Akcja "Czytamy w Polsce". Książki poszerzają ho...

13.06.11, 09:46
Rzeczniczka wojewody - kasa ok. 5 tys zł na oko, a może więcej, i można nie tylko czytać a nawet trzeba. Pogadajcie z robotnikiem, który zarabia ok. "1200 zł netto" - co jest i tak bardzo dużo - czy wystarczy mu pieniędzy po opłaceniu czynszu, prądu i gazu, podatków lokalnych na książki? Cwaniaczki z "Gazetki", pytacie i rozmawiacie z urzędnikami, studentami, pracownikami umysłowymi, pogadajcie z robotnikami - to Wam opowiedzą jak nie stać na kupno podręczników dla dziecka a co dopiero beletrystyki do poduszki?!
    • swamp-thing Ta akcja jest chybiona 13.06.11, 10:27
      Nie rozumiem, dlaczego tak należy lansować czytanie książek - to jest jakieś dziwne przeniesienie. Ważna jest wiedza, ważna jest umiejętność krytycznego myślenia. Czytanie książek może, ale nie musi, być drogą do tego. Samo w sobie nie jest ani dobre, ani złe.

      Ktoś może codziennie czytać Platona i dzięki temu zostać prawicowym popaprańcem. Ktoś inny może czytać harlequiny, czyli tzw. porno dla kobiet i też nie wynieść z tego żadnego rozwoju osobistego.

      Moim zdaniem lepiej jeśli ktoś np. zagra w inteligentną grę komputerową (np. Fallout, LA Noire) albo spotka się z ciekawymi ludźmi, niż jeśli czyta, żeby tylko czytać.

      Żeby była jasność - ja czytam bardzo dużo, w tym roku już ponad 30 książek, ale zdaję sobie sprawę z tego, że to jest hobby / uzależnienie, a nie coś, co czyni mnie lepszym.
      • plantin Tu chodzi o wyrabianie nawyku czytania 13.06.11, 14:59
        i dlatego to należy lansować. Skąd czerpiesz wiedzę z owych gier komputerowych lub tylko z internetu ? - To "gratuluję" obszernej wiedzy. Umiejętność krytycznego myślenia także wyrobisz sobie dzięki oczytaniu - bo ktoś przeczyta Platona, ale faktycznie to za mało aby nie zostać "prawicowym popaprańcem" - trzeba poczytać jeszcze może Kanta, Hegla i setki innych książek.
        A tak poważnie - człowieku chwalisz się że w połowie czerwca przeczytałeś bardzo dużo - bo 30 (!) książek ? Czyli rocznie 60, czyli przez 20 lat świadomego czytania 1200 - z czego załóżmy połowa to beletrystyka i lektury - to jest dużo ?! Owszem to dużo w porównaniu do statystycznego Polaka ale znam ludzi, którym to nie imponuje a rozbawia.
        A akcja jest potrzebna aby wyrobić nawyk czytania a szczególnie czytania ze zrozumieniem co następuje po pewnej ilości przeczytanych książek, poza tym czytając komuś - w tym wypadku dziecku - można mu pewne rzeczy wyjaśnić i wytłumaczyć, zachęcić do następnych książek.
        Inna sprawa że poprawia się w ten sposób także kontakt i wzajemna relacja między czytającymi a słuchaczami a to jest także ważne. Tak mógłbym dalej, ale jeżeli już teraz tego nie rozumiesz to szkoda mojego czasu.
        Pozdrawiam
        Czytacz
    • Gość: Sienkiewka [...] IP: 217.153.141.* 13.06.11, 11:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: zzasracza Re: Akcja "Czytamy w Polsce". Książki poszerzają IP: *.kielce.hypnet.pl 13.06.11, 16:56
      Kolejny lans rzeczniczki. W radio Kielce - A. Wojda - w gazecie A. Wojda .. w lodówce.. też A. Wojda............ jak dziewczynka na wszystkim się zna
      • Gość: smurfmadrala Re: "Czytamy hrabiemu prezydentowi" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.11, 20:07
        Czytajmy mu na poczatek słownik ortograficzny,powoli,
        tak aby horyzonty rozszerzały mu się stopniowo,
        tak bedzie bezpieczniej dla elekta Bredzisława.
    • orzoza Re: Akcja "Czytamy w Polsce". Książki poszerzają 24.06.11, 08:22
      Odkąd to trzeba mieć kupę kasy, żeby czytać książki? A pójść do biblioteki publicznej to nie łaska?
Pełna wersja