Dodaj do ulubionych

Rynek to dopiero teraz wyzwanie

04.06.11, 10:17
Ja bym jeszcze dodała, że jakieś normalne ławki by się tam przydały ;P
Obserwuj wątek
    • kerad84 Rynek to dopiero teraz wyzwanie 04.06.11, 10:24
      KIELCE DAWNIEJ, KIELCE NIEDAWNO...

      www.youtube.com/watch?v=JAQY8hDQU7g
    • Gość: jaas Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.centertel.pl 04.06.11, 10:44
      Pan Redaktor napisał: "Kontrowersyjny jest pomysł zostawienia trzech starych drzew w obecnej formie ..." moim zdaniem to jeden z najlepszych pomysłów, obok murków sybmolizujących zarysy starego ratusza wypełniających wertykalnie przestrzeń placu. Stare drzewa tworzą klimat - historycznego miejsca - nie do uzyskania rachitycznymi roślinkami w doniczkach. Szkoda tylko, że tych drzew zostało tak mało.
    • Gość: Lidka Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 10:45
      A ja bym dodała,żeby pozwolili temu Rynkowi normalnie żyć. Niech pozwolą Ci z MZD, SM
      i urzędnicy WeL-a na zaopatrzenie piekarni, restauracji, kawiarni i sklepów na tych samych
      zasadach co Urząd Miasta.Mam pytanie do redaktorów G.W. czy zaopatrzenie U. M.
      odbywa się w godzinach pracy urzędu, czy po jego zamknięciu,tak jak to wymagają od
      wszystkich pozostałych firm mających swoje siedziby w Rynku?
      Proszę zapytajcie o to Wizjonera dlaczego tak jest.
      • Gość: smurfmadrala Re: Rynek-sprawdzian dla dyktatury biurokratycznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 11:03
        Magisrackich należy CAŁKOWICIE!!! odgrodzić od świata ,edukacyjnie , by zrozumieli czego
        butna władza rząda od innych.
        Na dwa lata bez zawieszenia, za naruszenie zakazu Czarna Straż Wiejska sama niech siebie blokuje i wystawia dotkliwe grzywny,mandaty płacone z prywatnej kieszeni strażników wiejskich i biurokratów.
        Za naruszania zakazu w recydywie, srogie baty na gołą, urzędniczą dupę przy pręgierzu z poklaskiem mieszczan!
        Wpływy z biletów i dobrowolne datki przeznaczyć na dobroczynną akcję bezwzględnej walki
        z patologicznie przerośnietą dyktaturą biurokratyczną!
        Socjalistyczna biurokracja, kleptobiurokracja, terror i haracze tysięcy "przepisów" wyniszcza społeczeństwo , państwo, zabija postawy obywatelskie i patriotyczne!

        • Gość: smurfmadrala Re: Rynek-sprawdzian dla dyktatury biurokratyczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 11:08
          errata
          jest: rząda
          wolę: żądać :D
      • Gość: Pan rower Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.11, 11:07
        To niby niewiele, ale jak sobie przypomnę, że w międzyczasie były kłopoty z piwnicami, budką kwiaciarek zaprojektowaną niemal na drzewie, a na koniec musieli przestawiać jeszcze np. choinkę, to naprawdę jestem pod wrażeniem.

        - no panie jakby taki bzdet mial zawazyc na czasowym oddaniu calej inwestycji jak budka czy choinka no to niskie masz pan wymagania albo pokazuje za jakie dno chyba uwazasz pan ten kraj.

        - rewitalizacja nie jest udana, o czym swiadcza takie elementy jak brak spojnosci oswietlenia i pozal sie boze jego pseudo-lampy, inne na kazdej ulicy (!),jakies patyki lampy na rynku( co to k... jest?) o zaprojektowaniu szyldow stalowych juz nie wspomne bo to byloby za duzo wymagac od Kielc.
        - na tych uliczkach zamiast wybrukowac wszystko granitem a nie kostka betonowa zwykla to chodniki jak na czarnowie teraz wygladaja.
        - plamy oleju w spadku od darmowego parkingu na rynku zostaly juz wymyte?
        - i wiele innych baboli o ktorych juz zostalo wszystko przemaglowane.
        - błache problemy z pregierzem co bardzo dobrze obrazuje całokształt "wspolpracy" na linii inwestor - projektant.

        A można było konkurs ogłosić na to wszystko..
        • Gość: / Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 11:42
          a co mze napisac Pan Redaktor wielokrotnie nagradzany przez Wladze za swoja "obiektywnosc"
          - prosze powiedziec - postawic sie w pozycji odwiedzajacego to miasto turyste - ktory widzial juz wiele Rynkow - co zapamieta z tego konkretnego miejsca
          wedlug mnie zapamieta SZALETi panie redaktorze - niech Pan jeszcze napisze cos o zakazie poruszania sie rowerami po Rynku i Sienkiewicza - i uzasadni to ze tam jest duzo pieszych
          doda rowniez ze samochody tam moga jezdzic - dlatego ze jest duzo pieszych imatek d dziecmi?
    • janus-z333 Rynek to dopiero teraz wyzwanie 04.06.11, 11:07
      Od początku remontu rynku byłem niezadowolony z koncepcji tej przebudowy.Nie chcę wyjść na malkontenta,jednak środek rynku pozostawiłbym w zasadzie nienaruszony,z małym retuszem,natomiast obrzeża zrobiłbym jak obecnie to wygląda.Byłyby mniejsze dochody z ogródków gastronomicznych,jednak my mieszkańcy i nie tylko my,pozyskalibyśmy oazę zieleni i spokoju w centrum i tak już ukamieniowanegoi miasta.Mieszkam w Kielcach od zawsze,czyli 68lat,zmiany są dużę,i dobrze ,bo trudno żyć w skansenie,pipidówce,ale też nie oznacza to
      miasta bunkra z ciężkich płyt kamiennych.Rozumiem,ul Sienkiewicza,powstał deptak i trudno się przyczepić do nawierzchni,jest ładna i gustowna.Przyżnam się szczerze,nie lubię tej ulicy,ze względu na zaniedbane elewacje kamienic,za wystrój sklepów,od salonów zaczynając
      na kramarskich budach kończąc.Nie chcę by zrobiono wszystko pod sznurek,jednak nie może być tak,że wystrój sklepów od nowoczesnego,poprzez potworki do socrealizmu ,tu musi miasto wymusić na handlowcach jaki taki porządek.Wracając do rynku,powstał taki i trudno go teraz zmieniać,czy chcemy czy nie chcemy,musi taki pozostać.Ale co z tymi koszmarnymi elewacjami,zamiast kolor,ład i porządek,wygląda to jak w Kielcach w latach pięćdziesiątych.Ważne jest że jest ruch w interesie,może z czasem remonty ulic i placów zbiegną sie i z renowacją starej zabudowy Kielc.
    • Gość: radca Podziekowanie WEL-a ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 11:11
      Murowane, perezydencio bedzie dumny z takiego artykułu panie Redaktorze !
      Wszystko panu sie podoba, czy beton i płyty także ?
      Brak zieleni ? szkaradne stojaki, murki ?
      Dalej tak pisać o maghistracie ...
      • Gość: cd Re: Podziekowanie WEL-a ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 13:01
        jak go wywala ma robote w magistracie - np jako rzecznik
        chlop mysli - a ze Rynek to zwykla patelnia betonowa z powielanymi jak wszedzie elementami fallusa ?
        bez polotu , bez inwencji, bez poczucia jakiegokolwiek i cokolwiek majacago wspolnego z estetyka?
        a juz ten sracz z budami obok - i- zostaly trzy drzewa - to chyba jedyny sukces
        obstwaim ze ten redaktor zostanie nominowany do nagrody Magistratu w kategorii - "Paranoja"
        • Gość: Romek Re: Podziekowanie WEL-a ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 13:15
          W tych kieleckich mediach 9 z 10 redaktorów to wazeliniarze. Nie wiem na jakie profity liczą.
          Przoduje Fama i Famka, Gazetka Plus potem Radio Kielce, Echo Dnia i aktualnie coraz częściej
          G.W. Panowie dziennikarze G.W. nie idźcie tą drogą jak mawiał Aleksander, bo stracicie
          czytelników.
    • Gość: ~ Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 11:43
      Nie wiem, kiedy i gdzie Pan Redaktor widział te tłumy spacerowiczów, bo mnie się to nie udało. Prze Rynek przechodzą pojedyncze osoby, bo w taki upał można się tam usmażyć. Murek z ławkami jest za to okupowany przez tłum żuli, aż strach tam usiąść.

      Pochwała dla Straży Miejskiej za niewpuszczanie na Rynek samochodów, ale obawiam się, że kiedy strażnicy znikną z Rynku, zrobi się tam znowu parking...
      • Gość: Józek Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.11, 12:39
        Od tego gorąca to rechtorowi troi się w oczach, wystarczy spojrzeć na obraz z kamery: dwie, trzy osoby na środku rynku. Może po przebudowie kilka osób z ciekawości przyjdzie zobaczyć rynek ale kto na tej patelni wytrzyma długo ?
        • Gość: / Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 13:05
          ma byc pieknie - jest jak jest ale ma byc pieknie - i trzeba dorobic twarz do tej szkarady - najlepiej wyjdzie jak postawia tam sto parasoli po kazdyn z 10 piwoszy i beczki piwa - sracz juz maja - Rynek Piwny bedzie - tylko czy jest tylu alkoholikow w Kielcach - - czyli okolo 1000 ? chyba sie znajda - pod nosem magistartu i siedziby GW - bardzo dobrze - zobaczymy jak te sasiedctwo bedzie wygladalo
      • Gość: kielczanin Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.kielce.hypnet.pl 05.06.11, 10:56
        nieprawda. Byłem w sobotę po 12ej i było kilkadziesiąt osób w tym jakaś wycieczka czy nawet dwie. Wieczorem jest też sporo ludzi, a jak już będa ogórdki dopiero zobaczycie.
        • Gość: rynekck Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 12:07
          Może inaczej byś myślał i co innego widział mieszkając tu, a nie tylko bywając / przychodząc na wycieczkę. Gratuluję poczucia smaku i estetyki.
      • Gość: gość portalu Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 13:04
        > Pochwała dla Straży Miejskiej za niewpuszczanie na Rynek samochodów, ale obawiam
        > się, że kiedy strażnicy znikną z Rynku, zrobi się tam znowu parking...

        Tak jak na placu "przed kawiarnią Cztery pory roku, gdzie praktycznie są tylko ogródki piwne, a mieszczanie z okolicznych bloków dzwonią po policję, bo zbyt długo gra muzyka", a samochody zostawiane na placu o każdej porze to norma.
    • stnawrot Rynek to dopiero teraz wyzwanie 04.06.11, 14:25
      Miasto liczy na frajerów co przyjdą zainwestują , poniosą straty i następni do golenia z gorącymi głowami na tej zasadzie to ma działać.A może by miasto wzięło w swoje ręce ten biznes skoro redaktór tam widzi taki potencjał niech każdy na niego łoży po to by dosłownie rynek żył jak parking przed ratuszem.Co miasto oferuje rodzimym inwestorom ---opłaty za ogródki i wymagania ho ho ho ......Ogródki tam będą stały jak znikną opłaty za nie , podobnie jak w innych miastach a jakość usług będzie zależna od rentowności przedsięwzięcia.Jeżeli to ma być salon w mieście to bywalcy muszą go utrzymać a ja raczej tu widzę mizerię.Prędzej wyjdzie z tego saloon z atrakcjami jak kręcenie wora na studni czy batożenie na pręgierzu.Samozadowolenie redaktóra wynika z nieznajomości sztuki budowlanej i było by dobrze by zamilkł bo ogranicza postęp w tej materii.
    • osse Rynek to dopiero teraz wyzwanie 04.06.11, 14:38
      Ten artykuł przypomina taką scenę z Misia: "Warunki na zgromadzeniu miałyśmy bardzo dobre, a to wszystko zasługa prezesa Ochódzkiego....". (łubu dubu...)
      Największym hitem ma szanse być pręgierz - postawcie większy, a obok jeszcze: dyby, szafot, gilotynę... kto, wie co jeszcze przyjdzie Welowi do tej pustej główki (może łamanie kolem na Pl. Wolności? tam gdzie mial stać plac zabaw???).
      Koniec budowania pomników, czas na stawianie maszynerii tortur i innych narzędzi kaźni - strategia promocji miasta i zagospodarowania przestrzennego Welusia na najbliższe lata.
      • Gość: / Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.11, 14:52
        a mialo byc lotnisko...........miedzynarodowe..
    • Gość: J Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 06:11
      Rynek to ohyda Kielce wybetonowane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Adzab Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.11, 13:15
        Do wiadomości wyżej piszących, rynek jest betonowy czy wam się to podoba czy też nie i to nie tylko w Kielcach ale w każdym innym mieście, no i jak by nie było to nawet historyczna tradycja.
        Ponadto co by nie zrobiły włodarze miasta czy kto kol wiek z prywatnej inicjatywy to znajdzie się jeden z drugim co obsmarują wszystko i wszystkich.
        Może tak osoby co tak strasznie narzekają sami ruszcie swoje cztery litery i zróbcie coś pożytecznego, macie wizje to nic nie leży na przeszkodzie by zostać włodarzem miasta a nie opluwać każdą inicjatywę innych.
        Mdli mnie jak czytam praktycznie wciąż jak to źle, czyli najlepiej niech nikt nic nie robi wówczas towarzystwo będzie zadowolone ?

        PS, Ja jestem dumny z tego że to miasto się zmienia i rozwija.
        • Gość: ben Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 13:21
          W zeszłym tygodniu nie pisałeś, musisz nadrobić:

          www.youtube.com/watch?v=DhecpGGOP40
        • Gość: / Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.11, 13:35
          ku chwale ojczyzny i ludzi pracy
          wazny jest zwlaszcza i zreszta ten dynamiczny rozwoj
          lubududidu...............
        • Gość: Sceptyk Znawco - od kiedy to rynek betonowy lub IP: 81.219.189.* 05.06.11, 15:13
          w ogóle kamienny w Kielcach to tradycja ? Pooglądaj trochę starych fotografii, to zobaczysz ile było przed wojną zieleni na kieleckim rynku a bruk też nie był wszędzie.
        • Gość: ~ Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 15:49
          Gość portalu: Adzab napisał(a):

          > Ponadto co by nie zrobiły włodarze miasta czy kto kol wiek z prywatnej inicjaty

          Wracaj do szkoły analfabeto.
        • Gość: rynekck Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 15:49
          Jak dla mnie, piszący tu, nie narzekają, a wyrażają swoje opinie i mają do tego konstytucyjnie zagwarantowane prawo. Płacą też podatki. Wirtualna wizja /wizualizacja/ pomysłów prezydenta i Jego ekipy ( w ub. roku przed wyborami wyeksponowana także w formie zdjęć na stelażach na Sienkiewicza), w realu, wiele osób zawiodła. W zagospodarowaniu przestrzeni (pomijając wszechobecną szarość i monotonię) rażą przede wszystkim nieproporcjonalne do tej przestrzeni, umieszczone w niej obiekty (na płycie głównej i Placu św. Tekli). Jedyne, co nie zaburza proporcji i na szczęście jest naturalne (!) to oszczędzone przed wycinką, dające odrobinę cienia drzewa. Szumnie zapowiadane ogródki (ujednolicony wystrój - też monotonia) , żywopłot (pewnie w skrzynkach, a może na kółkach (?)), kolorowe fontanienki (już widzę te kolory w tak pięknym , słonecznym dniu, jak dzisiejszy - no, chyba, że nocą, tyle, że efekt (może ?)postrzegą głównie bywalcy okolicznych pubów, powracający nad ranem w domowe pielesze), "zielona fryzura" na murku okalającym majstersztyk, jakim jest publiczna toaleta - pewnie jakoś ożywią to miejsce. Tylko na jak długo? Na trzy miesiące? A potem co? Jesień, przymrozki i zima. Znikną ogródki, skrzynki z kwiatami i żywopłoty, zielona fryzura pewnie też. Nieczynna będzie studnia (może nawet ją czymś ogacą - nowa dekoracja) i fontanienki, zwieńczenie pręgierza przykryje biała czapa śniegu. Jedynym elementem ozdobnym będzie choinka, śnieg na płycie rynku posypią solą i piaskiem, będzie błoto pośniegowe, słowem szaro, smutno, monotonnie. Mieszkańcom kamienic w rynku, noc - przypominającą (po włączeniu oświetlenia) pochmurny dzień - urozmaicą odgłosy pługów odśnieżających. Ktoś nerwowo zaklnie, ktoś przypomni sobie koszmar trwającego 3 lata remontu, ktoś przewracając się na drugi bok podejmie kolejną próbę zaśnięcia...

          A tak na marginesie: "włodarz/włodarze" - rzeczownik r. męskiego, a "ktokolwiek" pisze się razem.
          • Gość: ~ Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 16:09
            Gość portalu: rynekck napisał(a):

            > A potem co? Jesień, przymrozki i
            > zima. Znikną ogródki, skrzynki z kwiatami i żywopłoty, zielona fryzura pewnie
            > też. Nieczynna będzie studnia (może nawet ją czymś ogacą - nowa dekoracja) i fo
            > ntanienki, zwieńczenie pręgierza przykryje biała czapa śniegu.

            Wtedy Rynek znowu będzie darmowym parkingiem dla bandy cwaniaków, tak jak to było w czasie remontu...
    • sygitoyo Rynek to dopiero teraz wyzwanie 05.06.11, 13:48
      Ten niby zrewitalizowany dawny rynek to tylko wypadkowa gustów i umiejętności

      zamawiającego / bez poczucia estetyki/,

      projektanta / opierającego się na pracownikach z kilkuletnim doświadczeniem starających się dopiero o uzyskanie uprawnień /

      i wykonawcy /wykonującego roboty - byle taniej/.

      Była kasa do wydania to się wydało.

      Teraz przydałaby sie opinia eksperta, popierającego ten projekt a reszta "morda w kubeł", bo się na tym nie zna .

      I tak dobrze, że nie zrobiono tego z chińskiego plastiku.

      Poza tym jest to zwykłe marnotrastwo - przecież można tam było wybudować
      na podstawie tego samego projektu "parking Lubawski-bis",
      • Gość: enen Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.dynamic.chello.pl 05.06.11, 15:19
        Mnie ostatnio wszystko, co wyprawia prezydent, kojarzy się z "Misiem" i widzę (pozdrowienia dla osse), że nie jestem w tym odosobniony...

        Scena 76 (w biurze klubu Tęcza)
        Miś: Powiedz mi po co jest ten pręgierz/rynek?
        Hochwander: Właśnie, po co?
        Miś: Otóż to! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta. Wiesz co robi ten pręgierz/rynek? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To pręgierz/rynek na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym pręgierzem/rynkiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest pręgierz/rynek społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie skruszeje, do jesieni na świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?
        Hochwander: Protokół zniszczenia...

        Obawiam się, że protokół zniszczenia po tej kadencji WELa będzie bardzo, bardzo długi.
        Kieleckich Jarząbków wzywam do opamiętania się, nawet największa "bezrefleksyjność" musi mieć swoje granice. W Kielcach też.
      • Gość: jo Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 17:58
        podoba nam się fallusik. idealnie wpasuje sie miedzy filarki balkonu magisratu. czyżby go postawiono tam, aby go codziennie podziwiał prez-dęt obywatel Wojciech Lubawski? z daleka ten fallusik peniskowaty taki malutki nie pogłębi większych komleksow urzendniczej kadry. jak jeszcze zaczną tryskac w tempie chorej prostaty siuraski to placyk niemal jak w pornografiach...
        niestety, ale nie daje tyle cienia i przez to gorąca jest tam q-resko....
        ale mamy inne drobne pytanko:
        gdzie podziała sie stara kostka z Warszawskiej? gdzie ona jest składowana? czyzby juz jest w prywatnych rekach?
        czy ktoś odpowie nam na to pytanie?
    • Gość: Szukam Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.kielce.hypnet.pl 05.06.11, 16:13
      Tak wyglądał rynek przed wojną. fotos

      Podobno teraz była rewitalizacja
    • Gość: lkllk Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 17:06
      ja natomiast dodałbym pytanie do stwierdzenia redaktora -" Teraz jednak czeka mieszkańców i władze Kielc prawdziwe wyzwanie. Jak zagospodarować ten miejski "salon". Czy o tym nie należało pomyśleć zanim się zaprojektowało remont w ten sposób? To tak jakby coś wybudowano a po tym "wybudowaniu" szukano celu w jakim go wybudowano. Władze Kielc postawiły na swoim odnośnie remontowania rynku w ten sposób teraz niech one myślą jak zagospodarować tę patelnię.
      • sygitoyo Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie 05.06.11, 18:08
        jedno co mnie uderzyło w okolicach krakowskiego rynku , podobnie zagospodarowanego jak kielecki to smród ludzkiej uryny.

        Krakusi nie mieli wyboru..
    • miseczkamleczka Rynek to dopiero teraz wyzwanie 06.06.11, 09:02
      Tak mało zieleni. Nawet w ogródkach piwnych czy jakichś tam przyjemniej by się siedziało gdyby w koło było dużo zieleni a nie betonowa patelnia, od której żar będzie buchał w słoneczny dzień, a w pochmurny będzie ziało smutkiem i nostalgią. Aż żal serce ściska gdy się patrzy teraz na Rynek. Taka dewastacja otoczenia. Kamienny Plac, jak wypowiedział się kiedyś jeden z forumowiczów. W czyim interesie było takie zniszczenie środowiska? Czy nie można było zostawić trochę więcej zieleni? Jeśli ktoś musiał zarobić na ukamienienieniu tego placu, to trzeba było mu zapłacić wyższą stawkę za mniej pracy albo za to żeby nic nie robił ale zieleń zostawić.
    • osse Rynek to dopiero teraz wyzwanie 06.06.11, 14:39
      Ten pręgierzyk to raczej pomnik kondoma.
      Gdyby Lubawskiemu w tej pustej łepetynie zajaśniał pomysł, coby zrobić pomnik gołej laski na rynku, to by przynajmniej w teleexpresie pokazano to w okienku "sezon ogórkowy" jako efekt wyjątkowej głupoty władzy, a tak co będą takiego kutasika pokazywać?
      • Gość: no comment Re: Rynek to dopiero teraz wyzwanie IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 15:34
        Jak się nie ma co pokazać, to się pokazuje, co się ma.
        • Gość: www wszystko lepsze od tego co było IP: *.kielce.vectranet.pl 06.06.11, 17:01
          j.w.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka