Trochę dłuższy dzień. Kielce bohaterem książki ...

05.08.11, 08:08
WOOR
    • jgalka "Żadnych rzygowin". Kielce bohaterem książki gd... 05.08.11, 09:59
      To milo ale moze zrobmy konkurs Gazeta cos tam ufunduje. Zadaniem konkursu bedzie wyjasnienie o co autorowi artykulu chodzilo w zdaniu " Następnego dnia miał wracać do Gdańska, ale wówczas poznał, która zmieniła jego życie." Poziom jezyka w lokalnych artykulach jest taki ze zaden porzadny czlowiek nie powinien sie przyznawac do ich czytania :(
      • Gość: sen Re: "Żadnych rzygowin". Kielce bohaterem książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 10:16
        Autorowi artykułu chodzi o dziewczynę, którą bohater tej historii poznał w Kielcach. Że też się nie domyślisz? Przecież to wynika z treści artykułu. A Ty Pani Mądralińska chyba niezbyt dobrze orientujesz się w regułach stosowania znaków interpunkcyjnych. Przeczytaj pierwsze zdanie swojego komentarza.
        • jgalka Re: "Żadnych rzygowin". Kielce bohaterem książki 05.08.11, 12:29
          Po pierwsze, pewnie ze sie domyslam, ale chcialbym zeby chociaz w GW dbali o poziom redakcyjny tekstow, jak sie przyjrzysz to zauwazysz ile bledow ortograficznych, literowek, polykania wyrazow ostatnio sie pojawia. Po drugie, jestem facetem. Po trzecie ja moge pisac jak mi sie podoba bo nie biore za to pieniedzy, szczerze to nie spodziewam sie ze ktos to przeczyta i nie jestem w tym zakresie profesjonalista, z dyktand niestety niezmiennie dwojki dostawalem.
Pełna wersja