Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kiele...

12.08.11, 15:31
Wyobraźmy sobie, że ktoś ma kurę znoszącą złote jajka. Zostawia sobie jedno jajko (i bardzo się z tego cieszy), a kurę oddaje komuś innemu. Jak można nazwać taką osobę? Proszę o propozycje.
    • Gość: a Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 15:34
      Panie Lubawski, mam nadzieję, że Pana nie tylko Bóg osądzi...
      • Gość: gość Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 16:49
        Panie Lubawski , a teraz ani słowa o kilkudziesięciu milionach dla miasta. Czyżby szpital był
        do przejęcia za symboliczną złotówkę?
        • Gość: en Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.11, 17:17
          Widać, na tym właśnie polegał chytry plan WELa. Trzeba było tylko poczekać, aż kielczanie spłacą dług.
          • Gość: gość Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 18:23
            Nie będzie" masarz " uczył WeL-a jak szpitalem zarządzać-a jednak?
    • Gość: Atomek Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.11, 15:37
      Od kiedy dobra kura znosi jaja z długami?
      • naiwnybardzo Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. 12.08.11, 15:57
        Ależ dług już spłacony! I to w czasie, gdy kura jeszcze była kurczątkiem w zrujnowanym kurniku. Przejęliśmy szpital w 2006 roku z 30 mln długiem i z publicznych pieniędzy (a więc również Twoich) już go spłaciliśmy. Stąd wielkie zainteresowanie Szpitalem Kieleckim. Ja to wiem, chociaż jestem naiwny.
        • Gość: kiks Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 17:21
          Trochę pomyśl!
          Toż w kurniku są jeszcze inne kury. Onkologia, Czerwona Góra, Dziecięcy, Wojewódzki - razem będzie pewnie ponad 200 mln. długu. najwyższy czas byś rozpoczął zbiórkę.
          • naiwnybardzo Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. 12.08.11, 17:53
            Wymienione przez Ciebie szpitale nie należą do miasta. Poza tym wytłumacz mi, skąd ta kolejka chętnych do kupna. Masochiści? Lubią bankrutować? Nie sądzę.
            • Gość: max Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 19:59
              ta kolejka byla juz kiedys tlumaczona ale Twoj rozum przezarty marksizmem i leninizmem i tak tego juz nie skuma....never... :-)
              • naiwnybardzo Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. 13.08.11, 00:53
                Mój umysł nie jest przeżarty marksizmem, leninizmem i innym izmem. Opieram się jednak na logice, która najwyraźniej Tobie jest całkowicie obca, skoro jesteś fanatycznym wyznawcą wellizmu.
                Wytłumacz mi (bez wyzwisk, cudowania, składania wyrazów uwielbienia dla twego dobroczyńcy) jak to jest, że WEL miał spółkę szpitalną i podobno zbankrutował (ale wie, że jest to świetny szpital, dlatego nie jest zdziwiony liczbą starających się), a ktoś inny nie może się doczekać przejęcia tej bankrutującej spółki. I ta spółka od momentu przejęcia będzie przynosiła zyski, chociaż będzie korzystać z funduszu publicznego, czyli NFZ. Za co więc pani prezes mieszkańcy Kielc płacili pensję w wysokości 16 tys.? Jak na Kielce, to świetna pensja. Za co była pobierana? Nie za odpowiednie zarządzanie i ochronę interesów właścicieli, czyli miasta (a więc mieszkańców)? Nie? A więc za co?
                Opowiedz konkretnie.
                • Gość: max Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.11, 07:43
                  To wszystko jest bardzo proste tylko trzeba miec wiedze w zakresie sluzby zdrowia,kontraktowania itp.
                  dobrze spolka funkcjonowala ale sie rypla bo Fundusz zakontraktowal mniej i bedzie teraz przynosic straty,i to potezne bez szans na rozwoj..By dostac wiekszy kontrakt trzeba posiadac lepszy drozszy sprzet(rezonans tomografie itp)oraz miec okreslone i wyposazone oddzialy.
                  a wiec trzeba kapitalu oraz posiadac wyksztalconych fachowcow w zarzadzaniu teraz w spolce nikogo takiego nie ma..Tak jest w kazdym biznesie a sluzba zdrowia to bisnes tu masz racje.
                  Miasto uwiklane w inwewstycje unijne nie ma tyle kasy by to zrobic.wiec bedzie dzierzawic przez wiele lat majaatek szpitala zrabiajac co miesiac(oprocz tego okragla sumka jednorazowo),nie dokladajac,stawiajac okreslone warunki rozwoju. Skorzysta na tym miasto i mieszkancy dostajac lepsza jakosciowo usluge nedyczna(popatrz sobie jakie to sa firmy starajace sie-bylbym zdecydowanie przeciw Artmedikowi bo choc rzeznicy maja pieniadze to nigdy nie zdobeda takich fachowcow jak Ci z Katowic Lub ze Szczecina.Mam nadzieje ze maja kase.Reasumujac by w przyszlosci zarabiac trzena zainwestowac w infrastukture i w Ludzi o czym w kielcach sie zapomina vide Szpital Wojewodzki gdzie na ordynatorow nie zatrudnia sie prawdziwych fachowcow z zewnatrz tylko miernych spolegliwych przydupasow dyrektora.

                  Miasto nic nie traci tylko zyskuje.Pytanie dlaczego samo tego nie czyni.skoro to przyszly biznes?Czesciowo odpowiedzialem,nie ma kasy ale dla mnie najwazniejsze nie ma i nie bedzie w Kielcach Ludzi madrych by to poprowadzili. Ci tzw menadzerowie to miernota i pozerzy ,glownie politycy.Poki co miasto nie pozbywa sie majatku(teren,budynki) tylko bedzie obserwowac.No a jak kiedys za 20--30 lat szpital bedzie perelka to czemu tego nie sprzedac za np 150 ml i wybudowac kupe pieknych obiektow dla ludzi.Wszak opieka z ubezpiczen dla ludzi i tak bedzie zapewniona.Why not...:-))


                  • naiwnybardzo Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. 13.08.11, 09:02
                    I można było mi odpowiedzieć bez przyporządkowywania mnie historycznej ideologii? Oczywiście, zgadzam się z Tobą. Ja nigdy nie pisałem, że jestem przeciwko prywatyzacji służby zdrowia, ale chcę prywatyzacji uczciwej, mądrej, zabezpieczającej interesy ludzi, którzy przez lata ten szpital utrzymywali. Wiadomo, że wszystko zaczęło się od obniżonego kontraktu z NFZ, ale zwróć uwagę, że wszystkie szpitale tego doświadczyły, a tylko jeden padł. I to akurat ten bez długów, a nawet z wypracowanym zyskiem. Paradoks taki... Tylko w jednym szpitalu lekarze odmówili również współpracy z prezesem. Okazało się, że prezes w ogóle nie kontaktuje się ze swoją załogą przy planowaniu kontraktu. Wydało się też, że nikt nie wpadł na pomysł, by opracować jakąś strategię rozwoju tego szpitala (może trzeba było zastanowić się nad takim przeprofilowaniem części oddziału wewnętrznego, by brać udział w przetargach na droższe procedury itd.). Myślę, że rzeczywistość NFZ jest chora (jak w mięsnym: serca 200 zł, płucka - 100, żołądki - 50 zł itd.), ale skoro żyjemy w tej chorej rzeczywistości i prowadzący szpitale muszą się w niej poruszać, powinni to robić z głową (BTW, czy ktoś zrobił analizę ekonomiczną ZOLu prowadzonego obecnie zamiast oddziału wewnętrznego?).

                    Korzystam z prywatnych przychodni i jestem zadowolony. Nie ma porównania w poziomie usług i traktowaniu pacjenta. Nie jestem więc przeciwnikiem tego, by Szpital Kielecki był poprowadzony przez specjalistów, którzy mają pieniądze na inwestycje. Szkoda tylko, że nasze miasto jest tak niewydolne, że rezygnuje ze świetnego biznesu, bo... bo co? Bo WEL się w życiu nie przyzna, że niektóre koleżanki z Chemadinu nie powinny jednak w służbie zdrowia pracować? Mówisz, że w Kielcach nie ma zdolnych menadżerów? Zapewniam Cię, że są, ale ich problemem jest to, że nie należą do Samorządu 2002, Porozumienia Samorządowego WL i nie pracowali z WELem w Chemadinie.
                    • Gość: max Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.11, 10:30
                      Sprawa pierwsza dlatego akurat ten szpital padl?
                      To proste bo jest z spolka i nie moze liczyc ze ktos mu umorzy lub splaci dlugi jak to iest w Onkologi czy Dzieciecym. Tam tzw menadzerami sa politycy ktorzy naprawde o profesjonalnym zarzadzaniu nie maja pojecia.Tak im sie tylko wydaje ze maja.Choc juz jestesmy blisko ze zbliza sie okres ze dlugow nie zamiecie sie pod dywan stad np rejterada dyrektora z Onkologi do Senatu .Jest kwestia czasu ze za te dlugi zaplacisz i Ty.

                      Sprawa druga ..nie zgadzamy sie co do fachowcow.Zorientowales sie chyba ze ,,jestem z branzy" wiec oswiadczam Ci (zgadzajac sie z Toba ze spolka zarzadzana przez P dyrektor Zabielska wyczerpala juz swoja formule,ktora byla dobre na owczesne czasy nie dzisiejsze.
                      Absolutnie nie ma juz kwalifikacji do dalszego dzialania.
                      Moze i w Kielcach troche ,,teoretykow takich np jak ja i Ty by sie znalazlo; ale nie mamy szans z tuzami ze Szczecina czy Katowic z prostej przyczyny. Oni oprocz wiedzy,stosownego doswiadczenia,wyksztalcania,pieniedzy maja jeszcze KONTAKTY w Stanach,w Niemczech
                      inne mozliwosci kredytowania i pozyskiwania sprzetu co jest najwazniejsze.Oni dla tych poteznych korporacji beda partnerami bo juz cos maja i osiagneli a my tylko niewiarygodnymi prowincjonalnymi petentami.

                      PS Chyba cos cierpisz do prezydenta osobiscie.Bo choc jak kazdy czlowiek robi bledy to generalnie idzie w dobrym kierunku i uwazam ze nic lepszego Kielcom w porownaniu z poprzednikami nie moglo sie przydarzyc.A wywalczenie zgody na galerie Korona jako konkurencje (dla nas klientow cenowa) dla Tesco- genialne.


                      • naiwnybardzo Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. 13.08.11, 10:47
                        Nie mam nic do prezydenta jako takiego, mam natomiast wiele zastrzeżeń do jego zarządzania. To dwie różne sprawy. Jeśli prezydent robi coś dobrze, umiem to dostrzec, zapewniam Cię. Ostatnio jednak więcej mi się nie podoba niż podoba. Co stwierdzam z wielkim rozczarowaniem, jestem bowiem byłym wyborcą prezydenta.

                        Jeśli chodzi o Koronę, też się różnimy. Po pierwsze, powstanie galerii w takim miejscu doprowadzi to do upadku wielu sklepów w mieście. Po drugie, nie wyobrażam sobie ruchu w okolicy tego miejsca. Po trzecie, współczuję dyrektorom pobliskich szkół, spodziewam się wzrostu zainteresowania wagarami:). Korona tak, ale myślę, że duże sklepy powinny jednak powstawać na terenach, gdzie nie ma problemu z dojazdem i parkowaniem.
                        • Gość: Łowca Jełopów Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.11, 13:28
                          O, z tobą da się normalnie porozmawiać bez demagogii :)) Jestem zdziwiony(bardzo).
                          Co do Korony - lokalizacja jak lokalizacja, parking i tak jest podziemny, to że znikną sklepy w Centrum - takie czasy, tak jest wszędzie że handel przenosi się do galerii, konkurencja zawsze jest dobra, a to że mogą być problemy z rentownością dwóch galerii? Myślę że ludzie którzy w ten biznes wchodzą mają grube miliony i tym za bardzo się nie przejmują - na pewno nie zbiednieją.
                        • Gość: max Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.11, 13:48
                          Mysle ze lokalizacja w Centrum Korony wlasnie przyciagnie do tego centrum ludzi i wymusi na innych sklepach cenowa konkurencje,
                          Natomiast ruch?? zobaczymy nie powinno byc tak zle po przudowie a parkingi i tak sa pod ziemia.
                          argument o wagarach uczniow okolicznych szkol -Komiczny:-) to sprawa wychowania dzieci na ktore to powinnismy miec najwiekszy wplyw.

                          PS. Mam nadzieje ze przyblizylem Ci sprawy zwiazane ze Szpitalem na Kosciuszki.
                          • naiwnybardzo Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. 13.08.11, 14:21
                            Pożyjemy, zobaczymy.
                            Dla rodziców nie jest to argument komiczny, a mocno życiowy:P, ale rozumiem, że nie wszystkich to dotyczy. Istnieje bardzo dużo rzeczy, które powinniśmy robić, ale czy robimy? Oto jest pytanie...

                            Jeszcze raz powtarzam: jestem za mądrą i uczciwą prywatyzacją, bo innej drogi po prostu nie ma. Właśnie z powodów, które wymieniłeś (np. dyrektorzy z nadania, którym się wydaje, że mogą zarządzać placówką służby zdrowia, nic nie wiedząc o specyfice pracy, źródłach i sposobach finansowania, ekonomii itd.).

                            Pozwól mi jednak zadziwić się czasami i tkwić w naiwnym przekonaniu, że jednak coś jest nie tak, gdy jeden może i potrafi, a drugi, mając podobne warunki pracy i płacy, niszczy i likwiduje.
        • baba53 Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. 12.08.11, 17:37
          Czy ta kura nie zadławiła sie łatwym jedzeniem ?
          • Gość: max Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 20:35
            Tak sobie wyciagnalem dwa linki
            www.szpitale-polskie.pl/pl/nasze_szpitale.html (katowice)

            i drugi szczecin
            www.domlekarski.pl/ofirmie
            To jak tam sie zarzadza i tworzy to Ameryka. Wreszcie bylo by sie gdzie leczyc vide ortopedia
            a nie u tej kieleckiej wiochy na czarnowie.

            • Gość: ojoj Re:Rzeczywiście jesteś bardzo naiwny. IP: *.internetia.net.pl 12.08.11, 22:22
              Nie zdziwmy sie jak wygra firma lokalna :D dobry plan!
    • Gość: max Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.11, 19:55
      taka osobe w tym przypadku nazwiemy osba ktora nie zbiera zbokow.:-)
      • Gość: chory Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: 213.77.117.* 12.08.11, 20:33
        już Sawicka z PełO mówiła że będziemy kręcić lody ze szpitalami ośmieszano wtedy agenta tomka i Pis i Co - mopndrale
        • Gość: jaga Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: *.dynamic.chello.pl 12.08.11, 22:58
          taki z jednym jajem to....
          łysy kogut bez...drugiego jaja!
          zamiast 'łysy' może być odpowiednio: obrośnięty, obliźnięty, wąsaty, brodaty, skołtuniony!
          • Gość: czytelnik Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: 193.59.152.* 13.08.11, 18:53
            Funkcjonujący oddział wewnetrzny dawał do kasy szpitala ok.300 tys zł miesięcznie z NFZ.
            ZOL 70 zł miesięcznie od osoby.Podobno jest tam 7 pacjentow.Taki biznes zrobiła Zabielska
            i Lubawski.
            40 łózek stoi pustych prawie 5 miesięcy.
            Takiego mamy gospodarza.
            • Gość: / Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.11, 23:55
              ale wyborcy takich uwielbiaja - kolejna kadencja - widocznie wyborcom na takich pie...ch jak szpitale nie zalezy
              chca igrzysk - no i lotniska tudziez podniecaja ich gondole i koniecznie beton wszedzie ma byc swiatowo - tak jak swiatowi sa mieszkancy tego Obrzydlowka - ktorego Zeromski wrecz nie znosil a Sienkiewicz przezywal dwa dni jak mial tu przyjechac nie mowiac o Wyspianskim ktory w ogole tu nie byl ale za to swietnie opisal - i chyba od tamtych lat nic sie nie zmienilo - a jak juz to na gorsze!!!!!!!!!!!!
              • Gość: myk Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.11, 08:15
                Chyba Ci chodziło o Witkacego, a nie o Wyspiańskiego?
                • Gość: / Re: Sześciu chętnych do zarządzania Szpitalem Kie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.11, 13:55
                  oczywiscie masz racje
    • sygitoyo Szukają wiarygodnego partnera dla Szpitala Kiel... 14.08.11, 19:53
      wcale się nie zdziwię jak ubocznym efektem prywatyzacji miejskiego szpitala będzie wyodrębnienie zabytkowej części i przekazanie pierwotnym właścicielom - moja prywatna zboczona opinia
      • Gość: też zboczek Re: Szukają wiarygodnego partnera dla Szpitala Ki IP: *.dynamic.chello.pl 14.08.11, 21:00
        Zgadzam się z Tobą, też czekam na wiadomość, że jednak działka szpitalna trafi do Caritasu.
        • Gość: kolo Re: Szukają wiarygodnego partnera dla Szpitala Ki IP: 91.215.45.* 16.08.11, 11:22
          A mnie coś tu nie do końca pasuje: czy po to kilka lat wcześniej oddłuża się SzK a na jego czele stawia "najlepszego managera w Kielcach", by teraz SzK sprzedawać, oddawać, przekazywać czy odprawiać nad nim jakieś inne kuglowanie? no bo przecież nikt nie zakłada aż takiego makiawelizmu decydentów, że za kilka lat SzK padnie i się go wtedy z żalem ale za to uroczyście pozbędzie. czyż nie oznacza to, że eksperyment panny prezes polegający na mało starannym uczeniu się metod zarządzania taką placówką okazał się do bani? Dlaczego w publikatorach eufemistycznie mówi się o konflikcie "z dyrekcją" a nie z Zabielską? Kto personalnie jest odpowiedzialny za stan obecny SzK? A może jest tak, że panna prezes góry może przenosić tylko personel Szpitala za nią nie nadąża? A może pacjenci są do niczego albo potrzebują igieł, strzykawek, pary technologicznej, czasem ciepłych kaloryferów albo co gorsza jakichś głupich sprawnych aparatów diagnozujących? Wszystko da się spiąć na agrafki: końcówkę bandaża i aparat diagnostyczny. Nawet rtg. W końcu to tylko zdjęcie. Chyba że się ma żal do całego świata o to, że samemu nie ma się zdjęcia. Z własnego ślubu.
Pełna wersja