" lecz "pr", którego używają wożnice na swoje konie aby się zatrzymały. Właśnie o zatrzymanie Kielc chodzi Lubawskiemu a nie ciągnięcie miasta do przodu. To, że tak pisze, Lubawski już niejednokrotnie udowodnił. pozdrawiam Aha zapomniałem dodać, że gdyby tak zrobił ktoś inny i nie skorzystał z okazji darmowej promocji miasta to Lubawski na pewno waliłby w niego "jak w bęben". Na pewno też "Gazeta" i jej "ambitni" redaktorzy nie zostawiliby suchej nitki na delikwencie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miastowy Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel IP: 213.199.225.* 05.05.04, 16:54 Kurna choćby zwykłe prospekty o Kielcach nie można było rozdać. Lubawski rusz dupe ażeby wypromować CK w UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Popieram Pana Prezydenta IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 05.05.04, 17:36 Dobrze, że nie dał pieniędzy na tę szopkę. Już kilka kosztownych szopek nam urządził. Mam nadzieję, że zaczął myśleć. Promocja była to mizerna. Jedyne chyba zastrzeżenie, że można było ponoć „za darmo” wydrukować i rozdać tysiąc ulotek. Odpowiedz Link Zgłoś
r_z Re: Popieram Pana Prezydenta 05.05.04, 20:59 Wymienienie nazwy miasta Kielc jako stolicy jednego z europejskich regionów w pozytywnym kontekście kilka razy w telewizjach belgijskich to mizerna promocja???? Znaczy zupełnie inaczej rozumiemy promocję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Popieram Pana Prezydenta IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 05.05.04, 21:17 Co chcesz tą promocją osiągnąć?! Na pewno wymieniono?! Mizerna promocja. W TV każdego dnia wymienia się dziesiątki, jeżeli nie setki nazw miast na świecie. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB A czy Pan Ambasador IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 05.05.04, 17:41 bodajże Gajewski, desygnowany na stanowisko przez niejakiego Doktora Józia (Doktor Józio – rolnik, którego grabki grabią do siebie), nauczył się już języka? Bo cóż Pan Ambasador robił w Ambasadzie przez pół roku? Czy pisał raporty dla przesławnego Marszałka Wołodźki, któremu się olej w główce nie trzyma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Panie Marszałku Wołodźko! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 05.05.04, 17:50 Proszę przypomnieć, po co nam ta ambasada w Brukseli??? Czy takie otrzymał Pan wskazówki z KC, co by otworzyć? Śmiało Panie Marszałku!!! Niech Pan powie!!! Czyżby po to, aby lobbować? :))) A może po to, aby promować? :))) Czy Pan wie Panie Marszałku, że aby coś „wylobbować” to trza 100 tys. EUR wyłożyć? Pij Pan olej! P.S. A ile i kiedy zapłaci Pan Miastu za udział Kieleckiego Teatru Tańca. Przecież jest to już chyba jednostka miejska. Odpowiedz Link Zgłoś
r_z Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel 05.05.04, 21:03 www.echo-dnia.com.pl/?news=8809&mutacja=1&dzial=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 05.05.04, 21:19 Czytałem to. Bez pojęcia. Cieszy tylko, że Pan Prezydent nie mówi już, że pada deszcz :) Odpowiedz Link Zgłoś
r_z Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel 06.05.04, 10:03 Promocja PROTURYSTYCZNA (która jest trochę inna niż promocja proinwestycyjna - tej zresztą też w Kielcach nie ma, tak jak i nie ma przygotowanych terenów pod inwestycje)polega w pierwszym podstawowym etapie na zmienianiu wizerunku danego miejsca w powszechnej świadomości, budowaniu pozytywnych skojarzeń aby efekt "pierwszego wrażenia" gdy pojawi się nazwa danego miejsca był dla niego korzystny, żeby kojarzyło się ono przyjaźnie i interesująco. Kielce mają pod tym względem ogromną pracę do zrobienia, gdyż w Polsce kojarzą się zazwyczaj bardzo negatywnie (i w znacznej części nieprawdziwie), zaś w Europie, jeśli ktoś o nich słyszał to w ogromnej większości tylko w kontekście pogromu. Dobra promocja to inwestycja, która przynosi zyski i zrozumiało to już wiele miast i regionów. Podam jednak przykład z naszego podwórka: W. Lubawski gdy był wojewodą przeprowadził niezłą kompleksową promocję Świętego Krzyża (m.in. z bilbordami w innych miastach). W tamtym czasie Słowo Ludu co roku ogłaszało ranking najchętniej odwiedzanych przez turystów miejsc w województwie i tak się "złożyło", że w tamtym roku ilość turystów odwiedzających Święty Krzyż wzrosła o ok. 100%! Między innymi po takich działaniach mocno popierałem W. Lubawskiego, a utwierdziłem się w tym czytając jego naprawdę sensowny program proturystyczny (jak się okazało byłem delikatnie pisząc nadmiernym optymistą). Co może dobra promocja widać też znakomicie na przykładzie Bałtowa -nieznana gmina stała się wielką regionalną atrakcją. Promocja to spójny kompleksowy kilkuletni program działań, inwestycja a nie fanaberia (to co np. we Wrocławiu jest oczywiste w Kielcach jakoś zupełnie oczywistym być nie może). Niemal połowa kadencji została już zmarnowana - w najczarniejszych wyobrażeniach nie brałem pod uwagę że może to wyglądać tak tragicznie - krytykowany przez Lubawskiego za nieefektywną promocję Wydział Promocji został zlikwidowany i wbrew "ostrym" zapowiedziom przez te ponad półtora roku nie przestawiono żadnej alternatywy - nic. Promocja teraz polega na tym, że kiedy np. wydatków na stroje dla dziecięcego klubu sportowego nie ma gdzie upchnąć przedstawia sie to jako promocję i z tej puli bierze pieniądze. Chaos bez ładu i składu - jako realizowanie promocji przestawia się np. budowe stadionu. Kolejne zmarnowane lata - jeden wielki promocyjny smutek:( A turyści omijają Kielce szerokim łukiem, naprawdę. Interesuje się promocją i mam swoją jej konkretną wizję, o czym w następnym odcinku:) Odpowiedz Link Zgłoś
basia996 Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel 06.05.04, 10:12 Nasz wielki geniusz woli promować miasto remontując walącą się ruinę pod Wiedniem. No ale to jest ruina kościelna ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 07.05.04, 13:33 Nie jestem przeciwny promocji i turystyce. Zdaję sobie sprawę z faktu, że turystyka do bardzo dobry interes. Chodzi o coś innego. Jeżeli się coś promuje, to trzeba wiedzieć co i do kogo się promocję kieruje. Co więc mieliśmy promować i do kogo miała być skierowana promocja? Czy np. do starych Niemców, czy do młodych Holendrów? Owszem Kielce mają ogromną pracę do zrobienia. I trzeba to zrobić. Wzrost o 100% z nikłego poziomu jest godny pochwały ale nadal nie jest to poziom zadowalający. Nawet jednak przy tym nadal dość nikłym poziomie pojawiają się przeszkody. Przeszkody np. w postaci kup wokół szlaku. Poza tym jednak w ostatnim czasie Św. Krzyż stał się atrakcyjniejszy. Promocja tak, ale pomyślmy, co później. Czy chcemy jednorazowego turystę, który przyjedzie, obejrzy, powie z kurtuazji, że było fajnie, ale na pytanie czy przyjedzie jeszcze raz, uśmiechnie się niepewnie. Z kilkoma takimi przypadkami miałem sam do czynienia. W efekcie wychodzi antypromocja. Odpowiedz Link Zgłoś
r_z Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel 07.05.04, 14:45 Trudno sie z większością Twoich uwag nie zgodzić, ale jedno nie przeczy drugiemu. Oczywiście że trzeba przygotowywać infrastrukturę, szczegółowe oferty "sformatowane" na poszczególne grupy odbiorców itd Ja jestem tego swiadomy, tyle że do tego nie dotarłem w swoich postach. Skoncentrowałem się na wstępnym aspekcie promocji, moim zdaniem szalenie ważnym - czyli zmienianiu postrzegania Kielc jako takich. Wiązać się to powinno m.in. z działaniami, które poza poswięconym czasem niemal nic nie kosztują np. rozsyłaniem atrakcyjnych różnojęzycznych pakietów internetowych na turystyczne strony polskie i zagraniczne (Kielce są niemal nieobecne w pozakieleckim internecie, a jesli są to z informacjami wycinkowymi i nieaktualnymi), systematycznym wysyłaniu informacji o tym czym można się pochwalić (np. o ciekawszych imprezach kulturalnych) do ogólnopolskich mediów (np. w tygodnikach typu Przekrój, Wprost, Polityka, Newsweek są rubryki o tym co będzie ciekawego w następnym tygodniu - sa to różne czasem całkiem małe imprezy w małych miejscowościach), zapraszaniu dziennikarzy itd itp jest wiele sposobów, na które nie trzeba szczególnych nakładów, trzeba tylko chcieć. Nie uważam , że Kielc nie ma co promować bo jeszcze nie są do tego przygotowane. Moim zdaniem sa już przygotowane wystarczająco, a idealne nie bedą jeszcze długo. Trzeba to tylko zrobić umiejętnie, akcentując to czym warto sie pochwalić i unikając pokazywania tego czego wstyd:) Pozdr rz Odpowiedz Link Zgłoś
r_z Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel 07.05.04, 08:49 Cytat: "Dzięki rozwojowi turystyki w mojej niewielkiej miejscowości powstały cztery zajazdy, które dały tyle samo miejsc pracy, co supernowoczesne fabryki stawiane za miliony euro. W pełni kibicuję temu, co robi Regionalna Organizacja Turystyczna Województwa Świętokrzyskiego, bo dzięki niej każda gmina, która tylko chce, może się bardzo niewielkim kosztem wypromować w kraju i za granicą. Ja już z tego korzystam pełną garścią i przynosi to moim mieszkańcom wymierne korzyści - dodaje wójt gminy Nagłowice, Elżbieta Frejowska, która również widziała świętokrzyską prezentację w Brukseli. Tymczasem ledwie tydzień po promocyjnym sukcesie Polski w stolicy Europy Polski Ośrodek Informacji Turystycznej w Brukseli zwrócił się do Regionalnej Organizacji Turystycznej w Kielcach, aby przekazywać wszelkie możliwe ulotki, katalogi i foldery promujące Świętokrzyskie. Po wielkiej majówce przed Parlamentem Europejskim brukselski ośrodek jest zasypywany prośbami od belgijskich biur podróży i turystów indywidualnych o wszelkie informacje dotyczące naszego regionu." Odpowiedz Link Zgłoś
basia996 Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel 07.05.04, 11:37 Drogi r_z szkoda że prasa nie napisała jak Lubawski powiedział o spotkaniu z przedstawicielami ROT-u, nałgał radnym że wpadli do niego dzień przed wyjazdem z rządaniem kasy na promocję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 07.05.04, 14:11 Przykro mi stwierdzić, że Pani Frejowska przynajmniej w części opowiada bzdury. Ale zostawmy blondynkę. To, że brukselski ośrodek jest zasypywany, to nic dziwnego. Każde biuro podróży w Brukseli i nie tylko, z chwilą rozszerzenia UE powinno, bez szopki, zainteresować się nowymi „landami”. Powinno to zrobić nawet bez zainteresowania klientów. Jest to normalne. Dziwię się, że w brukselskim ośrodku nie było przed szopką folderów. Foldery powinny być stale. To jest normalne, ale nie dla urzędnika. Wszak mniej więcej rok temu bodajże Pan Frankiewicz przedstawił nam wspaniałą wizję 10 tys. folderów, które miały być rozdawane nieprzypadkowym odbiorcom w marketach, na stacjach benzynowych i w samolotach :))) Nic więc dziwnego, że dla Brukseli zabrakło. Na koniec - róbmy turystykę, ale róbmy z głową. Mamy dużo szans, które możemy wykorzystać. Ale niech ktoś, może biuro turystyczne, opracuje np. tygodniowy lub dwutygodniowy atrakcyjny program dla turysty. Niech sobie najpierw określi, dla jakiego turysty. Niech osoby lub firmy czerpiące korzyści z takiego programu partycypują w realizacji folderów, czy też akcji promocyjnych. Tylko broń Panie, robić promocję, w wyniku której okaże się, że klient nie powróci więcej i innym odradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:36 W związku z powyższym idę zrobić kupe i oddać mczo honorowo olewając wszystkich do okoła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BBB Re: Jak Świętokrzyskie prezentowało się w Bruksel IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 07.05.04, 15:10 Gość portalu: BBB IP: *.internetdsl.tpnet.pl napisał(a): > W związku z powyższym idę zrobić kupe i oddać mczo honorowo olewając wszystkich > > do okoła Idź SB-cki niedojebku i niech Ci ziemia lekką będzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Lubawski Ty bucu IP: 213.199.225.* 07.05.04, 18:20 My sami wypromujemy w Polsce i nie tylko:)))) miasto KIELCE. Zobaczyłeś pajacu że KORONA rośnie w siłę i od razu wkręciłeś sie do komitetu budowy stadionu i nagle zrobił się z Ciebie wielki kibic Korony. Nie zapominaj jak cię przywitaliśmy na pierwszym Twoim meczu kieleckiego MKS-u. Tak że rusz dupe i pospiesz sie z budową stadionu. A co do promocji miasta to wiedziałem ze tak będzie skoro wybrano gościa który nie chciał bronić województwa. Jak taka pała mogła zostać prezydentem CK. Gdzie ta strefa z wieloma miejscami pracy w Dyminach, gdzie ci znajomi inwestorzy którzy mieli przyjść do Kielc, no pytam sie gdzie te wszystkie obietnice przedwyborcze. UWAŻAJ bo ci nie długo zaśpiewamy LUBAWSKI TO PAŁA WYGLĄDA MI NA PEDAŁA BUDUJ TEN STADION LUBAWSKI BUDUJ TEN STADION!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kobylybbb Ambasada otwarta 18.05.04, 19:59 Była wielka gala. Fotografie, gobeliny, tańce, przyśpiewki, statuetki i bankiet na 200 osób. Był Pan Marszałek Wołodźko, który przed wyjazdem rąbnął flaszkę oleju. Był oczywiście Pan Ambasador Paweł Gajewski wraz ze swoim dobroczyńcą doktorem Józiem. Pan Paweł siedzi w Brukseli już pół roku. Przez ten czas dokonał co niemiara. Ma już status obserwatora oraz lobbysty przy Parlamencie Europejskim. Na razie Pan Ambasador nic nie wylobbował, bo jest sam. Gdyby było więcej protegowanych doktora Józia, to wylobbowaliby, że ho, ho!!! Tym niemniej Pan Ambasador się bardzo przydaje, jak któraś z wszy urzędniczych wybierze się w delegacyjkę do Brukseli. A ile pieniążków potrzeba na lobbowanie? Odpowiedz Link Zgłoś