naiwnybardzo
16.06.11, 07:26
Ja też się nad tym zastanawiam. Oczywiście, my znowu wybierzemy ugrupowanie, które w skali kraju nie będzie się liczyć, a potem będziemy się dziwić, że nic załatwić nie można. Myślę, że wielu ważnych (z mojego punktu widzenia) reform nie przeprowadzono z powodu PSLu, który jest u władzy nieprzerwanie od wielu lat. Jeśli zaś jakąś reformę "zmodyfikowano", jak nie przymierzając - OFE (minister Fedak - PSL), było to wbrew wszelkim zasadom i państwowej wiarygodności.
Prawdę mówiąc, nie rozumiem, skąd u nas tylu zwolenników KRUSu...
"Niektórzy chcą osłabić moje notowania, dlatego tak twierdzą. Startuję po to, by zawalczyć o coś dla regionu, byśmy mieli silną reprezentację i wpływ na obsadę stanowisk rządowych - zapewnia marszałek."
Co do ostatniego stwierdzenia, nie mam żadnych wątpliwości, że pan marszałek powiedział prawdę...