akson1
18.07.11, 08:00
Szczerze? W Kielcach jest wszystko - poza pracą.
I dopóki ta prosta prawda nie dotrze do włodarzy - nie będzie zadowolonych kielczan.
Kielce są niewielkie, zielone, z relatywnie dobrą służbą zdrowia (to oczko w głowie prezydenta), z niezłą i wciąż rozwijającą się komunikacją miejską, a po remontach będzie naprawdę nieźle skomunikowane.
Tylko - co z tego, zadaje sobie pytanie kolejne już pokolenie młodych kielczan, skoro nie ma pracy. I głosuje nogami.
Świetnie wypada analiza nagrody prezydenta miasta Kielce dla najzdolniejszych młodych kielczan "Nadzieje Kielc". Obiady Czwartkowe i MAK-Metropolia Akademicka Kielce zrobiły swego czasu badania ich losów. Ponad 80% z nich wyjechało z tego miasta...
Nadzieje Kielc wiążą swoją przyszłość (i nadzieje) z Warszawą, Krakowem, Wrocławiem...
Pracy, pracy, pracy, a nie pomników. Jedna wspaniała inicjatywa jaką jest Park Technologiczny nie da pracy wszystkim, a nie każdy się widzi za 20 lat jako sprzedawca w galerii Echo czy Korona. Nie tak wyglądają nadzieje...
Z wyrazami szacunku
A.