pindrals
12.05.11, 13:39
Tak. Bardzo ładnie się bawią. Wczoraj w rejonie Politechniki do późnej nocy krążyły pijane grupki, drące się inteligentnie "Politechnika, sia la la la la". To jedyny repertuar znany obecnym "studentom". No, potrafią jeszcze wykrzykiwać wyrazy typu: "kur...", "chu..." i podobne. I bić się między sobą - to też widać wieczorami na ulicach.
Naprawdę, poziom dna. Przyszłość narodu... :-)