plantin
05.07.11, 17:20
Właśnie w eterze w wiadomościach opiniotwórczej Trójki podano że ZTM w Kielcach wymaga od studentów - cudzoziemców odwiedzających Kielce - tłumaczenia ich legitymacji studenckiej na język polski - tylko wtedy będą mogli korzystać ze zniżki w autobusach !!!
To już za PRL można było jeździć po świecie i obce (jak i polskie) legitymacje studenckie - bez tłumaczenia na lokalny język, były honorowane wszędzie !!!
Teraz też pokazując polską legitymację studencką można zwiedzić ze zniżką (a niektóre za darmo) muzea w Europie, można poruszać się tamtejszą komunikacją także ze zniżką - na polską legitymację !!!
Jakaś ważna persona - jeśli się nie mylę P. Machnicki z ZTM powiedział, że przecież każdy student wcześniej na stronie ZTM może sobie przeczytać jakie w Kielcach są zasady kupowania biletów studenckich !
Proszę Pana - to proszę te zasady podać w kilku światowych językach - po angielsku, niemiecku, hiszpańsku, francusku, portugalsku, może nawet w dialekcie kantońskim (wszak Chińczyków w Polsce też coraz więcej), może w hindi - przynajmniej śmiech będzie z nas na całym świecie.
A tak poważnie - dziennikarz Trójki zapytał m.in. w Galerii w Zachęta czy tam cudzoziemscy studenci potrzebują mieć przy sobie przetłumaczoną na polski legitymcję - odpowiedzi się domyślacie - NIE - liczy się tylko ważność legitymacji.
Dlaczego u nas zawsze wychodzi zaściankowość i buractwo ? Dlaczego cudzoziemscy studenci w Lublinie i Warszawie (o tych miastach wiem) mogą jeździć ze zniżką na swoją oryginalną legitymację a unas nie ?
Wystarczy nauczyć kontrolerów kilku zwrotów przynajmniej po angielsku - ja wiem że to może byc trudne - ale może warto ?