Z jednej partii jednym autem. "To nie kampania"

12.07.11, 20:20
Po takim zachowaniu poznać CHAMA,w tym przypadku chamów. Mnie to nie mieści sie w głowie. Zarabiają duże pieniądze,a nawet bardzo duże pieniądze,a nie stać ich,żeby prowadzić kampanię jeżdżąc własnymi samochodami. Bractwo z PSLu przesadza w każdym calu,to ich kolesiostwo nie ma nic wspólnego z przyzwoitością. I teraz trzeba zadać sobie pytanie czy na takich ludzi z takiej partii należy głosować? Ja myślę,że NIE,ponieważ przez tyle lat chcieliśmy,żeby kolejny ustrój nie miał nic wspólnego z KOMUNĄ,a tu jest jeszcze lepiej.
    • Gość: cwaniak Re: Z jednej partii jednym autem. "To nie kampani IP: *.centertel.pl 12.07.11, 21:06
      Tak się bawi chłopska klasa za pieniądze obywateli. KJak ich wybierzecie to przed następnymi wyborami przylecą rządowym TUpolewem, też za pieniądze elektoratu. Szczyt hipokryzji. Rolniku do urn kadydaci wymarzeni na postawienie krzyżyka na nich!
      • naiwnybardzo Re: Z jednej partii jednym autem. "To nie kampani 12.07.11, 21:26
        Przeklejam z innego wątku:

        Po prostu PSLowcy zawsze tak działali i to się sprawdzało, nikt ich przecież nie rozliczał. Festyny, uroczystości, inwestycje (ich rozpoczynanie, otwieranie) już dawno przestały służyć społecznościom lokalnym i już dawno przestały być apolityczne. Służą tylko jednemu: lansowi członków PSL, którym przecież Kielczanie oddali władzę samorządową (33% społeczności świętokrzyskiej tego chciało).
        Kiedyś zupełnie poważnie zastanawiałem się, kiedy ci ludzie pracują i czy wykonują jakieś zadania służbowe. Coraz częściej mam bowiem wrażenie, że ich praca to tylko występy artystyczne, przemówienia, przeciąganie liny, jedzenie lodów, obieranie ziemniaków na czas, zasiadanie na uroczystościach i kombinowanie "gdzie tu jeszcze można pokazać swoje oblicze" (o innych częściach ciała nie wspominając) itd. Może to byłoby zabawne, gdyby nie znaczna przesada. Boję się ostatnio zajrzeć do szafy, bo może będzie tam jakiś polityk samorządowy startujący, który powinien chyba też mieć określone zadania do wykonania, np. jakąś pracę koncepcyjną, powinien sprawować nad czymś kontrolę, myśleć, planować, zlecać zadania, sprawdzać itd. Chyba że są to stanowiska zupełnie niepotrzebne. To właśnie, tę zbędność, politycy samorządowi PSL od kilku miesięcy nieustannie mi pokazują.
        Domyślam się, że imprezy ogólnopolskie (transmitowane) w ogóle nie są częścią kampanii polityków PSL? A pojawianie się marszałka i innych polityków PSL przed występami, by przywitać widownię, nie mają żadnego podtekstu wyborczego? Spodziewam się jakieś ogromnej impry pod koniec września lub na początku października, bo przecież trzeba ludziom pokazać bezpośrednio przed wyborami, na kogo mają głosować. Zgadłem?:P
        Może to i działa. Ja jednak mam marzenie, by nie żyć cały czas w jakimś skansenie, ale w nowoczesnym państwie, ze sprawnym systemem podatkowym, prawnym, edukacyjnym, socjalnym. Od tego właśnie są politycy. By takie państwo mi (obywatelowi) stworzyć. Nie od występów. Od występów mamy artystów. I to nie tylko ludowych.

        Mam jednak propozycję: podobno rusza nowy nabór do Idola, X-Faktora, Każdy umie śpiewać, Taniec z gwiazdami itd. Może byłoby zdrowiej i bardziej etycznie, gdyby politycy PSL zgłosili się i wystąpili w telewizji? Popularność zapewniona, o programie wyborczym nie byłoby mowy (bo skoro nie ma programu, to i nie ma o czym gadać), a i ludziska by się cieszyły, że znowu są igrzyska...

        Tak sobie myślę: czy my się kiedyś opamiętamy? I będziemy myśleć przy wyborach?

        Wiadomo, że trzeba się przemieszczać samochodem służbowym. Z kierowcą. Ci członkowie PSL, którzy nie mieli samochodów służbowych lub chcieli społeczeństwu zaoszczędzić wydatków, mieli potem kłopoty z powodu syropu.
        Np. starosta kazimierski, Jan Nowak:
        kielce.gazeta.pl/kielce/1,35253,7875345,Diabel_tkwi_w_syropie__Czy_pijani_kierowcy_pojda_tym.html
        lub ziomal pana Kotowskiego, dyrektor PUP w Opatowie, Rafał Duda (też PSL):
        kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,9853608,Wypil__jechal_autem__w_Opatowie_to_nic_zlego.html
        (w Opatowie widać jest dużo syropu).
        Występy posła Pałysa z samochodem w tle pominę milczeniem, bo do tej pory nie mogę uwierzyć, że to było możliwe...
        Walka wyborcza w terenie wymaga poświęcenia!:P
        Wdzięczen jednak będę, gdy pan Kotowski wynajmie samochód służbowy za swoje pieniądze, opłaci też kierowcę (z nadgodzinami). Wtedy może jeździć i się lansować do oporu. Za swoje, bo teraz robi to za moje.
        Obywatela myślącego powinno przerażać, że lansowanie w czasie pracy stało się normą i wyborcy nawet już nie widzą niestosowności etycznej takich zachowań. Z tego wynika, że 1. w Polsce wykształcił się zawód celebryty politycznego, czyli osoby, której jedynym zadaniem jest pozorowanie pracy; 2. że nie ma żadnych standardów etycznych, które powinny być obowiązujące dla pracowników państwowych/samorządowych (tzw. urzędników).
        Parę podpowiedzi dla kandydatów PSL, jak się lansować i prezentować właściwie:
        www.youtube.com/watch?v=K0uwEbIxhQw
        www.youtube.com/watch?v=UxDE_v8cbCo
        www.youtube.com/watch?v=5ZU9apPWgn8
        Dziękuję Panu Kędrackiemu za ten artykuł. Cieszy, że gazety lokalne wracają do uprawiania dziennikarstwa.
      • Gość: / Re: Z jednej partii jednym autem. "To nie kampani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.11, 22:38
        le to sa wlasnie ich ludzie - nie gapia sie - jak sa u wladzy robia doktoraty za panstwowe pieniadze - nie sa gapy - to jest mentalnosc swietokrzyska - cwaniactwo jest tu wartoscia pozytywna - im wiecej debili i pijakow tym wiecej psl - oni wygraja ter wybory - elektorat jest ogromny!
        • naiwnybardzo Re: Z jednej partii jednym autem. "To nie kampani 13.07.11, 08:07
          Napisałeś: "jak są u władzy, robią doktoraty", czy to znaczy, że uważasz, że gdyby nie byli "u władzy", nie byliby w stanie wykonać czynności wymienionej przez Ciebie?:)
          Dlaczego tak myślisz? I czemu poddajesz się politycznej beznadziei? Zadaję to pytanie, bo chcę poznać Twoją logiczną argumentację. Nie są mi bowiem znane powody Twego zwątpienia w siłę intelektualną narodu świętokrzyskiego.
    • Gość: pikuś Re: Z jednej partii jednym autem. "To nie kampani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 21:26
      Kolejna granda za przyzwoleniem Jarubasa.
      Pamietacie - studia MBA, doktorat, telefony z komórki, obdzielanie forsą z UE na idiotycznme inwestycje, zatrudnianie swojaków, próba wytypowania zony do nagrody, itd.,
      A co robi poseł z "Wodociągó" ? Też jeździ słuzbowym.Całymi tygodniami go nie ma, a pobiera pensje jako prezes spólki. Zatrudnienie przeszło wszelkie wyobrażenia.Juz nie wiedza co maja kupowac , a na wszystko mają sposob - podnosic opłaty za wodę i ścieki.
      • Gość: nocporamyslenia Re: Z jednej partii jednym autem. "To nie kampani IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.11, 02:47
        Oj, tam, oj, tam. A te studia MBA to w jakiej uczelni były. Prywatnej:
        www.youtube.com/watch?v=mf8GaxMN8sM ?
    • matuzalem.1 Z jednej partii jednym autem. "To nie kampania" 13.07.11, 15:17
      Ja jeszcze chciałbym się dowiedzieć co z tym super Marcinem Perzem, co to studiował za nasze podatników pieniądze,bo jak tłumaczył to Pan Marszałek i on,że zaciągnięty dług spłaci swoją przydatnością dla województwa. Gdzie on jest i gdzie te pieniądze za studia i za prywatne smsy ze służbowej komórki?
      • Gość: kronikarz Re: Z jednej partii jednym autem. "To nie kampani IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.11, 15:34
        Nie wiesz? Jest radnym Porozumienia Samorządowego WL (wpłata na komitet: Marcin Perz – 7500) i dyrektorem Centrum Naukowo-Technologicznego:
        "Marcin Perz wygrał konkurs na stanowisko dyrektora Centrum Naukowo-Technologicznego w Podzamczu Chęcińskim. Marszałek województwa Adam Jarubas informuje, że były członek Zarządu Województwa był jedynym kandydatem na to stanowisko."
        www.radio.kielce.pl/page,,Marcin-Perz-dyrektorem-Centrum-Naukowo-Technologicznego,6d6de18e7a83fa92bbb6ac489d7cf371.html
        • matuzalem.1 Re: Z jednej partii jednym autem. "To nie kampani 13.07.11, 19:52
          Gość portalu: kronikarz napisał(a):

          > Nie wiesz? Jest radnym Porozumienia Samorządowego WL (wpłata na komitet: Marcin
          > Perz – 7500) i dyrektorem Centrum Naukowo-Technologicznego:
          > "Marcin Perz wygrał konkurs na stanowisko dyrektora Centrum Naukowo-Technologic
          > znego w Podzamczu Chęcińskim. Marszałek województwa Adam Jarubas informuje, że
          > były członek Zarządu Województwa był jedynym kandydatem na to stanowisko."
          > www.radio.kielce.pl/page,,Marcin-Perz-dyrektorem-Centrum-Naukowo-Technologicznego,6d6de18e7a83fa92bbb6ac489d7cf371.html
          Dzięki. Nie wiedziałem. Czyli po jego "wybrykach" i "zejściu" z pierwszych stron gazet KOLEDZY znaleźli mu "ciepłą" posadkę. I za to też się nikt nie weźmie?
    • Gość: konsekwentny Jeszcze nie ma dymisji marszałka ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 21:45
      Na co czeka, żeby mu przypomniec doktorat członka zarządu, konkurs na dyrektiora wygrany przez z góry zapowiadanego zwyciężcę ? I wiele innych przypadków ...
      • Gość: szwagier biskupa PSL!!!! IP: *.play-internet.pl 14.07.11, 00:06
        ilość idiotów głosujących na tą partię jest w naszym województwie ogromna.
        więc oni postępują tak a nie inaczej, ponieważ wiedzą, że idioci i tak będą na nich głosować.
        • naiwnybardzo Re: PSL!!!! 14.07.11, 07:31
          Każdy głosujący na PSL powinien się opodatkować dodatkowo (dobrowolnie), by stworzyć fundusz popierający KRUS i uświadomić sobie naocznie (i portfelowo) skutki swojej decyzji wyborczej. Dla mnie minister Fedak jest ogromnym nieporozumieniem ministerialnym i mam wielką nadzieję, że wyborcy powiedzą PSL to, co minister Fedak powiedziała ministrowi Sawickiemu: www.youtube.com/watch?v=6mYNAJa3SXI. Takie zaklęcie mam:P.
          Ja przynajmniej zawsze tak mówię, gdy widzę reklamy PSLowców finansowane z publicznych pieniędzy lub gdy czytam informacje na temat skutków działań PSLowych polityków, czyli totalnego obniżenia standardów zachowań osób publicznych.
          • Gość: widź służbowym wygodniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.11, 14:53
            Tym razem obydwaj Panowi jeździli jednym autem.
            W maju w Pałańcu byli Panowie: Żołądek i Kotowski, każdy z osobna przyjechał służbowym autem.
            • Gość: pak Re: służbowym wygodniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 09:42
              Urzędnik może wszystko

              Kolejnym miejscem na styku biznes - samorząd bardzo narażonym na korupcję jest strefa wydawania pozwoleń, zwłaszcza na budowę. Niewiele gmin w Polsce ma kompletne plany zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym wydawanie zezwoleń wiąże się z dość arbitralną decyzją urzędniczą. Urzędnik może, lub nie zażądać kolejnych zaświadczeń, wydać decyzję szybciej lub wolniej. Gdy decyzja zależy w dużej mierze od dobrej woli urzędnika zawsze istnieje ryzyko wystąpienia zachowań korupcyjnych. Pojawia się też kwestia słabego nadzoru nad działaniem samorządu ze strony instytucji i obywateli .

              -Instytucjonalny nadzór mają Rejonowe Izby Obrachunkowe, ale pracownicy regionalnych izb obrachunkowych mają niewielka siłę przebicia w kontaktach z burmistrzem czy starostą – ocenia Grażyna Kopińska. - Kontrolę wewnętrzną w samorządach powinny przede wszystkim zapewniać komisje rewizyjne. Jednak w ogromnej większości samorządów ugrupowanie, z którego pochodzi burmistrz, czy starosta posiada większość nie tylko w radzie, ale także w komisji rewizyjnej. W organie kontrolnym zasiadają koledzy, którzy patrzą przez palce na działanie szefa, dlatego kontrola poprzez komisje rewizyjne jest wielu przypadkach iluzoryczna. Przedsiębiorcy natomiast zamiast ujawniać nadużycia komisji przetargowej, składać protesty, wolą dogadać się między sobą i podzielić rynek na zasadzie: raz przetarg wygrasz ty, a raz ja. Obywatele zaś rzadko interesują się tym, w jaki sposób samorząd rozdysponowuje publiczne pieniądze. Kontrola władzy lokalnej w Polsce jest słaba, zarówno ta zewnętrzna, wewnętrzna jak i obywatelska –konkluduje ekspertka.

    • Gość: qwerty Re: Z jednej partii jednym autem. "To nie kampani IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.11, 22:08
      Pijawki z PSLu uważają chyba, że są ponad prawem.
Pełna wersja