Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sweg...

18.07.11, 08:00
Szczerze? W Kielcach jest wszystko - poza pracą.
I dopóki ta prosta prawda nie dotrze do włodarzy - nie będzie zadowolonych kielczan.

Kielce są niewielkie, zielone, z relatywnie dobrą służbą zdrowia (to oczko w głowie prezydenta), z niezłą i wciąż rozwijającą się komunikacją miejską, a po remontach będzie naprawdę nieźle skomunikowane.

Tylko - co z tego, zadaje sobie pytanie kolejne już pokolenie młodych kielczan, skoro nie ma pracy. I głosuje nogami.
Świetnie wypada analiza nagrody prezydenta miasta Kielce dla najzdolniejszych młodych kielczan "Nadzieje Kielc". Obiady Czwartkowe i MAK-Metropolia Akademicka Kielce zrobiły swego czasu badania ich losów. Ponad 80% z nich wyjechało z tego miasta...

Nadzieje Kielc wiążą swoją przyszłość (i nadzieje) z Warszawą, Krakowem, Wrocławiem...

Pracy, pracy, pracy, a nie pomników. Jedna wspaniała inicjatywa jaką jest Park Technologiczny nie da pracy wszystkim, a nie każdy się widzi za 20 lat jako sprzedawca w galerii Echo czy Korona. Nie tak wyglądają nadzieje...

Z wyrazami szacunku
A.
    • naiwnybardzo Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sweg... 18.07.11, 08:14
      Jeśli ja mam mentalność pozaborową i marudzę bez powodu, to jaką mentalność ma prezydent i jego ekipa? Czy panu prezydentowi naprawdę nie przyszło do głowy, że coraz więcej ludzi widzi, jak się u nas bezczelnie i w żywe oczy kpi z mieszkańców (czyli pana pracodawców): zamknięcie oddziału wewnętrznego w oddłużonym przez mieszkańców Szpitalu Miejskim, mianowani (z kapelusza) zarządzający: konkursy z wyraźnym wskazaniem, finansowanie Korony (ile naszych pieniędzy pochłonął klub?), dziwne decyzje miejskie związane z Koroną, czyli galerią "U biskupa", ciągłe niedoróbki remontowe (będą fontanny na Rynku czy nadal nie wiadomo, jak spowodować, żeby woda nie zalewała Leśnej?), droga ekspresowa w centrum Kielc, ciągły brak planu zagospodarowania przestrzennego miasta, cuda na Ostrogórce i Bocianku, wszystko dla swojaków (patrz lista sponsorów kampanijnych WELa), brak miejsc pracy, brak pomysłu na miasto, nieliczenie się z lokalnymi przedsiębiorcami, skandal w schronisku dla zwierząt, UM z najgorszą stroną internetową w Polsce (pewnie jakiś zaborca ją tak skiepścił, żeby nie można było znaleźć BIPu, protokołów z obrad i uchwał RM oraz innych informacji istotnych dla obywatela?), przekazywanie działek bez przetargu dla Chińczyków, kombinowanie z działką szpitalną i pomysł jej oddania z 95% bonifikatą na rzecz Caritasu, ciągłe leżenie plackiem przed biskupem, Obice - cudownie zamienione z lotniska w kopalnię (ile nas kosztowało wykupienie gruntów?), ściganie internautów krytykujących prezydenta... rzeczywiście... same sukcesy. Nie wiem, czy wszystko zapamiętałem.
      Jeden sukces ma pan jednak na pewno: skuteczne ogrywanie wszystkich działających w Kielcach ugrupowań partyjnych: obietnice nie kosztują i pan to doskonale wie, ma pan to znakomicie przećwiczone, dziwię się jednak liderom tych ugrupowań, że dają się ciągle nabierać jak dzieci (może jednak żądza poparcia przegrywa ze zdrowym rozsądkiem i instynktem samozachowawczym). Ale to jest pana sukces. Przyznaję.
      Samozadowolenie pana prezydenta jest naprawdę dziwne. Mam nadzieję, że coraz więcej mieszkańców w końcu zrozumie, że pan jest utrzymywany z naszych pieniędzy, z pieniędzy ludzi, którzy w Kielcach mieszkają i pracują. Stąd też pana wypowiedzi w radiu, że "jak się komuś coś nie podoba, może wyjechać z Kielc", odbieram jako wielki nietakt. Pan jest tylko naszym pracownikiem. To, że pana kadrowym i popierającym związkowcem jest biskup, niektórych (bardziej świadomych) już zmęczyło. BTW, widziałem na Rynkowym sraczu (miejscu, które utożsamiam z pana zarządzaniem) wlepkę, na której jest pan królem. Można więc powiedzieć, że niektórzy pana wręcz uwielbiają...
      Jeśli zaś chodzi o mentalność mieszkańców, ma pan rację w jednym, w innym mieście coś takiego nie byłoby możliwe... Myślę o pana wyniku wyborczym.
      • Gość: mistrzCK Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 11:49
        Od Korony to wara! Tyle razy co chodniki remontują w kółko, to na klub by starczyło przez 10 lat! A tu albo się nie da albo żyły wodne i cieki. I kumoterstwo ma robotę na okrągło
        • naiwnybardzo Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw 18.07.11, 13:40
          Ja się nie czepiam Korony, ale nie podoba mi się pomysł finansowania klubu wyłącznie z pieniędzy miejskich. Widzisz, jak zarządza Servaas: przegrany mecz, na drugi dzień pensje obniżone, piłkarze po rozmowach "motywujących", niektórzy wywaleni, niektórzy zostawieni... i wszyscy szczęśliwi. Servaas o to dba, bo to JEGO PRYWATNE pieniądze. A w Koronie? Spoko, mecz przegrany, jeden, drugi, cisza, nikt nie wyciąga wniosków, mija tydzień, dwa, trzy, WEL wyjeżdża na wczasy do Toskanii, bo są wakacje, na wczasach powoli dojrzewa do decyzji, wraca, zakłada czerwoną marynarkę, żeby wystraszyć przeciwnika, zmusza się do działania (bo upubliczniono dochody piłkarzy na tle skandalu ze szpitalem miejskim), podejmuje decyzje oszczędnościowe. Jest różnica? Dla mnie jest.
          Klub powinien prowadzić ktoś, kto się na tym zna. A nie prezydent miasta. Premier Tusk umie "charatnąć w gałę", ale czy słyszałeś, żeby był właścicielem klubu? Nie dajmy się zwariować.
      • Gość: Riki Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 17:25
        Ta naklejka na kiblu przy placu św. Tekli jest rewelacyjna- Wąsaty Król Słońca - Polecam
      • Gość: jajcarz Zaborowa mentalność cha cha cha ale jaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 17:34
        Z tą zaborową mentalnością to jaja jak berety. Mniej Pilsudskiego a więcej realizmu i nowoczesnego myślenia życzę gospodarzowi Kielc...
      • Gość: niezadowolona Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 18:18
        Nie wiem kto mógłby być zadowolony ze spapranych inwestycji, z bezmyślności (niekompetencji ?) urzędników te inwestycje przygotowujących, z ich niedbalstwa i arogancji, z bycia kompletnie lekceważonym przez "władzę"? Chyba tylko totalny głupiec.
        Nie, nie jestem zadowolona z tego, że głos mieszkańców nie znaczy NIC dla prezydenta i jego ekipy, że zwykły kielczanin jest traktowany jak zło konieczne, a jego dobro, życie, zdrowie i własność w ogóle nie jest brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji w urzędach. Takie praktyki powodują utratę poczucia bezpieczeństwa. Jak można być zadowolonym z tego, że miasto robi się coraz bardziej nieprzyjazne, a kolejne granice przyzwoitości przekraczane są bez skrupułów przez tych, którzy powinni pracować dla dobra mieszkańców i miasta???

        Dużo można by tu jeszcze napisać o niszczeniu przyrody, burzeniu zabytków, włażeniu w tyłek pewnym deweloperom, bezmyślnych decyzjach i niekompetencji drogowców, indolencji straży miejskiej i policji. Temat - rzeka. Zadowoleni mogą być chyba tylko beneficjenci tego bałaganu.
        • Gość: dokładny Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.11, 18:43
          Czyli Stowarzyszenie 2002?
    • Gość: sedgrva Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.mespce.com 18.07.11, 08:27
      dokładnie tak
      cała kasta urzędników może być zadowowlano ponieważ akoś do emerytury dotrwa
      już dawno wyjechałem z Kielce i dziisaj wiem że dobrze zrobiłem
      to jest miasto bez przyszłości
      • Gość: jumbo Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 08:46
        Niekompetencje urzedników, która w prosty sposób przekształca się w arogancję !
        To jest wizytówka miasta.
        Ja z wieloma innymi mieszkańcami zostałem oszukany przez dyrektora naczelnego MZD,
        gdzie sprawa była dokładnie znana prezydentowi, którą sam w pewnym etapie kontrolował.
        Te działania były tylko pozorem, bo wyszło jak wyszło - wielkie oszustwo, ofiarą którego padli mieszkańcy, Mamy na dowód tego spory pakiet dokumentów, którymi możemy wytrzeć sobie tyłek.
        Ale to wszystko dodało mi skrzydeł. Będąc kielczaninem od kilku pokoleń jestem w trakcie wyprowadzki z Kielc. W tym kraju istnieją jeszcze miejsca gdzie można spotkać normalnych ludzi, normalnych urzędników.
        Olewajcie ludzie te dyrdymały, które bełkoce prezio i wiejcie gdzie pieprz rośnie.
        Świat jest naprawdę piękny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • janus-z333 Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sweg... 18.07.11, 08:30
      Pan Lubawski znowu wymyślił jakieś bzdury.Nie zauważa,że to jego radosna działalność,i narcyzm,nie liczenie się z nikim i niczym,sprawia że Kielczanie tak żle oceniają miasto.
      Lubawski,pan i władca,a przecież to on powinien realizować pomysły na życie,wymyślone przez mieszkańców.Czasy pierwszych sekretarzy i ich nieomylności,wszechwładzy minął bezpowrotnie pokolenie Kielczan pozaborowych zanikło w latach siedemdziesiątych,ta mentalność widocznie żle wpływa jedynie na prezydenta Lubawskiego
    • Gość: ppp Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: 212.160.172.* 18.07.11, 08:33
      Naiwnybardzo napisał prawdziwe przyczyny, dla których coraz większa część kielczan tak, a nie inaczej postrzega swoje miasto. Ja dodam jeszcze tylko, że Kielce za rządów obecnej ekipy z miasta zielonego zamieniają się na zabetonowane. Prowadzone remonty niszczą to co było najcenniejsze w Kielcach, a planowane będą skutkować dalszą degradacją przyrody (np. pomysły z odcięciem lasu na stadionie od miasta). A przekręt z galerią korona to już majstersztyk - najpierw wielmożny biskup wynajmuje za kupę kasy zarządzany przez siebie grunt (wszak nie biskup jest właścicielem, lecz kościół jako wspólnota wiernych, ale hierarchom ciężko to zrozumieć), a następnie chce odkupić grunt po sąsiedzku za ułamek wartości (czyżby galeria potrzebowała następnych terenów).
      • Gość: lolo Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 09:10
        Jaki grunt chce kupić biskup ?
        • naiwnybardzo Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw 18.07.11, 09:30
          Nie pamiętasz?
          "Władze Kielc chciały bez przetargu, za 5 proc. wartości, sprzedać ponad 2 tys. m kw. i budynek dawnej pralni szpitala miejskiego. Caritas planował budować na niej zakład opiekuńczo-leczniczy i hospicjum."
          kielce.gazeta.pl/kielce/1,35253,9440114,Kieleccy_radni_nie_dali_cennej_dzialki_na_hospicjum.html
          Caritas jest instytucją kontrolowaną przez właściwego terytorialnie księdza biskupa, więc wszystkie drogi prowadzą do jednej osoby.
          • inkwizytorstarszy Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw 22.07.11, 01:05
            naiwnybardzo napisał:

            > Nie pamiętasz?
            > "Władze Kielc chciały bez przetargu, za 5 proc. wartości, sprzedać ponad 2 tys.
            > m kw. i budynek dawnej pralni szpitala miejskiego. Caritas planował budować na
            > niej zakład opiekuńczo-leczniczy i hospicjum."
            > kielce.gazeta.pl/kielce/1,35253,9440114,Kieleccy_radni_nie_dali_cennej_dzialki_na_hospicjum.html
            > Caritas jest instytucją kontrolowaną przez właściwego terytorialnie księdza bi
            > skupa, więc wszystkie drogi prowadzą do jednej osoby.
            !!!
            >>Bardzo słuszny komentarz! Kielce są wyjątkowo zaszczute przez rządzących jak chcą kapłanów, którzy którzy dają przykłady jak się robi interesy i majątki. Ale też i baranów (przepraszam-owieczek ) jest w naszym mieście dostatek, więc rządzą Klerykowem jak chcą.
            Polecam świetne zdjęcie "poświęcenia" aparatury telewizyjnej systemu cyfrowego, na którym "pasterz" w czerwonym moherku zapewne ma być ostrzeżeniem żeby w cyfrowej nie nadawano filmów porno, bo się zepsuje....
    • Gość: Quest Pracy, prezydenta Kielczan nie kleru IP: *.uvt.nl 18.07.11, 08:41
      Winą za złe nastroje obarcza pozaborową mentalność i wielkie inwestycje. Panie prezydencie złe podejście zawsze wini Pan społeczeństwo a wina jest po stronie władz. Kielczanie widzą jak wizje pojawiają się i znikają a kosztują realne pieniądze (lotnisko?-kopalnia, remonty szkół). Przez 9 lat nie udało się Panu zachęcić żadnego inwestora nie powstały miejsca pracy wartościowe. Pomniki galerie spychają Kielce do drugiej kategorii a może i dalej. Ktoś powiedział o służbie zdrowia, którą też skutecznie Pan wykończył. Jedynie, w czym jesteście najlepsi to w mąceniu ludziom przed wyborami cały czas myślicie nie o mieście na celowniku sejmik-województwo, powiat teraz senat zajmij się Pan miastem.
      Pozdrawiam wszystkich Kielczan, bo ja byłem mieszkańcem, lecz przyszłości dla siebie tam nie widziałem, bo do żadnej partii i samorządu2002 nie należałem, więc pomimo wykształcenia i wiedzy szans nie miałem. Powodzenia
    • Gość: phi Czy mam być zadowolony z betonowej pustyni IP: *.ip.netia.com.pl 18.07.11, 08:48
      poprzetykanej galeriami handlowymi przy jednoczesnym upadku dużych przedsiębiorstw? Faktycznie miasto marzeń. Niedługo nie będzie można przejść się pod drzewem bo wszelki zielone skwery zamienią w place betonowane, dzieciak na rolkach będzie pałętał się po ulicy (jak na wiosze) bo kosteczka uniemożliwia korzystania ze ścieżek rowerowych czy chodników, a do kompletu praca jako sprzedawca za minimum bez możliwości awansu to śmiech na sali i szybka ucieczka młodych w bardziej rozwojowe miejsca:/
      Obecne Kielce jak dla mnie to tylko duży market dla mieszkańców okolicznych wsi, a nie miejsce życia mieszkańców Kielc
      • Gość: lkl Re: Czy mam być zadowolony z betonowej pustyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 09:16
        zgadzam się całkowicie. Dlaczego pan prezydent nie poda ile miejsc pracy przybyło w mieście w stosunku do liczby aktualnych mieszkańców? I chodzi tu o miejsca pracy PRODUKCYJNE a nie BUDŻETOWE w różnego rodzaju kulturalnych jednostkach utrzymywanych z budżetu miasta. Rzeszów, Białystok - pan Prezydent nie rozumie dlaczego. Zamiast jechać do Ameryki czy do Londynu po "doświadczenia" to może tam trzeba zajrzeć i zapytać dlaczego im się udało. W ostateczności pozostaje wymienić ludność miasta na ludność z tych lepszych zaborów.
        Dla mnie jest jedno proste wytłumaczenie tego zjawiska społecznościowego. Tam gdzie jest nadzieja na lepszą przyszłość i widać, że się coś robi w tym temacie, tam i ludzie są bardziej zadowoleni. Ci co uważają, że sami wiedzą co jest najlepsze dla "ludu" zawsze sromotnie przegrywali-to była tylko kwestia czasu.
        • Gość: Gość Re: Czy mam być zadowolony z betonowej pustyni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 16:30
          Prawda. JEŚLI PREZYDENT JEST BARDZO DOBRY, A SPOŁECZEŃSTWO KIELC GŁUPAWE I TEGO
          NIE DOSTRZEGA, TO NAJLEPIEJ PRZYWIEŹĆ NOWE Z TERENÓW NIE POZABOROWYCH LEPSZE I I MĄDRZEJSZE-CZYŻ NIE? W ej czerwonej marynarce wygląda jak błazen na królewskim dworze
          i tak samo się zachowuje.
      • Gość: erabski Re: Czy mam być zadowolony z betonowej pustyni IP: *.kielce.hypnet.pl 18.07.11, 10:13
        Uzupełniając powyższą opinię dodam, ze nie tylko wielki bazar dla okolicznych wiosek ale również miejsce pracy dla pociotków politykierów, którzy tworzą wykwalifikowaną kadrę urzędniczą wszystkich resortów, bo bazar tez musi być zorganizowany aby dobrze pełnił swoją funkcję :)
      • Gość: ja I Kielczanie... ludzie pełni nienawiści... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 22:45
        I Kielczanie... ludzie pełni nienawiści i nieżyczliwości...
    • Gość: w zaborze ruskim mentalnosc albo nikt nas nie lubi/ IP: *.180.92.93.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.07.11, 09:19
      niech pan lubawski popatrzy na siebie i swoje dzialania.
      mnie osobiscie najbardziej irytyują konkursy na stanowiska urzednicze kiedy mamy doczynienia z jednym kandydatem a konkursie nikt nie slyszal.
      zresztą uwag jest duzo wiecej ale nie ma sensu tego wypominac bo dalej bedzie jak jest.
      • Gość: zaborca ruski nie tylko kielce lecz wojewodztwo w złym stanie . IP: *.147.12.188.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.07.11, 09:23
        j.w. Kielce to stolica ale i wojewodztwo to powod do wstydu.
        • naiwnybardzo Re: nie tylko kielce lecz wojewodztwo w złym stan 18.07.11, 09:35
          Mnie jeszcze jedno zastanawia. Skoro pan prezydent tak bardzo nie lubi ludności pozaborowej w Kielcach, dlaczego tak się męczy i siedzi tu kolejną kadencję? Przecież - jak mówi plotka - pan prezydent ma dom pod Krakowem (słyszałem, że w Michałowicach?), a Majchrowski na pewno się ucieszy z towarzystwa...
        • Gość: ten Re: nie tylko kielce lecz wojewodztwo w złym stan IP: 81.219.120.* 18.07.11, 09:42
          Ludzie są niezadowoleni z prezydenta a nie z miasta.To on i jegi ekipa od kilkunastu lat powodują ucieczkę młodych z miasta.A kieleckie uczelnie produkują dziesiątki tysięcy bezrobotnych.Jakby mieli choć trochę honoru to by oddali władzę młodszym bo sami są wyjałowieni z pomysłów i chęci działania.Za ich kadencji nie zbudowano ani jednego poważnego przedsiębiorstwa a pozwalniano tysiące ludzi.Nie dotyczy to oczywiście kolegów i przyjaciół władzy kieleckiej.
        • Gość: de_ptak zgoda, całe województwo jest do tyłu IP: *.online.de 18.07.11, 09:45
          "Świetnie" się żyje w mieście i województwie zdominowanym przez pseudoinwestycje w kulturę i turystykę. Idziemy w kierunku ściany wschodniej, zamiast się od niej oddalać. Właściwie, to jesteśmy jej czerwoną latarnią (używając terminologii wyścigowej).
          wyborcza.biz/biznes/1,100896,9963647,Emerytem_najlepiej_byc_na_Slasku.html
          2 miejsce, od końca!, ex-aequo razem z podlaskim. Doskonały rezultat.

          Brawo, zadowoleni z siebie panowie politycy i włodarze świętokrzyscy.
          PS. aksonku, sceptyku w różowych okularach, liczby nie kłamią!
    • Gość: kupiec Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 09:32
      W mieście nic sie nie robi dla kielczan, wszystko podporząkowane jest idei Lubawskiego - turyści - któych nie ma i nie będzie - i betonowanie śródmieścia! Także pseudo błyskotki.
      Co dziwneijsze z nikim sie nie rozmawia, nie konsultuje, a radni klepią co popadnie.
      Brakuje pracy i spełniania oczekiwań kielczan. Panuje przyzwolenie na znajomosci i koterie.
      Rozrost zatrunienia w organach magistrackich jest poważny.
      Najlepiej idzie ratuszowi z wyrzucaniem dzierżawców z lokali sklepowych - poprzez podnoszenie czynszów - i robienie tam biur dla MOPR !!
      • Gość: penny Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: 81.219.120.* 18.07.11, 10:25
        To co Lubwski opowiada o zaborach świadczy o jego stanie umysłu i mentalności.Ale nas nie oszuka opowiadając takie dyrdymały, po prostu nie chce mu się pracować dla społeczeństwa Kielc.Może wreszcie to zrozumie i spokojnie sam odejdzie np.do Senatu. To wyjątkowa okazja dla niego i dla nas.
        • Gość: czekolada Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.privacyfoundation.ch 18.07.11, 10:50
          O czym Ty piszesz?

          Niech wreszcie urzędnicy zaczną ponosić konsekwencje za swoje decyzje.
          Jeżeli coś sknocili, niechaj ich obowiązkiem będzie by to naprawić.
          Nie dajcie się omamić, że będzie lepiej jeżeli dostaną klasycznego "kopa w górę" i otrzymają mandat wraz z immunitetem parlamentarnym. Unikną, w ten sposób, odpowiedzialności za błędne decyzje, które doprowadziły region do stanu, w którym znajduje się obecnie. Tymczasem jest tak, że cele które sobie wyznaczyli osiągnęli (nie golądając się na koszty finansowe, gospodarcze, społeczne, długi, zaciągnięte pożyczki), fundusze unijne wykorzystali (czy celowo to już inny problem), a reszta ich nie obchodzi. Niech się następcy martwią co z tym bagienkiem zrobić.

          Ucieczka "do przodu" dotyczyć będzie przede wszystkim miejskich i wojewódzkich samorządowców.
          • naiwnybardzo Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw 18.07.11, 11:02
            Zgadzam się z poprzednikiem. W jakim kraju chcemy żyć, jeśli namawiamy ludzi do głosowania na jakiegoś kandydata tylko dlatego, by się go pozbyć z miasta? To tylko chory umysł mógł wykombinować.
    • Gość: zygmunt Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 11:11
      > Świetnie wypada analiza nagrody prezydenta miasta Kielce dla najzdolniejszych m
      > łodych kielczan "Nadzieje Kielc". Obiady Czwartkowe i MAK-Metropolia Akademicka
      > Kielce zrobiły swego czasu badania ich losów. Ponad 80% z nich wyjechało z teg
      > o miasta...

      Ja to sprawdzałem i tak jest. Ci młodzi zdolni ludzie robią kariery naukowe poza Kielcami.

      W Kielcach praca jest... ale profity najwyżej 1000 złotych... na więcej nie da się liczyć...
    • Gość: kielczanin Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.kielce.hypnet.pl 18.07.11, 11:19
      niestety to prawda.
      Swoje dziecko od małego będę przyzwyczajał do opuszczenia tego miłego choć nieperspektywicznego miejsca jakim są Kielce.
      Szkoda czasu na studia, szkoda czasu na szukanie pracy której nie ma.
      Bo szkoda 5 lat życia na sprzedawanie gaci w następnej galerii handlowej.
      Smutne ale będąc optymistą liczę że może za 20 lat coś się zmieni...
      • Gość: luke_ck Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.pl 18.07.11, 11:36
        Ale głupoty piszecie :D

        Śmiać mi się chce albo i płakać zwłaszcza od tych którzy wyjechali :D

        "> Swoje dziecko od małego będę przyzwyczajał do opuszczenia tego miłego choć niep
        > erspektywicznego miejsca jakim są Kielce.
        > Szkoda czasu na studia, szkoda czasu na szukanie pracy której nie ma.
        > Bo szkoda 5 lat życia na sprzedawanie gaci w następnej galerii handlowej.
        > Smutne ale będąc optymistą liczę że może za 20 lat coś się zmieni..."

        Nie daleko spada jabłko od jabłoni :D Ambicją rodzicu to się nie wykazujesz jak jedyna praca
        o jakiej myślisz to sprzedawanie gaci :D Jedź mędrcu do W-wy czy Krk, poznaj co to konkurencja na rynku pracy, wtedy może zrozumiesz że nic nie umiesz. To dlatego zostaniesz na stanowisku sprzedawcy bo szkoda było czasu na nauke.
        • Gość: aktor Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.11, 13:23
          Nie każdy może pracować w WUPie, PUPie czy MUPie...
          • Gość: pomysłowy nadzieja w przynależności do psl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 13:27
            Mam pomysł! zapiszmy się wszyscy do PSLU! ...i niech robią z tym problemem co chcą!
            • naiwnybardzo Re: nadzieja w przynależności do psl... 18.07.11, 13:49
              PSL już przejął wiele instytucji miejskich.
              • Gość: xtrmntr O to chodzi:) IP: 71.23.104.* 18.07.11, 23:00
                Zapiszesz się do pslu to Ci dadzą jakąś posadkę.A jeśli tak wszyscy by się zapisali? Przecież posad by nie starczyło dla 190 tys. kielczan:)
        • Gość: kielczanin Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.kielce.hypnet.pl 19.07.11, 22:36
          dlatego napisałem że trzeba studiować i żyć ale nie w Kielcach.
          znajomości dziecku nie wyrobię bo mój tatuś nie jest ordynatorem, prokuratorem czy dyrektorem MUPU, WUPU czy SRUPU. I nie odpowiadaj nie czytając opinie do których próbujesz się odnieść, lub których po prostu nie rozumiesz.
      • Gość: brak nadziei Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 22:39
        przecież dzieci pana Prezydenta opuściły to szlachetne miasto i swoje dalsze życie związały z innym regionem? Chyba się nie mylę? Dlaczego więc ja mam wierzyć w to miasto jak bardziej zorientowani dawno dali sobie przysłowiowego "siana"?
    • fabon Pan Lubawski albo klamie albo jest po prostu glupi 18.07.11, 11:37
      skoro tlumaczy ze przyczyna spadku zadowolenia w Kielcach w ciagu ostatnich paru lat jest mentalnosc pozaborowa (czyli ponad 90 lat temu). Naprawde trzeba byc albo idiota zeby chwytac sie takiego argumentu, albo klamac bo dobrze wie ze poza zapomogami z UE nic nie zalatwil dla Kielc naprawde istotnego. Niech powywala ponad polowe swoich ziomkow w urzedzie, polikwiduje jak najwiecej przepisow wiazacych rece przedsiebiorcom bedacych w jego kwesti i ureguluje prawa wlasnosci gruntow na terenie calych Kielc na poczatek. Zebrac z UE kazdy portafi, jak zatrudni specjalistow od wypelniania wnioskow.
      • Gość: x Re: Pan Lubawski albo klamie albo jest po prostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 11:42
        fabon napisał:
        > skoro tlumaczy ze przyczyna spadku zadowolenia w Kielcach w ciagu ostatnich par
        > u lat jest mentalnosc pozaborowa (czyli ponad 90 lat temu). Naprawde trzeba byc
        > albo idiota zeby chwytac sie takiego argumentu

        Tak - mentalnośc to katastrofa.

        Tutaj jest gorsza mentalnośc od reszty kraju.
      • Gość: aceton Re: Pan Lubawski albo klamie albo jest po prostu IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.11, 20:54
        > Naprawde trzeba byc
        > albo idiota zeby chwytac sie takiego argumentu, albo klamac bo dobrze wie ze p
        > oza zapomogami z UE nic nie zalatwil dla Kielc naprawde istotnego.

        Załatwił wieloletnie długi - łobice, stadion i wieloletnie zakorkowanie miasta.

        Za unijną kasę mógł wybudować wiele pożytecznych dla kielczan rzeczy: linie tramwajową (jakoś w Olsztynie się udało i tramwaj będzie, udało się rozbudować też w Częstochowie) - Wojtuś nie widzi potrzeby - woli stada dublujących się unijnych autobusów, które niczemu nie służą, mógł wybudować kilka żłobków i przedszkoli, mógł wybudować 3-4 parkingi wielopoziomowe, a nie 1 bezsensowny, mógł wybudować wschodnią obwodnicę Kielc, przez co utworzyć pierścień wokół miasta i wyprowadzić ruch, to wali tranzyt w Jesionową..., mógł wybudować centrum sportu na peryferiach miasta, z dobrym dojazdem i infrastrukturą, to władował stadion i halę w centrum, bez dojazdu, parkingów i utrudniając życie mieszkańcom na wiele godzin podczas imprez. Zamiast rozebrać w diabły budynek d. synagogi między jezdniami IX Wieków, to będzie budował tam cuda...

        Tak więc facet się miota, budując wiele, ale zupełnie bez sensu (albo zła lokalizacja, albo pomniki czy bezsensowne klapy betonowe w rezerwacie przyrody, albo totalnie nieskoordynowane remonty, które utrudniają życie latami - Chęcińską robili 5x za długo, głupi remont Gagarina mógł trwać 2 tygodnie, a nic się tam nie dzieje, węzeł Żelazna stoi, węzła Żytnia nie mogą zacząć, na Krakowskiej też pracuje 3 ludzi z 1 łopatą i taczką, IX Wieków spartolona - pieszy na światłach czeka nie wiadomo na co po 5 minut, Świętokrzyska się ślimaczy, miliony lecą w nikomu nie potrzebne lotnisko).

        Ale winni są tylko i wyłącznie kielczanie - mogli iść do urn, a ci co poszli, mogli myśleć ...
        • Gość: Adonis Re: Pan Lubawski albo klamie albo jest po prostu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 21:42
          Wizjoner-Marzyciel postraszył kielczan, że wybuduje w Kielcach wielopoziomowe parkingi na
          każdym osiedlu. Kiełbasa wyborcza-przed wyborami na prezydenta? No i co ,znowu obiecanki,
          cacanki? W Obicach na razie ląduje UFO, a miały samoloty. Kłamca, kłamca. Tak się nauczył kłamać, że nawet powieka mu nie zadrży. Czarna brygada S2002 obstawiła wszystkie
          posady w radach nadzorczych i zarządach spółek miejskich. A gdzie się podział czarny koń w wyborach do sejmiku Solecki. Rozłożył schronisko dla zwierząt zarządza deficytowym parkingiem i zwróconymi bazarami ?
          I cicho? Sami nieudacznicy na ważnych posadach. Winni kielczanie, bo mają złe zdanie o PRYNCYPALE. NARCYZ z wielką brodą z wyglądu przypomina że, on i zarządzane miasto schodzimy na margines, na psy. Większości młodych pozostanie kapelusz i schody pod
          katedrą. Broda tez będzie mile widziana. A miało być TAK PIĘKNIE?
    • Gość: NieOgarniamWas Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 12:07
      Pozaborowa mentalność ? Czy osoby mające dwadzieścia parę lat mogą mieć pozaborową mentalność? No Panie Prezydencie czy ma Pan nas młodych za debili? Proszę nas nie obrażać bo już tymi pomnikami wystarczająco zostaliśmy obrażeni. Młodym nie są potrzebne pomniki, a dobrze płatna praca na jaką zasługujemy po skończeniu dobrych studiów jak i za równo warunki do rozwijania swoich firm.
      Moim zdaniem tak samo za ten wynik jest winny Prezydent jak i jego wyborcy. Ktoś go wybrał na to stanowiska, nie jest to przecież samozwańczy król Julian. Jak tyle osób może być nie zadowolonych skoro już trzeci raz pełni funkcję Prezydenta Miasta Kielce. Albo okłamany sondaż albo ludzie po prostu są hipokrytami. Skoro ktoś głosuję na tego osobnika po raz trzeci z rzędu to powinien być zadowolony z niego, a w konsekwencji z jego działań. Rada Miejska tak na prawdę dużo nie może zdziałać, 90% decyzji jest podejmowanych przez jednego człowieka. Jeśli Wam to nie odpowiada to idźcie się przebadać przed następnymi wyborami, bo dalej będą takie skutki Waszych wyborów.
      • Gość: 3cf Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.mespce.com 18.07.11, 12:47
        jaki pan taki kram
        jaki prezydent takie miasto
        niech postawi jeszcze kilka idiotycznych pomników
        niech wizytówką miasta będzie PIGWA
        hasłem rozpoznawczym SCYZORyk
        prymitywna wiocha bez przyszłości
        gdzie prezydent toleruje debilzm , kolesiostwo,cwaniactwo,
        gdzie magazynier z PZPr jest dyrektorem "wododciagów"
        prostak i zwykły cham dyrektorem w "Oświacie"
        pseudo uniwersytet kształcący bezrobotnych idiotów
        kępina szefem partii politycznej
        jeszcze kilka lat i poziomem rozwoju Kielce zrównają się ze Skarżyskiem
        ale to już nie mój problem - wyjechałam


      • Gość: MK Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.mniow.pl 18.07.11, 20:32
        chyba w mieście kleru wystarczy mieć układ z Biskupem a dewoty zagłosują jak ksiądz każe, podobnie zresztą jak w Polsce układ z ojcem dyrektorem a on już wskaże kto ma wygrać
    • geolog72 Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sweg... 18.07.11, 12:10
      Dzień dobry w Kielcach.Przebudowują ulicę,którą można będzie dojechać do stadionu. W jeden dzień układają krawężniki tylko po to aby je nazajutrz rozebrać, odcięli mieszkańcom wyjazd z drogi osiedlowej,za wieloletnia pracę podziękowali mi w formie:" służ panu wiernie on ci za to pierdnie".czy za to wszystko mam się obrazić na miasto ? nie!
    • tomxxv Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sweg... 18.07.11, 13:46
      bierność władz miasta w sprawie miejsc pracy w połączeniu z samozadowoleniem, rozpadające się ulice to chyba główne przyczyny.
    • antoni.zieba Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sweg... 18.07.11, 13:49
      Zgodzę się tutaj z wypowiedzą kolegi A oraz Pani Radnej. W naszym mieście brakuje możliwości rozwoju. Może nie do końca jest tak, że w Kielcach nie ma pracy jednak szanse jakie miasto oferuje nie są tak motywujące jak gdzie indziej. Młoda osoba znajdzie zatrudnienie, ale tylko na stanowisku pracownika usług podstawowych (sprzedawca w sklepie itp.).
      Jako przyszły absolwent kieleckiej uczelni wątpię bym znalazł w tym mieście pracę, która spełni moje oczekiwania. Tak na prawdę obawiam się czy znajdę ją w ogóle: Wszyscy chcą zatrudniać studentów ale by dać pracę absolwentowi jest już mniej chętnych.

      Drugą rzeczą jaką zauważyłem u mieszkańców Świętokrzyskiego jest narzekanie. Do momentu mojego wyjazdu za granicę, miałem takie powiedzenie: "Dzień bez narzekania to dzień stracony".
      W realiach kieleckich te słowa nie były tylko moim mottem, ale (wg. mnie) większej części mieszkańców miasta. Zawsze szukamy winnych. To, że dzieje się coś złego to nie nasza wina ale innych osób. Nie umiemy przyznać się do popełnianych błędów. W związku z tym wydaje mi się, że musi wiele wody upłynąć w Sinicy, nim ta postawa się zmieni.

      Dodatkowo, rzeczą, która mnie zasmuca jest brak dostępu do kultury. Mamy teatr, filharmonie ale co z tego jak to jest słabo wypromowane i nie zachęca mnie do odwiedzin.

      W innym poście wspomniałem o tym, że obecnie jestem we Włoszech. Studiuje w 60 000 miasteczku i tutaj co tydzień, mam możliwość skorzystania z różnych form rozrywki: podczas koncertów (na każdym placu inna muzyka), każdy może znaleźć coś dla siebie. W ciągu jednego dnia posłuchałem opery, rocka, popu, i techno. To była uczta dla duszy.

      Możliwe, że brak dostępu do wyższej kultury jest spowodowany historią. Kilkakrotnie słyszałem, iż nasze województwo znajduje się wśród regionów o najniższym poziomie osób z wyższym wykształceniem. Według mnie coroczna produkcja absolwentów wyższych uczelni nic nie zmieni, chyba, że nasze uczelnie zmienią kierunek działania. Wraz z tym wzrostem powinna wzrastać jakość świadczonych usług, jednakże ja tego nie dostrzegam.
      • Gość: ja Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.11, 16:05
        Ja po tych wpisach to palnąłbym sobie w łeb lub podał się do dymisji ale on pewnie każe zaprzyjażnionym policjantom i prokuratorom szukać nazwiska internautów.Przy jego arogancji nie widzę szans na poprawę losu Kielczan.To beznadziejny przypadek choroby na władzę.
        • Gość: xtrmntr Jak przyjdą po Ciebie, wyślij ich do mnie IP: *.clt.clearwire-wmx.net 18.07.11, 23:08
          Że to ja Cie namówiłem wbrew Twojej woli. Mnie mogą skoczyć w stanach:) A co do CK, smutne. Bo to miasto jest najfajniejsze na świecie (nie zamierzam wracać bo klimat podbiegunowy mi nieodpowiada:| ).
    • Gość: osse Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.internetdsl.tpnet.pl.200.13.83.in-addr.arpa 18.07.11, 15:55
      Artykuł powinien mieć jeszcze podtytuł: "... czyli Prezydenta Lubawskiego wytłumaczenie na wszystko".
      Komentarze do wypowiedzi tego pana są zbędne.
      • Gość: osse Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl.200.13.83.in-addr.arpa 18.07.11, 16:05
        Powinno się Lubawskiego wreszcie wywieść na taczkach z tego urzędu, a nie czekać do kolejnych wyborów aż wygra Gierada albo jakiś kolejny jeszcze gorszy złodziej i łapówkarz. Precz z nepotyzmem, sitwą, arogancją tego Ciemniaka z Wąsami. Czemu po prostu nie zrobić rewolucji i wypierzyć tego Niedorajdę z gabinetu, a potem okupować cały urząd - nieraz takie historie pokazywali w TEFAŁ. Może to by coś dało?
        W UMie pracują tylko kolesie i krewni, czy to Kielczan nie wk...wia? Ta patologia jest tolerowana tutaj bardziej niż na całym świecie, to nienormalne.
        • Gość: b Ale i tak pewnie będziecie na niego dalej głosować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 16:32
          Nie mogę tego zrozumieć jak można być tak cholernym arogantem, żeby powiedzieć, że ludzie - mieszkańcy Kielc (m.in. Ci którzy na niego głosowali) mają pozaborową mentalność. No ty ... (w miejsce kropek wstaw odpowiedni epitet) ... (tutaj wstaw odpowiedni czasownik) Cie! Albo już tak przyrosłeś do stołka albo jesteś po prostu zwykły ...
          • Gość: myk Re: Ale i tak pewnie będziecie na niego dalej gło IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.11, 16:37
            Ja uważam, że prezydent mówił wyłącznie do swoich wyborców. Tzn. tych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez cara.
            Dlatego głosują na cara Boba Budowniczego.
    • Gość: KeR Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.11, 16:39
      Co Ty opowiadasz dla swoich praca jest. Przykładem jest Muzeum Więzienne (Knap, Cecuła,
      Maciągowski ) Musisz zostać SWOIM i arbaicisz od zaraz.
    • Gość: elektorat Młotkiem w glowę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 18:23
      Ku...wa, to kto w końcu głosował na tego pana w ratuszu ?!Narzekacie, ale ktos wybierał,głosował ?
      Wstyd wam,że robi się was w bolo, nie macie nic do powiedzenia ? To ogłoście referendum!
      Wyrzucić radnych i prezydenta.
      Proste?
      • naiwnybardzo Re: Młotkiem w glowę! 18.07.11, 19:01
        Właśnie się zastanawiam nad tym samym: kto był taki głupi? Oprócz członków S2002, bo oni wiadomo, z jakich powodów głosowali.
        "Pięciu mieszkańców może wystąpić z inicjatywą przeprowadzenia lokalnego referendum, w którym odwołamy najwyższe władze miasta. Muszą to być osoby, które mają prawo wybierania w danej gminie, czyli mieszkają w niej na stałe i są wpisane tam do rejestru wyborców.
        Inicjatorzy referendum powinni zacząć od powiadomienia o swoim pomyśle osoby, którą chcą pozbawić stanowiska (wójta, burmistrza, prezydenta miasta). O zamiarze przeprowadzenia referendum informuje się także komisarza wyborczego.
        Ważne jest, aby powiadomienia zostały dostarczone na piśmie. Podajemy w nich nazwiska, imiona, adresy zamieszkania oraz numery PESEL wszystkich członków grupy. Wskazujemy w nim również jedną osobę, która będzie pełnomocnikiem grupy. Wójt (burmistrz, prezydent miasta) musi nam wydać pisemne potwierdzenie, że otrzymał pismo.
        Z inicjatywą odwołania wójta, burmistrza czy prezydenta miasta może wystąpić również rada gminy, organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną czy lokalny oddział partii politycznej.
        Pomysłodawcy odwołania powinni następnie poinformować mieszkańców gminy o planowanym referendum. Może to być np. ogłoszenie w lokalnej prasie, które inicjatorzy finansują z własnej kieszeni. Mieszkańcy muszą się dowiedzieć nie tylko o samym pomyśle, lecz również o przyczynach uzasadniających odwołanie wójta czy burmistrza.
        Informacja o planowanym referendum powinna zawierać również pytanie, na które mieszkańcy będą odpowiadać. W tym przypadku będzie to: Czy Pan(i) jest za odwołaniem Prezydenta/Wójta/Burmistrza Miasta? Głosować można stawiając znak “x” w kratce obok odpowiedzi “TAK” lub “NIE”.
        Równocześnie inicjatorzy powinni zadbać o poparcie inicjatywy. W ciągu 60 dni od powiadomienia wójta (burmistrza, prezydenta miasta) trzeba zebrać podpisy dziesięciu procent osób uprawnionych do głosowania w gminie, którzy są za odwołaniem.
        Mieszkaniec popierający wniosek o przeprowadzenie referendum podaje nazwisko, imię, adres zamieszkania i numer PESEL. Dane te potwierdza własnoręcznym podpisem. Należy pamiętać, że raz udzielonego poparcia nie możemy wycofać.
        Wniosek z zebranymi podpisami trzeba przekazać komisarzowi wyborczemu. Jeżeli jest on kompletny (przede wszystkim zawiera wszystkie podpisy, uzasadnienie odwołania, informację o powiadomieniu wójta o referendum) to komisarz potwierdza na piśmie, że go otrzymał. W innym przypadku dostaniemy 14 dni na uzupełnienie wniosku.
        Może się zdarzyć jednak, że wniosek zostanie o odrzucony. Będzie tak np. wtedy, gdy organizatorzy nie poinformowali mieszkańców o planowanym referendum lub nie zebrali w ciągu 60 dni wszystkich podpisów. Odrzucenie wniosku można zaskarżyć do sądu administracyjnego w ciągu 14 dni od otrzymania takiej informacji.
        Jeśli wszystko jest jednak w porządku, to komisarz wydaje postanowienie o przeprowadzeniu referendum. Ustala on jego termin i przedstawia wzór karty do głosowania. Referendum przeprowadza się w dzień wolny od pracy w ciągu 50 dni od opublikowania postanowienia komisarza o przeprowadzeniu głosowania w wojewódzkim dzienniku urzędowym.
        Referendum jest ważne, jeżeli do urn poszło co najmniej 3/5 głosujących spośród tych, którzy uczestniczyli w wyborach, w których wybierano odwoływanego wójta czy prezydenta miasta.
        Zostanie on pozbawiony stanowiska, gdy spośród ważnych głosów więcej będzie za odwołaniem niż przeciw.
        Wraz z wygaśnięciem mandatu wójta odwołani zostaną również jego zastępcy. Do czasu nowych wyborów obowiązki wójta pełni osoba wyznaczona przez premiera. Szef rządu powinien również niezwłocznie zarządzić wybory przedterminowe. Inaczej będzie wtedy, gdy mieszkańcy wniosą protesty przeciwko ważności referendum. Wtedy wcześniejsze wybory zarządza się po rozpoznaniu przez sąd wszystkich skarg.
        Kiedy nie można złożyć wniosku o odwołanie wójta i burmistrza?
        - przed upływem 10 miesięcy od wyboru wójta,
        - później niż na 8 miesięcy przed zakończeniem kadencji,
        - przed upływem 10 miesięcy od poprzedniego referendum."
        e-prawnik.pl/wiadomosci/informacje/jak-odwolac-wojta-i-prezydenta-miasta.html
        • Gość: dar tylko żeby nie skończyło się jak w Gliwicach IP: *.devs.futuro.pl 18.07.11, 19:15
          tylko żeby nie skończyło się jak w Gliwicach.Tu też każdy narzekał na prezydenta i nawet powołano stowarzyszenie które walczyło o odwołanie, przeprowadzono nawet referendum
          www.wnp.pl/informacje/referendum-ws-odwolania-prezydenta-gliwic-niewazne,93515_1_0_0.html
          okazało się że mieszkańcy mimo narzekań mają to gdzieś bo poszło ich do urn 11% apotem pan prezydent wygrał wybory samorządowe
          • naiwnybardzo Re: tylko żeby nie skończyło się jak w Gliwicach 18.07.11, 19:27
            U nas też była próba odwołania prezydenta w zeszłym roku. Nieudana. A potem prezydent wygrał wybory. W pierwszej turze. Dlatego w porannym moim poście wyraziłem opinię, że nigdzie indziej nie byłoby to możliwe. A teraz widzę, że się myliłem:P. W Gliwicach też lubią carów...
            • Gość: dar ale w ŁODZI się udało IP: *.devs.futuro.pl 18.07.11, 19:39
              ale w ŁODZI się udało
              • naiwnybardzo Re: ale w ŁODZI się udało 18.07.11, 19:45
                To daje nadzieję...
              • Gość: akson1 Tylko że teraz żałują... IP: *.kielce.vectranet.pl 18.07.11, 23:43
                Bo i owszem, Kropa był kontrowersyjny, ale przynajmniej jakieś inwestycje ściągał i coś robił.
                A teraz? Płacz i zgrzytanie zębów, bo tracą kolejne szanse i projekty...

                Nie piszę tego, żeby bronić prezydenta.
                Ale - kto niby ma go zastąpić? Kandydat z PIS czy PO?
                O obu mam podobne zdanie, które podziela chyba większość kielczan (co było widać po wyborach)

                W Kielcach trudno wskazać elity, które dorosły do tego, by stworzyć alternatywę.
                Środowisko biznesowe? Naukowe? Pozarządowe?
                Jedno słabsze od drugiego, a trzecie to już w ogóle porażka :(

                Wskażcie alternatywę...
                • naiwnybardzo Re: Tylko że teraz żałują... 19.07.11, 09:28
                  Myślę, że jest naprawdę sporo sensownych ludzi w Kielcach.
                  Natomiast o brak WYLANSOWANEGO kandydata oskarżam działające w Kielcach partie polityczne. Obserwuję to uważnie dopiero od kilku lat, ale widzę, że schemat ciągle jest ten sam: wybory za miesiąc, trochę szumu, a więc wystawianie własnego kandydata, który znany jest głównie w swojej partii i własnej rodzinie, a potem średnia kampania - prowadzona jakby bez wiary w zwycięstwo. Chociaż przyznaję, że w ostatnim roku coś drgnęło, pojawił się Kowalczyk, Świercz, Banaś, Gierada, były debaty itd., zgromadzono pewien kapitał na przyszłość. I co się dzieje teraz? Partie zamiast nadal pracować i lansować swoich kandydatów na prezydenta miasta, zajmują się całowaniem WELa w brodę, już się wszyscy kochają, już nikt WELowi niczego nie zarzuca, już radni się podporządkowali, już wszyscy kochają WELa. Wybory były w listopadzie ubiegłego roku, zarzuty pod adresem prezydenta kolosalne, wykazywano "błędy i wypaczenia", pisano o tym w gazetkach bezpłatnych, wskazywał na nie pan Grudziński. WEL miał wyborców w d..., nie pojawiał się nawet na debatach, lekceważąc nie tylko kandydatów, ale przede wszystkim nas, wyborców. Dlatego WEL mówi o mentalności pozaborowej rodem ze wschodu, był pewny, że i tak wygra, ten nasz car batiuszka, bo on ma swój emerycko-moherowo-kibolski elektorat, który jest "żelazny"; reszta kandydatów miała elektorat, który nazywam "jak nie", czyli w stylu "może pójdę na wybory, jak nie będzie padało", "jak nie będzie nic w TV", "jak nie dojdę rano do wniosku, że mój głos niczego nie zmieni" (lista "jak nie" może być całkiem długa). Ale wracając do wątku głównego: w listopadzie 2010 było pełno zarzutów pod adresem prezydenta, były Obice, były już Korony dwie, były już uwagi remontowe, były też zarzuty kadrowe. I co z tym zrobiły nasze partie, które miały swoich (podobno lepszych) kandydatów? Ano w postaci swoich przedstawicieli, czyli radnych, podkuliły ogony (wcześniej nimi merdając z wdzięczności za podwyższenie diet) i w czerwcu 2011 jednogłośnie udzieliły prezydentowi absolutorium za 2010 rok (chociaż jeszcze w listopadzie widziały tyyyyyyle błędów i wypaaaczeń!). Chciałoby się zapytać w krótkich, żołnierskich słowach: Co to, k., jest? To gdzie te błędy, które wskazywaliście państwo przed wyborami w listopadzie?
                  Co na pewno (jak go obserwuję, to założę się, że tak było) zrobił WEL przed głosowaniem w sprawie absolutorium? Może nie on osobiście, ale założę się, że jego totumfaccy odpowiednio rozmawiali z radnymi, z liderami partyjnymi zapewne też, obiecywali poparcie WELa i biskupa (w końcu - prezydenta miasta i właściciela połowy miasta, więc to "nie w kij pierdział") w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Absolutorium jest. Na drugi dzień liderzy partyjni przeczytali w gazetach, że WEL będzie popierał konkurencyjny ruch obywatelski i może nawet wystartuje do Senatu. Co myślę? Myślę, że WEL bawi się tymi naszymi liderami partyjnymi jak dziećmi. I na pewno dostarcza mu satysfakcji stwierdzanie, że ciągle się dają nabierać na te same chwyty. Człowiek jednak powinien się uczyć, tu się zgadzam z naszym carem.

                  Prezydenta nie da się wylansować przez miesiąc przed wyborami. Oczywiście, można liczyć, że objawi nam się jakiś superowy poseł, który zrobi taką zadymę w Sejmie, że potem wszyscy będą na niego głosować, gdy zostanie kandydatem na prezydenta. Ale jakie jest tego prawdopodobieństwo?
                  Mam więc pretensje do partii politycznych, że nie prowadzą polityki przyszłościowej, że nie znają się na strategii, że nie potrafią przewidzieć i przemyśleć kilku ruchów do przodu. Mieliście kandydatów? Ich się trzymacie? Przyzwyczajajcie do tego ludzi. Systematycznie pokazujcie Kowalczyka jako dobrego gospodarza, pokazujcie Świercza jako człowieka mądrze planującego przyszłość miasta, pokazujcie Gieradę jako doświadczonego praktyka, który lepiej poradziłby sobie z remontami miasta (bo się na tym zna). Chyba że wystawienie kandydatów było uzgodnione z prezydentem Lubawskim...:P

                  Mam też pretensje do mieszkańców, zwłaszcza tych, którzy widzą więcej, myślą, kojarzą, krytykują i nie biorą udziału w wyborach. Bo co to da? Ja zawsze biorę udział w wyborach, uważam, że to MÓJ OBOWIĄZEK. Dlatego teraz mam prawo marudzić. Ludzie, którzy teraz marudzą i krytykują WELa, a w wyborach nie brali udziału, sami sobie odebrali prawo do marudzenia. Ich obwiniam nawet bardziej niż liderów partyjnych... Na WELa głosowało 26 % kielczan. Rządzi nami mniejszość, która chodzi głosować. Taka jest okrutna prawda.
                  ---
                  165175 - uprawnieni do głosowania w Kielcach
                  73875 - wzięli udział w wyborach
                  43335 - głosowali na WELa


                  165175 - 43335 = 111840 (głosowali na innych lub nie poszli na wybory)
                  Legitymizacja władzy WELa: 26%
                  • plantin Ilu ludziom daje zatrudnienie Prezydent Kielc ? 19.07.11, 11:16
                    A mnie interesuje ile osób zatrudnionych jest w administracji miasta Kielc, łącznie z woźnymi, paniami sprzątającymi itd. Plus ile osób pracuje w jednostkach podległych UM - ZTM, UP, PUK, Zieleń Miejska itd. Na oko uważam że jest to armia ok. 20 tysięcy ludzi + ich rodziny, plus słuchacze purpurata + kibice najlepszego w mieście (bo jedynego) klubu piłkarskiego + zaprzyjaźnieni biznesmeni - to daje moim zdaniem liczbę tych czterdziestu kilku tysięcy osób głosujących na P. Wojciecha Lubawskiego. Jest to zwarty elektorat, który ma swój życiowy interes w tym aby P. Lubawski rządził Kielcami jak najdłużej.
                    Kretynizmem "opozycji" w Kielcach jest to co napisałeś powyżej - nie potrafi wysunąć konkretnego kontrkandydata, koniunkturalnie podlizując się obecnym władzom (co widać na posiedzeniach RM). Ta pseudoopozycja sama się ośmiesza - najpierw przyjmując sprawozdanie (bez żadnego głosu sprzeciwu) a potem przy wyborach nagle się okazuje, że P. Lubawski zrobił źle to czy tamto.
                    Trzeba być konsekwentnym - albo się przyklaskuje P. prezydentowi w ciągu jego kadencji a potem przed wyborami nagle się go krytykuje i wychodzi na idiotów albo trzeba w ciągu kadencji punktować wszelkie potknięcia.
                    Patrząc na poczynania "opozycji" w ciągu tych lat kadencji P. Lubawskiego uważam, że ma rację traktując ich "z góry" - to żadni przeciwnicy ! - bez wyrazu, ikry, poczucia własnej słuszności i racji.
                    Stąd też dopóki nie znajdzie się osoba z zasadami, konsekwentna, chcąca zrobić coś dobrego dla miasta, mająca sensowny program takich działań itd. - dotąd miasto będzie pod rządami P. Lubawskiego.
                    Ponieważ partie polityczne w Kielcach najwyraźniej nie mają takich osób w swoich szeregach, może poszukać takiego kogoś poza układami ?
                    • Gość: o.s.s.e Re: Ilu ludziom daje zatrudnienie Prezydent Kielc IP: *.internetdsl.tpnet.pl.200.13.83.in-addr.arpa 19.07.11, 13:04
                      Nawiasem mówiąc, Lubawski powinien opublikować gdzieś list otwarty do tych wszystkich, ktorzy wyjechali z Kielc za pracą i nazwać ich tam "tołkami o mentalności pozaborowej". Ciekawe, jak by na to zareagowali.
                      A na jego miejsce nadawałby się np. taki wójt Morawicy, bez przerwy słychać o nim, że wie, jak to się robi, a nie stawia bez przerwy pomniki. Tylko czy pan wójt będzie chciał zamienić gabinet w Morawicy na tą kielecką kloakę?
                      • Gość: asd Re: Ilu ludziom daje zatrudnienie Prezydent Kielc IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.11, 18:28
                        To doskonały pomysł ,zamienić Lubawskiego na Burasa!!Gratulujemy wspanałego pomysłu.Piszemy to w imieniu tysięcy Kieczan,którzy nie dali się nabrać na wizjonerskie ,beznadziejne,naiwne i nepotyczne zamierzenia obecnego ,jeszcze, prezydenta.
                    • naiwnybardzo Re: Ilu ludziom daje zatrudnienie Prezydent Kielc 19.07.11, 18:24
                      Właściwie masz rację. Ci glosujący to po prostu zatrudnieni przez WELa ... w różnych formach. A że prezydent nie stworzył warunków do rozwoju firm produkcyjnych i do powstawania nowych miejsc pracy przynoszących dochód budżetowi, to i konkurencja jest znaczna.
                      Tu informacja o kolejnych sukcesach miejskich:
                      www.radio.kielce.pl/page,,Bulwersujacy-podzial-zezwolen-na-prowadzenie-ogrodkow-letnich-na-kieleckim-Rynku,088100c205b0231347b84242178b41ef.html
                      Muszę zadać pytanie: czy jest coś, co w Kielcach robi się zgodnie z zasadami przyzwoitości, przepisami, prawem? Panie prezydencie, co to jest? Bo widzę, ze nawet z uczciwym, jawnym, transparentnym podziałem zezwoleń na ogródki na Rynku ma pan ogromne problemy.
                      Widać, w Kielcach są realizowane inne zasady, wybitnie RYNKOWE.

                      • naiwnybardzo Re: Ilu ludziom daje zatrudnienie Prezydent Kielc 20.07.11, 10:14
                        Kolejny przykład kieleckiego zarządzania miastem:

                        "Kontrowersje z działką przy ul. Bodzentyńskiej w Kielcach. Wydzierżawił ją bez przetargu strażnik miejski i uruchomił tam parking na 20 samochodów. - To niemoralne. Umowa będzie rozwiązana - zapowiada prezydent Kielc."

                        kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,9975165,Niezwykla_dzialka_straznika_miejskiego.html
                        Ile jest jeszcze takich instytucji samorządowych, w których te same osoby zarządzają i - jako (współ)właściciele firm prywatnych- wykonują usługi na rzecz tych instytucji? Gdzie jeszcze jest taki obieg zamknięty?
    • Gość: MK Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.mniow.pl 18.07.11, 20:04
      krótkie sprostowanie do Aksona: szpitale które dobrze funkcjonują należą do województwa nie do miasta, a miejski na Kościuszki który kiepsko funkcjonuje Lubawski chce wypchnąć Marszałkowi, bo miasto sobie z nim nie radzi. Park Technologiczny to pomysł ŚARRu który chciał to zrobić z miastem (napisał nawet projekt o dotację i złożył w PARPie), ale Lubawski nie chciał spółki i przywłaszczył sobie pomysł forsując jako swój.
      MK
      • Gość: Jesienin Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.dsl.bell.ca 18.07.11, 22:55

        Dlatego ze to miasto jest w ruskim stylu..."Niewskij Prospekt"
        • Gość: ass Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.11, 22:15
          Nie tylko kielczanie są niezadowoleni z prezydenta ,ale nawet dziennikarze warszawscy podsumowali go jako najgorszego w środkach unijnych.
          • naiwnybardzo Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw 21.07.11, 02:02
            I jak tu spowodować zmianę notowań? W Kielcach jest to łatwe, wystarczy zadzwonić...
    • inkwizytorstarszy Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sweg... 22.07.11, 00:47
      Bo zadowoleni ze swego miasta są jedynie rodowici kielczanie, którzy pamiętają jak wyglądało dawniej. A marudzi ludność (tu ugryzę się w język) napływowa z okolic szerokich, którym brakuje w mieście elementów z dzieciństwa ...
      • Gość: bzyk Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.11, 09:15
        Człowieku, wyjedź gdzieś wreszcie i zobacz, jak inni żyją i jak się tzw. wieś rozwija. I nie obrażaj mieszkańców okolicznych miejscowości, bo 1. mieszka tam coraz więcej kielczan, 2. w okolicznych miejscowościach mieszka się dużo lepiej niż w Kielcach.
        Wierzę, że są ludzie, którzy mają żadnych wymagań i cieszą się byle czym. Oni stanowią bezwolną masę, która opóźnia rozwój, przyzwala na nienormalność i obniżenie standardów etycznych obowiązujących urzędników miejskich (ogródki, parking, fontanny, Kadzielnia, Biedronka na Zagórskiej i wiele, wiele innych przykładów).
      • plantin Nie wiesz co piszesz lub nic nie widzisz dookoła 22.07.11, 09:50
        Po pierwsze jakim prawem oceniasz rodowitych Kielczan ? a kimże ty jesteś ? Z reguły najgorliwsi są neofici - tłumaczę - ludzie, którzy w drugim pokoleniu są Kielczanami ale nie chą o tym pamiętać.
        Ja znam swoje miasto, tak jak mój ojciec, dziad, pradziad i pra- też. Dlatego mam prawo krytykować jak widzę, że moje miasto staje się zabetonowanym prywatnym folwarkiem.
        Moje miasto było kiedyś zielone - jakbyś nie pamiętał, ale skoro nie pamiętasz są albumy, zdjęcia (nie masz prywatnych zdjęć z Kielc ?!) - tam widać że Kielce były zielone.
        Moim zdaniem też - wcześniej moje miasto było lepiej zarządzane - ale ty tego nie zauważasz - no cóż nie będę komentować twojej inteligencji oraz percepcji.
      • Gość: ppp Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.opera-mini.net 26.07.11, 17:56
        Rozumiem, że Ty I Twoja rodzina mieszka na tyle długo w Kielcach aby pamiętać, że to miasto było zawsze zaniedbane przez władzę centralną. Dlatego obecny prezydent z taką łatwością zdobył władzę, bo miał wizję. Szkoda, że obecnie pokazuje jak można zniszczyć swoje obietnice. Dotknęła go typowa arogancja władzy.
    • Gość: kielczanin Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.11, 15:51
      Masz rację. Nie ma się z czego cieszyć
      • Gość: gg Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.11, 16:21
        Wszyscy sie cieszą, szczególnie WL.
        • Gość: łachudra Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 16:07
          Na ile arogancji,nepotyzmu,wydawania naszych i dla nas przyznanych pieniędzy dla znajomków i rodzinki,na ile spartaczonych, niedopilnowanych inwestycji stać nas będzie ?
          Na ile nieprzemyślanych/albo przemyślanych dla swoich/ wyimaginowanych pomysłów?
          Kto wreszcie powie temu wyrzucaniu pieniędzy i marnotrawieniu,oraz niszczeniu tego miasta powie STOP?
          Kiedy się obudzimy ,może być już wszystko za póżno.
          Zostaną tylko powypychane kieszenie znajomków i rodzinki,a dla nas kredyty i inne pożyczki do spłacenia.
          • naiwnybardzo Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw 26.07.11, 21:03
            Dzisiaj to mnie chyba rozerwie... z tego zadowolenia.

            kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,10013166,Przyszlosc_Szpitala_Kieleckiego__Dzialaja_na_dwa_fronty.html

            kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,10013131,Miasto_szykuje_kolejny_zastrzyk_finansowy_dla_Korony.html
            • Gość: baran Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.11, 21:40
              Jesteśmy wzruszeni dbałością Lubawskiego o Koronę.Zamiast dać na upadający szpital miejski a zwłaszcza na internę dosypał lekką rączką 4 mln zlna mizernych piłkarzy z upadającej Korony.A oni ,choćby dalej im płacił grube miliony, i tak spadną.
              • ona3010 Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw 26.07.11, 21:53
                Kielce ładne miasto ale... no coż świetne na emeryturkę:)
                Mentalność kielczaków jest okropna kumoterstwo, włażenie w d...zawiść. fuj
                ostatni raz pracowałam w Kielcach w 2001 dzieki Bogu i obym nigdy nie musiała więcej.
                • Gość: uczciwa Re: Dlaczego tak mało kielczan zadowolonych ze sw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.11, 22:01
                  "ona3010 napisała:
                  > Kielce ładne miasto ale... no coż świetne na emeryturkę:)
                  > Mentalność kielczaków jest okropna kumoterstwo, włażenie w d...zawiść. fuj"

                  Zgadzam się!

                  KUMOTERSTWO
                  LIZUSOSTWO
Inne wątki na temat:
Pełna wersja