naiwnybardzo 11.08.11, 07:47 Przecież WEL powiedział, że jak się komuś coś w Kielcach nie podoba, to się może wyprowadzić. I ludzie posłuchali. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: sdfn Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: *.mespce.com 11.08.11, 08:11 ciekawe jak chcą zatrzymać młodych w tym ciemnogrodzie którego wizytówką jest baba na miotle,brak pracy,niegodne wynadrodzenia, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POMYŚL Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: 162.27.161.* 11.08.11, 08:14 To po ile będą mieszkania w 2035 w Kielcach? :))))) Wyobraźcie sobie taką sytuację. Kupujecie teraz "apartament" w Kielcach płacąc 5000 zł za metr, niech to będzie 50m = 250 000 zł. Bierzecie kredyt na 30 lat. Za 20 lat zostaje wam do spłaty 100 000 zł, a mieszkanie też będzie właśnie tyle warte przez podaż mieszkań na rynku. Pewnie poczujecie się wydymani. DLATEGO: Nie dajcie się doić, nie kupujcie mieszkań w takich cenach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dradi Słuchajcie WEL-a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 08:34 Słuchajcie WEL-a; Korona dostarcza Wam samej satysfkacji;CargoPort Obice z 5 milionami pasażerów dostarcza Wam nadziei na............wylecenie z Kielc raz na zawsze.bezrobocie jest kikwidowane wśród swoich- popatrzcie na zatrudnienie w Porcie Lotniczym Kielce- średnia 6250 zł - dla kogo i przede wszystkim za co- za sprzedawanie moherom taniej propagandy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Co ma mnie tu zatrzymać? IP: *.ip.netia.com.pl 11.08.11, 08:30 Marna płaca, wyłączny rozwój marketów i galerii (praca sprzedawcy bez żadnych perspektyw) i zamykanie zakładów innych branży, a może coraz ohydniej wyglądające miasto (likwidacja przestrzeni publicznej-skwerów, parkingów-na kolejne dewoleperskie budynki mieszkaniowo-handlowe (nawet nie wyłącznie mieszkalne) naćkane jeden na drugim)? Niech władze wybaczą ale młodzi będą wyjeżdżać, a za nimi pociągną często i ich rodziny, bo liczy się ich życie tu i teraz, a nie jakiś moloch zwany państwem i miastem, który więzi tylko sloganem patriotyzm, który służy tylko zasiłkowcom za wymówkę, że sami nic nie robią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maru Re: Co ma mnie tu zatrzymać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.11, 09:14 Otóż to! Niech ktoś również przypomni słowa jednego z viceprezydentów, który proponuje by młodzi wyjeżdżali na Zachód na studia by potem wrócić z kasą itp.... Pracuję w Kielcach na własny rachunek, płacę podatki. Zostałem tu po studiach. Jako jeden z niewielu. Teraz, gdy moi znajomi próbują wrócić, serio, nie mam czym zachęcić ich do Kielc. Praca może i znalazłaby się ale za jakie pieniądze? Ładne centrum i galerie to nie wszystko bo w UK to już mieli... Odpowiedz Link Zgłoś
oloros Re: Co ma mnie tu zatrzymać? 11.08.11, 13:31 tez to przerabialem - ale dzien w ktorym sie wyprowadzilem uwazam za najlepszy w swoim zyciu a co niby ma tu zatrzymac nawet emeryta? mlodziez - trzeba nie miec w ogole szans albo zero inicjatywy zeby tu zostac - chyba ze 1300 zloty to jest miesiecxna pensja ktora zadawala absolwenta szczerze mowiac nie wiem dlaczego tu jeszcze mieszka sporo ludzi - to jest prawdziwy CUD - generalnie Polska zawsze dostaczala raczej sily roboczej - a swietokrzyskie podobnie jak i malopolska czy podkarpacie zwlaszcza - ale teraz to sie poszerzylo na caly kraj - tak bylo i zostanie a tacy jak obecni rzadziciele robie dobrze ale sobie - czyli nic sie nie zmienilo - no moze troche lepsza propaganda Odpowiedz Link Zgłoś
janus-z333 Re: Co ma mnie tu zatrzymać? 11.08.11, 15:19 Świętokrzyskie od zawsze było dostarczycielem siły roboczej.Rządzący,jak ich nazywasz zamiast zająć się egzystencją,zajęli się upiększaniem miasta,to też potrzebne,jednak praca,możliwość życia ew Kielcach powinno być podstawowym zadaniem prezydenta Kielc,Lubawskiego,jak i pani wojewodziny.Tak się złożyło,że po trzydziestu latach wróciłem do Kielc jako emeryt,mam przyzwoitą emeryturę,lecz ciągnęło do rodziny,matczynego i ojcowskiego grobu.Żyję tu już 5 lat,proszę sobie wyobrazić że bliskość rodziny i znajomych,nie zrekompensowały mi tego poza kieleckiego żywota.Jestem zawiedziony Kielcami,choć tak bardzo i na lepsze się tu zmieniło. Jestem zawiedziony narcyzmem Lubawskiego i brakiem kultury mieszkańców,denerwują mnie też urzędy,gdzie dalej urzędnik jest panem i władcą,a miało być przyjaźnie dla obywatela. Pozdrawiam i zapraszam na odwiedzanie Kielc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkl Re: Co ma mnie tu zatrzymać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 20:24 zabawny jest pogląd, że uczelnie i mieszkania rozwiążą problem. Studiować to się przyjeżdża, a jak nie ma po tych "studiach" szansy na pracę i rozwój to się wyjeżdża. Mieszkania bez możliwości pracy i zarabiania aby je i rodziny utrzymać to nowatorski pomysł. No chyba, że panowie zarządzający maja pomysł na jakieś gigantyczne zasiłki dla bezrobotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Region zmoheryzowany,wiec obciach. 11.08.11, 21:36 A z moherem nie pogadasz,nic postepowego nie zrobisz. Ryczan wciska ciemnote z Kempa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Co ma mnie tu zatrzymać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.11, 10:18 prezydent miasta powinien sobie wydrukować post gościa portalu "nn" , powiększyć do formatu A0 i patrzeć na niego każdego dnia pracy - może w końcu wpadnie na pomysł, co należy w Kielcach zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TB Re: Co ma mnie tu zatrzymać? IP: *.kielce.hypnet.pl 11.08.11, 10:51 W takim beznadziejnym zamurowanym mieście, wśród beznadziejnych ludzi ,z takim otwartym umysłem enen musi się dusić.No i ten patriotyzm.Krzyżyk na drogę Zygmusiu Korczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 09:17 A ja studiuję w Warszawie mam pracę dobrze płatną i nie zamierzam wracać do KIelc, brak perspektyw! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.11, 09:19 Niech Wizjoner dalej buduje pomniki, witacze, muzea, wodotryski bez wody, kopalnie dolomitów zamiast lotnisk, sadzi grające cisy i betonuje wszystko dookoła, to w Kielcach zostanie tylko ON i BISKUP. Reszta wyjedzie do Warszawy, Krakowa i zagranicę. Odpowiedz Link Zgłoś
janus-z333 Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Kielc 11.08.11, 09:19 Kielce,miasto bez przemysłu.To nie brak naturalnej potrzeby macierzyństwa stanowi o zmniejszającej się liczbie mieszkańców.Naturalna potrzeba miejsc pracy,naturalna potrzeba finansowo dostępnych żłobków i przedszkoli,naturalna potrzeba szukania znaczących inwestorów.To są podstawowe warunki rozwoju i rozrostu miasta.Same kluby Rydzykowych kółek różańcowych nić nie da.Rozbudowa i przebudowa Kielc,to dobry krok,ale sam wygląd miasta i poprawa ciągów komunikacyjnych,nie zatrzyma młodych ludzi potrzebujących do życia ciekawej i dobrze płatnej pracy.W urzędach i biurach wielu ambitnych nie znajdzie pracy,a Kielce jak dotąd biurami i urzędami stoją.Mamy Politechnikę,uniwersytet,a gdzie ci młodzi wykształceni mają się zatrudniać.Tu jest podstawowy błąd,obszarowo będziemy wielcy,ludnościowo mizerni,a jako miasto nie będziemy mięli żadnego znaczenia w skali kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKK Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: 195.14.65.* 12.08.11, 10:26 Tak to jest, jak miasteczko z przypadku, staje się miastem wojewódzkim, i tylko na tej podstawie się rozwija. Tylko same urzędy. Żeby chociaż Ci urzędnicy byli świadomi tego, że trzeba też rozwijać zaplecze gospodarcze bo bez tego, to istnienie tych urzędów nie ma sensu. A tak, to przechodzi taka urzędnicza mentalnośc z ojca na syna. Myślę, że jeszcze jakieś 10-15 lat i numery rejestracyjne w Kielcach będą się zaczynać na KK. I przynajmniej nie bedzie iluzji metropolii, którą Kielce nigdy nie były i nie będą. Smutne to, ale prawdziwe. Żeby była jasność, jestem z tego regionu, ale jak widzę jego degradację na tle kraju, to tylko taka refeleksja mi przychodzi do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inżynier układzikami przyduszone miasto:( IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 11:08 Jestem absolwentem Politechniki,chętnie zostałbym w Kielcach,ale przez ponad rok nie mogłem znaleźć w Kielcach i okolicy pracy w zawodzie. W Kielcach można starać się o posadkę urzędnika w którymś z dziesiątków urzędów tylko trzeba mieć dobre plecy w rodzinie,albo zapisać się do jakiejś partii. Poziom układów i układzików w Kielcach dusi możliwości rozwoju miasta i regionu i wymusza ucieczkę młodych ludzi za granicę lub do innych regionów Polski. Z perspektywy prawie 3 lat pracy i mieszkania we Wrocławiu widzę jaki syf jest na kieleckim rynku pracy, inżynierowi urząd pracy proponuje pracę fizyczną za 1100zł, a kolega-cwaniaczek z roku dostaje w prezencie od mamy posadkę w jednym z licznych urzędów na stanowisku specjalisty za 4000 zł i jak sam przyznał nie ma pojęcia czym się będzie zajmował ale ma obiecany awans i podwyżkę... Kielce odwiedzam z przyjemnością, fajnie obserwować jak się miasto zmienia, ale pomimo że spędziłem tutaj całe 27 lat nie mam złudzeń że mógłbym tu mieszkać i pracować. Wystarczy weekend dwa razy w roku. Jeszcze jedno; ceny mieszkań w Kielcach dogoniły prawie ceny wrocławskie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vivache Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.11, 09:34 Jeżeli nie będzie pracy i poważnych firm, to nikt tu nie zostanie - proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 11.08.11, 09:34 "Przygotowując ją braliśmy pod uwagę m.in. takie wskaźniki jak przyrost maturalny i migrację". Przyrost maturalny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najarany malkontenci! IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.11, 10:05 A to, ze Korona jest współliderem w ekstraklasie to ch...? To Was nie obchodzi, nie widzita tego? Pierdolicie, że niskie zarobki, a ja Wam mówię, że tym klubie są pracownicy, którzy w miesiąc przytulają po kilkadziesiat tysięcy PLN-ów. Jakbyśta nie marnowali czasu na politechniki i WSP tylko poszlibyśta na piłkarza, to mielibyśta w Kielcach jak w raju, ciemniaki. Odpowiedz Link Zgłoś
yaah Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Kielc 11.08.11, 10:22 Z całym szacunkiem dla p.Gruszewskiego, ale pozwolę się z nim nie zgodzić. Sam rozwój uczelni nie spowoduje, że młodzi będą chcieli pozostać po studiach w Kielcach. Raczej zdobędą "jakieś tam" kwalifikacje i uciekną za pracą do większych, bardziej perspektywicznych ośrodków. Nie widzę również związku z migracją do Krakowa czy Warszawy z kosztami działalności komunikacji miejskiej. To bzdura jakaś. Z całym brakiem szacunku dla pana, który pracuje na stanowisku prezydenta Kielc i który woli dokonywać faceliftingu miasta, niż dbać o zabezpieczenie socjalne jego mieszkańców. Ten pan nie potrafi spowodować, żeby w Kielcach odbudować sektor przemysłowy. Nie potrafi ściągnąć firm z kapitałem pozwalającym na rozwój miasta i mieszkańców. Nie zdaje sobie chyba sprawy z tego, że tworząc z Kielc "Największe Centrum Handlowe Nowoczesnej Europy" nie zapewni większości mieszkańcom możliwości godziwych zarobków. Nie sądzę również, że absolwenci tych rozbudowanych uczelni będą chcieli pracować na kasie. Ten pan popełnił wielki błąd przyjmując chybione priorytety i będzie się to na nas wszystkich mściło jeszcze bardzo długo. Odpowiedz Link Zgłoś
empire Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Kielc 11.08.11, 10:59 Bardzo chętnie wróciłbym do Kielc, bo miasto rzeczywiście zmienia się na korzyść i coraz przyjemniej się w nim przebywa, ale co ja mam tam robić? Pracować na kasie w tesco czy zatrudnić się jako sprzedawca w h&m? Nie da się zachęcić ludzi do mieszkania w mieście nie dając im konkretnych propozycji pracy. Kielce to nie Londyn i nikt tu nie przyjedzie licząc że znajdzie "jakąś" pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 12:16 heheheheeeee, najwienksze centrum chandlowania to kelce? a kto bydzie tam kupował jak nima pracy. Pewno same użendasy. a u nas użendasuf od ch....... i pana. Bełem se na szydłufku na pifku z tamtejszymi menelami i asz zemgliło mnie. na bukowej byli sklepy z winem a teraz tam siedzom uzendniki. w pszedszkolu na miodowej użendniki, we rzłobkó na studienne uzendniki. po kiego ch...... tyle uzednikuf jak wizjoner kópił od kolportera durzom chałópe i wynajoł kupe lokali dla ich zatródnienia. kelce uzendnikami stojom i ............. biedom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenzes Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.11, 13:08 jak ma być praca w Kielcach jak na każdej budowie tania siła robocza TKI ( tzw. KRUS-owcy) więc nie opłaca się zatrudniać nie rolnika, przejedzcie w pobliżu jakiejś budowy same zagraniczne rejestracje, TKI , TBU, i inne. Praca w urzędach tez dla powiatu spojrzeć na parking pod jakimśkolwiek urzędem wiecej zagraniczniaków niż miejscowych rejestracji. mieszkania w Kielcach jak w Krakowie ceny z kosmosu ale i tak się sprzedają. Tatuś rolnik sprzeda działkę i kupi synowi lub córce mieszkanko w Kielcach bo praca w urzędzie . Na wsi bieda ???????????? W mieście bieda i zniechęcenie szukaniem pracy wszedzię spotkanie z murem bo jak jest praca to dla swoich czyli TKI. Więc trzeba uciekać na wieś bo nie stać nas na mieszkanie w mieście. Płacić na gminę podatki i mieć Orlika basen itp. Taka bolesna prawda ze na wsi teraz lepiej niż w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: en Re: Coraz mniej nas. Czarny scenariusz GUS dla Ki IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.11, 15:33 Liczba zarejestrowanych bezrobotnych z miasta Kielce - 10 679 osoby (Stan na 31.07.2011r.) Stopy bezrobocia: Polska: 11,8%; Województwo Świętokrzyskie: 14,2% ; Miasto Kielce: 10,0% ; Powiat kielecki: 18,0% (Stan na koniec czerwca 2011r.) MUP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ben Sukces spółki polsko-chińskiej IP: *.dynamic.chello.pl 11.08.11, 20:02 ED: "Lokatorzy osiedla budowanego w Kielcach przez firmę Yu Long Construction mają wiele uwag. - Kto przyjedzie do nowego salonu kosmetycznego, do którego nie ma drogi? Miała być oddana razem z lokalem, ale zostaliśmy oszukani przez polsko-chińską spółkę Yu Long Construction - mówi Konrad Biskupski z Kielc. Osiedle wraz z lokalami użytkowymi w osobnym budynku powstało przy ulicy Szajnowicza-Iwanowa na wysokości Pasażu Świętokrzyskiego. - Lokal miał być nam przekazany 1 stycznia tego roku. Wzięliśmy unijny kredyt na jego kupno i urządzenie. Zobowiązaliśmy się, że od sierpnia zatrudnimy pracowników. Umówiliśmy fachowców do wykończenia pomieszczeń i zamówiliśmy do niego meble. I niestety w styczniu lokal nie został nam przekazany. W marcu i kwietniu dalej nie był gotowy, choć takie terminy obiecywał prezes Yu Long Construction. Dopiero w lipcu mogliśmy wpuścić fachowców. Gdyby nie nasza presja, do tej pory lokal nie byłyby przekazany, bo budynek nie jest skończony. W środku brakuje wielu elementów, na przykład barierki nie są pomalowane, nie ma oświetlenia. OBIECANKI CACANKI Najpoważniejszym problem jest brak ulicy dojazdowej. - Kto przyjedzie do nowego salonu, do którego nie ma drogi? Gdy podpisywaliśmy umowę z przedstawicielem polsko-chińskiej spółki Yu Long Construction zapewniał, że wraz z oddaniem lokalu będzie gotowa asfaltowa droga wybudowana od strony ulicy Szajnowicza. Nie ma jej do tej pory, a budowa nawet się nie rozpoczęła. Jeździmy od strony ulicy Kazimierza Wielkiego i dalej łącznikiem, który jest klepiskiem z wystającymi drutami. Po deszczu robi się bagno. Nie da się przejść ani przejechać. Korzystanie z tej drogi grozi uszkodzeniem samochodu - dodaje. Zostaliśmy oszukani. - Do umowy jest dołączona mapa, na której widnieje droga. Ustna obietnica jest równie ważna jak na piśmie. Dodaje, że w przy budynku z lokalami użytkowymi nie przewidziano altany śmietnikowej. - Chcieliśmy wnosić śmieci do altany w osiedlu, ale teren jest ogrodzony i mieszkańcy nas przeganiają. Kiedy użytkownicy lokali zaczęli zbierać odpadki w jednym miejscu, to w końcu postawiono dwa pojemniki. Śmieci wcześniej wyrzucone leżą i nikt nie zamierza ich sprzątnąć. Widziałem wiele budów, bo pracuję w tej branży, ale z takim bałaganem i niedopilnowaniem przez inwestora nie spotkałem się. JAK W FILMIE Z LAT 80. Uwagi mają także mieszkańcy bloków. - Mam jedno skojarzenie z tym osiedlem, przypomina mi się film „Alternatywy 4”. Oddano mieszkania bez zagospodarowania otoczenia. Brak drogi to jest poważne utrudnienie. Tylko patrzę, kiedy samochód się rozleci na tych wertepach. Kolejna sprawa to brak zagospodarowania otoczenia bloków. Rosną tylko chwasty. Mieszkam na parterze i wchodzą już w okna. Nie ma trawy, jest tylko glina, a mamy pełnię lata i powinniśmy się cieszyć zielenią. Dopiero po moich licznych interwencjach zaczęli przywozić ziemię. Plac zabaw jest tylko dla starszych dzieci. Dzień po zamontowaniu jego ogrodzenia deski zaczęły odchodzić i sterczały z nich gwoździe - dodaje Paweł Cichy. - Na klace schodowej nie zamontowano oświetlenia. Prezesi odsyłali mnie z interwencjami do administracji osiedla, która jeszcze nie działała. A przecież umowę zawierałem z prezesem firmy a nie z administratorem. Kupiłem mieszkanie od tej firmy, ponieważ udziałowcem jest miasto. Myślałem, że ono jest gwarantem solidności, ale bardzo się zawiodłem. Miało być to osiedle modelowe, spółka chciała się pokazać, bo wchodzi na rynek, ale jej nie wyszło. Przyznaje, że do jakości mieszkań większych zastrzeżeń nie ma. - Do poprawki były tylko dwa parapety. Przy jednym usterka została szybko usunięta, a przy drugim nie, czekam od kilku tygodni i zaczynam wątpić czy ktoś się pojawi - dodaje. Drogę do osiedla miał wybudować Miejski Zarząd Dróg, ale przygotowanie projektu wzięła na siebie spółka polsko-chińska. - Dostaliśmy go z opóźnieniem. Dopiero niedawno mogliśmy ogłosić przetarg na wykonanie prac. Zostanie on rozstrzygnięty w tym roku, ale droga będzie gotowa w 2012 roku. Inwestycja jest poważna, ponieważ chcemy przebudować skrzyżowanie Szajnowicza i Massalskiego, i dostosować je do dwupasmówki, która w przyszłości powstanie - informuje Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Prezes Yu Long Construction nie czuje się winny. - W umowie na sprzedaż lokali użytkowych nie ma nic o drodze, a jej brak nie jest naszą winą. Chcieliśmy zrobić zwykły dojazd, przedłużając ulicę Massalskiego do naszego osiedla. Miejski Zarząd Dróg nie zgodził się na takie rozwiązanie, a zaproponowane przez nich wymagało długich uzgodnień i więcej czasu na przygotowanie projektu. Jestem po kilku rozmowach z drogowcami, dzisiaj rano było ostatnie spotkanie i mam obietnicę, że w tym roku dojazd zostanie zrobiony, choć całe skrzyżowanie będzie gotowe w 2012 roku - zapewnia Michał Chwaliński, prezes Yu Long Costruction. TRAFIŁ SIĘ LEPSZY KLIENT Opóźnienie w przekazaniu lokali użytkowych tłumaczy tak: - Zgłosiła się firma, która zaproponowała zakup jednej czwartej budynku pod warunkiem, że będzie w nim winda. To wymagało przeprojektowania i uzyskania nowego pozwolenia na budowę. Stąd opóźnienie. Altanki śmietnikowej nie ma przy lokalach użytkowych, ponieważ projektant jej nie przewidział. Trzeba będzie pomyśleć o jej dobudowaniu. A teren wokół bloku nie został obsiany trawą, bo najpierw musieliśmy posadzić drzewa, ale aranżacja jest już wykonywana. Plac zabaw jest tylko dla dzieci starszych, ponieważ teren jest za mały, aby ustawić więcej zabawek. Dodaje, że większość mieszkańców jest zadowolona z osiedla. - Jakość mieszkań jest na wysokim poziomie. Nikt nie ma do niej zastrzeżeń. Nie wszystko mam wyszło tak jak chcieliśmy, ale to jest nasza pierwsza inwestycja, położyliśmy nacisk przede wszystkim na jakość i stąd opóźnienia w terminach - wyjaśnia prezes. Właściciele lokali użytkowych nie są usatysfakcjonowani wyjaśnieniami. Nie dość, że lokale otrzymali z opóźnieniem to brakuje do nich drogi, a bez niej klienci tu nie dotrą. Rozważają oddanie sprawy do sądu." Bez komentarza... Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Kilka wskazówek jest już znanych 11.08.11, 20:02 1. Ludzie nie odpoczywają bez zieleni. Jeden z postulatów w Poznaniu i Wrocławiu to rozbudowa parków, ogrodów. A u nas w miejscu zieleni na placu Konstytucji postawiono Kloc Lubawskiego w którym ciągle są wolne miejsca, jest wykończony bublami (pękające szyby) a przejazd Piotrkowską wygląda ja w betonowym tunelu. 2. Pracy brak. W artykule są inf. o wyjazdach do W-wy, Krk ale inżynierowie zwalniają się z Iskry i jadą do Gorzowa Wielkopolskiego, Zgorzelca, gdzie im płaca dwa razy tyle co tu. A młodzi za granicę 3. Pensje - inżynierowi mechanikowi z kilkunastoletnim stażem, perfekcyjnym angielskim i świetnym niemieckim zaproponowano w Cementowni Małogoszcz i Mesko Skarżysko pensje po 1800. Myślał, że żartują ale nie. Pracuje w Gorzowie. Na pewno nie za dwa razy tyle, i nie za trzy. 4. Niskie pensje to niskie podatki i mała ilość pieniędzy na rynku. Więc nie ma czym płacić. Zaklęte koło biedy. 5. Kolejna rzecz wymagająca zmian to komunikacja miejska. Jest do niczego. 6. oferta kulturalna. Jest bardzo, bardzo słaba. 7. Przyjazne nastawienie władz. Puki co to sępy żerujące na mieszkańcach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyobcowany Re: Kilka wskazówek jest już znanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.11, 22:39 Już na szczęście nie mieszkam w Kielcach,chociaż dotykają mnie jeszcze powiązdania i koligacje międzykolesiowskie z Kielc.Nikomu nie zależy,aby mieszkańcy zostali,są po prostu niepotrzebni.Bryła betonowa,bez życia,perspektyw i szans -bardzo to jest przykre,że wystarczyło parę lat,aby zniszczyć to miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzona Re: Kilka wskazówek jest już znanych IP: *.web-proxy.us 12.08.11, 00:26 framberg napisał: > 6. oferta kulturalna. Jest bardzo, bardzo słaba. Chodzi Ci o Bazę Zbożową i Teatr Ecce Homo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donek Re: Kilka wskazówek dala Framberga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 12:02 Frambergowi do sztambucha 1.jaką zielen miałeś na placu ? trzy alejki i parking samochodowy,a gdzie Piotrkowską masz jazdę w tunelu 2.brak pracy w Kielcach wynika m.in z naszego połozenia i braku odpowiedniego skomunikowania z reszta kraju ! 3.kapitalizm w wydaniu nowych włascicieli firm produkcyjnych jest nie zależny od władz lokalnych 4.patrz wyżej 5.masz rację w komunikacji miejskiej jest za dużo autobusów ! 6.oferta zależna od naszych dochodów 7.póki puki ..... sepy nie żerują ...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~ Re: Kilka wskazówek dala Framberga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 12:20 Gość portalu: Donek napisał(a): > 1.jaką zielen miałeś na placu ? trzy alejki i parking samochodowy,a gdzie Piotr > kowską masz > jazdę w tunelu Na placu Konstytucji 3 maja było prawie pół hektara zieleni i ponad 300 metrów bieżących alejek. Teraz jest betonowy kloc z pękającymi szybami po 20 tys. zł sztuka (na koszt podatników) i mały placyk - patelnia. > 2.brak pracy w Kielcach wynika m.in z naszego połozenia i braku odpowiedniego s > komunikowania > z reszta kraju ! Bzdura. Kielce są bardzo dobrze skomunikowane z resztą kraju. > 5.masz rację w komunikacji miejskiej jest za dużo autobusów ! Jakość komunikacji miejskiej nie zależy od ilości autobusów, tylko od jej organizacji. W Kielcach jest tak, że autobusy jeżdżą stadami, a wiele linii się pokrywa. Pojeździj sobie komunikacją miejską np. w Warszawie (żeby już nie sięgać za granicę) to poczujesz różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donek Re: Kilka wskazówek dala Framberga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 13:06 Tajemniczy gościu spod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl -a czemu inwestorzy z zachdu i wschodu inwestują tam gdzie jest lotnisko i łatwy dostep do drogi expresowej -vide Bielany k/Wrocławia lub pas zachodniej Polski, Czemu m.in firmy motoryzacyjne uciekły z Polski do południowych sąsiadów ! Podałes dobry przykład Warszawa n/temat komunikacji i jazdy stadami i pokrywania sie linii ! Wole porzadek teraz niz Twoj zieleniec na dawnym pl.Konstytucji ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczurek miejski miejska strefa wypoczynku zohydzona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 18:39 Poprzez "dywersyfikację oferty" , Urzad Miejski rozdał Unijną kasę na inwestycje tzw sieczkobrzękom , przez co obszar pod skocznią został bezpowrotnie , estetycznie zohydzony !! Kiedyś zapraszałem tutaj rodzinę, przyjezdnych z kraju, zza granicy; teraz wstydzę sie tam nawet psa zaprowadzić. Co za władze miasta! Co za chamstwo! Co za prymityw ! Gorzej niż barbarzyństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: miejska strefa wypoczynku zohydzona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.11, 13:13 moj przyjaciel z Lodzi zapraszany do Kielc gdzie niebyl 50 lat mowi a paimetam wjezdzalo sie jak do ogrodu,tak zielono i pieknie - skwery zielone no i ten las za WDK - cos niezwyklego to i przypomina Wilno gdzie sie urodzilem - no i te drzewa owocowe kwitnce kolo domow, pamietam te piekne agnolie, derenie, a przede wszytki te lipowe leje - cos unkalnego i wspanialego ostatnio go juz nie zapraszam] kazde pokolenie powojenne cos w tym miecie spie...lo ale obecne z gustami wywiezionymi z Gnojna i okolic. podpierajacz sioe tzw artystami 'CHALTURNIKAMI" PRZEKROCZYLO WSZELKIE GRANICE Odpowiedz Link Zgłoś
oloros Re: miejska strefa wypoczynku zohydzona 13.08.11, 13:28 i slusznie - prawie 100 procent dzisiejszych Kielczan to ludnosc powiatowa - z najbardziej ubogich czesci Polski ktora tu przyszla za chlebem, goniona z przeludnionej wsi do fabryk, wojska, urzedow - dziadkowie dzisiejszych arbitrow gustu i smaku nie tak dawno wyganiali z mieszkan Kielczan zasiedzialych tu od pokolen, opornych mordowali, grabili w imie dziejowej sprawiedzliwosci jak dawniej jakosc zycia w miescie oceniaja wg ilosci posiadanych rzeczy - samochodow, telefonow , ilosciu telewizorow itd - dla nich bez znaczenia jest np obecnosc w takim miescie porzadnego teatru, opery, galerii wystawowych, ] Dla nich nie ma potrzeby terenow rekreacyjnych i sportowych - w Polsce sport uprawia 0,01 procenta ludzi - o ile nie sluzy to widowisku - np polkarskiemu - to nie ma zadnego znaczenia dla tych ludzi opowiadanie o tym ze ulica generuje 100 decybeli a smrod jest taki ze nie mozna otworzyc okna - to sa dla nich zadne argumenty - oni z tym nie wiaza jakosci zycia - ich to nie interesuje wazne sa galeria - gdzie moga chociaz poogladac sobie rzeczy - kilometry szmat, bubli, chinskich podrobek gdzie podjada swoim wypasionym terenowym bmw mieszkajac 500 metrow od Galerii wytocza swoje dupska wielkosci szafy i brzuchy 40 letnich dziadkow w ciazy Ogrod Botaniczny ? Park Angielski - a kogo to obchodzi - oni maja to w miejscu urodzenia dziadka i sie tym po prostu brzydza pozniejmamy efekty - chodnikiem nie da sie nawet rowerem jezdzic, w sklepach jest takie barachlo ze trudno opisac - porzadniejszych rzeczy - markowych w ogole nie ma - no bo sa za drogie dlatego ludzie uciekaja z miast - to sie zamienia w wielkie klebowisko drog i betonu i bazarow z dziadostwem - miasta dzisiaj - w okresie rozwoju internetu nie oferuja juz nic - o takich rzeczach jak praca w ogole nie ma co mowic - jak tu napisal ktos - moze dostac prace w urzedzie za 1200 jak bedzie ze slusznej partii czy koterii wnuczkow z Gnojna - Odpowiedz Link Zgłoś
oloros Re: miejska strefa wypoczynku zohydzona 13.08.11, 13:40 i prosze sie rozejrzec - kto zostal w Kiecach - np w centrum - bidota ktora dostala mieszkania "z przydzialu" od komunistow ludzie - ktorzy tylko mogli postawic cokolwiek w okolicach - wyjechali - i maja sie dobrze ja codziennie rano slucham spiewu ptakow i ciesze sie zapachem, zielenia i spokojem - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: miejska strefa wypoczynku zohydzona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.11, 23:07 ale unia daje pieniadze zeby tej bidocie fasady wymalowac - juz za brama gnoj nieopisany i kazdy kat oszczany - nie tak dalego od magistratu - jakies 100 metrow prosze wejsc do pierwszej lepszej bramy - i uwazac zeby was smrod nie zabil odmalowane tylko niektore kamienice w rynku - reszta smrod i gnoj - rewitalizacja sracza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: miejska strefa wypoczynku zohydzona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.11, 00:43 rewitalizacja dotyczy bruku i fasady - ludzie sa wlasciwie do kasacji albo przesiedlenia - tylko kto sie tu wprowadzi i po co? na razie sie wyprowadaja a jak powstanie nowa Galeria to wszystkie sklepiki w centrum - bedzie ponad 150 po prostu normalnie padna - i bedzie spokoj - pan prezydent bedzie dojezdzal do pieknego parkingu w spokoju niczymnie zakluconym - po prostu nikogo juz w Kielcach nie bedzie - poza magistratem - i to jest cel do ktorego daza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: ...stopniowo wchlaniani przez Niemcy... IP: *.dsl.bell.ca 14.08.11, 05:27 ...taki sobie smiech tu uprawiam ...rozwazajc ten temat....jako ze nie widze powaznego traktowania tego miasta przez obecne wladze...jakies tam pomysly pewnie i maja ale generalnie brak strategi...ona byla w momencie narodzenia sie mysli o duzym lotnisku...no ale Warsiawka potrafi blokowac i potrafi niemilosiernie niszczyc kazdy pomysl prowincji...tam nadl wladze sprawuje lobuzerja zapowiadajca cuda....wygrywajaca kazde wybory armia pasozytow. Kielcom potrzeba rozwoju przemyslu...a czy ktos liczyl upadajce male firmy...ktore nie sa w stanie zaplacic swoim pracownikom WATy sraty tatay... Wiec po coz mialby tu u licha przyjechac jakis czlowiek...z czego on bedzie zyl....? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smurfmadrala Re: to nie tylko Kielce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.11, 10:49 Kielce sa "wysysane" przez Kraków i Warszawę. Nie może być filarem gospodarki handel uzywana odzieżą, studio tipsów i SPA dla psów. W sklepie sa tylko chińskie towary, a co produkuja Polacy? Nowtwór toczący kraj najpierw zabija najsłabsze ośrodki. Rak socjalizmu, biurokracji, ogromnych haraczo-podatków, niezliczonych nakazo-zakazów, kontroli zabija stopniowo. Donaldinio maczo picu pokazywał w telewziorze dwie "Zielone Wyspy" były to Polska i Grecja :-))) Historyczną,dostatnią Europę wolnych krajów zbudowały trzy potężne siły: kapitalizm, chrzescijaństwo i patriotyzm. Dzis unia ekogejska i jej politrucy uwazaja ww wartości za "oszołomstwo", natomiast dewiacje seksualne są teraz "normą", czekam kiedy benzyna po SIEDEM ZŁOTYCH bedzie nazywana dotacja unijną! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sim Re: IP: *.a189.priv.bahnhof.se 14.08.11, 12:43 Oj, tak. Na pewno wzmocni się siłę gospodarczą świętokrzyskiego poprzez inwestycje w sport, kulturę, modę, śpiewogry, agroturystykę itp. Tak jak to czynią obecni włodarze Kielc i regionu. Gospodarze regionu, który miał nikłe lub żadne doświadczenie w tych "gałęziach" przemysłu. Tak też jesteśmy postrzegani na zewnątrz. Za to kompletnie zniszczono to, czym dawniej kielecczyzna mogła się poszczycić i to tylko w imię walki z komuną. To trochę na wzór szczeniackiego: na złość mamie, nie założę czapki i odmrożę sobie uszy. Mądralo, proszę nie rozśmieszaj ludzi swoimi dywagacjami. Niektórzy mogą się nabawić zajadów czytając twoje posty. Błędy tkwią w założeniach polityki rozwoju regionu i długotrwałe konsekwencje będziemy ponosić wszyscy. Szkoda tylko tego, że ci którzy od początku alarmowali, że sytuacja rozwinie się właśnie w ten sposób byli sekowani, wyśmiewani, a nawet niszczeni za głoszenie niewygodnych opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smurfmadrala Re: najorsze -"zajady" umysłowe vide: Niesiołowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.11, 14:12 > Mądralo, proszę nie rozśmieszaj ludzi swoimi dywagacjami. Niektórzy mogą się na > bawić zajadów czytając twoje posty. Zajady są efektem brudu i zaniedbań zdrowotnych. Zalecam mydło, pastę do zębów i lepsze lektury. spec.pl/zdrowie/profilaktyka/jakie-sa-przyczyny-powstawanie-zajadow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filuś Re: najorsze -"zajady" umysłowe vide: Niesiołowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 19:39 Zajady od smiechu pękają :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Dzięki-prezydentowi i psl IP: *.torservers.net 16.08.11, 11:15 Mamy taki stan rzeczy a to nie scenariusz tylko fakt. Im dłużej towarzystwo będzie mąciło tym szybciej będzie pogłębiało się wyludnianie. A na końcu jak przyjdzie spłacić pożyczki do tych unijnych inwestycji to uciekną wszyscy Ci biedni i CI bezpartyjni i partyjni z wielką kasą. Odpowiedz Link Zgłoś