one.anonim2222
30.06.11, 05:42
Chodzi o fakt że wszystkie prace były identyczne (unieważniono więcej matur), a siostrzeniec P. Dyrektor który jest mega głąbem ma zaliczoną maturę. Czy to nie jest śmieszne? Na dwie klasy tj.26 osób nie zdało 23. A wszystko przez "rady" komisji nadzorującej. Jeśli prace nie były samodzielne to OKE powinno sie zainteresować wszystkimi osobami zdającymi mature, czyli wszyscy powinni za to zapłacić, a nie osoby które w jakiś sposób są spoinowacone ze szkołą, zdają!!! Na samym początku OKE powinno sie zająć "KOMISJĄ"!!! To im trzeba sie przyjrzeć najdokładniej..... Sam egzamin kosztował 300,- więc szkoła troche na nas zarobiła!!!