Ostra górka. Bloki czy domki? Ale emocje!

19.04.11, 10:22
Brawo Hajdorowicz.
    • Gość: Dziadek Re: Ostra górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.opera-mini.net 19.04.11, 10:36
      A mnie interesuje nadal tylko to czy Wreszcie będzie jakiś sklep Wielkopowierzchniowy typu,Real,Biedronka,Tesco bo tam jest Pustynia Handlowa .Są dwa małe sklepy ale aby nabyć gazetę lub papierosy bo większe zakupy trzeba targać w siatach z Miasta a w tym rejonie mieszkają biedni renciści i emeryci.ul Domki ,Woj Pol,Daleszycka .
      • Gość: cd Re: Ostra górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.11, 10:58
        i niexg w koncu wybuduja tam jakas stacje benzynowa - najlepiej przy jakiej duzej galerii handlowej!!
        nie ma tez jakiego fitneess klubu - ta mlodziez gdzies sie musi podziac
        a juz najlepiej by bylo jakis stadion na dawdziescia tysiecy ludzi - tego mi najbardziej brakuje
        no ale coz kilku ludzi blokuje ten wspoanialy rozwoj metropolii - ja bym tam poslam moze - jak to zrobil nasz kochany prezydent - kilkunstu z palami - jak przy mpk bylo - i prosze jaki jest spokoj - !!
      • Gość: a. Re: Ostra górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 15:32
        tak tak, niech koenzcnie zbudują super wielki hiper-market, który:
        - położy te małe sklepiki w okolicy (MHSI przy rondzie, prywatny w domku Wojska Polskiego, ten przy Berberysowej i 2 przy MOnte Cassino) w któcrych są i spożywka, i chemia i gazety i papierosy.
        - zatka juz całkowicie wyjazd Wrzosową w kierunku centrum

        Niech budują bloki, niech budują sklepy, przedszkola, etc. Ale nie w wersji maxi - 9 pięter itp. Mogę nie patrzeć na telegraf (choć zachodow słońca rzeczywiście żal), ale chyba i tak ucywilizowane estatycze osiedle 34 piętrowych bloków będzie o wiele milszym widokiem niż zasrana przez psy, zarośnięta chaszczami łąka, w której widać dzikie wysypiska śmieci, popiołu, etc.
      • Gość: Babcia Re: Ostra górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 22:12
        Ten dziadek to siedzi za biurkiem w garniturze i udaje takiego z laską. Proszę nie robić wiochy, jak mówi młodzież.
        Posługując się hasłami dobra wspólnego bronicie partykularnych interesów.
        A zresztą pora zakończyć te spory. DECYZJA RADNYCH JUŻ ZAPADŁA.
        Są tereny pod bloki na ul. Mielczarskiego, są na Ślichowicach, są po mleczarni Radostowa itd.
        W rejonie dla domków jednorodzinnych będą za to domki.
        • Gość: Dziadek Re: Ostra górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.adsl.inetia.pl 21.04.11, 16:45
          Teeeeeeee babcia jak się pochodzi z wiochy i co tydzień łodwiedzosz swoich aby dostać jojka albo gęś to nie porównuj ludzi którzy tam przeżyli lata ,ja nie posiadam auta i całe zakupy targam z miasta bo te sklepy ło których proszę wioski piszecie to mają ceny komercyjne .W tanim winie z Monte Casino też nie gustuję.
          • Gość: wnuczka Re: Ostra górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 13:09
            Eeee... a jakie mają być ceny w sklepach jak nie komercyjne??? I skąd pomysł, że w tych potencjalnych nowych sklepach będą inne? :D
    • jurek_inw Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 19.04.11, 10:43
      No i brawo! Radni powinni myslec, a nie bac sie interesu niewielkiej grupy wyborcow.
    • Gość: Tubylec Re: Ostra górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.opera-mini.net 19.04.11, 10:49
      Nie chcą Bloków Nie chcą wyższych Domków a zróbcie tam Kuńsko -Świński Targ pewnie się zgodzą bo co niektórym Nowobogackim przypomną się dziecinne lata i nie jedna łezka pocieknie z tęsknoty.
      Obecny teren wykorzystują jako Sralnie dla swoich czworonogów a nocą Jeepy z podmiejskich wsi podrzucają wory śmieci.
      • Gość: ala Marzenie o wieżowcach? IP: *.kielce.vectranet.pl 19.04.11, 23:40
        Wpisz "london council flats" w grafikę google i zobaczysz osławione zagraniczne wieżowce.
    • bastian_pl Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 19.04.11, 10:51
      ależ pięknie zmanipulowany artykuł. Ciekawe jaki interes ma u.m. że tak mocno ciągnie temat aby pomóc prywatnemu inwestorowi - zwiększając jednocześnie kilkakrotnie wartość gruntu? Przecież do niedawna teren należał do skarbu Państwa i wtedy nikomu nie zależało na zmianie przeznaczenia gruntu. Jeśli zmieni się przeznaczenie terenu to skarb państwa straci na tym wielokrotnie - czemu nie zrobiono tego przed sprzedażą zarabiając o wiele więcej a nie oddając działkę za grosze. O mieszkańcach domków jednorodzinnych którym za płotem deweloper wybuduje 9 piętrowe bloki już nawet nie wspominam.
      Swoją drogą że też nikt nie zgłosił sprawy do CBA aby skontrolowali ten temat.

      Pozdrawiam,
      Bastian

      A tedy im wyznam: Żem was nigdy nie znał; odstąpcie ode mnie, którzy czynicie nieprawość.
      • Gość: / Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.11, 10:55
        trzeba przyznac ze dziennikarz dobrze odrobil lekcje
        tylko troche za duzo o tej ekstremalnie malej mniejszosci - to troche przypomina tych groznych terrorystow ktorzy niszcza spokoj mieszkancow
        ale w sumie trzeba przynac ze znawstwem duzym napisane
      • Gość: bzyk Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 11:50
        Słuszne pytanie. Też chciałbym wiedzieć, jak to jest z tymi działkami. Że miasto na nich nie zarabia, a ktoś inny i owszem.
        • Gość: Kaczi Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: 212.182.121.* 19.04.11, 13:35
          Tyle, że ta działka nigdy do miasta nie należała. Ludzie, czy wy jesteście tak tępi, że nie jesteście w stanie sprawdzić takich danych, czy po prostu świadomie łżecie?
          • Gość: baba Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 15:31
            A do kogo należała, mógłbyś mnie, głupiutką, oświecić? Z góry dziękuję za odpowiedź. Buziaczek:).
            • Gość: marek Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.11, 18:35
              do wojska - agencja mienia
              • Gość: Saper Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.11, 19:35
                Oczywiście Teren należał kiedyś do JW -wojska dawniej tam było czołgowisko tam gdzie stoją obecne budynki tych co protestują też była trasa z przeszkodami gdzie odbywały się próby i szkolenia na T34.
      • r_z Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 19.04.11, 20:31
        bastian_pl napisał:

        > za płotem deweloper wybuduje 9
        > piętrowe bloki już nawet nie wspominam.

        > A tedy im wyznam: Żem was nigdy nie znał; odstąpcie ode mnie, którzy czynicie n
        > ieprawość.

        Jak to jest - jednocześnie cytować Ewangelię i kłamać w żywe oczy o 9-piętrowych blokach?
        • bastian_pl Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 19.04.11, 23:20
          bardzo prosto: byłem na konsultacjach społecznych gdzie dyr. Hajdarowicz stwierdził że możliwa jest zabudowa do tej wysokości. Oczywiście muszę nadmienić, że dyrektor zapierał się, że ma powstać 1 blok o tej wysokości (w południowej części), jednak chyba dziecko tylko uwierzy w to, że deweloper który w planie będzie miał możliwość zabudowy do tej wysokości nie wykorzysta tego. Co znów jakaś umowa dżentelmeńska będzie z kolporterem jak już kiedyś z volumetric ( forum.gazeta.pl/forum/w,60,106430374,,Volumetric_nie_dotrzyma_umowy_z_miastem_Dzente_.html?v=2&wv.x=1 ). Deweloper ma za zadanie zarabiać i to maksymalnie na inwestycjach. Nie można się temu dziwić - to normalne. Czy naprawdę u.m. znów będzie tak naiwny?

          Naganne jest to że u.m. ma tak wielkie parcie na wysoką zabudowę o wysokiej uciążliwości. Czemu tak niesamowicie dba o interes jednej firmy? Przecież miasto kompletnie nic na tym nie zyska. A obecni mieszkańcy stracą. Przecież gdyby Pani z gazety wyborczej która była na konsultacjach społecznych nie manipulowałaby faktami to wyszedłby artykuł w którym określona byłaby wola większości obecnych na spotkaniu mieszkańców - budować tak !!! i to jak najszybciej!! z wszelaką infrastrukturą (a nie planowanym 1 placem zabaw)! Zabudowywać tą działkę aż po brzegi ale zgodnie z jej przeznaczeniem - blokami do 3 kondygnacji + poddasze!
          Nie jestem architektem ale dla mnie to szczyt partactwa aby pośrodku osiedla domków jednorodzinnych wstawiać blokowisko wieżowców twierdząc że będzie ono stanowiło dominantę dla tego obszaru. Dominantą jest góra Telegraf a blokowisko nie tylko zasłoni piękny widok (bo nad tym w mieście nie ma się wg. mnie za wiele co rozczulać) ale zasłoni przede wszystkim słońce domom które stoją tam od dziesięcioleci. Czemu w tym chorym mieście interes dużej firmy musi zdeptać prawa nabyte mieszkańców? Czemu nie można jak to ma miejsce prawie wszędzie na świecie, koncentrować wysokiej zabudowy w centrum tylko na peryferiach?

          Jak dla mnie jest to przewał od początku aż do końca ukierunkowany na zbicie kasy przez dewelopera.
          • r_z Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 20.04.11, 12:12
            bastian_pl napisał:

            > bardzo prosto: byłem na konsultacjach społecznych gdzie dyr. Hajdarowicz stwierdził że możliwa jest zabudowa do tej wysokości. Oczywiście muszę nadmienić, że dyrektor zapierał się, że ma powstać 1 blok o tej wysokości (w południowej części), jednak chyba dziecko tylko uwierzy w to, że deweloper który w planie będzie miał możliwość zabudowy do tej wysokości nie wykorzysta tego.

            Proponuję, żebyś poświęcił z pół godzinki swego cennego czasu i poczytał w internecie z czym się wiąże przyjęcie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. To co jest wpisane w planie to NIE MOŻE zostać przekroczone. Jeżeli w planie zostanie szczegółowo przyjęte, że w danym miejscu mają być 4 kondygnacje (czyli 3 piętra) w tym jedna cofnięta, to nie MOŻNA WYBUDOWAĆ INACZEJ. Jeśli plan przewidzi budowę jednej wyższej dominanty architektonicznej w KONKRETNYM MIEJSCU to gdzie indziej nie będzie można takiej wybudować. Nie musisz mi wierzyć na słowo, po prostu zanim zaczniesz najeżdżać na innych najpierw trochę bliżej poznaj temat i przepisy. Nie wiem co dyr. Hajdorowicz mówił na konsultacjach społecznych o wysokości jego jednego wyższego budynku, wiem co mówił dla GW i na forum pod artykułem Z. Nowaka - 7 kondygnacji (czyli 6 pięter) i to o charakterze biurowym.
            • jurek_inw Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 20.04.11, 12:34
              Bo to tak wlasnie wyglada sprawa... macie jakiegos populiste, a dokladnie populistke, ktora przekazuje bledne informacje i rodzi niepokoj, ze nie bedzie mogla ogladac zza okna srajtrawnika, a wy jak te ulomne niemyslace cieleta sluchacie, zamiast najpierw przeczytac dokument.
    • bart-47 Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 19.04.11, 11:13
      Dzisiaj Ostra Górka jutro inne tereny- czy nie powinno się opracowac planu zagospodarowania dla Kielc w całości , jako wstępny - do ogólnej szerokiej dyskusji.?? Czy taki plan nie powinien być w internecie z możliwością wnoszenia uwag?? O ile byłoby dzisiaj łatwiej coś budować ,lub projektować.
      • oloros Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 19.04.11, 11:46
        nie moze byc planu zagospodarowania poniewaz nigdy nie wiadomo...
        jakie inwestor bedzie mial plany
        co bedzie mogl , ile bedzie mogl, w jakim czasie itd
        to od developera i jego pieniedzy zalezy - jak nie chce miasto to sobie pojdzie gdzie indziej - gdzie mu pozwola na wszystko - a co sie bedzie przejmowal - jego pieniadze - jego interes
        plan zagospodarowanie powstanie pozniej - jak inwestot=r sie okresli
        wtedy ruszy tez"merytoryczna dyskusja"
        wtedy na scenie pojawia sie terrorysci, mieszkancy, urzednicy,radni, media - i cala karuzela
        naoglodaliscie sie filmow o tym jak potezne sily chca zmiesc z powierzchni ziemi farmera - bo na jego ziemi jest ropa naftowa i teraz myslicie ze to w Polsce - tym pieknym kraju porzadnych ludzi takie rzeczy sa tylko na filmach
        gratuluje!!!!
    • wiezduni Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 19.04.11, 13:11
      Przykład Ostrej Górki pokazał jak w Kielcach rządzą lokalne "grupy nacisku". Radni tacy jak Rupniewski czy Gierada , wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi ,zrobią dla nich wszystko boć to przecie elektorat. Elektorat hałaśliwy , dynamiczny więc lepiej mu się nie narażać. A może w ogóle mieszkańcy Ostrej Górki zażyczą sobie ogłoszenia swojej okolicy specjalną strefą ba
      i wpiszą ją do rejestru zabytków ? Czy wówczas również Pan Stanisław będzie bronił tego pomysłu? Jest mi wstyd że osobiście głosowałem na tego radnego.
      • Gość: miki Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.kielce.vectranet.pl 19.04.11, 13:42
        A mnie interesuje nadal tylko to czy Wreszcie będzie jakiś sklep Wielkopowierzchniowy typu,Real,Biedronka,Tesco bo tam jest Pustynia Handlowa .Są dwa małe sklepy ale aby nabyć gazetę lub papierosy bo większe zakupy trzeba targać w siatach z Miasta a w tym rejonie mieszkają biedni renciści i emeryci.ul Domki ,Woj Pol,Daleszycka

        No i tu mamy najlepszy przykład jak protestujący strzelają wraz z Rupniewskim, Gieradą i resztą, sobie i niestety też swoim sąsiadom w stopę. Bo jak chcą zaścianek, to go będą mieli, pozbawiony bloków, ale też automatycznie sklepów, usług itp. Bo w duży sklep, nawet jakby ktoś na siłę chciał go zbudować, nie zainwestuje żADNA sieć, ponieważ kieruje się zasadą ekonomii, czyli liczbą potencjalnych klientów w jego zasięgu. Chcemy mieć widoczek? Więc przez ten sielski krajobraz pozostaje wam maszerować z siatami do centrum.
        • Gość: miki Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.kielce.vectranet.pl 19.04.11, 14:09
          A tak swoją drogą zacytuję najgłupsze słowa jakie padły przy okazji tej sprawy "Przecież mieszkańcy tych bloków nie będą siedzieli w swoich mieszkaniach, tylko ruszą na nasz teren, zakłócą nam spokój. " - powiedziała Anna Myślińska . Jednym słowem niedługo na ostrą Górke mogą być w ogóle bilety wstępu :D. No i czy jak powstanie ten wymarzony sklep, to klienci nie zakłócą Pani spokoju ? A może by ich puścić jakimś tunelem ? :D
        • Gość: / Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.11, 18:28
          jakby Ironia wyszla z karzakow i kopnela cie w dupe tez bys sie niezorientowala
      • Gość: Ekolog Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.11, 15:14
        A może się odradza Lepeeryzm Wszystko Blokować!ciekawe czy ci radni Wiedzą że ta druga strona Ostrej Górki żyje jak za króla Ćwieka brak wody,kanalizacji ludzie mają jeszcze wychodki a może o to im chodzi aby zrobić konkurencje dla Skansenu w Tokarni będą przyjeżdżać wycieczki i robić zdjęcia .
        • Gość: baba Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 15:29
          Mieszkasz tam? To wybuduj sobie blok na podwórku, koniecznie ze sklepami na dole i parkingiem pod sypialnią, będziesz wreszcie szczęśliwy.
          Nie rozumiem niektórych głosów. W końcu mieszkają tam ludzie, którzy wiedzą lepiej, co im pasuje, a co nie. Oni też zapłacili za swoje działki, domy i mają prawo do życia, jakie im odpowiada.
          Radnych reprezentujących mieszkańców popieram, bo w końcu radni są dla ludzi, a nie odwrotnie.
          A Ty, miki, nie podniecaj się tak swoimi słowami, bo Ci jeszcze to zaszkodzi. Aż się o Ciebie martwię. Takie oddanie dla firmy, mam nadzieję, że Ci się chociaż opłaca.
          Pozdrawiam.
          • r_z Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 19.04.11, 20:52
            Gość portalu: baba napisał(a):

            > W końcu mieszkają tam ludzie, którzy wiedzą lep
            > iej, co im pasuje, a co nie. Oni też zapłacili za swoje działki, domy i mają pr
            > awo do życia, jakie im odpowiada.

            Za swoje działki tak, za nieużytki wokół - nie. Oni nie są właścicielami Kielc. Od razu do głowy przychodzą mi takie protesty-analogie jak przykuwanie się kupców na Plantach do blaszanych straganów, żeby uniemożliwić wybudowanie hali. Gdyby patrzeć tylko i wyłącznie na interes ludzi, którzy widzą tylko czubek własnego nosa (mieszkańcy developerskich bloków "ruszą w nasz teren i zakłócą nasz spokój") do tej pory byłby na Sienkiewicza handel z łóżek polowych. Współczuję A. Hajdorowiczowi, który robi co może, by ten plan był naprawdę sensowny. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego może wymusić nawet wielkość okien, kolor dachówki, czy rodzaj szyldów na elewacji - inwestor nie ma możliwości wykroczyć poza plan. W tym przypadku dotyczy to ilości terenów zielonych, grodzenia osiedla, kaskadowości zabudowy. Tylko plan daje możliwość uniknięcia chaosu przestrzennego. Dzięki architekturze wymuszonej przez plan ta okolica ma szansę wyładnieć, bo niestety i Ostra Górka i Pod Telegrafem i Wrzosowa od strony Wietrzni to w ogromnej większości tragiczna architektura. O tym nikt nie napisał.
            • Gość: / Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.11, 21:16
              dlatego w Kielcach plan przestrzenny uklada sie po inwestorze - a nie odwrotnie
              najlepiej jakby w ogole developer pisal takie plany
              pozniej dopiero pisze sie cala reszte i rusza karuzela merytoryczna - urzednicy, eksperci, radni, terrorysci. wkurzeni mieszkancy - cala karuzela
              to jest kraj gdzie ustawy pisza lobbysci
              przetargi inwestorzy
              a urzednicy kieruja orkiestra - wychodzi z tego kakafonia - jak to w metropolii
      • Gość: / ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.11, 15:23
        alez radni staneli po stronie tych co ich wybrali - to oni decyduja o tym kto jest w radzie a koto nie jest - ma to niezbyt duzy wplyw na reelekcje bo to nie sa tysiace ale ma jednak
        i to ma byc zarzut?
        raczej komplement
        a zaskoczenie wynika z tego ze do tej pory grzecznie glosowali za wszystkim co Prezydent klepnal - najlepsze sa te tytulowe EMOCJE - jakbym Trybune Ludu czytyal - tam ten uzywano zawsze takich kluczowych slow
        po co te emocje - liczy sie np NIEPODLEGLOSC PANSTWA
        albo ten nardo robotniczo-chlopski jest zdrowy - tylko ta EXTRTEMA jest grozna
        i te wezwanie do MERYTORYCZNOSCI te slowa klucze propagowali sekretarze partyjni
        oczywiscie merytorycznie to jest wtedy jak zgadzamy sie z wladza - jak juz nie zgadzamy sie to jest chuliganstwo!!
        w kazdym demokratycznym i praworzadnym panstwei obywatele ma PRAWO powiedziec NIE wladzy jezeli ona naruszajego dobro!! amen
        i od tego kto ma racje sa Sady a nie klepanie dziennikarskich bzdur propagandowych
        GAzeta Wyborcza schodzi po prostu na psy - z przeproszeniem tych szlachetnych zwierzat
        staje sie tabliodem zajmujacym okreslone wyrazne stanowisko polityczne kosztem rzetelnej informacji - bawi sie w szufladkowanie i ocenianie, poucza swoich czytelnikow i klamie jak moze jak idzie o wladze PO
        • Gość: baba Re: ?? IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 15:33
          Aleś mi powiedział. Do tej pory zawsze się ze mną zgadzałeś, a tu taki afront na końcu!:)
          • Gość: / Re: ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.11, 18:31
            w porzadku
            ale gdzie jest ten afront?
          • Gość: miki Re: ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 19.04.11, 19:05
            W końcu mieszkają tam ludzie, którzy wiedzą lepiej, co im pasuje, a co nie. Oni też zapłacili za swoje działki, domy i mają prawo do życia, jakie im odpowiada.
            No tak, takim rozumowaniem jak "baby" nadal mielibyśmy w kielcach lepianki z gnoju i drogi gruntowe. Aleś się wysiliła, szkoda, że rozumek nie obejmuje tego, że gdyby mozna budować tylko to, co sobie sąsiedzi życzą nie budowałoby się nic a sama mieszkałabyś w kartonku po telewizorku.

            Radnych reprezentujących mieszkańców popieram, bo w końcu radni są dla ludzi, a nie odwrotnie.
            No właśnie, tylko w tej sprawie kilku reprezentuje kilkunastu ludzi, a reszta kilkudziąt tysięcy, to których babo popierasz ?

            A Ty, miki, nie podniecaj się tak swoimi słowami, bo Ci jeszcze to zaszkodzi. Aż się o Ciebie martwię. Takie oddanie dla firmy, mam nadzieję, że Ci się chociaż opłaca.
            Aleś głupiutka, jak się nie ma argumentów to się wali pomówieniami, rozczaruję Cię babo, z Kolporterem mam tyle wspólnego, że codziennie kupuję w ich kiosku gazetę. Nie podniecam się swoimi słowami, babą też się nie podniecam, bo podniecają mnie inteligentne kobiety :).
            • Gość: :p Re: ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 19:25
              Gość portalu: miki napisał(a):

              > Aleś głupiutka, jak się nie ma argumentów to się wali pomówieniami, rozczaruję
              > Cię babo, z Kolporterem mam tyle wspólnego, że codziennie kupuję w ich kiosku g
              > azetę.

              Czyżby? Z jakąś dziwną gorliwością się angażujesz w sprawę, która cię podobno nie dotyczy :p
              Na marginesie, nie uszczęśliwiaj innych na siłę.
            • Gość: baba Re: ?? IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.11, 20:04
              No tak, teraz się zacznie mówienie zdrobnieniami, tiutanie, wyzywanie itd., czyli pokazujesz, jakim facetem jesteś.
              Powiedz, czy tam mieszkasz, czy teoretyzujesz? Czytam, że tam walczą mieszkańcy i ja ich naprawdę rozumiem. W końcu miasto to ludzie, którzy mają prawo do decydowania o jakości swojego życia. Ty chcesz budować i zarabiać, Twoja sprawa. Jesteś tak zaangażowany emocjonalnie (o tym świadczą próby obrażania mnie) w sprawę rozbudowy, że musisz być tym osobiście zainteresowany, nie uwierzę, że jest inaczej. Masz do tego prawo, tak samo, jak mieszkańcy zrzeszeni w stowarzyszeniu mają prawo do wyrażania swojej opinii. Jeśli kilkadziesiąt tysięcy (gdzie Ty tyle luda tam znalazłeś?) jest za rozbudową, dlaczego nic o tym nie słyszę? Przecież nikt nikomu nie zabrania zorganizowania się.
              Widzisz, mogłabym się czuć urażona ostatnim zdaniem, gdybym je usłyszała od prawdziwego mężczyzny. A to nie nastąpiło.
              • Gość: / Re: ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.11, 21:12
                emocje to moze i sa - trudno sie dziwic - tyle kasy poszlo, wladze obiecaly - a tu kilkadziesiat rodzin sie dopomina i walczy o swoje prawa- maja przeciwko sobie potegei jak sie okazuje media tez
                sympatia mieszkancow Kiec jest oczywiscie za ta nieliczna grupa - raz ze sytuacja jest nioerwona a dwa - kazdy mieszkaniec Kiec wie ze moze go spotkac za chwile to samo
                prosze bardzo - maja puscic przez miasto autostrade - pewno dlatego ze by nie przebiegala pod nosami wywalonych rezydencji kumpli w Maslowie - no to pojdzie przez srodek miasta z estakadami na wysokosci II pietra - i td itd -
                jaki miasto ma w tym interes?
                jezeli przez miasto rozumie sie dwioch czy trzech developerow i kilku urzednikow - no to w porzadku - interes miasta tego wymaga
                ale sa jeszcze ludzie w ilosci kilkudziesieciu tysiecy tym dotknieci - i jest tylko problem zeby sie zorganizowali w jakies stowarzyszenie - i nie ma zadnej sily - chyba ze wysla zomo - maja w tym doswiadczenie

                i dlatego te emocje - tak juz bylo ulozone pieknie, tyle forsy a tu paru dziadkow mozwi - a nasze interesy? - bardzo dobry przyklad - najlepsze ze radni chyba po raz pierwsi zchowali sie nie jak podnozki a jak RAdni - w koncu i oni sie nauczyli ze ktos ich w koncu wybiera!!
            • Gość: ala "kilkudziąt tysięcy" IP: *.kielce.vectranet.pl 19.04.11, 23:31
              Ty za to miki przyszalałeś, powiedz mi tylko, jak w tych niskich (do 3 piętra) planowanych blokach zmieści się te kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Te bloki to będą raczej do saaamego nieba.
              A na serio: jak masz tereny niskich domków, to zabudowa obok ma być podobna; po to miasto zatrudnia architektów i urbanistów, żeby o to zadbali - a interesy prywatnego inwestora nie powinny być ważniejsze niż interesy zwykłego mieszkańca Kielc.
            • Gość: ala Re: ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 19.04.11, 23:36
              Myślę, że mieszkalibyśmy w domkach jednorodzinnych - osobiście pomysł mi się podoba.

              Moc twoich argumentów (co cię podnieca itp) niech będzie z tobą.
              • Gość: miki Re: ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 20.04.11, 01:00
                Czyżby? Z jakąś dziwną gorliwością się angażujesz w sprawę, która cię podobno nie dotyczy :p
                Bo lubię polemizować z prywatą i głupotą, bo jak nazwać inaczej argumenty "baby" , że kazdy powinien decydowac co się zbuduje obok.
                Powiedz, czy tam mieszkasz, czy teoretyzujesz? Czytam, że tam walczą mieszkańcy i ja ich naprawdę rozumiem.
                Ja tez ich rozumiem, ale to nie przeszkadza mi stwierdzić, że nie mają ŻADNYCH rozsądnych argumentów poza uprawianiem prywaty.
                Ty chcesz budować i zarabiać, Twoja sprawa.
                A ty swoje. W życiu zbudowałem parę babek z piasku, a dom kupiłem od dewelopera, tu sąsiedzi tez protestowali, bo uwazali, że skoro na dzikim polu mogli grać w piłkę, i robić grille nie musząc zapraszać do siebie, to tak bedzie zawsze i to im sie należy. Tylko jakoś nie chcieli wysupłać kilkuset tysięcy na grunt, do którego chetnie rosciliby sobie prawa.
                Jesteś tak zaangażowany emocjonalnie (o tym świadczą próby obrażania mnie) w sprawę rozbudowy
                Jak już napisałem, irytuje mnie głupota, a głupota jest Twoje zdanie, ze każdy powinien decydować co bedzie obok jego domu. Jakbyś trochę ruszyła głową to byś sama doszła do tego, że ludzie zawsze i o wszystko beda protestować, i w ten sposób nie zbudowałabyś nawet własnego domu jesliby nie podobalo się to sąsiadowi, który woli za ogrodzeniem widzieć kwitnący mlecz.
                Jesli chodzi o obrażanie, to Ty obrazilas mnie pierwsza sugerując, że jestem uwikłany w te interesy, ja tylko dostosowałem się do Twojej retoryki, świadczącej, że nie masz argumentów.
                Widzisz, mogłabym się czuć urażona ostatnim zdaniem, gdybym je usłyszała od prawdziwego mężczyzny. A to nie nastąpiło.
                Wreszcie riposta na poziomie, zaczynasz mi się podobać :)

                A na serio: jak masz tereny niskich domków, to zabudowa obok ma być podobna
                Alu, ale jakby zawsze zabudowa obok była w 100% podobna, to miasto składałoby się albo z samych wieżowców, albo z samych domków (i bylo wsią) , czyż nie ?
                • Gość: ganges Re: ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 01:29
                  Z wielką łatwością przychodzi ci ocenianie innych, co świadczy, że sam jesteś nie tylko głupi, ale i arogancki. Pozostaje tylko życzyć ci więcej życiowego doświadczenia. Może kiedyś też znajdziesz własne miejsce na ziemi, będziesz miał swój dom i zrozumiesz, o co tym ludziom chodzi. Trochę pokory, panie arogancki, bo nie masz monopolu na rację i g... wiesz o tych, których traktujesz z takim lekceważeniem. Jeżeli Ostra Górka to nie twój interes, to znajdź sobie inne, bardziej produktywne zajęcie niż klepanie w kółko tego samego i obrażanie myślących inaczej niż ty.
                • Gość: :p Re: ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 02:02
                  Gość portalu: miki napisał(a):

                  > Czyżby? Z jakąś dziwną gorliwością się angażujesz w sprawę, która cię podobn
                  > o nie dotyczy :p

                  > Bo lubię polemizować z prywatą i głupotą, bo jak nazwać inaczej argumenty "baby
                  > " , że kazdy powinien decydowac co się zbuduje obok.

                  Jak nazwać inaczej? Może zwykłą ludzką troską o swoją własność i swoje życie. Żadne "obok" nie jest samotną wyspą i to co tam powstanie wpływa na całe otoczenie. A mieszkańcy jak najbardziej mogą i powinni decydować o swojej dzielnicy. Zgadzam się z przedmówcą, więcej pokory i od siebie dodam - trochę grzeczniej wobec mających inne zdanie.
                • Gość: ala Re: ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 20.04.11, 07:03
                  No a teraz miki jak już sobie ulżyłeś, napisz jak te kilkadziesiąt tysięcy ludzi (bardzo wirtualnych, bo Kielce raczej się wyludniają) chcesz upchnąć w czymś niższym niż dziewięciopiętrowe bloki.
                  • Gość: buhahaha Re: ?? IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 11:16
                    a ty myślisz że w kilku wieżowcach upchniesz? U.M. niech się lepiej za robotę weźmie anie tworzy zamki na piasku bo przy odrobinie złej woli może to wyglądać że cały ten plan jest robiony pod prywatną firmę co na kilometr śmierdzi korupcją.
                    • Gość: ala Re: ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 20.04.11, 17:38
                      Ja chcę wiedzieć co miki myślał jak pisał o interesie kilkudziesięciu tysięcy ludzi - konkretnie o kogo chodzi?
                      • Gość: elle Re: ?? IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 19:26
                        Alu, chyba o Chińczyków?:D
                        Miki jako zausznik prezydenta widocznie wie więcej.
                      • Gość: miki Re: ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 21.04.11, 16:54
                        Proszę Cię, rozwój miasta jest w interesie większości kielczan, nie tylko tych, którzy mieliby w tych blokach mieszkać. Rozwój osiedla to nowe drogi, oraz sklepy, których podobno tak brakuje tubylcom. Tak trudno to pojąć że dopytujesz n-ty raz ?
                        • Gość: ala ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 22.04.11, 11:32
                          Tia, niezłe uzasadnienie, jakby z jakiejś broszury propagandowej;
                          dla mnie liczy się tyle: ludzie mają domy, inni też chcą mieć, jasnym jest, że władze powinny zadbać o to, żeby w miarę możliwości wszystko się dało dogadać (za to się im płaci), w zgodzie z obowiązującym prawem.
                          Jeśli to prawo mówi, że jak są domki jednorodzinne, to w sąsiedztwie też takie mają powstawać, to całe to bicie piany jest zbędne. Dla mnie ze wszystkich tych artykułów prasowych wynika, że chcą tam wybudować coś zupełnie innego, czyli bloki/wieżowce, podpierając się odgrzanym naprędce barokowym konceptem "dominanty" - terminologia tego typu może się i brzmi nieźle w rozprawach naukowych, ale nie sprawdza się zbytnio w prawdziwym życiu. Każdy człowiek spodziewa się uczciwego traktowania - na danym terenie masz warunki zabudowy i twoim sąsiadom wydają podobne. Skąd nagle zupełnie inne możliwości dla jednego z nich?

                          Więc ponowię pytanie - interes "kilkudziesięciu tysięcy" związany z Ostrą Górką: o kogo chodzi?
                          • Gość: miki Re: ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 22.04.11, 14:28
                            Upraszczasz, gdyby prawo mówiło, że jeśli sa domki to w sąsiedztwie muszą być domki , to w kielcach nie byłoby ani jednego bloku. Albo domku. Co byłoby pierwsze musiałoby być w całym mieście. Prawo mówi o wysokości zabudowy co najwyżej.

                            A jesli chcesz sobie odpowiedzieć na pytanie, to może zrób referendum , i zobaczysz jakiemu procentowi kielczan przeszkadza, że z paru domów w okolicy ostrej górki nie bedzie widoku na telegraf, i że mieszkancy nowych bloków bedą się "petać po ostrej górce'.
                            • Gość: ala Re: ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 22.04.11, 20:27
                              Ja wcale nie muszę robić referendum; w Kielcach były już WYBORY, w których wybrano władze, aby pilnowały przestrzegania prawa i dbały o dobro mieszkańców (tych prawdziwych a nie z twoich wirtualnych dywagacji).
                              Teraz tylko władze mają dopilnować przestrzegania prawa - a prawo jest jednakowe dla wszystkich, nie ma wyjątków dla rodziny czy znajomków królika, prawda?

                              Zapytam wprost, może odpowiesz bez uników tym razem: kogo interesu tak zaciekle bronisz?
                          • Gość: / Re: ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.11, 14:41
                            te kilka dziesiat to jest w sumie woch czy trzech inwestorow - jedyni ktorym na tym zalezy
                            tak jakby nie bylo gdzie budowac - problem w tym ze takie tereny trzeba uzbroic, itd - to psuje interes - nie ma jak zarobic - w tym przypadku interes jest ogromny
                            i stad te emocje - wszystko bylo uzodnione, obiecane, teren gotowym centrium . malownicze osiedle wsrod domkow !!! widok na las - bajaka
                            a tu nagle jakas extrema staruszkow mowi ze oni nie chca!!!
                            nie do wyobrazenia - rozpedzona metropolia a tu jakies kobitki z siatami mowia zaraz a nasz interes
                            no i co do cholery sobie takie mysla
                            wg staryh wzorow uruchamia sie wobec takiej extremy znany mechanizm - i wodzimy go po raz n-ty w Polsce
                            smieszni s apo prostu
                            • Gość: / Re: ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.11, 21:15
                              poza tym jakie jakie to maznaczenie ze kilka naet jezeli to i tak nie ma znaczenia
                              prawo to nie jest rzecz na ilosc - to sa kategorie jakosciowe
                              albo jest przestrzegane prawo albo nie jest
                              jezeli jest zlamane - to nawet powolywanie sie na moliony - nie ma znaczenia - kiedy lamane jest prawo
                              i nawet owe zapowiedzi o merytorycznosc rozmowy - to znaczy przez kilka lat nie bylo merytoryczmych rozmow w urzedzie!>
                • naiwnybardzo Re: ?? 20.04.11, 07:15
                  Miki, ty nie bądź taki harry od prezia i autobusu z lusterkami:P, oki?
                  U ciebie najwyraźniej granica między wymądrzaniem się i zwykłym chamstwem jest bardzo cienka. Właśnie ją przekroczyłeś.
                  • Gość: miki Re: ?? IP: *.kielce.vectranet.pl 20.04.11, 13:02
                    Już się nie lansuj, chamstwem jest sugerowanie, że ktoś mi płaci za to co piszę. Natomiast to, że pewne opinie uwazam po prostu za głupie nie ma z chamstwem nic wspólnego, mam prawo wyrażać swoje zdanie, a że macie klapki na oczach i uważacie, że sasiad ma decydowac co się zbuduje obok (może miec na to pewien wpływ, tu sie zgadzam, ale wy chcielibyscie decydować), to ja uważam, że nic głupszego tu jeszcze nie przeczytałem.
                • Gość: antyobłudzacz Re: ?? IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 10:55
                  Czyli twierdzisz że gdyby ten sam deweloper który wybudował Ci Twój śliczny domek, postanowił na sąsiedniej działce do Twojej wybudować wieżowiec to byś nie protestował? Nie wierzę!!!
                  Twoja obłuda nie zna granic po prostu
      • Gość: Gość Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.11, 08:37
        Miasto to struktura - duża zabudowa i przedmieścia, a o takich tu mówimy. Przeszczepianie funkcji poza obszar centrum i burzenie właściwego rozwoju jest błędem. Nawet jak powstanie osiedle z różnej skali blokami na terenie mleczarni Radostowa, to w okolicy jest już taka zabudowa. Tutaj siłą próbuje się kijem zawracać Silnicę i mówić że mamy struktury miejskie przed polami.
        Nie o elektorat chodzi, tylko o niszczenie wartości, które są ważne dla miasta.
        Argumenty przedstawione przez mieszkańców mają uzasadnienie prawne, a Radnych popierających zatrzymanie projektu było o kilku więcej, niż tu się wymienia. Dobrze, że Radni Rupniewski i Gierada zechcieli poprzeć tę sprawę.
        Może wizje Pana naczelnego architekta zechcą Państwo ocenić na Psich Górkach - podziurawione płoty i bezsens. Może czas zmienić wizjonera, a nie brnąć dalej ....
    • czekolaaada Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 20.04.11, 08:01
      Wydaje mi się, że większość stojących w tamtej okolicy domów to domy stosunkowo "młode". Jak wybierałam działkę pod swoją chałupkę, pierwsze co zrobiłam to sprawdziłam, czy w najbliższej okolicy są jakieś niezagospodarowane grunty. Z prostego powodu - żeby uniknąć w przyszłości sąsiedztwa typu market, wysokie bloki czy stacja benzynowa. Każdy w miarę rozumny człowiek wydając masę pieniędzy na działkę i budowę domu zanim tego dokona, tak właśnie robi, chyba że jest mu to zupełnie obojętne. Nie rozumiem więc tych sprzeciwów. Trzeba było myśleć wcześniej.
      • naiwnybardzo Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 20.04.11, 08:10
        Wiesz, może ludzie nie przewidzieli, że wojsko sprzeda swój grunt. Poza tym wszystko jest możliwe, gdy nie ma planu zagospodarowania przestrzennego.
      • Gość: 71 Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 08:26
        Szczerze mówiąc mam problem z tematem. Z jednej strony jeśli ktoś kupuje działkę to raczej sprawdza z czym będzie sąsiadowało osiedle, choć podobnie jak w Gdańsku miasto może wywinąć numer (wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9461532,Mieszkancy_Gdanska_nie_chca_nowego_kosciola.html) i wszelkie sprawdzania są o d.. potłuc.
        Z drugiej strony jeśli w dobrym, korzystnym miejscu funkcjonuje ugór to należy przypuszczać, że ktoś cośtam wybuduje. Miasto potrzebuje większej ilości mieszkań, przy czym histeria mieszkańców osiedla jest kompletnie nieracjonalna. Mieszkańcy owych bloków będą dość majętnymi osobami - cena metra kw. nie należy dziś do tanich. Jeśli ktoś poszukuje spokoju powinien zdecydowanie wybrać teren poza miastem, a nie na obrzeżach - w końcu miasto i tam dotrze, mieszkając w mieście bierze się pod uwagę zagęszczenie.
        Albo rybki albo akwarium.
        Inna sprawa to preferowanie określonych deweloperów, brak dbałości o dochody państwa. Rozumiem, że aby osiedle tworzyło spójną całość powinien je stawiać jeden deweloper, tylko dlaczego zawsze ten sam? Dlaczego robi się mu prezet w postaci podniesienia wartości jego majątku przez opracowanie planu dla działki po jej sprzedaży. O ileż korzystniejsze było by dla podatnika opracowanie takiego planu przed sprzedażą. Czyżby niegospodarność, dywersja?
        • Gość: Gość Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 09:19
          Budynki wysokie, wielorodzinne, należy wznosić na terenach do tego prawnie wyznaczonych. Takie tereny muszą korelować z podobną zabudową w sąsiedztwie, nie niszczyć wartości krajobrazowych, wpisanych do rejestru zabytków i innych, o takich nic nie znaczącym życiu mieszkańców nie wspomniawszy.
          "Ręczne sterowanie" przeznaczeniem wybranych, atrakcyjnych terenów zabudowy odbywa się wszędzie w Polsce. Ostatnio krytycznie na ten temat wypowiedziała się "Polityka" w artykule "Gorzkie wuzetki".
          Dobrze, że na Ostrogórce w Kielcach powstanie zabudowa dostosowana do wartości i przeznaczenia terenu.
          • Gość: czekolaaada Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 09:35
            Niby masz rację, ale decydując się na budowę domu właściwie w centrum miasta chyba nikt nie liczy na to, że będzie miał dożywotnio piękne widoki, ciszę i spokój, a urzędnicy wydając decyzję o zabodowie będą pytać go o zdanie. Coś za coś - chcesz mieszkać w centrum, musisz pogodzić się z tym, że nie masz wływu na to, co wybudują ci za płotem.
            • Gość: ehhh Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 11:05
              "właściwie w centrum miasta" ze śmiechu spadłem z krzesła. Ostragórka to centrum miasta czy jego peryferie. nie pisz na temat miejsca którego w życiu nie widziałaś. W tym twoim centrum miasta jeszcze kilka lat wstecz były uprawiane pola rolne. Ludzie po to kupują działki na obrzeżu miasta aby nie mieć pod nosem wieżowców - zresztą od zawsze teren miał ten w przeznaczeniu zabudowę niską - jednorodzinną. Dopiero jak kolporter kupił ten teren za grosze od wojska zaczęły się dziać przewały z planem dla tego obszaru. Wcześniej budowy głupiej ulicy nie można się było doprosić od miasta co jakbyś ruszyła dupę i pojechała tam to byś zobaczyła że większość dróg na ostrej górce to drogi gruntowe
            • Gość: Gość Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 12:52
              Ładne mi centrum miasta - jeden rząd domów przy ul. Domki, w dużej części parterowych, i już pola na których rozrzuca się obornik. Pojedź, zobacz, nie wpisuj głupot.
          • Gość: 71 Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 09:37
            Nie przesadzajmy, na tych terenach jeszcze 15 lat temu krowy pasano a w tej chwili buraki z okolicznych domków wywożą tam gruz i stare graty. Jechałam niedawno rowerem przez tą okolicę więc wiem jak to wygląda. Jasne że z odległości 500m nie widać detali, pewnie lepiej mieć widok na zaniedbaną, porośniętą krzakami łąkę, niech najlepiej pozostanie ugorem bez możliwości zabudowy. A jak powstanie osiedle domków, gdzie jeden w drugi to będą pałacyki Gargamela to też będzie krzyk że krajobraz psują :D . Pytanie co do tej pory zostało wywiezione na tą łąkę, bo obawiam się że tolerując to co jest mieszkańcy Ostrej Górki sami sobie szkodzą - co z tymi dachami azbestowymi wywożonymi na dzikie wysypiska, myślicie że macie za oknem tylko lekko zaniedbaną łączkę a tam śmieci, złom i azbest.
            Co do planów i prawa - jak widać po licznych przykładach zgodnie z prawem można plany zmieniać. Miasto to zagęszczenie, jak się to komuś nie podoba to może sobie wracać na swoją wieś. Zabudowa powinna być dostosowana do potrzeb mieszkańców miasta a nie sąsiedniego osiedla. Na wielu osiedlach sąsiadują ulice z domkami z blokowiskami i też jest dobrze. Jeszcze raz powtórzę - nauczcie się mieszkać w mieście albo wracać na wieś.
            • Gość: art Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 11:08
              a skąd taka ciemna masa jak Ty bierze się wogóle. Przecież mieszkańcy nie protestują przeciwko zabudowie. Chcą tylko aby zabudowa zgadzała się z przeznaczeniem terenu - bloki do 3 pięter a nie wieżowce do 9
              • Gość: 71 Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 11:44
                Nie ubliżam Ci, więc się więc zejdź ze mnie. Znając ten typ dorobkiewicza jaki zasiedla to piękne osiedle, będzie im przeszkadzało wszystko oprócz znamienitego sąsiedztwa jeszcze bardziej zasobnych właścicieli firm - ot takie dążenie do wykreowania swojej dzielnicy na elitarną. Problem w tym, że nikt zdrowo myślący i mający bezpośredni kontakt z tymi ludźmi nie postrzega ich jako elity. Głos reszty mieszkańców miasta to głos przywracający ich na miejsce w którym są z tego w którym chcą się znaleźć. Moja rada - chcecie elitarności to włóżcie trochę pracy we własny rozwój, nie zaniedbując duchowego. I nie mam tu na myśli pielgrzymek itp. Zobaczycie wtedy świat z całkiem nowej perspektywy, sąsiedztwo bloków nie będzie wtedy problemem.
            • Gość: Wiem Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 12:56
              Miasto to struktura - dauża zabudowa i przedmieścia, a o takich tu mówimy. Przeszczepianie funkcji poza obszar centrum i burzenie właściwego rozwoju jest błędem. Nawet jak powstanie osiedle z różnej skali blokami na terenie mleczarni Radostowa, to w okolicy jest już taka zabudowa. Tutaj siłą próbuje się kijem zawracać Silnicę.
              Może wizje Pana naczelnego architekta zechcą Państwo ocenić na Psich Górkach - podziurawione płoty i bezsens. Moze czas zmienić wizjonera, a nie brnąć dalej ....
      • Gość: :p Re: Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 18:07
        czekolaaada napisała:

        Nie rozumiem więc tych sprzeciwów. Trzeba było myśleć wcześ
        > niej.

        Myślenie nic nie da, jeśli nie ma planów zagospodarowania przestrzennego. Bardziej użyteczne w takim przypadku byłyby raczej zdolności jasnowidzenia :P To, że sąsiednie działki są zagospodarowane nie znaczy, że ktoś kiedyś ich nie wykupi i nie postawi obok bloków albo czegoś innego. Bez pzm nie można być niczego pewnym.
    • Gość: Gość Re: Ostra górka. Bloki czy domki? Ale emocje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 09:25
      Budynki wysokie, wielorodzinne, należy wznosić na terenach do tego prawnie wyznaczonych. Takie tereny muszą korelować z podobną zabudową w sąsiedztwie, nie niszczyć wartości krajobrazowych, wpisanych do rejestru zabytków i innych, o takich nic nie znaczącym życiu mieszkańców nie wspomniawszy.
      "Ręczne sterowanie" przeznaczeniem wybranych, atrakcyjnych terenów zabudowy odbywa się wszędzie w Polsce. Ostatnio krytycznie na ten temat wypowiedziała się "Polityka" w artykule "Gorzkie wuzetki".
      Dobrze, że na Ostrogórce w Kielcach powstanie zabudowa dostosowana do wartości i przeznaczenia terenu.
    • bastian_pl wszyscy mylicie temat 20.04.11, 11:52
      mam działkę w tamtej okolicy choć stosunkowo daleko od tamtego obszaru.
      Mieszkańcy nie protestują przeciwko zabudowie obszaru - większość nie może się doczekać gdyż wreszcie może powstanie jakaś nowa droga lub sklep których dla tego obszaru dramatycznie brakuje a o których do czasu zakupu działki przez kolporter nie było mowy gdyż
      U.M. miał ważniejsze sprawy.

      Jest jednak ale: wszelkie plany dla tego obszaru nakazywały zabudowę niską do 3 kondygnacji. Duża część ludzi właśnie dlatego decydowała się na kupno działek i budowę domów. Nie oczekujcie że mieszkańcy bez mrugnięcia okiem zaakceptują zmianie uciążliwości i wysokości zabudowy do 9 pięter (z czego deweloper napewno skorzysta). Na to nie będzie zgody nigdy i na pewno wszystkie możliwości prawne zostaną wykorzystane aby do tego nie dopuścić.
      Ze swojej strony dziękuję radnym którzy wreszcie stanęli po stronie mieszkańców - na pewno w wyborach te kilka tysięcy osób zamieszkujących ten obszar nie zapomni

      a całe zamieszanie wywołali pismacy węszący afery że ksenofobijni mieszkańcy chcą wszytko blokować - bzdura. Albo robią to celowo aby wywołać zamęt albo wielkie problemy mają z postrzeganiem intencji mieszkańców co niezbyt dobrze świadczy o ich fachowości

      Pozdrawiam,
      Bastian

      A tedy im wyznam: Żem was nigdy nie znał; odstąpcie ode mnie, którzy czynicie nieprawość.
      • Gość: Wiem Re: wszyscy mylicie temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.11, 13:01
        Bo Pan Panie Bastian wie o czym Pan mówi. Inni też wiedzą o co chodzi, ale nie mogą tego powiedzieć wprost, a tym bardziej potwierdzić racje mieszkańców terenu. Udają więc Greka, co w Kielcach jest szczególnie egzotyczne i niebezpieczne.
        Merytoryczna dyskusja odbyła się w Radzie Miasta i przez ostatnie 3 lata też się odbywała, ale władze Kielc twierdzą, że jej nie było.
      • Gość: og Re: wszyscy mylicie temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.11, 15:35
        no właśnie o to chodzi! Czemu nikt tego w ten sposób nie opisał w Gazecie? Lepiej jątrzyć bo ciemnogród cały nakład wykupi
    • sygitoyo Ostra Górka. Bloki czy domki? Ale emocje! 23.04.11, 16:11
      Panie Hajdorowicz

      nie jest w moim interesie aby podpisywał się Pan pod decyzjami,niezgodnymi z interesami mieszkańców miasta

      Kielczanin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja