Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać

28.06.11, 08:08
Ale przecież szwagier sprzedaje płyty z disco polo a teściu chińskie gacie to się tam ich jakoś upchnie jak w zaszłych latach. Przecież im nie odmówię, bo się poobrażają i powiedzą, że du.pa jestem, bo nie potrafię załatwić. Jakoś to bedzie.
    • Gość: m Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.11, 09:06
      Dlaczego na sprzedaży miejsca pod stragany zarabia PUK, i co się później dzieje z tymi pieniędzmi? Dlaczego PUK realizuje zasadę, żeby jak najwięcej zarobić, zamiast dbać o wizerunek miasta?
      • zenzes Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać 28.06.11, 09:20
        Gość portalu: m napisał(a):

        > Dlaczego na sprzedaży miejsca pod stragany zarabia PUK, i co się później dzieje
        > z tymi pieniędzmi? Dlaczego PUK realizuje zasadę, żeby jak najwięcej zarobić,
        > zamiast dbać o wizerunek miasta?

        Jaki wizerunek miasta ? Przecież to było święto Wsi Kieleckiej. Występy artystów ? Zespół Bielinianki były.
        • Gość: gość Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać IP: *.kielce.vectranet.pl 28.06.11, 11:33
          Święto Wsi Kieleckiej, albo dożynki kieleckie. Dożynali artystycznie ;)
        • Gość: gość Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać IP: *.kielce.vectranet.pl 28.06.11, 11:42
          Co roku to samo, tysiąc scen, na których w tym samym czasie dzieje się dużo. Ludzie cisną się między straganami, łażą w tę i z powrotem, nie wiedząc gdzie i po kiego grzyba wędrują. Tu pan sprzedaje wieszaki, obok gofry, chleb ze smalcem i chińska tandeta. A potem przychodzą wakacje i w mieście nic się nie dzieje. A jakby tę kasę podzielić między wszystkie miejskie instytucje i kazać co weekend zorganizować atrakcje? Przez całe wakacje coś by się działo, co tydzień w innym stylu, widownia mogłaby uczestniczyć w każdej atrakcji. A tak: sztuka dla sztuki, szkoda gadać, a oficjele pewnie dumni na bankiecie ściskają sobie graby jak to fajnie im ta impreza wyszła i jak to za rok zrobią to samo.
          • Gość: jo Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 13:35
            dziwita sie? nie trza sie dziwic. wsiowy z urzendu organizuje dla wsiowego co udało mu sie za Gierka zamieszkać w Kelcach. Jak se zamieszkal to godo ize łun jest mniasteczny.
            wsiowe dla wsiowych!
            • Gość: Zmęczony Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.11, 17:15
              Przecież Kielce to jedyna w Polsce wieś wojewódzka. Więc dziwnym nie jest.
    • Gość: Lidka Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.11, 13:34
      Jaki sołtys, taki bazar.
      • Gość: darek Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać IP: *.enterpol.pl 28.06.11, 19:48
        Wsiowe to są wasze wypowiedzi,cholerni ,wieczni malkontenci.
        • Gość: gosia moje spostrzeżenia IP: *.kielce.hypnet.pl 28.06.11, 22:42
          Uważam, że to były fajne trzy dni, coś się działo, każdy znalazł coś dla siebie.Brakuje mi tego że wieczorem nasze miasto zamiera, młodzież bawi się w różnych klubach ale ludzie ok. 50 nie wiedzą co z sobą począć, nuda.Jak każda impreza miała plusy i minusy.Uważam, że zamiast wszystko krytykować , wskażmy co w/g nas należałoby w przyszłości poprawić.
          Mój punkt do poprawy:
          1. koncert młodzieży z MDK - u w Muzeum, ciasna mala salka w przechodnia, brak miejsc siedzących, a w dodatku w trakcie występów młodzieży ciągle przemieszczająca się rzesza zwiedzających. Czy tym młodym ludziom nie należało by dać szansy pokazać swoje umiejętności w należytych warunkach?
          2. scena klasyczna - w trakcie koncertów muzyki poważnej biegająca rzesza ludzi ,uciekająca z piskiem przed lejącym wodę klaunem. Ciekawe połączenie muzyka klasyczna i plac zabaw dla dzieci.
          • Gość: jo Re: moje spostrzeżenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 22:49
            do gosi - zamieranie mniasta na wieczur jest typowe dla mniasta wsiowego. a takim mniastem som kelce. każden wsiowy idzie spac z kórami. jake ludzie wsiowe take mniasto kelce. wsiowe!
          • Gość: gość Re: moje spostrzeżenia IP: *.kielce.vectranet.pl 29.06.11, 12:01
            fajne trzy dni, a co z całymi wakacjami? Nuuda panie, nic się nie dzieje
    • Gość: muzyk Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.11, 23:39
      Ale były też mankamenty, np. akustyka na Rynku... Nawet siedząc pod parasolami naprzeciwko sceny, czasami trudno było zrozumieć wykonawcę, taki był pogłos, łomot.

      Przede wszystkim było ZA GŁOŚNO! Nie do wytrzymania. Naprawdę, to że impreza jest publiczna, nie oznacza, że słuchaczy trzeba zaraz zabić dźwiękiem. I przydałoby się między bajki włożyć przekonanie, że dobra zabawa musi oznaczać upiorny hałas.
      • Gość: buratino Re: Po Święcie Kielc. Jest co poprawiać IP: *.unknown.vectranet.pl 05.07.11, 23:04
        Było za głośno. Jedni chałturszczycy przeszkadzali drugim. Trudno było zauważyć ideę przewodnią tegorocznego święta. Pewnie jej nie było. Groch z kapustą, dużo i tanio jak w knajpie dla kierowców ciężarówek. Przynajmniej dobrze zaprezentowały się kieleckie szkoły tańca. Reszta w większości to kupieni za pieniądze zamiejscowi krewni i znajomi królika. Nie wiedzieć czemu nie zaśpiewali piosenki o psich gównach. A ładna ci jest ta piosenka i na dodatek wesoła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja