Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było

05.06.11, 20:12
Po co pytanie o biskupa ? Po co jakies pytanie o siedzibe solidarnosci? Myslalem ze to PiS ukladal pytania a nie mlodziezowka PO.
    • Gość: gość Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: *.centertel.pl 06.06.11, 01:25
      Wielki Test okazał się Wielką Imprezą Młodzieżówki PO.
      Aż szkoda, że impreza, która zyskała patronat prezydenta Kielc, wojewody świętokrzyskiego i marszałka województwa była przygrywką wyborczą dla ludzi z PO.
      Nadawanie podczas testu odznaczenia pani Wojdzie przez jej kolegów to po prostu skandal. Nie godzi się upartyjniać imprezy, która z zasady powinna być ponad podziałami.
      To był Wielki Test Wiedzy o Kielcach, a nie o platformerskich Kielcach. Przykro.
      Organizacyjnie wielkie minus za publikację pytań i odpowiedzi juz po godzinie 15 w sobotę na jednym z lokalnych portali.
      Jak tutaj nie myśleć, że wszystko było ustawione?
      Państwo prowadzący silili się na dowcipy prawie jak pan Karol w familiadzie. Wielka wpadka pani Wojdy podczas odczytywania wyników. Czyżby stres? A może po prostu brak profesjonalnego przygotowania?
      Żeby nie było - uważam, że inicjatywa Wielkiego Testu jest super. Ale powinna zostać przejęta chyba przez miasto - skoro patronuje mu pan prezydent, a sponsorami są instytucje finansowane również z miejskiego budżetu. Nie może być tak, że jest to impreza kółka wzajemnej adoracji związanego z jedną partią polityczną. Ludzie, to (jeszcze) nie są wybory. Niesmak pozostaje. Pamięć o niesmacznych organizatorach także.
      • agatawojda Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było 06.06.11, 09:26
        Nie będę polemizować z opinią na temat organizacji testu bo jest to odczucie subiektywne, do którego każdy ma prawo. Pragnę zdementować zarzut o pojawieniu się pytań i odpowiedzi na jednym z portali o godzinie 15. O tej porze pojawił się artykuł o teście a pytania, zgodnie z umową, zostały zamieszczone po godzinie 17.
        Układanie pytań koordynowała Rada Programowa, złożona z historyków, regionalistów, w skład której weszli m.in przedstawiciele muzeów i wykładowcy UJK.
        Test jest autorskim pomysłem SMD i nie wyobrażam sobie, żeby jego organizację miał przejąć inny podmiot.
        • Gość: jerry Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: 213.77.1.* 06.06.11, 09:48
          czy pani wojda ma dzis urlop, czy w imieniu swej partyjnej organizacji wypowiada sie w czasie pracy?
          • Gość: Kasia Zapała Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: *.kielce.net.pl 06.06.11, 12:13
            Witam serdeczni
            Szanowny forumowiczu. To żadne wybory bo nikt z nas nie startuje. Proszę pamiętaj, że nasza działalność od 10 lat jest prowadzona zupełnie społecznie. Poza organizowaniem wydarzeń, również dla Ciebie, mamy jeszcze swoją pracę zawodową i rodziny. Każdy z nas poświęca mnóstwo swojego prywatnego czasu, żeby organizować takie wydarzenia. Podziękowanie Agacie za 10 lat niemalże codziennej pracy w Stowarzyszeniu, nie w PO!, w Stowarzyszeniu! to chęć pokazania jej, że jako założyciel tych struktur i człowiek, które bardzo dużo poświęcił pracy społecznej jest dla nas ważna jako człowiek o wielkim dla nas autorytecie. Przypomnę, że podziękowania padły dla innego naszego kolegi – również założyciela. Czy gdyby Test organizowało stowarzyszenie załóżmy „Nadzieja Kielc” (nazwa fikcyjna) i gdyby jego przewodniczący podziękowałby założycielowi tej organizacji za lata pracy, też uznałbyś, że to jest przesada i że to jest kampania. Nasze Stowarzyszenie zawsze pracuje ponadpolitycznie, a to że mamy określone idee to chyba tylko plus dla młodych ludzi. I na koniec, Stowarzyszenie „Młodzi Demokraci” nie wystawia list wyborczych. A jak słusznie zauważyłeś wśród patronów są wszystkie polityczne organizacje, wśród gości zaproszonych na scenę również. Proszę o kulturę wypowiedzi, odrobinę pokory i szacunek dla tych, którzy zamiast odpoczywać popołudniami i wieczorami robią coś dla społeczeństwa.
            Z poważaniem - Kasia Zapała
        • Gość: fabon Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: *.opera-mini.net 06.06.11, 12:25
          niektorzy przedstawiciele muzeów i wykładowcy UJK naleza do PO, PiS itd. - tego Pani nie zdementowala akurat.
          • Gość: Kasia Za Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: *.kielce.net.pl 06.06.11, 13:15

            Z tego co mi wiadomo, nikt ze składu Rady Programowej WTWoK nie jest członkami żadnej partii politycznej. www.wielkitest.pl/ polecam zakładkę RADA.
            Skończyłam politologię i 10 lat udzielam się społecznie i politycznie, myślę, że posiadanie poglądów politycznych jest rzeczą naturalną, normalną i osobiście uważam, że jest to wyznacznik społeczeństwa obywatelskiego. Proszę mi wierzyć, że są ludzie którzy nie ważne jakie mają poglądy polityczne, organizują coś dlatego że chcą, nie dla zysku czy to finansowego czy wyborczego. Mam prośbę nie dajmy się zwariować. Dla mnie nie ma znaczenia kto z jakiej partii pochodzi, tylko to jakim jest człowiekiem i czy mu się chce pracować i robić coś dla ludzi. Ponieważ wiem ile pracy i poświęcenia wymaga działalność społeczna jaką m.in. prowadzi SMD, szanuję i wymagam szacunku dla ludzi, którzy chcą w ten sposób pracować i dzięki temu kreować przestrzeń publiczną. Podziękowania dla naszych założycieli i wieloletnich członków, ktrórzy formalnie opuszcaja grono naszego Stowarzyszenia, wydały nam się rzeczą naturalną i myślę, że Ty też teraz tak to odbierzesz.
            • Gość: baba Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 15:55
              Pani Katarzyno, proszę się nie przejmować tymi zarzutami. Sam pomysł testu jest świetny i służy rozbudzaniu zainteresowania Kielcami, na tym nikt nie traci, wręcz przeciwnie. Wielu uczestników i tych, którzy "gazetowo" się sprawdzili, zawdzięcza stworzonej przez SMD imprezie wiedzę dotyczącą tego, co mamy najbliżej: naszego miasta.
              Zarzuty, które tu się pojawiły, świadczą tylko o jednym: ludzie mają dosyć lansujących się polityków: X. na święcie kurki nioski, X. na festynie ku czci, X. na kieleckim deptaku, X. je lody, X. idzie do kosmicznego sracza na Rynku. To jest efekt tego przesytu. Przyznaję, że ja to rozumiem, bo od pewnego czasu nie da się czytać lokalnych gazet (ED w tym przoduje, ale...) bez Aviomarinu (ze względu na wymioty spowodowane nadmiarem iście fascynujących wydarzeń, w których bierze udział X., Y., Z.). Tym bym się akurat nie przejmowała. Natomiast samego Testu, wykonania, zorganizowania nagród, opracowania pytań, przeprowadzenia imprezy, szczerze gratuluję. Bo jest czego. I wiem, że za rok będzie jeszcze lepiej:).
              Pozdrawiam
            • Gość: swojak Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: *.kielce.vectranet.pl 06.06.11, 16:40
              pani zapala skonczyla se studia wyzsze, ale pisac po polsku nikt jej nie nauczyl.
              po 1 FOROWICZU, nie forumowiczu
              po 2 niewazne pisze sie razem
              polecam lekture slownika. a tak w ogole to chyba dobrze, ze radni maja swoj sekretariat, nie, pani kasiu?
              • Gość: baba Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 16:51
                Daj spokój z takimi zarzutami. Tym bardziej że sam nie do końca masz słuszność:
                "Szanowni Państwo,
                które formy są poprawne: forumowicz czy forowicz? Czy jestem użytkownikiem for czy forów?
                Jest Pan użytkownikiem forów internetowych (a nie for), jest Pan przy tym forumowiczem albo forowiczem.
                Formę forumowicz można bez trudu znaleźć na forach. Brzmi podobnie jak klubowicz, plażowicz, wczasowicz, wycieczkowicz – i podobne wywołuje skojarzenia. Forumowicz bywa na forach – tak jak klubowicz w klubach, a plażowicz na plaży. Nie z obowiązku, lecz dla przyjemności.
                Jest w użyciu też forma forowicz, dużo rzadsza i nielubiana przez forumowiczów (forowiczów?), popierana zaś przez niektórych moich kolegów językoznawców, odwołujących się do analogii for-um → for-owicz jak lice-um → lice-alista. W obu wypadkach, jak widać, przyrostek -um jest nieobecny w wyrazie pochodnym. Z argumentacją opartą na analogii nie sposób się nie zgodzić, zwłaszcza że przykładów podobnych do licealisty jest mnóstwo, bo dołączają do nich pochodne przymiotniki, np. plen-um → plen-arny. Skoro jednak forowicze uważają się za forumowiczów, to nie widzę powodu, żeby im tego zabraniać.
                W słowniku można by przytoczyć obie formy, ze wskazaniem na forumowicza jako wariant wprawdzie częstszy, ale środowiskowy."

                — Mirosław Bańko, PWN (profesor, nie wiem, z jakiej opcji politycznej)
                poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7485
          • Gość: :) Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 17:04
            Sami list nie wystawiaja, tylko kandyduja z list PO :)))) Dobry argument !
            • Gość: baba Re: Drugi Test Wiedzy o Kielcach. Łatwo nie było IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 17:34
              Dziewczyny mówiły prawdę: sprawdziłam, nie startują, nie ma ich na listach, więc dajcie sobie spokój z podejrzeniami.

              kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,9650965,Kandydaci_PO_do_Sejmu.html
    • plantin Kto układał te pytania ? 06.06.11, 09:12
      Czy jest gdzieś w necie cały test ? Jeżeli tam były pytania w stylu którędy jeździ autobus linii nr 52 - to już jest poniżej krytyki. Czy to ma być test dla przysłowiowych kujonów ? Czy chętni do następnej edycji na wszelki wypadek wkują trasy wszystkich linii autobusowych ? Pytania w tym stylu dowodzą, że komuś nie starczyło wyobraźni (mam nadzieję że nie brakowało mu wiedzy...). Na temat Kielc można zadawać setki pytań - sensownych a nawet dowcipnych a tu pytanie o linię autobusową ? Znałem historyka a właściwie wykładowcę historii (zaznaczę że nie z Kielc), który aby studenta zgnoić potrafił zadać pytanie o pogłowie świń w latach 1860-70 np. w Wielkopolsce, te dane można znaleźć i owszem ale czemu one służą ? - historykowi gospodarki, rolnictwa jak najbardziej ale to tylko kilka osób, inni jak będzie im to potrzebne to dotrą do takiej informacji. Podobnie z linią autobusową - znam przebieg kilku może kilkunastu linii ale po co mi znać wszystkie ? - aby móc zabrać udział w teście wiedzy o Kielcach ? Ten test to miała być zabawa, sam miałem zamiar wziąć w nim udział ale teraz widzę że to nie ma sensu.
      Czy następnym razem należy się spodziewać pytań w stylu w jakim garniturze był jakiś miejscowy notabl na jakiejś tam gali ?
      • Gość: dede Re: Kto układał te pytania ? IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 11:02
        Nie bylo ktoredy a czy istnieje taka linia. To pytanie akurat proste i oczywiscie wiedzialem ale pytania o biskupa i solidarnosc to juz przesada. Czego spodziewaliscie sie po tym jak organizatorem jest mlodziezowka po ?
        • Gość: gwoli ścisłości Re: Kto układał te pytania ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.11, 22:57
          Było pytanie o trasę autobusu nr 52, choć jednym z wariantów odpowiedzi było, że taka linia nie istnieje (co, oczywiście, należało zaznaczyć jako poprawne). Dlatego to pytanie trzeba traktować raczej jako test z wiedzy o komunikacji miejskiej, a nie ze znajomości tras autobusowych :) A wiedza jakie mamy linie autobusowe w mieście jak najsłuszniej wchodzi w zakres wiedzy o Kielcach.
          • Gość: reemigrant Re: Kto układał te pytania ? IP: *.kielce.vectranet.pl 08.06.11, 12:08
            mieszkam w kielcach od urodzenia/urodziłem się 59 lat temu w szpitalu miejskim/,a po teście wiedzy o kielcach wyszło mi ,że jestem reemigrantem.Zastanawiam się nad sobą,czy ja jestem taki jełop,czy ktoś kto układał te pytania zrobił to tendencyjnie-tak jak w filmie ``Rejs``.Ja mam pytanie do ``układaczy``-jaką powierzchnię ma moje mieszkanie?:21,22,22,5 , 23 czy też może 23,5 m kwadratowego?,jakie rybki pływały w Silnicy w 1960 roku?
            jakie znaczenie dla wiedzy o kielcach ma różnica 100 m w długości ul.Sienkiewicza?
Pełna wersja