Gość: 321 to bardzo niekompletny obraz... IP: 192.251.226.* 29.07.11, 00:02 Jeżeli sądzisz, że to funkcjonuje w ten sposób to jesteś daleko do prawdy. Taka ekonomia dla maluczkich. W podręcznikach też nie znajdziesz mechanizmów rządzących współczesnymi gospodarkami. Myślisz, że na finansowanie rzesz emerytów, urzędników administracji państwowej i samorządowej, służby zdrowia i inwestycji realizowanych przez państwo są rzeczywiste pieniądze wpływające do budżetu z podatków? To spójrz na wielkość długu publicznego zastanów się jeszcze raz. Czy wielkie instytucje finansowe oraz wyemitowane obligacje skarbowe rzeczywiście są w stanie sfinansować aż tak ogromne sumy? Jaki procent z tych biletów NBP to dodrukowane puste pieniądze? Rodzi się tylko pytanie: kto wiedział o tym wcześniej i kto się odpowiednio ustawił przy źródełku? Odpowiedz Link Zgłoś